Skończcie proszę tę jałową dyskusję.
MaLuTkI trafił Ci się po prostu przyzwoity egzemplarz, a 9 innym niestety trafi się gówno. To wcale nie oznacza, że to jest dobry szpej i można brać go w ciemno. Jak już tak bardzo chcemy zaoszczędzić i kupować chiński no-name szpej, to IMO najrozsądniej byłoby kupować w jakimś sklepie stacjonarnym - najlepiej wykonany egzemplarz, jaki znajdziemy.