1. Nie, żeby części brandowane marką SHS też były produkowane w ChRL, może nawet w tej samej fabryce, co powyższy tłok..
2. Tłoki SHS też są za szerokie.
3. To zaleta, a nie wada, gdyż pozwala precyzyjnie dopasować tłok do szkieletu. Lepiej mieć więcej materiału i zeszlifować, niż mniej i mieć luzy...
A kolega od tłoka niech nie szlifuje go do wymiarów stockowego, tylko dotąd, aż będzie bez oporów poruszał się w (skręconym chociaż częścią śrub) szkielecie. Oczywiście przy wyjętych zębatkach :-P