Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

thor_

Weteran
  • Posts

    4,092
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by thor_

  1. Pewnie chodzi o systemy "z gasrurką" i "bez" ;)
  2. Zabronione są w myśl przepisów regulujących sprawy "rozprzestrzenianie techologii". Posiadac o ile pamiętam możesz ale nie możesz używac czy jakoś tak ;)
  3. Cziman wystarczy tylko ogólnie dostępną lunetę i noktowizor kupic i już masz prawie 20 tysi i to nago i na boso bez repliki i kulek ;) Do tego takie nokto to szajs bo to nawet nie będzie 4 generacja :D Widzisz tu jest sendo sprawy. Jedni potrzebują tego co im wystarczy żeby by szczęsliwym, inni szukają tego co im wystarczyc powinno żeby na konkretnej imprezie miec przewagę, możliwośc "wygrania" albo przynajmniej wykonania zadania. Niestety jeżeli "przeciwnik" używa noktowizorów Ty bez nich z reguły nie dasz rady. Jeżeli przeciwnik używa samochodów tak samo. Generalnie nie ma co się licytowac. Wyposażenie pojedyńczego żołnierza na polu walki w konfiguracji odpowiadającej dzisiejszym założeniom i wymaganiom to kasa na poziomie 5-10 tys $ W tym broń, mundur, oporządzenie, sprzęt łączności, noktowizja, coraz powszechniejsze odbiorniki GPS, masa baterii i akumulatorów, żarcie itp. Ktoś kto traktuje ersoft jako weekendowe oderwanie sie od sresów tygodnia i wystarczy mu strzelba od Krakmana za 50 Plnów i dres wyda na zabawę 100 PLNów i będzie GIT. Ale są tacy co poza chęcią postrzelania bawią sie w to właśnie w zwiazku ze swoimi zboczeniami w kierunku militariów i tego typu rzeczy. Dla takich ludzi nie ma "górnej granicy" jaka może zamknąc wydawanie kasy. Po tym jak kupią sobie kilka kompletów mundurów, kilkanaście replik z osprzętem, kilka kompletów oporządzenia, noktowizję, lornetki łacznośc zaczną się rozglądac za HUMVEE, potem może za MD 500 (cywilna wersja OH-58) a tu już się robią dziesiątki tysięcy $ :D
  4. Zacznij od zmiany kulek
  5. tłumaczę: albo rozciagnij tę, co już jest ;) No offence Wombat ;)
  6. I. Ciekawe jaka to replika? II. Sailus a po polsku móglbyś?
  7. Eeeee to co mam powiedzie o "zabraniu" samcohodu wartego 40 tysi na ulice? Tam dopiero jest ryzyko, że go uszkodzę... może niech lepiej sobie stoi dalej w warsztatach ;) Tam nic mu nie grozi ;) Jeżeli ktoś kupuje za 10 i wiecej tysi noktowizor po to żeby podglądac sąsiadkę to dla mnie jest "odwaga" bo nie dośc, że wywalam te pieniądze na coś co może doprowadzic mnie do sali sądowej to do tego jeszcze wyrokiem z "posiadanie" dodatkowo za "naruszanie prywatności" grozi. :D Noktowizory "wojskowe" raczej nie psują się od zabierania ich do lasu. Naprawde żeby coś takiego zepsuc trzeba się postarac. Tak samo jeżeli chodzi o "postrzał" kulką.
  8. A może to był "miejscowy" w przebraniu misia co gonił turystę bo mu nie zapłacił za "zdjęcie z misiem" ?? :D
  9. Popatrzyły, oceniły, że cała rodzinka się Tobą nie naje i poszły szukac jakiegoś większego "zwierza" :D
  10. No już się nie chwal :P Co do tych 100 metrów ;) Da się i mam nadzieję, że jeszcze w tym roku Ci zademonstruję ;)
  11. Dlatego właśńie w ersofcie jest miejsce np dla superzabujcuffzabijającychznienacka i temu podobnych ;) Jeżeli szukamy "miejsca" w ersofcie dla snajpera w odniesieniu do realnych snajperów to niestety wypada działac jak najbliżej rzeczywistości. Tego typu działanie o którym piszesz jak najbardziej pasuje do wykonywania oddziałem na "pokladzie" którego jest SW a nie snajper ;) Nie kumam dlaczego takim problemem jest "nazwanie siebie "strzelcem wyborowym" a nie snajperem? To jakaś ujma dla honoru? Działasz od 5 lat w zespole, rozumiecie się, potraficie razem działac to nie rozumiem w czym problem żeby przestawic się "mentalnie" na bycie częścią zespołu a nie na siłę byc snajperem? Ile jest w roku imprez w których jest okazja "by snajperem" zgodnie z założeniami tej "profesji"? Snajper nie powinien działac z żadnym oddziałem bo taka jest jego rola. Może dac wsparcie w szczególnych sytuacjach drużynie/plutonowi/kompanii czy nawet dywizji (tak, pojedyńczy snajper lub para snajperska może "aż tyle" na co są dowody już od II Wojny.)
  12. Medi dla mnie z tą ceną to tak jakby nie produkowali tego w ogóle ;)
  13. Pewnie powtórzę cos co juz było pisane przy okazji " żmijów": Jeżeli macie w planach noclegi w miejscach gdzie występują polecam przed wejściem do śpiworka dobrze go "przetrzepac" ;) Czasem może jakaś sobie w nim kimnąc ;)
  14. Tylko dobrze zamknij żeby w przypadku upadku na plecak się nie "rozpełzło" po plecaku ;)
  15. A teraz czas na mądry przykład z życia: Jakieś 15-20 lat temu (kiedy jeszcze większości z Was nie było na świecie :D :D ) na ogródkach działkowych, niedaleko pewnego lotniska wojskowego na którym jeszcze wtedy stacjonowały jedne z ostatnich MiG-21, rodzinka oddawała się radości wolnego weekendu i przyjemności przebywania poza miastem. 7-8 letnia dziewczynka zmęczona zabawą położyła się na trawie i usnęła. Niestety spała z otwartymi ustami... Na szczęście jej ojciec czy dziadek (nie pamiętam kto) zauważył końcówkę ogona która "schowała" sie w ustach małej. Po około 10-15 minutach w szpitalu udało się wypłukać "zygzaka" z żołądka unikając pokąsania przez gada. Pozdrawiam tych co boją się żmijów ;) ps To autentyk jakby co.
  16. PSO spokojnie zamontujesz o ile dorwiesz montaż ;)
  17. A jak się na nią przewrócisz? Wtedy Cię połknie i tylko buty zostaną :D
  18. Świr chyba jednak powinieneś zmienic "podpis" ;) Już wielokrotnie pisano o tym, że w drużynie działają razem ze "zwykłymi" strzelcami strzelcy wyborowi. Nawet jeżeli czasem sie "zerwą" gdzieś "zapolowac" to muszą "pytac" o zgodę dowódcy i utrzymywac kontakt ze swoim oddziałem. Snajper jako wyszkolony specjalistycznie strzelec jest w trakcie szkolenia już "ustawiany" do działania autonomicznego w ramach najczęściej PAR snajperskich. Na tym polega funkcjonowanie snajpera na "polu walki", że sam sobie jest "panem" w ramach zadania przydzielonemu dokładnie JEMU a nie oddziałowi w ramach którego działa. Oczywiście snajper może pełnic rolę SW i wspomagac różniaste oddziały w razie potrzeby. Ale nie jest "uwiązany" do nich w żaden sposób. Jak dowódca tkaiego oddziału mu "podpadnie" to w zasadzie w każdej chwili może zwinąc dupę w troki i sobie "iśc" o ile nie działają w takim przypadku kwestie różnicy w szarży. Czy następne 10 lat trzeba będzie to w kółko wałkowac? Poczytajcie ludzie o szkoleniach snajperów, ich użyciu w czasach "obecnych" tak powiedzmy od Wietnamu do dziś. Taka wiedza nie boli a wiele ustawia w "świecie mitów".
  19. Dlaczego niby "zszarzał"? ;) 690fpsów na 0,43 kulce... AR11 ~750 na 0,25 ;) Myślę, że podobne to to ma osiągi.
  20. A jakie to są te "średnie dystanse" pokonywane "ostrożnie" i "czujnie" przez snajpera? Aaa i te 20-30 strząłow na 6 godzin w wykonaniu snajpera to wg mni elimit na cały rok... no może na pół roku... Taki snajper który strzela tak często powinien chyba jednak kupić sobie jakieś M249/M60 zamiast snajperki...
  21. Panowie czy Wy naprawdę lubicie pisać o OCZYWISTYCH RZECZACH? Może ustalmy co to jest "patrzenie kątem oka"?
  22. Hmm sprawdzę we mgle (to też "słaba widocznośc") Na 70, 80, 90 i czasem 100 metrów jestem w stanie i jakoś nie rozumiem co do tego ma "gęsty las"?? I podzielam zdanie Lamberta, że chyba sobie siedzisz z brodą podpartą na dłoniach, łokciach opartych na parapecie okna z rozmarzonym wzrokiem patrząc "w dal" i stąd te Twoje "dobre rady dla początkujacych"...
  23. Człowiek wbrew pozorom ma dość solidnie działający zmysł węchu, problem w tym, że z reguły jest on upośledzony poprzez przebywanie w "cywilizacji" i wśród jej "wytworów". W lesie, po odpowiednim okresie "adaptacji-oczyszczenia" zmysłów, bez większych problemów można z kilkudziesięciu metrów "wyniuchać" delikwenta/delikwentów którzy na warcie sobie popalają fajkę, pieką kiełbaski na ognisku czy rano płuczą jamę ustną miętowym płynem. Oczywiście wszystko to kwestia "czystości" otoczenia no i nauki reagowania na "sygnały". Czasem ktoś kto poczuje "smak/zapach" czegoś w lesie ignoruje to bo "przeca to nie możliwe żeby OldSpice śmierdział w lesie" ;) Dlatego czasem warto zaufać nawet najgłupszym wrażeniom. Do tego dochodzą kwestie takie jak podchodzenie do prawdopodobnej pozycji przeciwnika czy innego celu/zagrożenia od "zawietrznej" itp. Tyle.
  24. Dex to wyjaśnij mi dlaczego z ARa na 60-70 metrach można "wgiąć" blachę stalową z jakiej są zbudowane szafki energetyczne (typ "ZK1/2")?? I pokaż mi inną replikę zdolną do takiego "wyczynu"? ;)
  25. thor_

    Fizyka COrnika

    Nie jestem fachowcem w tej materii ale: HP wiąze sie przede wszystkim z "obciazeniem genetycznym" ;) Chodzi o to że ni ma możliwości "schowania" w sensowny sposób w replice zbiornika jak i zaworow/reduktorów. Jak najbardziej jest to do ogarniecia technicznie choćby poprzez "mambę"- butla do "plecaka"-wąż-złączka-reduktor i naprzód. Ale kto chciałby biegać z np M4 "przywiązanym" do plecaka jakimś "kablem telefonicznym" ;) Rozpatrywałem taką ewentualność w swoim RAMie AR11 ale zrezygnowałem z jednej przyczyny: Nie widzi mi się snajperka z wystającymi na łączeniu kolba-receivery pokrętłami/śrubami reduktorów. Tak samo jakies "przewody" mi nie pasują. Zostaję przy CO2 które spokojni echowa sie w normalnych kolbach. Inna sprawa przy szturmowym karabinku i systemem HP z butlą w kolbie. Tu już mniej mi przeszkadza "brzydka kolba" a zalety niwelują to "paskudztwo" ;) Jedno jest raczej pewne: podłączenie HP z sensownym cisnieniem do replik standardowo napedzanych GG zabije wcześniej czy później ich bebechy a przede wszystkim uszczelki. Chyba, że zostanie ciśnienie zbliżone do GG. Ale wg mnie szkoda zachodu żeby tylko "obejść" problem zimy. Jak już to przede wszystkim wzrost prędkości wylotowej kulki ma tu jakies sensowne znaczenie.
×
×
  • Create New...