Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

thor_

Weteran
  • Posts

    4,092
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by thor_

  1. A jak użyjemy kontraktowych farbek to nie dość że bardziej taktyczni to i kontraktowi...
  2. Nie widzę pwodou dla ktorego miałbym sie bać strzelać z potworka 750fpsów. Ten strach to tylko kwestia zdroworozsądkowego podejścia do takiej zabawki. Wiesz że z odległości poniżej 40 metrów możesz zrobić kuku i nie strzelasz poniżej tej wartości. I po strachu. Nosisz na plecach jakis stockowy karabinek albo dobrą klamke w kaburze na takie ewentualności i po sprawie. ;)
  3. na razie nikt nie sprawdzal ;) Mam propozycję jezeli ktoś ma Maruzenowskiego APSa coby może pomierzył wymiary "komory" na upgrade ? Wtedy się coś pomysli ;)
  4. Ja dzięuje ja postoje zamiast spijac resztki po protezach dziadków :D
  5. Wykonanie obudowy spustu z metalu jeżeli ma się dostęp do frezarki albo frezera z frezarką ;) obstawiam że nie powinien przekroczyć ceny "flaszki". Zaryzykowąłbym stwierdzenie że można tą obudowę wykonać w domowym "warsztacie" za pomocą pilników, wiertarki i tym podobnych sprzętów kwestia tylko czasu i pracy. Mam nawet wizję jak zrobić PANCERNĄ obudowę której nic nie będzie w stanie "załatwić" nawet upgrade by Maruzen 710 fpsów ;)
  6. Panowie na pytanie do GENERALNEJ DYEKCJI LASÓW PAŃSTWOWYCH dostałem miej wiecej taka odpowiedź: Żeby "bawić się w lesie" wystarczy powiadomić (zaznaczam nie ubiegac sie o pozwolenie ale tylko powiadomić) miejscowe leśnictwo/nadleśnictwo, zastosować się do obowiązujących w konkretnym miejscu ustaleń (nie wchodzic np na tereny upraw leśnych/szkólek/paśników itp) i w zasadzie to wszystko. Oczywiście w sytuacji permanentnego zakazu wejścia do lasu związanego np z suszą trzeba go respektować. To tyle. Mam takie pismo które jak coś będę załączał z papierami do każdego leśniczego/naldęsniczego w miejscu w którym będe chciał coś organizować.
  7. Jak takie założenie zrobisz to zepsujesz cały zamysł i "smak" gry. Obie strony powinny być "oznaczone" jakimiś wyraźnymi opaskami/chustami itp po to żeby spotykając SF nie oznakowany mieli dylemat kto to i po co. Jak nie wprowadzi się takiego oznaczenia to po kontakcie z SF natychmiast rozpęta się nawalanka bo każdy kto nie jest w "naszym" umundurowaniu to wróg. A tak wprowadzasz element wymuszający rozpoznanie przeciwnika. Tyle odemnie ;)
  8. Na szybko oceniona odległość to jakies 6-7 km w linii prostej ;) Reszta uwag i spostrzeżeń w swoim czasie ;)
  9. Jaka odległość dzieli Kłomino od Brzeźnicy ?? I proponuje zarzucić w miare możliwości aktualne fotki terenu, bo nie ukrywam że chyba załatwiłoby to kwestię "nieproszonych" gości w czasie strzelania.
  10. Co znaczy "nie wystrzelałem całego" ?? W różnych temperaturach i warunkach gaz różnie się rozpręża i czasem może na tej samej ilości gazu strzelić powiedzmy 20 razy a innym razem 10 albo 30.
  11. Zawsze można do takich "manewrów" używać replik podkręconych do 600 fpsów i wtedy każdy raczej się schowa :mrgreen:
  12. Eee tam gorzej... Zobacz ile się czasu Yeti ukrywa i jakoś dobrze mu z tym. :mrgreen:
  13. jak rany i zaczynacie odchodzic i obchodzić bokami problem... Nie problem w tym że masz na co Cię stac tylko w tym że przez te tanie samochody, pojawia się wiecej sklepów z częsciami (tanimi), i serwisów naprawiających tanimi narzedziami firm typu "TOPEX" tanimi częsciami tanie samochody.... Efekt ?? generalni espadek poziomu świadczenia usług serwisowych, bezpieczeństwa i coraz częstrze wydawani ekasy na coś co z założeni anie działa i nie pozwala normalnie funkcjonować. Analogie do ASG prosze sobie samemu wynaleźć. [ Dodano: Sro 06 Wrz, 2006 ] W światku ASG macie juz przykłądy "poprawienia" się serwisu w niektórych renomowanych sklepach na zasadzie: "...a co tam i tak nowi kupią i będzie kasa"
  14. Proponuję obejrzeć krasztest LapLandera taka fajna duża terenówka prawie jak Frontera ;) ...prawie robi wielką różnice...... Co widac na teście. Sorka za błąd chodziło o Landwinda ;) Laplander to całkiem solidne Volvo ;) Jeszcze raz sorka za błąd
  15. Fence 15-20 tys PLNów kosztuje np nowa Astra jak wyjeżdża z fabryki... Taki mniej więcej jest koszt produkcji. Ale nie zmienia to faktu ż epotem kosztuje ile kosztuje. Nikt nikogo nie skazuje na autobusy. Chcesz mieć replike miniguna ?? Nie zakazuje Ci zarób, uzbieraj i se kup ;) Al enie powoduj w związku z Twoją zachcianką lawiny oszołomów którzy maja być pośrednim środkiem do dążenia do Twojego celu. Tym bardziej że i tak miliony oszołomów w ASG nie spowoduja żeby taki minigun nagle zaczął kosztowac poniżej 2000 PLNów.
  16. Maluch bezpieczniejszy od tico ????? :o Proszę o rozwinięcie No chyba że bezpieczniejszy dla przeszkody w którą trafia......
  17. Woda z solą ... :( Blee kiedys się zapomnisz i sobie zaciągniesz taki łyk... takiego łyka... takiego smaka... i wiecej nie bedziesz radził zalewać nic solanką :mrgreen: z dwojga złego wolałbym wode z "cytryną"
  18. Wcale nie musi być: Owijając taśmą są tylko dwa miejsca które trzeba owinąć i jak zrobisz to dokładnie to w żaden sposób nie wpłyniesz na zmianę "ustawienia" HU. Owijasz tylko połączenie gumki z plastikową tuleją, i połączenie tulei z lufą (Choć to drugie to tylko proiflaktycznie bo tuleja w stockowej lufie jet tak spasowana że nie ma szans na ubytki powietrza w tym miejscu (przynajmniej w M6 - męczyłem się prawie pół godziny żeby ją zdjąć bez uszkodzenia tak dobrze była spasowana) Sama gumka w miejscu w którym działa na nią regulacja nie powinna być wcale owinięta.
  19. Więcej samochodów = więcej podrób części = wiecej syf serwisu i warsztatów które montują podróby. Przełożenie na ASG: Więcej replik = więcej podrób replik = więcej dzieci z replikami by taniemilitaria które "zaśmiecają" imprezy ASG. Wniosek: Gdyby na świecie jeździło 100 samochodów to tylko mielibyśmy dostęp do oryginalnych i porządnych części. Kogo byłoby stac na samocód byłoby stac na częsci (patrz użytkownicy samochodów klasy RollsRoyce, Bentley, Jaguar itp.) Gdyby na świecie sprzedawano tylko najdroższe repliki to byłaby szansa że "dzieci neostrady" nie dowiedziałyby się o ich istnienu i nie było by problemu czy reklamować czy nie. Wieksza świadomość = większe prawdopodobieństwo "dobrania" się "władzy" do zabawy w trakcie której dzieci mogą stac się kalekami. (pokaż mi jedno państwo w którym rozwiązania narzucone przez "władze" ułatwiły/nie przeszkodziły w spokojnej zabawie w ASG ?? Tylko jeden przykład proszę.... Zaznaczam że Polska jak narazie nie ma uregulowań dotyczących ASG. )
  20. Laminat tego typu będzie przedewszystkim bardzo kruchy. A to znaczy że po trafieniu z małej odległości kulką albo popęka albo kulka przestrzeli go na wylot. Najprostsze i najskuteczniejsze 2 rozwiązania: 1) sklep myśłiwski i zapytaj czy do Twojej lunety da sie zamówić/kupić tuleję. 2) dopasuj cienkościenną rurkę PCV w jakimś sklepie z armaturą wod-kan.
  21. Ależ z Was panowie cynicy (nie mylić i nie wiązac z pewnym konkretnym Cynikiem :mrgreen: ) Chłopak chce spróbować więc niech spróbuje ;) Dla ciekawszego "rozwoju" sytuacji proponuje autobus umieścić na jakiejś duuużej płaskiej polance albo parkingu żeby dookoła autobusu bło minimum 100 metrów czystego płaskiego terenu. Wtedy to dopiero bedzie "szturm" ;)
  22. Wszystko jest OK ale wprowadziłbym drobne zmiany: Strana A i B powinny walczyć nie o "wyniesienie" czy "zatrucie" tylko powinny poprostu tłuc się "na wyniszczenie" Grupa A ma za zadanie zdobyć/zniszczyć baze grupy B i odwrotnie. To że na ich terenie są "bagaże" to tylko teoretycznie nic nie znaczący dodatek. Siły UN powinny wiedziec że "gdzieś" z jednej strony są "paczki" a gdzieś z drugiej "strategicznie ważny" zbiornik wodny. To siły UN powinny najpierw znaleźć a potem zabezpieczyć "ładunek" i nie dopuścić do jego przeniesienia, tak samo powinny nie dopuścić do skażenia zbiornika. Element "masowej" zadymy między stronami A i B na pewno wniesie troszeczkę "realizmu" ;) Oczywiście żadna ze stron nie powinna bezkarnie strzelać do sił UN. Ale jak UN wejdą sobie "spokojnie" między dwie walczace strony muszą się liczyć z tym że nie będzie nikt specjalnie uważał na ich obecność. Tak więc żeby "zprawdzić" zabudowania muszą siły UN albo przeczekać aż zadyma w tym miejscu się skończy albo zanim się zacznie, ewentualnie w czasie walk starać się ostrożnie i nie narażając się na ostrzał dostać do budynków żeby je spenetrować. Co do zbiornika to chyba jakies albo stął eposterunki przy "podejściu" sprawdzające kazdego kto się zbliża albo patrole sprawdzajace każdego napotkanego "osobnika". To tyle odemnie
  23. Ok pokaż mi metalowe tuleje na celownikach optycznych powiedzmy z zakresu czasu 1995-2006. Co do "ciągnięcia na siłę" jak będziesz miła czas pomysleć i uważac to nie urwiesz nie zniszczysz ale jak nagle bedzies zmusiął uciekać i wstając zaczepisz to wybacz ale nie zdążysz pomysleć o tym że o coś zaczepiłeś i bedziesz miał po tulei/lunecie/montażu --odpowiednie wybrać. Dodam że w sprzęcie geodezyjnym który opiera się własnie na optyce tez używane są tylko i wyłącznie tuleje z tworzyw sztucznych mimo że w zasadzie nie sa narazone na żadne "czynniki siłowe" z zewnątrz. Nie pisze że masz zrobić sobie tuleję z rury PCV bo jak to nie odpowiada to możesz sobie kupić oryginał za jakieś tam pieniądze ale na 90% jak bedziesz szukał to większość to będą tuleje z tworzyw sztucznych. Nie żadne prowizorki tylko "specjalnie" produkowane tuleje dla lunet.
×
×
  • Create New...