Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

thor_

Weteran
  • Posts

    4,092
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by thor_

  1. Mekto taaa i przepuszczona straż nie usłyszy strzelaniny dookoła reszty oddziału i nie dostanie info przez radio .... ?? Chyba za dużo filmów oglądacie... Mądrze prowadzony patrol jest rozciagnięty na tyle żeby nie wpakować się całością w zasadzkę. Sprawa druga dobrze przygotowani ludzie w razie "odpalenia" zasadzki mają z góry ustalony sposób działania który automatycznie się uruchamia po to żeby zminimalizowac straty. Zrobienie w lesie zasadzki na patrol działający w realiach SF nie jest tak proste jak mogłoby się wydawać. Weźcie pod uwagę tempo poruszającego się patrolu SF na terenie wroga. To powinno Wam wiele wyjaśnić.
  2. Poszukam ale z tego co się orientuję to wiszystkiepadły łupem artylerii przeciwlotniczej i "małch" rakiet typu Strieła/Stinger. Jeden czy dwa uznano za zestrzelone ale się poprostu rozbiły (chyba że mylę to z innym "epizodem") Postaram się coś znaleźć Proszę z grubsza można się coś dowiedziec ;) http://209.85.129.104/search?q=cache:XIH41...t=clnk&cd=4 F/A-18 zdjęty przez MiGa-25 :P Buuuu :D
  3. Napiszę jeszcze raz wyraźniej bo widze że masz problemy ze zrozumieniem: W IRAKU NIE DOSZŁO DO ŻADNEJ WALKI MIĘDZY F-16 A MIG-29 Co do ilości gotowych do użycia MiG-29SMT to też napiszę wyraźnie bo chyba nie zrozumiałeś: Poza bodajże 2 czy 3 demonstratorami technologii nie ma więcej żadnego. Kasa się skończyła. W roku 2003 czy 2004 konsorcjum Mikoyana dostało wielką nagrodę, były fanfary, kawior i inne takie Putin głaskał po główkach za projekt przebudowy MiGów do standardu SMT i na tym sie skończyło... do dziś stoi na takim właśnie poziomie. A co do pilota w maszynie i jego wartości bojowej to przestań siac takie pierduły bo może na takiej zasadzie powinnismy przeszkolić naszych pilotów w Miramar i dać im repliki PZL P-11c i będa tłukli F-16/MiGi i inne Gripeny ?? Gdybyś nie zauważył to czasy walki manewrowej typu IIWW się w zasadzie skończyły. Dodam o czym pewnie nie wiesz że wszystkie F-16/F-18/F-15/F-22 mają wprowadzony program walki powietrznej bez udziału pilota sprawdza się w 100%. Problemem są ludzie którzy mimo to nie używaja tego "bajeru" bo "nie ufają" komputerowi. Paradoks bo poza tym całe ich życie w myśłiwcu jest własnie od komputera uzależnione. Proponuje trochę wiecej poczytać a nie kierować się jedynymi słusznymi opiniami. Może jak będziesz mial okazję pogadac z pilotami którzy latali na MiG-29 i F-16 nie na zasadzie "daj się karnąć" ale kilka godzin lotu w tym symulacja walki to trochę spraw Ci się zweryfikuje. Zapewniam że gdyby MiGi były tak wspaniałe to takie kraje jak np Izrael używały by ich tym bardziej że oferują fo nich różne rodzaje modyfikacji awioniki i uzbrojenia. Więc dlaczego sobie takich nie fundną ?? Dlatego że lepszy jest sprzęt sprawdzony i skuteczny niż ten który jak narazie obrywał tylko po tyłkach.
  4. No więc wyprowadzę Cie z błedu co do kilku spraw: 1) co do 2 F16 na 1 Miga to chyba "pijesz" do Iraku więc wybacz ale wg moich źródeł nie doszło do żadnego spotkania F-16 z MiG 29 nad Irakiem 2) MiG 29 SMT hmm ile ich DZIŚ jest gotowych do lotu i w gotowości operacyjnej ?? 3) najnowszym jest wersja SM i najlepiej wyposażona.. nawet została wyposażona w system kontroli elektryczny/elektroniczny wszystkie poprzednie wersje MiG 29 są stateczne i standardowo sterowane czyli? Żaden myśliwiec "stateczny" nie jest w stanie wymanewrować maszyne "niestateczną" z układem Fly-by-Wire... Jak "wujaszek" Putin da kasę to może zostanie zmodernizowana do standardu SMT... Niestety priorytet mają prace dookoła Su27/35. Tak więc wszystkie do tej pory latajace na świecie MiG-29 nie są w stanie zagrozić F-16 wersji block 50 a SMT tym bardziej bo ich nigdzie nie ma...
  5. Mig 29 żre kupe paliwa, zostawia za sobą widoczny z kilkunastu kilometrów "ogon" spalin (nie strugi kondensacyjne tylko smród), jego radar jest dużo słabszy i mniej czuły niż radary na F-16 (stąd min. bardzo ograniczone możliwości MiGa w zakresie atakowania celów naziemnych, radar nie wyrabia z wyszukiwaniem i naprowadzaniem uzbrojenia na cele na ziemi), Jest dużo łatwiejszym celem dla rakiet na podczerwień w walce manewrowej Sidewinder wystrzelony w jego kierunku trafia z prawdopodobieństwem około 95% iżadne pułapki termiczne nie sa w stanie MiGowi pomóc. Co do lotniskowców... ile jest lotniskowców na których stacjonują MiG 29K (nie jestem pewien co do wersji), Ile MiGów29 miało okazję realnie powalczyć i ile uzyskały zestrzeleń ? Niestety ale MiG jeszcze długo będzie dobrym płatowcem z kiepską awioniką. Jak będe miał chwilę to podam zestawienie parametrów awioniki F-16 i MiG29 nie na zasadzie: Ale dokładne dane zakresy częstotliwości, zasiegi, rozdzielczość, zdolność śledzenia celi wtedy może sobie co niektórzy przejrzą na oczy. Proponuję jeszcze wziąc jedną drobną rzecz pod uwagę: Dwie ostatnie wersje MiGa 29 nie wyszły poza kilka prototypów a na ich podstawie niektóre publikacje podają dane techniczne dla wersji użytkowanych. A niestety brak kasy nie pozwolił na produkcje czy modernizację do tych standardów.
  6. Sniper jeden przykłąd zestrzelenia F-16 przez MiGa 29 proszę...
  7. hellmans nie "bawiłeś" się jeszcze nigdy w "prawdziwy patrol" prawda ?? Sądząc z tego co piszesz to raczej na pewno nie.... Gwarantuje Ci że mądrze poprowadzona grupa nie powinna wpaść w taką pułapkę w więcej niż 10-15% składu.
  8. thor_

    Jednostka wodna

    Ano "Kompania braci" jest idealnym instruktażem jeżeli chodzi o działania "wodnych" jednostek specjalnych :D
  9. Seria eMek ICSa i po sprawie masz problem z odwzorowaniem z głowy nic więcje nie da się już chyba chcieć. Jeżeli nie wystarczy Ci te 280-300 fpsów i chcesz mocniejszą kup FTK ICSa będziesz miał około 400 fpsów, wymień magazynki na inne niż oryginał (oryginał jest wymiarami dokładnie taki jak prawdziwy ale niestety płycej "wchodzi" w "gniazdo" i przez to wystaje go więcej niż w realu. Po zmianie na każdy inny mag niż ICSowski wszystko jest OK. Myślę że to Ci załatwi sprawę "odwzorowania"
  10. Piszesz: Więc po co ??????? A potem piszesz: Czyli rywalizacja=podstawa sportu Więc może sam najpierw się zastanów o co Ci chodzi i do czego dążysz a potem spróbuj zmieniać co kolwiek...
  11. Jak będę chciał udowadniać komuś że jestem "najlepszy z najlepszych" to zacznę grywać w szachy albo zapisze się do jakiegoś klubu piłkarskiego.... Czy ktoś odpowie mi na pytanie: Dlaczego takie pomysły nie rodzą się w głowach "staruchów' ?? ASG to jest HOBBY, to jest zainteresowanie, to jest coś co nigdy, wśród ludzi którzy interesują się militariami, wojskowością, bronią itp, nie nabierze sensu "sportu". Chcesz to zbierz sobie ekipy z całej Polski które postrzegaja ASG jak zabawę w liczenie TFUUU "fragów" BLEEE i sobie organizujcie ligę...sport czy co tam jeszcze chcecie... Jakoś nie widzę możliwości żebym kiedykolwiek zrozumiał ludzi którzy "bawią" się w ASG na zasadzie "idę sobie postrzelać bo się nudzę..." :wink: :wink:
  12. Mieszacie jak nie wiem .... Czytając wasze posty można zgłupieć a na pewno nie uzyskać informacje... Stock pasuje, stock nie pasuje, precka pasuje ale nie stock ... stock pasuje kup se stock CA to będzie pasował.... Panowie nauczcie się pisać choć trochę logicznie... Więc tak: 1) Lufa która masz w Cymowskim AK nie pasuje do komory HU którą kupiłeś. 2) Kupisz nową lufę i wymienisz tą która masz w swoim AK albo: 3) Musisz przerobić Twoja lufę (wyciąć w odpowiednim miejscu otwór w którym będzie pracowała gumka HU. Najrozsądniejszym rozwiązaniem bedzie chyba kupienie jakiejś preclufy bo raz że wszystko spasujesz a po drugie dodatkowo "wzmocnisz" replike, wzrośnie trochę prędkośc wylotowa kulki no i będzie dużo celniejsza. Myśle że kupowanie sotckowej lufy jakiejkolwiek z firm (CA np) mija się z celem. Nie wiem czy można kupić "nową" stock lufę (moze w sklepach które robią tuningi odsprzedają wyjęte lufy), a jezeli masz zapłacic za używkę 30-50 PLNów to chyba lepiej dołożyć drugie tyle i kupić precke.
  13. thor_

    Jednostka wodna

    Szanowny kolega Okruch ma w pewnym konkretnym przypadku 1000000% racji mianowicie: Z wodą nie ma żartów Chciałbym żeby każdy "komandos" kombinujący coś w stronę działań "wodnych" zrobił tylko jeden test na samym początku: Proszę zapodać na siebie kompletny mundur w którym na codzień się strzelacie, w łapki wsadzić sobie coś co gabarytami i wagą odpowiada Waszej replice, do tego komplet oporządzenia (kamizelka/pas/ładownice/plecak czy co tam macie) i gdzieś gdzie jest ratownik wpakujcie się w tym do wody z jakiegoś pomostu na głębokości około 2 metrów (powiadomcie o tym teście ratownika). Potem pogadamy o "komandoszeniu" w wodzie. ;)
  14. k_p problem polega na tym że coraz częściej "młodzi" nie mając żadnego doświadczenia próbują zabierać głos w sprawach z którymi się nawet nie zetknęli. Dlatego wybacz ale skoro zabierasz/zabieracie głos w temacie i używacie argumentów które w żaden sposób nie przedstawiają rzeczywistości a tylko jakieś Wasze widzimisię, to musisz się nastawić na takie a nie inne "przyjęcie" Niestety wypowiadacie się w temacie o którym nie macie pojęcia (widać to w Waszych postach), do tego próbujecie bronić swoich teorii. Sory ale dlaczego nie odniosłeś się do najistotniejszych cytatów z Waszych wypowiedzi ? ??????????????? Jak i do kwestii SPORTU ?????? To są dwie najistotniejsze sprawy przez Was poruszone. Jeżeli AS to SPORT to jasne po co dowodzenie i cały jego "łańcuch" ?? Tyle że AS to NIE JEST SPORT powtarzam to po raz któryś z kolei.... Więc ???
  15. Hmm to nie wygląda na kwestionowanie dowodzenia w AS ?? Dla mnie jak najbardziej tak.... A widzisz słabo trafiłeś bo większość z tu wypowiadających się używa TYLKO i WYŁĄCZNIE REALCAPÓW, wymiana ognia trwa raz dłużej raz krócej a dlaczego ? Bo taka jest kolej rzeczy jak trafiają na siebie dwa/trzy oddziały dobrze dowodzone. A jeżeli trafia się „spotkanie” kiepsko dowodzonego oddziału z super „jednostkami” z oddziałem dobrze dowodzonym to sorki ale albo kończy się masakrą albo oddział z porządnym dowódcą wraca bez strat wykonując zadanie. Dodam co dla Was pewnie będzie czymś dziwnym że często po kilku/kilkunastu godzinach „gry” obie strony wracają nie wystrzeliwszy ani jednej kulki a mimo to wykonując zadanie i „mając kontakt” z wrogiem. Dziwne nie ? W takiej stuacji dowódca podejmuje decyzje. W wyniku szkolenia oddział zareaguje „sam” ale tylko po to żeby dać czas dowódcy na podjęcie decyzji. Inna sprawa że dowódca wchodząc na teren zagrożony obecnością wroga już na tym etapie musi podjąć decyzję o sposobie „zachowania” oddziału w wypadku kontaktu. I to jest właśnie dowodzenie. Myślę że nie ma co przekonywać ludzi którzy po pierwsze uważają AS za <a href="http://www.wmasg.pl/forum/search.php?q=sport">sport</a>, po drugie nie rozumieją z tego co tu widać sensu, zasad i struktury rozkazu w wojsku oraz : i ostatecznie mają na tyle ograniczoną ... hm .. zdolność pojmowania, że nie rozumieją słów SYMULACJA. Nie potrafisz kolego odróżnić symulacji pola walki od rzeczywistego pola walki ?? Proponuje zwróć się do naszego MONu i innych ministerstw „wojny” w innych krajach z propozycją zaniechania wszelkich manewrów i ćwiczeń wojsk. Bo przecież „mają nasrane” skoro udają ze ślepakami, dymami, laserami (MILES) i innymi takimi ten straszny „koszmar wojny” Jednak dziś mając 18 lat chyba jednak część ludzi nie dorasta do tych 18 lat .... :ściana:
  16. To co na czerwono proponuje "rozkminić" czyli: -potrzebę przenoszenia obciążeń rzędu 1MN ?? -potrzebę "opanowania" trcia "płynnego" ?? -obciążenia udarowe ?? -bardzo duża dokładność montażu ?? (studiowałem mechanikę precyzyjną...) A nastęnie część niebieska czyli łożyska kulkowe (toczne) w aspekcie pracy w GB... Jak coś cytujecie to chociaż zastanówcię się czy ma to sens ;) [ Dodano: Czw 16 Lis, 2006 ] Robicie z budowy GB jakiegoś "potwora" o mocy 100x wiekszej niż silniki w F1 i stopniu skomplikowania jak prom kosmiczny a to tylko kilka osiek, zębatek mały i słabieńki silnik elektryczny i kawałek tłoka w cylindrze... A rozprawiacie nad sensem używania łożysk ślizgowych czy tocznych. Panowie tak długo jak nie zastosuje się "pożądnych" łożysk tak długo jesteście skazani na wynalazki ludzi którzy zarabiają na replikach i ich podzespołach. Chcesz solidną replikę ? wsadź ją w body prawdziwego gnata, chcesz mieć pewny GB wymień wszystko na odpwiednio dopasowane części spoza świata ASG. Są tańsze i solidniejsze niż "gotowce" firmowe ;)
  17. Tachiman dlaczeg po przeczytaniu Twojego posta mam wrażenie że jeszcze nigdy nie brałeś udziału w PRZYGOTOWANEJ od początku do końca "strzelance" w gronie więcej niż 5 kumpli ?? Po pierwsze AIRSOFT TO NIE JEST SPORT !!! Po drugie dowodzic można 2 i 4 osobami tak samo skutecznie jak kompanią i tak samo można to spieprzyć. Wydanie błędnego rozkazu może się skończyć nieciekawie w realiach scenariusza rozgrywki w takim airsofcie tak samo jak w realnym świecie. Różnica? Jasne że jest w realu giną ludzie w ASG schodza z "pola gry" ale efekt jest ten sam finalnie albo wykonałeś zadanie albo nie. Za przeproszeniem gówno z umiejętności posczególnych ludzi skoro po drugiej stronie sa "przeciętniacy" ale mający opanowaną taktykę, i człowieka który potrafi szybko i właśnie taktycznie myśleć i podejmować decyzje. Żaden problem załatwić Chucka Norrisa jeżeli nie będzie się stosowało hollywoodzkiej uprzejmości atakowania w 10 osób po kolei... "Prawdziwe" ASG oparte o zasady działania wojska nie może się obejść bez dowodzenia. jeżeli jest "pisany" scenariusz rozgrywki to o jego założeniach wiedziec powinni tylko dowódcy i oni powinni odpowiednio poprowadzić resztę żeby zrealizować zadania. A jeżeli ktoś bawi się w ASG na zasadzie: My na tamto wzgórze a Wy na tamto i na trzy-cztery się wybijamy, to sorki Tachiman, ale faktycznie nie muszą czuć że dowodzenie jest potrzebne.... "Prawdziwe" nie miałem na myśli podziałów na "gorsze" czy "lepsze" ASG tylko uwidocznienie że nie wszyscy traktują ASG jako tylko oderwanie od codziennej nudy. (ale fakt faktem mój subiektywny pogląd jest taki, że jest jednak to "prawdziwe ASG" :mrgreen: )
  18. Tak czy siak pełnowartościowe łożysko kulkowe, a nie łożyska stosowane przez firmy robiące AEGi, bez problemów przeniesie obciążenia i siły występujące w GB nawet ze sprężynami m210. Dlaczego ? Z tego samego powodu z jakiego "body" w replikach metalowych nie jest stalowe tylko znalowe, z tego samego powodu z jakiego większość łożysk jest również z dziwnych stopów a te które niby sa stalowe nie sa z porządnych gatunków stali. Jestem pewien że "budując" samemu całą mechanikę GB stosując "maszynowe" łożyska, porzadną stal na zębatki i osie można zrobić "niezniszczalny" GB w zakresie obciążeń jakie przenosi. Panowie "mechanicy" zawsze łożyska toczne będą lepiej przenosiły siły, będą zmniejszały opory toczenia i tarcia lepiej niż łożyska ślizgowe. Kwestia wytrzymałości to tylko kwestia dobrania odpowiednich materiałów i opłacalności. Są oczywiście miejsca gdzie sprawdzją się tylko łożyska ślizgowe. http://ardamet.pl/4.html A tu nieistniejące łożyska "maszynowe" spełniające "warunki" służby w AEGach :mrgreen: Założę się że są "lepsze" jakościowo od łożysk systemy, deepfire i innych firm robiących łożyska do AEGów ;)
  19. No choć ktoś rozumie pewne zasady :mrgreen:
  20. Nie chcę udowadniać że są standaryzowanymi łożytskami tylko proponuje czasem "wyjść" poza ramy ASG/AEG jeśli chodzi o sprzęt. Nie chcę nikogo zmuszać ale po latach doświadczeń w modelarstwie wiem że dość często można się zdziwić co można "znaleźć" poza specjalizowanymi dziedzinami i ile można zaoszczędzić. To tylko była propozycja/podpowiedź jeśli ktoś spróbuje i znajdzie to "wygra" jeśli nie.. cóż bywa i tak. ;)
  21. Hmm w polskiej normie też nie ma łożysk do Isuzu Troopera a jednak dało się dopasować ;) Oryginały kosztowały 200 a "dopasowane" 50 za sztukę. Skoro są łożyska do mechanizmów śmigłowców RC, czy ogólnie pojętych modeli RC obsługujące mechanizmy, mechanikę, przeniesienia napędu, i wszelkie inne pierdułki to na 100% da się znaleźć odpowiednie łożyska poza "oryginałami" do AEGów. Jakoś nie wierzę żeby firmy robiące AEGi produkowały na własne potrzeby łożyska, zębatki, szkielety, osie, przewody, wtyczki, bezpieczniki, wkręty, gwoździe, tworzywo, cegły, beton..... Jeżeli już coś produkują to części replik odpowiadające za "całość" lufy, body, kolby itp części które trzeba samemu "zrobić" żeby odwzorować oryginał. Jestem przekonany prawie na 100%, że GB a dokładniej ich bebechy z wyjątkiem zespołów cylindrów/tłoków i elementów mających znaczenie przy rozmiarach i kształcie GB cąła reszta (zębatki, osie, łożyska, sprężyny) są produkowane przez zakąłdy zajmujące się właśnie taką produkcją a tylko "firmowane" przez producentów "ASG" Gdyby rozebrać odpowiednią ilość zabawek z napędem (samochodziki czy inne takie) made in China/Japan/Taiwan to na pewno z ich mechanizmów złożyłby mechanikę GB bez problemów. A na tych częściach na pewno nie będzie nazw TM/ICS/CA czy innych takich. Jeżeli ktoś bawił się albo bawi się modelami firmy NIKKO RC to raczej nie byłby taki pewny co do łożysk czy kół zębatych i ich niepowtarzalności w AEGach. łożyska średnicy 6/7mm to nic wyjątkowego w "świecie" RC ;) To tak jak z głupimi złączkami do baterii w AEGach... to nic innego jak standardowe złączki produkowane właśnie na potrzeby modeli RC i nie tylko. ;)
  22. Problem z Military.pl ? ;)
  23. A może czas wybrac się do sklepu z łożyskami "mechanicznymi" i zaryzykowac kupno "zwykłych" łożysk kulkowych?? Stawiam że pociągną lepij niz te dedykowane do AEGów ;)
  24. hmm odejmowała akurat 10 fpsów..... i na oko to było widać ? 8O
  25. Wolf next timem dołóż na koniec jakiegoś "emota" bo szczerze powiem sam się zacząłem zastanwiać czy to żart czy nie ;)
×
×
  • Create New...