-
Posts
4,092 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by thor_
-
Falcon, Gripen, Fulcrum, Hornet, Eagle,.....
thor_ replied to thor_'s topic in Militaria szeroko pojęte
Widać na pewno nie ;) F110-GE-100 Fan/Compressor Stages: 3/9 Low-Pressure Turbine/High-Pressure Turbine Stages: 2/1 Max Diameter (Inches): 46.5 Length (Inches): 182.3 - 232.3 Dry Weight (Lb.): 3,920 - 4,400 Application Examples: F-14 F-16 Power Specifications Max. Power at Sea Level (Lb.): 27,000 - 28,000 Overall Pressure ratio at Maximum Power: 29.9 - 30.4 F100-PW-229 Thrust: 23,770 - 29,160 lb Weight: 3,740 lb Length: 191 in Inlet Diameter: 34.8 in Maximum Diameter: 46.5 in Bypass Ratio: 0.36 Overall Pressure Ratio: 32 to 1 Application Examples: F-15 F-16 F-22 To podstawowe dane tych silników ;) szczegóły.. hmm musiałbym pogrzebać nie w necie w robocie ale w domu w papierach ;) Generalnie silniki P&W sa montowane w zasadzie we wszystkich F-16 od wersji Block 52. Dlaczego ?? przypuszczam że chodiz o "unifikację" skoro jest stosowany w F-15, F-22 i jest kandydatem z największymi szansami na napędzanie JSF to chyba własnie o to chodzi. [ Dodano: Wto 07 Lis, 2006 ] Dodam że silnik P&W jest w zasadzie mocniejszym silnikiem ale stwierdzono o ile dobrze pamiętam że chyba "trudniejszym" w obsłudze i "droższym" w związku z tym w eksploatacji. Z drugiej strony jest bardziej zaawansowany stąd decyzja o "wsadzeniu" go do F-22(silnik F119) i plany co do JSF (silnik F135). Oczywiście silniki w F-22 to "rodzina" silnika F100-PW-229. Różnice przede wszystkim w kwestii oprogramowania, sterowania i redukcji emisji "sygnałów" (podczerwień, dźwięk i takie tam) -
Falcon, Gripen, Fulcrum, Hornet, Eagle,.....
thor_ replied to thor_'s topic in Militaria szeroko pojęte
Wiedziałem że się tu taki ktoś znajdzie z takim komentarzem ;) Wiesz w USej sa pewne procedury na "wyrost" Tym bardziej jak mają dostarczyć pierwsze dwa egzemplarze w tak głośnym kontrakcie ;) przypuszczalnie nawet chwilowe błędne wskazanie któregoś ze wskaźników ilości paliwa w zbiornikach mogło doprowadzić do decyzji o powrocie. Tym bardziej jeżeli chodzi o przelot przez Atlantyk każdy kawałek paliwa może mieć znaczenie między tankowaniami. Tego typu "awarie" sa normalne w lotnictwie na całym świecie i zdażają się dość często. kwestia podejścia, gdyby te maszyny miały lecieć na jakies manewry w ramach sił USAF to pewnie poleciałyby dalej do celu ale że to "impreza" polityczna to ja też podjąłbym decyzję o zawróceniu ich. OT ;) Wiem że aktualnie są oba w powietrzu i sobie lecą do nas ;) -
Grabarzu wina nie leży po stronie "niezorientowanej" częsci społeczeństwa ASG ale po stronie zakładającego ankietę. Poprostu w pytaniu o "narodową broń" nie powinno się uwzględnić pewnych "modeli" które niestety są w ankiecie. Ale cóż... ja proponuje zamknąc temat i tyla. Bo nawet jak w taki czy inny sposób zostanie wyłoniony"zwycięzca" to potem zaczną się kłótnie kto powinien dostac te 4 repliki które obiecał G&G... I znów będzie bicie piany bez sensu. Tyla ode mnie.
-
Ritter myślę że kwestię "psucia wzroku" przy wiekszości lunet w przedziale cenowym od 80 do 200 PLNów można spokojnie sobie odpuścić. Dlaczego ?? Z racji wykonywanego zawodu średnio patrze przez "lunetę" jakieś 7-15 godzin w tygodniu, przyjmijmy średnio 11godzin. W miesiącu daje to 44 godziny a w roku jakieś 500 godzin. "Luneta" na której pracuje kosztuje w sklepie około 30-40 tysięcy złotych czyli zakłądam że jest dobrej jakości. tyle tytułem wstępu ;) Czuję mimo to że wzrok "dostaje swoje" po mniej więcej 12-13 latach pracy na takich "urządzeniach" 'widzę" róznicę w pracy swojego wzroku. Teraz do sedna: Ile czasu patrzysz przez lunetę bawiąc się na strzelankach ?? Powiedzmy że strzelanka trwa średnio 4 godziny jakbyś nie liczył przez lunetę w ciągu tych 4 godzin patrzysz/celujesz w sumie może jakieś 10-20 minut, idąc dalej w tygodniu strzelasz średnio 2 razy (sobota i niedziela) czyli 20 minut x 2 daje 40 minut. Dalej w miesiącu 160 minut i w końcu w roku jakieś 32 godziny. Pytanie: skoro sprzęt za 40 000 PLNów potrafi znacząco wpłynąć na wzrok po przyjmijmy 10 latach pracy na nim (około 5000 godzin) to za ile chcesz kupić lunetę żeby miec gwarancję że bedzie "bezpieczna" ?? Powiedzmy że kupując lunete za 200 PLNów kupujesz sprzęt o 200 razy gorszy. Czyli wpływ jej na oczy będzie taki jak sprzętu za 40 000PLNów tyle że w ciągu roku a nie 10 lat. To czysta teoria. Mając na uwadze jednak jakość faktyczną optyki jestem gotów zaryzykować stwierdzenie że używając lunety w ASG kupionej za 80-200 PLNów wpływ jej na wzrok bedzie na poziomie na którym raczej zastanowić się powinnismy nad oglądaniem TV i siedzeniem na forum bo to dużo więcej niszczy wzrok ;) Jedynym kryterium przy wyborze optyki do replik ASG powinna być trwałość (zdarzają się takie w których same z siebie "sypią" się siatki celownicze, wpuszczają wilgoć czy poprostu rozpadają się) i ewentualnie mniej lub bardziej potrzebne "wodotryski" typu zoomu, podswietlenia itp. Wzrok najbardziej dostaje przy zmianach "ogniskowej" czyli przestawianiu "ostrości" patrzenia na różnych odległościach. Kiedy patrzysz przez optykę i odrywasz wzrok od celownika wtedy najbardziej dostaje oko. A "czystość" obrazu w celownikach za 80-200 złotych naprawdę nie odbiega od celowników za 1000 czy 5000 PLNów. Oczywiscie rozpatruję to w zakresie "patrzenia" na odległości standardowe w ASG czyli 30-100 metrów. Do obesrwacji na większe odległości proponuje stosować jednak lornetki. Sprawa następna każdy celownik, luneta czy inna optyka która jest obsługiwana jednym okiem zawsze będzie prowadziła do uszkodzenia "zespołu wzroku" czyli realcji jedego oka z drugim. najzdrowszym rozwiązaniem byłyby montowane na broni lornetki :mrgreen: Dlatego kolimatory są dużo zdrowsze niż lunety własnie z powodu "obsługi" ich obuocznie. Pozdrawiam ;) I sorka za pociągnięcie OT ;)
-
Mogę potwierdzić ogólne dane i odczucia w stosunku do beretty HPA bo tyż taką posiadam. Celna na kulkach 0.25 w okolicach 25-30 meteów na tyle, żeby spokojnie strzelać do sylwetki człowieka. Wykonanie OK jedyny zarzut to to, że nie jest rozdzielona pokrywa zamka od lufy zewnętrznej. Znaczy jest ale przy przeładowywaniu właściwa lufa zewnętrzna jest na miejscu ale razem z całą pokrywą zamka i lufy przesuwa się "atrapa" górnej powierzchni lufy. To taki estetyczny bubel ;)
-
Cyber Gun Colt National Match Długość całkowita 223 mm Kaliber 6 mm Predkość pocz. 90 m/s Hop Up Tak Pojemność magazynka 14 Waga 755 g. Licencja Colt Cyber Gun Taurus PT92HW Długość całkowita 214 mm Kaliber 6 mm Predkość pocz. 90 m/s Hop Up Tak Pojemność magazynka 12 kulek Waga 690 g. Licencja Taurus Cyber Gun Smith & Wesson 1911 Długość całkowita 228 mm Kaliber 6 mm Predkość pocz. 90 m/s Hop Up Tak Pojemność magazynka 14 kulek Waga 790 g. Licencja Smith & Wesson Wszystkie dane ze strony www.military.pl (to to samo co www.cybergun.pl ) Zakłdam że skoro dane Taurusa i National Match'a są w zasadzie takie same jak S&W 1911 jak i np Beretty 92FS HPA to chyba tak jest bo przeciez podawane są za tymi samymi "katalogami" producenta. Więc jeżeli kłamią co do osiągów serii HPA to tak samo kłamią co do reszty ;) a jeżeli podają prawdę to pewnie i w stosunku do reszty też tak jest.
-
Przedewszystkim LA85/SA80 Academy jak zresztą cała reszta "replik" Academy w tamtym czasie był nastawiony na maxymalne odwzorowanie "z zewnątrz" oryginału. Takie modele do sklejania w skali 1:1 tyle że modele broni a nie samolotów/czołgów czy innych takich. Przytoczyłem go przedewszystkim po to żeby zwrócić uwagę że TM nie było wcale pierwsze jeżeli chodzi o AEGi ale za to pierwsze zaczeło produkować "prawdziwe" AEGi (Academowski LA/SA nie był prawdziwym AEGiem tylko jakąś tam jego namiastką/prototypem wypuszczonym do seryjnej produkcji. Egzemplarze które miałem okazję "pomacać" miały w całości poza sprężynami GB z tworzywa.) Cenię markę TM za to co zrobiła dla ASG, i za to że robi naprawdę jedne z najlepszych replik ale uważam że biorąc pod uwage repliki wyprodukowane w ostatnich 2-3 latach to naprawdę TM nie jest niczym ponad resztę "znanych" firm. ICSa oceniam na podstawie swojego egzemplarza M4 który w zasadzie przez rok jest na chodzie bez żadnej interwencji (nie był nigdy smarowany, czyszczony itp) działa bez zarzutów mimo kilku widowiskowych "orłów" jak np na ostatnim Bornem gdzie wyciąłem na zakręcie przed wejściem do BagdadCafe i niestety wynikiem był rozwalony aparat cyfrowy ale ICS poza tym że nieźle walnął o glebę tylko sie wypaprał błotkiem. Nie wiem czy gdyby bł to ABSowy sprzęt czy by nie skończyło się na połamaniu czy innych takich. Myślę że sednem poruszanej tu kwestii jest ten właśnie okres kiedy TM było wzorem do ścigania przez więszość firm i właśnie wtedy powstała "legenda". To tak jak z mercedesem i volkswagenem. Obie marki "jadą" na legendzie którą wypracowały w latach 70-80 od roku 90 w zasadzie niczym wyjątkowym się nie różnią od innych marek w odpowiednich klasach. Od połowy lat 90-tych stało się "normalnym" słuchani eopinii o odklejających się szybach, sypiących się skrzyniach, kiepskich zawieszeniach.... A przeciez legenda tych marek trwa nadal... Tak samo jest właśnie z TM dziś to marka tak samo "pewna" jak kilka innych tyle że te kilka innych osiągnęły ten poziom w ciągu ostatnich kilku lat a TM "było tu" już od tych kilku kolejnych lat wcześniej. A co do wybory, decyzji "co lepsze".... To jak, już było wspomniane, tylko kwestia gustu, preferencji i oczekiwań. Tak samo jak wpadka TM z MP7 tylko potwierdza regułę każdemu może się przytrafić tak samo inne firmy zaliczają wpadki. Myślę że biorąc ostatnie dwa lata pod uwagę i robiąc "badania" statystyczne na wszystkich kupionych w Polsce AEGach to procentowo okazało by się że TM, ICS, CA, G&G w replikach pozostających w stocku miały bardzo podobne ilości awarii. Ale to jest niestety nie do zweryfikowania i sprawdzenia. :mrgreen:
-
Hmmm aby na pewno ?? pierwszym AEGiem jakiego widziałem na oczy był L85/SA80 by Academy. gdzies w okolicach 91-92 roku... dłuuugo po nim nie widziałem nic innego
-
To ja dodam że wg mnie bezawaryjnością bije wszystko na głowę Academy ;) Mam kilka sprężyn tej firmy od 1990-91 roku i nadal działają :mrgreen: Wicie zzryzykuje twierdzenie że gdybyś równocześnie z pierwszymi replikami TM kupił ICSa i zostawił go w sotcku to raczej osiągnąłby podobny stopień "zaufania". Problemem jest kwestia "historii" danych firm na rynku i w naszej zabawie. TM jest chyba najstarsza firmą z dostepnych u nas która udostępniła elektryki o porządnych parametrach i trwałości. Takie CA czy ICS sa chyba trochę młodsze i stąd brak chyba możliwości faktycznego porównania ich trwałości.
-
Miałem to to w rękach i powiem tyle: na ścianę idealna sprawa ładnie wygląda, nie trzeba solidnego haka (bo jest strasznie lekka). Do strzelania dałbym sobie spokój.
-
Obawiam się że żadne z "Twoich " zdjęć nie spełnia tych wymogów na podstawie tych informacji które podał Lup.
-
Ależ Szanowny Kolego Dee dyskusja tyczy legendy dirmy TM. Czy legenda jest słuszna i czy ma realne potwierdzenie w dzisiejszych czasach przy dzisiejszej konkurencji?? Wg mnie co wcześńej napisałem legenda ta powstała w słuszny sposób, na podstawie słusznych przesłanek, kilka ładnych latek temu. Dziś nadal funkcjonuje ale w konfrontacji z konkurencją TM nie jest już jedyną słuszną i porzadną i niezawodną marką, tylko jest jedną z kilku firm trzymających "władzę" w jakości, niezawodności i precyzji w ASG. Co lepsze to faktycznie jałowa dyskusja bo w przypadku wiodących firm lepsze jest tylko to, co danej osobie w 100% subiektywnie się podoba ;) I rzeczywiście nie ma co próbować udowadniać co lepsze ;)
-
Ależ Panie Szanowny Dee jak najbardziej przepraszam jeżeli Pana uczucia uraziłem ;) Dee powiedz w którym miejscu się minąłem z prawdą co do oceny TM ?? Nie napisałem nigdzie że się sypią, że nie są trwałe, że są z nimi problemy. napisałem że TM pracowało długo na swoją "legendę" i całkowicie na nią zasłużyło. Ale prawda jest że dziś jest wiele firm które dorównuja TM jeżeli chodzi o jakość, wytrzymałość a w wielu przypadkach (w subiektywnych odczuciach poszczególnych użytkowników) wyprzedziły TM. Ja np mimo że body mojego ICSa jest z "szajsmetalu" to wolę ten szajsmetal niż wspaniały ABS by TM. (bez ironi co do ABSu TM bo jest naprawdę porządny) Dee legenda TM trwa ale nie z racji wyjątkowości na dzisiejszym rynku marki TM tylko z racji jej tradycji i "historii" marki a nie z racji wyjątkowości ich replik na dzień dzisiejszy. Jestem pewien że takie marki jak ICS czy CA w sotcku sa tak samo trwałe jak TM. Nie miałem wielu replik TM czy CA mam ICSa od ponad roku i jeszcze żadnych problemów z nim nie miałem. Jakbym policzł opinie o awaryjności w naszym środowisku to się okazuje że i TMy czasem się sypią ;)
-
Ehhh jasne myślisz ze takie firmy wsadza powiedzmy kilkadziesiąt tysięcy dolarów wopracowanie prototypu, produkcję matryc, przestawienie części albo całości linii produkcyjnej tylko po to żeby sprzedać w Polsce 300-500 sztuk repliki za 1000 PLNów w pierwszych 6 miesiącach i potem wyrzucić całe zaplecze na śmietnik ???? 8O :ściana: Takie ogłoszenia są brane pod bardzo konkretne kalkulacje. Tekst o darmowych 4 EAGach ma min na celu rozpoznanie wielkości rynku. Gdyby każdy z Was zamiast tu pieprzyć głupoty wysłał odpowiednie materiały do G&G to może coś by to dało... A tak.. Co zrobicie?? ustalicie że Beryl ?? OK i co dalej ?? Wyślecie komplet materiałów i.... I pan w G&G popatrzy na mapę... i pomyśli:>"hmmm Polska taki duży kraj a tylko jedno zgłoszenie... nie robimy bo po co nam kombinowac w kraju gdzi etylko jedna osoba bawi się w ASG...."< Ciekawe ilu tu piszących ludzi jest gotowa od tak z kieszonkowego, ze sprzedaży butelek czy prezentów od babci wyłożyć 1000 PLNów na takiego Beryla ?? Zakładam że większość ma już jakiegoś AEGa i chyba zdaje sobie sprawe z tego czy ma możliwośc wydania tej kasy... Niestety deklaracje w stylu "rodzice mi kupią na gwiazdkę" dla takiej firmy jak G&G czu każdej innej nie są warte nic. Więc albo coś róbcie jak chcecie coś "załatwić" albo dajcie sobie spokój z pisaniem pierduł. Spór co jest narodowym karabinkiem czy bronią jest BEZSENSOWNY. W tym przypadku narodową "bronią" będzie to czego więcej propozycji wpłynie do G&G więc możecie nawet załatwić żeby naszą narodową bronią był portret ministra edukacji obsadzony w ramce z kulek i podparty gearboxem. Wszystko zależy od tego ile osób podeśle materiały takiego "rozwiązania"
-
Most unwanted
thor_ replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Ale nadal nie dostałem odpowiedzi na swoje pytanie.. albo nie kumam... Jest stronana której sa zdjęcia "gościa" gość sam je tam wsadził/pozwolił/wyraził zgodę. Ja pisze w jednym miejscu że "gość" jest Feeee i dl achcących wiedzieć który to podaję JEGO stronkę niech se obejrzą. W którym miejscu łamię prawo ?? -
Most unwanted
thor_ replied to RainMaker's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Doktorre to zapytaj Żony o taki konkretny przykład: Jest sobie ekipa, team ASG nazywa się Xforce, ma swoją stronę w internecie na której poza galerią ze strzelanek ma rodzaj "dossier" każdego z członków w tym i zdjęcia. I teraz koles z tej ekipy zalicza "wpadkę". na WMASGu podaje się jego ksywę okoliczności w jakich doszło do "zadymy" i podaje się linka do strony jego ekipy (link jak i strona są całkowicie legalne i ogólno dostępne w necie dla każdego). Oficjalnie piętnuje się ksywę i wydarzenie a kto chce może sobie wejść na stronę jego ekipy i sprawdzić co to za typek. Czy to tez jest niezgodne z prawem ? Czy jezeli kogoś zdjecie jest w gazecie opublikowane. a po kilku dniach jest jakas afera i mówie komuś se zobacz typa w przedwczorajszym dzienniku to tez podchodzi pod ochronę danych ? Sam się zgodził na publikację swojego zdjecia w ogólnodostępnych mediach przecież... To jak by to wyglądało ? -
A ja to bym chciał żeby można wreszcie było kupić gdzieś na świecie replikę M82A1 na gaz.... Ludzie zapomnijcie żadna firma nie wyprodukuje dla naszego widzimisię repliki beryla czy czegokolwiek innego jeżeli będzie musiała robić go od podstaw. Ile się tego sprzeda ??? 100 sztuk ?? 500 ?? ja będąc na miejscu szefa od marketingu po kilku wnikliwszych analizach rynku w Polsce dałbym se spokój.
-
Tak właśnie pomyślałem może zrobić ankietę wśród tych którzy powiedzmy "funkcjonują" na forum najkrócej od stycznia 2006 no i oczywiście wszystkich "starszych". Kto w ciagu ostatniego roku kupił replikę jakiej firmy. Myślę że to dałoby jako taki "pogląd" na "legendę TM". Przypuszczam że zdecydowanie więcej "kupiło się" wszelikich innych firm niż TM.Nawet Ci z nas którzy naprawdę cenią jakość i niezawodność TM i tak kupują CS, ICSy, G&G, itd.
-
Z tych "miniatur" to chyba tylko czołgi do czegoś by się nadały ;)
-
Czyli czysta mechanika :( Nic tylko znaleźc i wyeliminować przyczynę zacięć. Powodzenia
-
A ja to widzę tak: Ktoś kiedyś zaczął robić repliki przez wiele lat repliki były tylko replikami (czasy replik np. Academy). Po jakimś czasie pewna firma zaczęła udoskonalać "bebechy" i zasadę działania tak żeby poza atrakcyjnym wyglądem replika dała frajdę z zabawy. Zanim inne firmy ruszyły tym tropem TM miało już silna pozycję kilkanaście modeli replik, jakość iście japońska, dbałość o szczegóły.... Na rynek europejski przez jakiś czas trafiały tylko repliki TM zanim konkurencja się pokazała już TM było trochę czasu w użytku. Konkurencja spieszyła się żeby wyrwać jakiś kawałek rynku i stąd błędy, niedokładności pewne niedociągnięcia ... TM miało już swoją pozycję i nie musiało w zasadzie nic robić poza utrzymaniem jakości. Dziś... Teraz jest wiele firm które są tak samo dobre jak TM. Repliki ICS, CA, że o takich jak Maruzen nie wspomnę. Legenda... to tylko tyle w tej chwili bo wszystkie renomowane/markowe repliki utrzymują w zasadzie taki sam poziom. TM też ma wpadki: choćby MP7 pierwsze serie. Chcieli być pierwsi i jedyni .. udało się ale jakim kosztem .. ;) Plastik TM lepszy od metalu CA.. Hmm nie wiem .. lepszy w czym ?? Plastik/abs to tworzywo sztuczne a metal to metal (stop "szajsmetalu") to tylko kwestia gustu. Jeżeli replika waży tyle ile powinna to co kto lubi. Ja kupując następne repliki na pewno nie zdecyduję się na TM, ani na CA chyba też nie ICSa... Dlaczego ? Bo będę starał się liczyć kasę. Na dzień dzisiejszy wiem że moją następną repliką będzie M-14 ale na pewno nie TM dlaczego? bo wolę kupić Chińczyka za połowę albo 1/3 ceny TM i ewentualne dodatkowe pieniądze wsadzić w przeróbki. Jeżeli ktoś nie lubi/nie potrafi/nie chce sam grzebać w replice to powinien kupować TM-a, ICS-a, CA w stocku te repliki powinny chodzić kilka lat bez usterek. A TokyoMarui.... to po prostu legenda... w tej chwili tylko legenda która ma przewagę jak ktoś wspomniał tylko w sytuacji modeli których nikt inny nie produkuje...ale są Chińczycy i taki np. MP7 już się powoli zbliża by uszczuplić jedną z pozycji TM....
-
Obawiam się JURA że niektórzy tu będą to krytykowali :)
-
To pierwsze co mni e.. hmmm poważnie zainteresowało w tym temacie oczywiście poza standardowym podejściem:
-
ASG a prawo - wątpliwości
thor_ replied to n_o_d's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
To tak jak "my" jeździmy 4x4 wtedy zawsze nas liczą i sprawdzają :D ASG z założenia traktują jak "odłam harcerstwa" i jeżeli oficjalnie zgłaszamy to zakłądają że bedzie OK ale różnie potem może być...