Też polecam Camtechy, trzymają bardzo długo i pod wpływem deszczu czy potu się nie rozmazują czy ścierają, jeżeli nie ma czynnika mechanicznego. Jednak tarcie kolbą nie usuwa farby, trzeba jedynie pamiętać, by ręką potu nie zbierać. Potliwości nie ograniczają, jedynie ograniczona termodynamika co jest normalne. Bez smaku i rzekomo z naturalnym substancji, więc nieszkodliwe. Miałem jeszcze farby Chameleon Camouflage Cream, kiepsko trzymały. Tak samo jakieś farby z atramentową czernią.
EDIT: Nie masz czasem alergii na te farby? Bo znam wiele osób, które korzystają bez żadnych dolegliwości przy z Milteców czy MFH.