Fedajkin
Użytkownik-
Posts
427 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fedajkin
-
Cylinder - typ ma znaczenie! Patrz pierwszy post !
Fedajkin replied to Small_Hunter's topic in Cylindry i głowice cylindrów
Pytanie do osób, które mają możliwość testowania pewnych konfiguracji (pare luf, pare cylindrów, chronograf i dużo wolnego czasu) Otóż ciekawi mnie czy ktoś przetestował już co się dzieje w wypadku kiedy mamy lufę np. 600mm oraz cylinder, która ma stosunek wydmuchiwanego powietrza do lufy poniżej 1:1 ?? Najlepiej taki cylinder, który powiedźmy pokryje zapotrzebowanie lufy w 50% do 90%. Normalnie to jest 200% i dużo więcej. Co się wtedy dzieje? Jakie fpsy są osiągane? To uważam powinien być od samego początku nasz punkt wyjścia do dalszego analizowania tematu. Na podstawie takiego wyniku można przewidzieć, w którym momencie mamy optymalny stosunek cylinder - lufa, a dalsze zmiany skutkują już tylko lepszym lub gorszym skupieniem kulek. -
No wiesz.. ja mam i krótką i długą wersję starej LR300 ;) Chociaż niekiedy wolałbym, żeby jedna z nich była krótsza więc jeśli mam coś doradzić - to wybierz krótszą. Będzie fajna, poręczna, zwarta, to wcale nie jest minus. Przy długiej lufie łatwiej będziesz nią trącać o różne przedmioty, zwłaszcza w budynku więc trzeba uważać, łatwo porysować w ten sposób lufę a nawet gorzej... Także krótka zwarta replika będzie łatwiejsza w obsłudze, bardziej intuicyjna. W ASG, różnica w długości lufy między jedną a drugą wersją jest praktycznie pomijalna, w każdym razie nie przekłada się prosto z pudełka na zasięg dajmy na to: Długa wersja 50m Krótka wersja 40m. Będą miały praktycznie te same osiągi (bo mają te same podzespoły) i taki sam zasięg, na tyle na ile powtarzalność z repliki na replikę jest równa oczywiście. Nie wiadomo tylko czy długa wersja ma większy cylinder (Typ 0 lub Typ 1), a krótka wersja ma mniejszy (najlepiej Typ 2). A takie mieć powinny, długa lufa = większy cylinder, krótsza lufa = mniejszy cylinder, z otworami w ściankach, co przekłada się na mniejszą ilość sprężanego powietrza. Długi temat, jak chcesz poczytać to jest tutaj -> http://forum.wmasg.pl/topic/65864-cylinder-typ-ma-znaczenie-patrz-pierwszy-post/page__st__460 Zapytaj najlepiej w sklepie telefonicznie, która wersja jaki ma typ cylindra albo czy jedna z tych replik nie ma przedłużek lufy w zestawie. Tak było w wypadku LR300 od P&J, miała zamontowaną krótką lufę ale miała w zestawie też przedłużkę do długiej. Także podsumowując, bierz tą, która ci się bardziej podoba, bo jako takie oba te modele oferują to samo. Krótsza jest bardziej poręczna, lepiej wyważona również, nada się świetnie do korytarzy i ogólnie budynków a w lesie też nie będzie jej niczego brakować. Może nawet da się ją schować do zwykłego plecaka po złożeniu kolby. Dłuższa będzie sprawiać pewne kłopoty w manewrowaniu w ciasnych pomieszczeniach, poza tym nie ma żadnych minusów.
-
Przerzucenie kabli na tył G&P
Fedajkin replied to pioraj's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
Tak jak koledzy wyżej mówili, oglądaj filmy instruktażowe robione na żywca i zdjęcia. To wystarczy by wszystko poprawnie zrobić. Najtrudniejsze są początki i istotne jest by nic nie pogubić i w razie wątpliwości sprawdzić wszystko kilka razy ze schematem. Polecam kupić sobie więcej tych kabli np po 2 metry a nie tylko 1 metr czarnego i czerwonego. Trochę koszulek termokurczek do tego. To na wypadek gdybyś źle oszacował potrzebną długość na samym początku. A nawet jeśli nie, to będziesz miał kabla na zapas. Ja mam takie o przekroju 1.5mm2, miedziane. Odrobinę grubsze niż te, które standardowo spotyka się w replice. Koszt to było jakieś 8 złotych za metr jak pamiętam, kupione w sklepie RC albo zwykłym elektroniku. Uwaga - również polecam zakupić sobie kilka wsuwek na kable, do silnika bo lubią się one łamać! Sam teraz ich mam cały worek na wszelki wypadek. Niektórzy przykręcają gołe przewody do silnika ale jeśli rozkręcasz replikę co jakiś czas, wsuwki są ułatwieniem. Być może przy okazji okablowania warto się też zastanowić nad zmianą wtyczek bateria / replika na lepsze, solidniejsze! Polecam zarówno XT60 jak i TDeans, duża powierzchnia styku w porównaniu do Tamiy to też większy prąd jaki płynie do silnika, poprawa reakcji na spust i nieco podniesie się szybkostrzelność. A skoro już poprawiać kable na nówki, to czemu nie po całości, prawda? -
Zdecydowanie bardziej bym polecił kupić nowe LR300 od EA niż nowe LR300 A&K/P&J bo to tak naprawdę stare leżaki, stare niedoróbki itd. EA jest nieco nowocześniejsze, z pewnością wykonane z większą dbałością. To będą drobne detale, jak lepiej wyrównane nadlewki w szkielecie, lepiej odlana komora hopa i wiele tym podobnych jak otwory czy łożyska. Nie mniej jednak dzięki temu będziesz mieć potencjalnie mniej momentów, w których będziesz się denerwować na to jak coś zostało wykonane i teraz musisz sam poprawiać. Wersja G&G LR300 była pierwowzorem dla repliki LR300 A&K/P&J, tańsza, budżetowa kopia. Nie miałem jednak G&G więc nie powiem nic na jej temat. Chińczyki kosztowały wtedy połowe tego co kosztowało G&G. W moim LR300 od A&K/P&J (mam dwa) było z tymi niedoróbkami trochę przykrości. Co nie znaczy, że ze starszych A&K/P&J nie zrobisz dobrej repliki, ani nie znaczy to, że EA będzie o wiele lepsze, bo to jednak podobna półka cenowa. Za EA przemawia na pewno odświeżony wygląd w tej samej cenie co chińczyki. Jeśli wolisz klasyczny chwyt przedni to pozostaje stara wersja. Co do bebechów EA to pewnie są równie dobre co te z chińczyków, wystarczy podrasować nieco kable i dodać mosfet - będzie dobrze.
-
Przerzucenie kabli na tył G&P
Fedajkin replied to pioraj's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
No witam. Moja pierwsza próba rozebrania gearboxa we własnej replice skończyła się tym, że musiałem następnie jechać do serwisanta by na powrót ją poskładał. Jednak podpatrzyłem jak to robił, wyjaśnił mi co gdzie i dlaczego, poczytałem też na ten temat i kolejne próby były już o wiele lepsze. Po jakimś czasie się tego nauczysz - warto, gdyż serwisy sklepowe zdzierają spore kwoty. Jeśli jednak masz zacięcie majsterkowicza i uważnie podejdziesz do sprawy to nie powinno być wielkich kłopotów. Na początku rozebranie i full serwis części GB zajmował mi ze dwie godziny. Teraz to robię w 15 minut łącznie ze złożeniem repliki w całość. Tak się składa, że sam ostatnio przerzucałem kable z chwytu przedniego do kolby, w dwóch moich replikach Mkach więc wiem jak to wygląda. Co do ingerencji w body, raczej nie jest to konieczne, u mnie trzeba było jedynie przewiercić zaślepkę kolby w postaci podkładki pod prowadnicę kolby. W miejscu gdzie wkręca się kolbę w body i sam szkielet. Chociaż ja wolałem odpiłować całą dolną część tej podkładki bo to bezpieczniejsze dla kabli i łatwiejsze przy późniejszych demontażach. Gdybyś przewlekał kable przez wywiercony otwór a później dolutowywał wtyczki to rozbieranie tego byłoby mocno utrudnione. Ja grzebię przy replice dość często więc lepsze było dla mnie zostawienie dużego otworu i zaślepianie go jakąś gumową podkładką w racie potrzeby. Same szkielety są w większości przystosowane do puszczania kabli zarówno na przód jak i na tył. Nie będą raczej wymagać robienia w nich otworów, a jedynie zmiany położenia kabli. Teraz jak spojrzę na obie możliwości, kable na tył to o wiele wiele wygodniejsze rozwiązanie. Sam je wyrzuciłem na tył bo z przodu ciągle przecinały mi je komory hopa. A odkąd miałem też mosfet to to się działo nagminnie bo tam jeszcze dodatkowe kable idą. Może przy replikach łamanych, a nie rozsuwanych (jak moje) kable na przód lepiej się sprawują. -
1. Oba oba, chociaż niektóre pakiety dało się też naładować samym kablem od balansera. 2. Większość typowych pakietów ma ograniczenie ładowania do max 5C (są też wyjątki ale raczej z wyższej półki). Przy czym raczej nie ma potrzeby by przekraczać 1C czyli jednej pełnej pojemności pakietu. 1C w twoim przypadku to 3300mAh. Zalecam ładować jak najmniejszym prądem bo nawet 1100mAh (1/3C) naładuje pakiet od zera do 100% w trzy godziny. Ładujesz na programie Lipo balance. Czy to długo dla airsoftowca? Zdecydowanie nie. Jedynie osoby zajmujące się modelarstwem RC mogą chcieć ładować takie pakiety prądem 5C bo to znacząco skraca czas oczekiwania. Wtedy pakiet ten naładujemy nawet w 12 minut. 3. Nie ma potrzeby nic formować przy LIPO, podłącz, ustaw lipo balance, naładuj i po sprawie. Jak się rozładuje pakiet przy strzelaniu, podłącz znowu, doładuje pakiet i tyle, można dalej korzystać albo odłożyć. Składować je można też w pełni naładowane, nie ma to najmniejszego znaczenia jeśli chodzi o żywotność. Zawsze doładowywałem pakiety swoje (a mam trzy), bez rozładowywania ich uprzednio, wszystkie działają doskonale. Wszystkie to turnigy nanotech (11V 2,2Ah i 7,4V 2,2Ah oraz 7,4V 0,6Ah) mają kilka lat. Brak wyraźnych oznak jakiegokolwiek osłabnięcia pakietów - są w pełni sprawne.
-
Osobiście chodziłem bardzo często w spodniach bojowych od woodlanda i flecka. Nikt z tego powodu szczególnej sensacji nie robił, ot po prostu lubisz się nosić "po militarnemu" i tyle. Chociaż mimo wszystko było to w miejscach odosobnionych, przy pracy koło domu itp. Jednakże nigdy nie chadzałem na pokaz w pełnym wyposażeniu. Dlaczego? Raz, że czułbym się głupio i nieswojo bo w miejscu publicznym jako cywil chodzi się po cywilnemu. Czy zwykły dzień jak co dzień wymaga pełnego oporządzenia? Nawet jeśli właśnie wybieramy się na strzelankę? Nie idę na wojnę tylko zmierzam sobie w jakimś kierunku jak każdy inny człowiek - przecież tego się właśnie spodziewają ludzie na ulicy. Więc jeśli człowiek idący przed nami po chodniku miał w rękach coś co wygląda jak broń a na sobie hełm "wojskowy" kamizelkę "wojskową" i w ogóle jakiś taki dziwny.. mogą się pojawić w tym wypadku pewne spiny, różnych ludzi można spotkać. Niektórzy popukają się w głowę stwierdzając, że jakiś pajac ma problem z pewnością siebie i musi nadrobić te braki, inni zadzwonią po policję z czego może wyniknąć dużo nieprzyjemności, włącznie z możliwą konfiskatą - cennego przecież dla nas wyposażenia (raczej repliki, munduru nie zabiorą), a inni stwierdzą, że to jakiś Strzelec/ZHP/ZHR/Wojskowy i pójdą dalej. Dlatego dla świętego spokoju, rozsądnego prezentowania środowiska ASG i nie tylko, WYPADAŁOBY nie wzbudzać sensacji. Zwłaszcza dotyczy to dorosłych, bo dzieciaki to jeszcze mogą pewnych rzeczy nie rozumieć i dla lansu zrobią bardzo wiele, bez najmniejszego chociaż pomyślunku co do konsekwencji. Takie czasy.. Decyzję oczywiście pozostawiam każdemu z osobna do podjęcia i przemyślenia, to tylko moje zdanie na ten temat. Polecam jednak zachowywać dyskrecje i chować sprzęt do torby/pokrowca.
-
Posiadam dwa tłumiki, jeden 15cm a drugi 23cm. Oba z tej samej znanej polskiej firmy zajmującej sie ich produkcją. :) W przypadku krótszego wykorzystywana jest jego cała długość, w przypadku dłuższego tylko końcówka. Właściwości tłumiące wyraźnie słyszalne, jeśli zaś chodzi o ewentualne zmniejszenie się prędkości wylotowej to nie odczuwam tego zjawiska, na tyle dobitnie, żebym mógł powiedzieć: nie używaj tłumika jak chcesz 500 fps. Prawdopodobnie można założyć, że dzieje się to samo co w wypadku wytłumionej broni palnej - pocisk traci na prędkości wylotowej. Z drugiej strony odnoszę wrażenie, że te 15cm dobrze wpływa na tor lotu kulek, może przez to, że komory pochłaniają nadmiar powietrza w odpowiednim momencie a może po prostu na kulki od razu nie działa wiatr. Czasem używam, a czasem nie - różnice jednak są trudne do wyłapania, niestety nie mam dostępu do chrono, żeby jasno stwierdzić wpływ tłumika na osiągi AEG.
-
Zobacz sobie do opisu mojej repliki to wtedy stwierdzisz, że ja próbowałem. Jeśli chodzi o wynik tegoż eksperymentu - ja oceniam go pozytywnie. Podkreślić tylko chcę, że mam jedynie subiektywne porównanie do poprzednich zestawów komora/gumka/lufa, w którym to komora była typowym chińskim stockiem. W każdym razie mnie zielona gumka G&G, lufa G&G i komora AirsoftPro zgrały się prawidłowo w całość. Przy sprężynie M125 (nie jest mi znana dokładna prędkość wylotowa) donośność 0.25g to mierzone 75 metrów. Oczywiście skuteczny zasięg oscyluje bardziej w granicach 55 do 65 metrów ale jak dla mnie to jest to i tak duży sukces. Więcej niż mi potrzeba.
-
Zintegrowane cylindry z głowicami (?)
Fedajkin replied to kajtoo5's topic in Cylindry i głowice cylindrów
Tyle, że produkt ACM jest tutaj o prawie połowę tańszy niż niegdysiejsza cena SHSa. Nie mniej jednak nie jest to aż tak nowy pomysł jak by się wydawało. Na forum znajdziesz już temat o zintegrowanym zespole cylindra właśnie produkcji SHS. Kilka osób go użytkuje i pewnie coś Ci na ten temat powie. Szczerze zgodzę się z Bociano, łatwiej i rozsądniej kupić tradycyjne podzespoły. -
Można sobie ładować prądem na modłe dzisiejszych cen czyli np 999mAh jeśli sie komus podoba. Ładowarka i tak go skoryguje w odpowiednim czasie. Ogólnie im mniejszy prąd tym dłużej się ładuje ale jak się komus nigdzie nie śpieszy to nie ma sensu nastawiać od razu 1 czy 2C a jedynie jakiś ułamek tej wartości. Co do samej baterii drogi autorze tematu, wybór jest Twój. Podany w linku redox nie jest takim złym rozwiązaniem, musisz jedynie zainstalować sobie takie same wtyczki w replice jakie będziesz miec w baterii czyli T Deans. Są one o wiele lepsze niż wtyczki tamiya. Nawet warto spakować sobie replikę i pójść z nią do sklepu a na miejscu sprawdzić jak się mieści w części repliki przeznaczonej do tego celu. Istotne, żeby pakiet miał pojemność przyjmijmy 2000mAh (lub więcej) oraz 20C (lub więcej). Taka pojemność zapewnia długie działanie przy typowych replikach. 7,4V jest wystarczająco mocna do 90% replik na rynku, 11V używa się do sprężyn 140+ oraz setupów nastawionych na szybkostrzelność.
-
Ja Ci powiem, że używam tego patentu w dwóch replikach (własnie P&J oraz A&K) i nie zauważyłem żadnego rodzaju śladów, które by wskazywały na tworzące się pęknięcia ani na gearboxie ani tym bardziej na dolnym czy górnym korpusie. Mblock nie wpływa w żadnym stopniu na podawanie kulek czy też możliwość blokady magazynka w gnieździe. Oprócz konieczności podłożenia pod niego sztywnej podkładki nic więcej robić nie musiałem i teraz pięknie utrzymuje w całości chiński szkielet przy M140 (chociaż wiem, że to nie jest jeszcze szczególnie duże obciążenie).
-
Pakietów Lipo nie musisz rozładowywać ani nie musisz się obawiać ich doładowywania w każdej dowolnej chwili. W żadnym stopniu im to nie szkodzi, o ile trzymasz się wytycznych co do maksymalnego prądu ładowania. Jeśli na pakiecie pisze max charge rate 2C to nie wolno Ci dla pakietu np 2200mAh nastawić prądu ładowania 6600mAh (czyli 3C). Polecam ładować pakiet prądem do 0.5C jeśli doładowujesz pakiet, a prądem 1C jeśli ładujesz go praktycznie od nowa (pakiet bliski wyczerpania). Jedyne o czym należy pamiętać to by nie dopuścić do nadmiernego rozładowania ogniw (poniżej 3.0 V na ogniwo) a także ich nadmiernego naładowania (powyżej 4.2V na ogniwo). Jednak ładując pakiet za pomocą tego Redoxa Alpha V2 (sam posiadam) nie masz się czego obawiać. Z tanich i polecanych pakietów lipo to nie ma się co szczególnie rozwodzić - wystarczy w zupełności turnigy.
-
Cylinder - typ ma znaczenie! Patrz pierwszy post !
Fedajkin replied to Small_Hunter's topic in Cylindry i głowice cylindrów
Wysokość realna (robocza) cylindra typ 3 to mniej więcej 32,7 mm -
Ogólna zasada jest taka, że jak coś się popsuje to można to bez trudu (oraz w miarę tanio) wymienić jeśli chodzi o AEGa w tym przedziale cenowym. Jednak tak jak mówisz, nikt nie lubi w środku bitwy nacisnąć na spust i usłyszeć zgrzytanie, które nic dobrego nie wróży. Także dla zapewnienia sobie względnej niezawodności, warto pewne podzespoły kiedyś wymienić. Co wcale nie oznacza, że jest to absolutnie konieczne. Właściwie dla sprężyny w granicach M130 (pomińmy realne osiągi) nie ma potrzeby zmieniać nic oprócz tłoka na taki ze wszystkimi metalowymi zębami (produkty SHS, 15 zębów, niebieski tłok) oraz jeśli replika nie posiada metalowej prowadnicy sprężyny, to taką zakupić. Osiągi podawane popularnie w "fpsach" zależą od kilku czynników i bynajmniej nie jest nim tylko oznaczenie sprężyny z opakowania. Najważniejsza jest szczelność zespołu cylindra. Więc dobre spasowanie tłoka do cylindra oraz dyszy z głowicą cylindra jest najistotniejsze. W dalszej kolejności szczelność dysza-komora hopup-gumka. Z tego co wiem w przypadku KWA, zespół cylindra jest przyzwoicie wykonany i nie ma potrzeby go ruszać a dysza jest uszczelniana. Możesz oczywiście oddać replikę komuś kto się zna na serwisie i dopasuje Ci lepszą uszczelkę głowicy tłoka, przesmaruje itp. Na początek więc sprawdź ile rzeczywiście fpsów daje obecna konfiguracja. Później można spróbować wsadzić M130 i jeśli to nie wystarcza to pracować nad doszczelnieniem. Mnie osobiście najwięcej dało wymienienie komory, chociaż oczywiście cały cylinder też został zmieniony. Także nadal używam stockowej sprężynki, z którą replikę zakupiłem ale kulki miota o wiele mocniej niż kiedyś.
-
Na zębatce tłokowej jest druga ośka, na której to montuje się opóźniacz popychacza. Ośka ta powinna być mniej więcej w jednej linii z tym na czym zaczepia się sprężynkę kostki stykowej. Widać to dobrze tutaj: http://i74.servimg.com/u/f74/17/87/28/59/img_5711.jpg Ogólnie zęby tłokowej powinny być na dole, jak zaczniesz kręcić zębatką w lewo i będziesz mieć tłok wciśnięty do cylindra to zobaczysz, w którym momencie pierwszy ząb zaczepia o listwę tłoka i ciągnie go do tyłu. W tym momencie też koryguje się AOE, tak by wszystko zazebiało się optymalnie, nie za szybko ani nie za późno. Chociaż zazwyczaj głowica tłoka i tłok sam w sobie mają odpowiednią długość więc wszystko się będzie zgrywało o ile tylko zęby tłokowej będą ustawione w dolnej części.
-
Przecież napisał wyraźnie, że do ładowania używa Redoxa Alpha v2. Ogiwa litowo polimerowe w pełni naładowane mają 4,2V, czyli 8,4V dla pakietu z dwóch ogniw oraz 12,6V dla pakietu z trzech ogniw. Ładowarka wie co robi i możesz spokojnie doładować swoje przedwcześnie odłączone baterie. Zalecam używanie programu balance zamiast charge i jeśli Ci się nie śpieszy to prądu ładowania nie większego niż 1C czyli tyle ile pojemności ma cały pakiet lub jego połówkę czy ćwiartkę.
-
No właśnie a ja bym powiedział, że zielona jest doskonała. Problem polega na tym, że co kolejna replika i jej użytkownik to opinia jest inna. Gdyby wszystkie komory, gumki i lufy były absolutnie precyzyjnie wykonane to pewnie nie było by takich rozbieżności. Jedno jest pewne, sprawdzenie kilku gumek w końcu doprowadzi Cie do takiej, która będzie perfekcyjnie podkręcać i uszczelniać. Sam korzystałem z sześciu różnych sztuk, na trzech różnych komorach. No i dzięki Bogu w końcu znalazłem to czego szukałem.
-
W cenie do 50 złotych masz również godne zaufania okulary firmy Peltor o nazwie Maxim Ballistic. Mają wszelkie atesty, które powinny być obecne dla ochrony oczu używanej do ASG. Nie wiele będą się różnic od okularów za 100/150/200 złotych i w tym wypadku raczej jedynie przepłacisz. Pakiet Lipo kupić warto w sklepie RC. Będzie tanie, wydajne i z porządnym wtykiem. Zabierz replikę (lub jej część gdzie mieścić się powinna bateria), pokaż w sklepie i być może sprzedawca znajdzie coś co się tam do środka zmieści. Gorące polecany pakiet o pojemności 2.2Ah 25C 7,4V ma identyczne wymiary z pakietem mini NiMH 2/3 złożonym z 7 ogniw czyli 8,4V. Jako, że 90% replik długich AEG musi pomieścić w sobie taki własnie pakiet NiMH, to pomieści również lipo, o którym wspomniałem wcześniej.
-
Mam CM121 (DEagle) Po zrobieniu mu małego przeglądu startowego, doszczelnienia itp. działa od ponad 3 lat. Faktem jest, że go nie używam zbyt często. Szczerze mniej niż tysiąc kulek na rok, no ale to nie główna replika. Nie mniej jednak nie zauważyłem żadnych problemów, żadnych zacinek, podkręca ładnie na stokowym hopie, brak oznak zużycia w środku. Działa w dodatku na malutkim lipo 7,4V które zapewnia niezłą szybkostrzelność. Cóż za taką cenę to zdecydowanie jedne z wartych polecenia AEPów na rynku.
-
Ogólnie dobrze złożony hopek podkręca w niebo dopiero przy 80%-100% stopnia regulacji. Optymalne ustawienie to mniej więcej połowa lub ciut więcej. Oczywiście to też zalezy od wagi kulek ale różnice w regulacji będą znikome. G&G zielona wcale nie jest zła, musisz dobrać odpowiedniej wielkości dystanser. Jeśli będzie za gruby to za mocno będzie wypychać wałek podkręcający do lufy. Rezultat? Mogą się pojawić problemy z przechodzeniem kulek przez lufę, będą się blokować na gumce, moga też być za mocno podkręcane co niekoniecznie jest porządane. Jeśli dystanser będzie za cieńki, bo na przykład zrobiony z mocno spłaszczającej się gumy/silikonu to znów nie wypchnie wałka podkręcającego do lufy w ogóle albo ledwie ledwie. Więc pomimo dokręcenia pokrętła hopka do maksimum, kulki nie będa latać tak jak byś oczekiwał.
-
Z błędów to widzę tylko stylistyczne tudzież ortograficzne. Tyle, że te nie podpadają pod "sorry jestem tu nowy, musicie mi więc wybaczyć pewien brak wiedzy" Poczytałeś coś na temat repliki, która chcesz zakupić? Blow back w AEGach jest zbędnym bajerem, który na dłuższą metę nie przywoła szczerego uśmiechu pełnego zadowolenia na czyjejś twarzy za to skutecznie może zdenerwować kiedy zacznie szwankować. Osobiście polecam sobie darować i kupić np CM048. Co zaś się tyczy pakietów litowo polimerowych to są one rzeczywiście bardzo dobre do repliki airsoftowych. Małe gabarytowo, z dużą pojemnością i przyzwoitym zapasem energii na długie godziny strzelania. Polecam zakup ze sklepu nie związanego z naszym środowiskiem gdyż dostępne tam pakiety to o wiele za drogi i o wiele za słaby produkt jak na swoją cenę. Nie będę się rozpisywał i powiem, szukaj produktów firmy Turnigy. Im większa pojemność tym większe rozmiary ale też i dłuższy czas działania repliki. Preferowałbym coś powyżej 2000mAh. 7,4V jest do replik, które raczej nie będa działac na sprężynie większej niż M140 i rzadko używać auto. 11V daje znacząco wyższą szybkostrzelność co przekłada się również na szybszą eksploatację części wewnętrznych. Wybór należy do Ciebie, jeśli wolisz ROF porównywalny do ostrych odpowiedników lub ogień pojedyńczy to 7,4V jest adekwatne. Jeśli chcesz mieć kosiarę albo masz mocną sprężynę to możesz się zastanowić nad 11V. Wymogiem w wypadku litowo polimerowców jest posiadanie własnej lub możliwości korzystania z czyjejś ładowarki, która ma opcję obsługiwania takich własnie pakietów. Dobrze byłoby też zaopatrzyć się w lepszej jakości kable i mosfet. Pozostałe informacje znajdziesz na forum w dziale o zasilaniu i amunicji.
-
Mile widziane jest jak najmniejsze wzbudzanie sensacji w okolicy, w której się pojawiasz. Na spotkanie jedziesz w cywilu, dopiero przed rozpoczęciem przebierasz się w to co przygotowałeś. Chyba, że nie masz swojego transportu i jesteś skazany na ten pubilczny wtedy przynajmniej rozumiem pewne trudności. Zazwyczaj nikt nie zwraca wielkiej uwagi na osoby chodzące w spodniach wojskowych po ulicy, nawet jeśli niosą sobie jakąś tam torbę a w niej pochowany ekwipunek. Inna sprawa z osobami, które mają pełne umundurowanie. Nie brakuje cudaków, którzy z premedytacją wyskakują we wszystkim co mają by zobaczyć reakcje przechodniów. To NIE JEST rozsądne zachowanie i jako świeżak powinieneś się starać respektować te niepisane zasady. To jak się zachowują poszczególni airsoftowcy rzutuje później na opinię ogółu społeczności gdy na nas patrzą.
-
Wybór szkieletu - Pomoc w składaniu.
Fedajkin replied to BackLogers's topic in Gearboxy kompletne i szkielety
Wiesz to jest wszystko uzależnione od tego czy możesz sobie lekką ręką raz na jakiś czas wydać te pareset złotych na hobby a odmówić czegoś innego. 4 miesiące odkładania po 100zł i masz dość na szkielet aluminiowy, który jak dotąd zbiera same pochwały. Pozostaje z dostępnych doszukać się tego najlepiej wykonanego, z którym nie trzeba będzie się dodatkowo bujać w piłowanie małych nadlewek czy niedoróbek. Nie chcesz w końcu mieć gniazd na łożyska w kształcie jajek w szkielecie za kilka stów. Takie cuda to rozumiem przy znalowych wynalazkach robionych taśmowo w tysiącach sztuk przy najniższym możliwym nakładzie. Jeszcze jedna sprawa, szkielet z niższej półki to w istocie loteria ale wiele zależy też od tego jak używasz spustu. Wciąż mam działający znalowy szkielet A&K sprzed 5 lat bez najmniejszych pęknieć czy zarysowań używany na M125. Auto bez umiaru na pewno chiński szkielet wykończy szybciej niż pojedyńcze strzały. Są też rozwiązanie takie jak sorbo pady (niestety nie są tanie, a przynajmniej oryginały) czy zaokrąglanie rogów gniazda cylindra, które pomagają lepiej po równo rozkładać siłę uderzenia tłoka o przód szkieletu. Decyzja czy alu czy znal i kombinowanie należy do Ciebie. -
Wybór szkieletu - Pomoc w składaniu.
Fedajkin replied to BackLogers's topic in Gearboxy kompletne i szkielety
A tak to zdecydowanie ale odruch ten mam na tyle wpojony w psychikę, że nawet zapomniałem o nim wspomnieć. Lepiej okulary w istocie założyć. W moich starych chińskich szkieletach potrafi wyskoczyć niespodziewanie wszystko. Czasem 15 palców to za mało.