Fedajkin
Użytkownik-
Posts
427 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fedajkin
-
Ja się ASG zainteresowałem jeszcze w gimnazjum, czyli mając ok 14 lat, wmasg.pl dopiero raczkował ale już istniał. Jak zobaczyłem ceny pierwszych wtedy AEGów TM dostępnych na rynku to stwierdziłem, że to jednak nie czas jeszcze na takie kwoty. Z grubsza po roku jednak zebrałem sobie dość pieniądza na pistolecik P226 od HFC (Ok 80zł wtedy). Poprzestałem na tym na długi czas, w międzyczasie klamka się zepsuła a ja miałem za dużo na głowie żeby się przejmować tym, że mnie nie stać na hobby jakim jest asg. Aczkolwiek moi rodzice nie byli tak negatywnie nastawieni do broni i wojska. Bracia w wojsku byli, ojciec również. Następnie o ASG przypomniałem sobie dopiero na początku studiów, znalazłem pracę i nigdy więcej nie pytając się rodziców o jakiekolwiek zgody, robię co chcę, wydaję na co chcę i tyle. Więc polecam po prostu zamiast się z rodzicami kłócić, albo knuć po kryjomu, to cierpliwie nad nimi pracować. Czytać o środowisku asg, poznawać i nie śpieszyć się! Bo zapał młodego człowieka jest bardzo skomplikowany. Zainteresowania się zmieniają i ja sam nie wydałbym lekką ręką takiej kwoty na nagłą zachciankę zbyt rozgorączkowanego nastolatka (gdybym miał dzieci oczywiście) bo nastały wakacje i nagle mu się nudzi. Tak jak jeden kolega wyżej wspomniał, rozmawiaj raczej z ojcem, bo to faceci mają naturalne ciągoty do militariów i jego szybciej przekonasz, że może nie zaszkodziłoby mieć takiego pistoletu sprężynowego, do okazjonalnego postrzelania do tarczy na własnym podwórku. Musisz szukać sojuszników z, że tak powiem, większym posłuchem i autorytetem do przekonania rodziców. Inaczej raczej nie masz co liczyć na wyłożenie przez rodzicieli 1500 złotych od tak. Zwłaszcza jeśli skonfrontowałeś ich z taką kwotą w pierwszym zdaniu to nie dziw się, że nagle są tak negatywnie do tego nastawieni.
-
Używana replika pierwszej klasy vs. nowa replika drugiej klasy.
Fedajkin replied to V4RCH1AK's topic in Porównania modeli
Prawda jest taka, że każdą replikę 2 klasy można doprowadzić do świetnego stanu ale nie z każdą warto to robić, bo to kosztuje :icon_wink: Jako takie są jednak wystarczającą podstawą do pełnego tuningu, o ile tylko mają metalowe body i znośny szkielet. -
Używana replika pierwszej klasy vs. nowa replika drugiej klasy.
Fedajkin replied to V4RCH1AK's topic in Porównania modeli
Używka po prostu może być loterią. Możesz trafić na perełkę za dobrą kasę, szczególnie jeśli sam doprowadzisz ją do stanu używalności. Brak wiedzy na temat "jak naprawić moją replikę" jest częstym powodem ich sprzedaży. Jest wiele osób, które chcą zaryzykować i same sobie poradzą z ewentualnymi wykrytymi później usterkami, o których sprzedawca nie wspominał. Jednak komuś świeżemu albo nie tak obytemu z dłubaniem przy replikach, nie poleciłbym używki. Robisz to już na własne ryzyko. Opis z samej aukcji jaką przytoczyłeś jest piękny i barwny ale pozbawiony konkretów, co u mnie osobiście zapala czerwoną lampkę dociekliwości. Ja bym tam szukał czarno na białym konkretnych danych i faktów na temat ile replika ma lat, jaki przebieg i historię jej serwisów, jeśli nie z konkretnymi datami to przynajmniej co było wymieniane i na co oraz z jakiego powodu. Kupiłbym tylko z odbiorem osobistym po chronowaniu i przestrzelaniu, a gotówka do ręki sprzedającemu. Unikasz w ten sposób dostania kota w worku. Od RK-10 nie oczekuj jednak też szczególnych cudów, do jako takiej niezawodności będzie jej brak zapewne szczelności, lepszej gumy i okablowania wraz z baterią Lipo a do tego konieczna też ładowarka odpowiednia. Tak więc mimo, że replika będzie nowa wydasz na nią prędzej czy później jeszcze +/- 200 złotych. -
Otóż to, najtańszy miernik uniwersalny za 20zł daje o wiele większe możliwości diagnostyczne pakietu airsoftowego niż buzzery i inne sraty taty. Nie będzie może zbyt dokładny ale do sprawdzenia napięcia wystarczy, a po napięciu można już oszacować ile jeszcze pojemności zostało się do wykorzystania. Lipo alarmy to po prostu kolejna zbędna rzecz rozdmuchana reklamami przy okazji kupowania pakietu lipo przez dystrybutorów jako coś absolutnie koniecznego i tak niesamowicie przydatnego, że byłoby się nierozsądnym, nie nabywając go. Ludzie dają się na to łapać dlatego polecamy Ci lepsze rozwiązanie. Lipo alarm / buzzer - NIE Miernik uniweralny lub multimetr - TAK - mieści się spokojnie w kieszeń piersiową munduru.
-
Używana replika pierwszej klasy vs. nowa replika drugiej klasy.
Fedajkin replied to V4RCH1AK's topic in Porównania modeli
No to - bez obrazy ale chyba czas najwyższy się nauczyć je serwisować, skoro to twoja 3 replika :icon_wink: możesz duuużo zaoszczędzić na takich drobnych serwisach. M15 od CA wygląda na pierwszy rzut oka dosyć ciekawie ale jaką masz pewność, że to co kupujesz rzeczywiście do Ciebie trafi w dokładnie takim stanie? Nawet jeśli kontrahent z allegro jest w porządku i można mu ufać to sam zakup lepszy by był z ręki do ręki, najlepiej po przestrzelaniu. Bez wiedzy serwisowej nawet nie stwierdzisz, czy to co kupujesz jest zgodne z opisem aukcji. Nie ma tam konkretnych modeli części jakie zostały użyte a jedynie opis, że wymieniono lufę i gumkę w serwisie. Napisać można wszystko w aukcji i nazmyślać. Owszem jeśli później się okaże, że cie oszukano możesz się procesować ale to zajmuje czas i nie zawsze warto. A skąd wiesz, że cie oszukano jak nie wiesz co tam w środku jest? Na twoim miejscu jeśli rozważasz jej zakup na poważnie, to prosiłbym o zdjęcia wszystkich części i pudełek od nich, jakie zostały wymienione. Konkretne modele, konkretne brandy, konkretne nazwy. No i porównać ile co warte jest jako nowe oraz ile była warta ta replika od nowości oraz ile ta konkretna replika z aukcji ma lat, strzelanek na karku i ogólnego przebiegu w wystrzelonych kulkach. -
Do okazjonalnego postrzelania to masz duży wybór pistoletów a nawet rewolwerów na CO2 od KWC i KJW. Niekoniecznie są to wyłącznie wersje 6mm ASG, są też takie na śrut. Droższym rozwiązaniem są oczywiście pistolety Tokyo Marui ale tam chyba nie ma nic na co2. Poluj na okazje i przeceny tych pierwszych jeśli chcesz co2. Ja kupiłem tak siga p226 na co2 i jestem bardzo zadowolony. Zwłaszcza, że był sporo taniej niż normalnie można go było kupić.
-
No miernik uniwersalny to jest też dobre rozwiązanie ale jednocześnie kolejny klamot, który musisz ze sobą gdzieś nosić. Łatwiej kupić sobie pakiet z pojemnością większą niż jest ci tak naprawdę potrzebny. Ja już zrezygnowałem z trzymania baterii w kolbach czy chwycie, trzymam ją przymocowaną do boku kolby. Jak padnie mi obecny to z pewnością kupię coś wielkiego jak cegła i nigdy więcej nie będę się oglądał na to ile kulek mogę wystrzelać. A co do Zippy i innych made in china, brandowanych przez tajwany i koree - kilka sztuk na 10, statystycznie nie wytrzymuje więcej jak 30 cykli ładowania/rozładowania w modelach RC. Puchną i traca pojemność. Jest o tym sporo filmików na youtube, jednocześnie użytkownicy tych modeli, mimo wszystko je polecają. Głównie dlatego, że są tanie, a te które wytrzymają to katowanie okazują się być odpowiednio do RC. Także dla nas do AEGa to są to pakiety jak najbardziej ok. Zdarzają się babole, gdzie po wyjęciu pakietu z paczki jest on już spuchnięty ale jeśli masz dobrego dostawcę to nie ma problemu, żeby ci go wymienili bo masz prawo je reklamować.
-
Jeśli sklep RC ze swoją ładowarką nie pomoże no to pozostaje zakupienie nowej baterii. Ja bym Ci polecił z czystym sumieniem turnigy nano-tech tych z nowej serii z wtyczkami traxxasa. http://allegro.pl/ba...6281216390.html Są jeszcze mniejsze niż wcześniejsza ich wersja, szczególnie na długość a z taką pojemnością, to nawet nie jest ci potrzebny ten cały lipo alert, który i tak jest raczej zbędny. W dodatku potrafi kosztować nawet i 30 złotych w niektórych sklepach. Lepiej już to dołożyć do lepszego pakietu. Musisz tylko pamiętać, żeby po strzelaniu zerknąć jakie ma napięcie sam pakiet. Wystarczy kontrolować i dbać by nie rozładować nadmiernie i nie przeładować wtedy masz pakiet do AEGa na lata.
-
Gaz uciekający przez lufe
Fedajkin replied to wejder's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Sprawdź jak wygląda uszczelka łącząca szyjkę naboju Co2 z repliką. Doraźnie można użyć kawałka taśmy teflonowej. Kładziesz ją ostrożnie na szyjce naboju, dociskasz żeby się trzymała i nabój dokręcasz normalnie tak jak zwykle. Taśma teflonowa powinna z powodzeniem uszczelnić połączenie nabój - replika ale nie jest to rozwiązanie idealne. Lepiej będzie poszukać części zamiennej po zdiagnozowaniu co jest nie tak. -
Udowa kabura bywa problematyczna chyba, że masz drogą i profesjonalną oraz pas taktyczny do tego. Większość produktów ACM jeśli o takie kabury chodzi jest taka sobie, brat taką udową ma i raczej narzekał niźli chwalił. Przesuwa się, telepie i słabo trzyma nogi, klamry pękają - jednym słowem chłam. Kabura zintegrowana przy kamizelce, z lewej strony będzie wygodniejsza, istotne, żeby była sztywna i dobrze trzymała pistolet przy ciele. Aczkolwiek jeśli lubisz się czołgać to udowa będzie lepsza bo nie zabrudzisz sobie pistoletu piachem. Wybór i tak należy do Ciebie ale nie ulega wątpliwości, że gdzieś boczniaka trzeba trzymać.
-
Naładowany pakiet ma 4,2V na ogniwo, czyli 8,4V. Minimalne napięcie zdrowego pakietu to 3,3V na ogniwo, czyli całego pakietu około 6,6V. Uwzględniam tutaj rozjechanie napięcia między celami, które często występuje - czyli jedna cela równie dobrze mogła by mieć 3,6V a druga już 3,0V co powoli zbliża ją do granicy bezpieczeństwa. Graniczne dolne napięcie to ~2,9V - 3,0V na ogniwo gdzie już są problemy z jej podładowaniem na tyle by uratować to padnięte ogniwo. Głębokie ale powolne rozładowanie dla Lipo nie jest tak destrukcyjne (dosłownie) jak przeładowanie go, bo przeładowany pakiet zazwyczaj kończy w ogniu. Nie mniej jednak przez takie rozładowanie głębokie może utracić nieco pojemności albo w końcu zupełnie nie dać się naładować.| Sprawdź dokładnie czy pakiet aby nie jest opuchnięty z jednej albo drugiej strony. Jeśli nie uda ci się go samodzielnie naprawić to warto się przejść do profesjonalnego sklepu RC, oni tam mają bardzo dobre ładowarki, z lepszymi balanserami niż w imaxie, może oni pomogą ustabilizować cały pakiet.
-
Po teflon fixie w moim CM121 wyszło 220 fps na 0.2g To są właściwie te same konstrukcje jeśli chodzi o Cymę. Delikatne różnice wynikają jedynie z budowy wewnętrznej samych pierwowzorów replik. Na więcej raczej ze stocka bym nie liczył niż właśnie ~220fps, nie mniej jednak celność u mnie jest dość dobra i zasięg ma w granicy 25-30 metrów.
-
Cm 121 (DEagle) przerabiałem na małe lipo 7,4V, bez mosfetów, tylko zmiana wtyczek. Bangla bardzo dobrze i wprost szaleńczo szybko. Także nie ma problemów, można użyć lipo, nic się złego nie dzieje z tą repliką. Wyrobiły się jedynie szczęki magazynka ale sam mechanizm znosi rof bardzo dobrze.
-
Generalnie o częściach od AirsoftPro złego słowa nie powiem, sam używam więc nie wiem czy tutaj jest problem pogrzebany. Jaki to zestaw kupiłeś, możesz podesłać link do konkretnego produktu? Dziwne skręcanie kulek to zazwyczaj problem z nieodpowiednim dystanserem. Powinien być na tyle duży, żeby się nie przesuwać w kanale na to przeznaczonym na boki. Bo wtedy kulki skręcają właśnie na boki, gdyż gumka podkręca je mocniej z jednej strony, zamiast równomiernie po środku. Próbowałeś dystanser wykonać sam? Do M120 jeśli daje taką ilość fpsów, może warto się zastanowić nad przeźroczystym guarderem. Chociaż sprawdziłbym też jak jest ze szczelnością na połączeniu głowica tłoka, cylinder a później głowica cylindra i na koniec z założoną dyszą również. Ciutkę mało tych fpsów, nawet gdyby przyjąć, że komora się nie uszczelnia dobrze z lufą.
-
Co prawda moja rada jedynie wirtualnie będzie w stanie ci pomóc ale rzeczywiście będziesz miał replikę P99. Gra dostępna na Steam a nazywa się World of Guns. Dostepne sa różne modele, każdy model możesz prześwietlić, przepołowić obserwując działanie mechanizmów, rozebrać i złożyć. To co prawda manualnie nie pomoże ci zbytnio rozebrać prawdziwej broni ale w teorii coś Ci o budowie pistoletu powie.
-
O właśnie, mnie na Mass Effect kasy również nie było szkoda. Chociaż na Origin można je kupić czasem w promocji i to w bardzo adekwatnej cenie. ME nie jest absolutnie perfekcyjny, bo ma swoje mankamenty ale bardzo w moim typie bo lubię sci-fi wszelakie. Można przy nim spędzić wiele godzin w singlu a do tego trójka ma bardzo fajny multi, w którym nadal da się spotkać aktywnych graczy. Z niecierpliwością czekam na ME Andromeda.
-
Wiesz no dla mnie 3M jest sprawdzony dużo bardziej niż Uvex. Nawet nie tak dawno temu były pewne plotki i kontrowersje co do jakiegoś modelu Uvexów bo się okazały wadliwe i na jakiś czas straciły certyfikat. 3M być może nie jest tak rozpowszechniony wśród ludzi jak wśród firm produkcyjnych czy magazynów. Uvex za to jest powszechnie reklamowany jako casualwear, do sportu, do jazdy, do żeglarstwa ogólnie dla aktywnych. 3M to zdecydowanie za duży koncern by wypuszczać buble, pod warunkiem, że kupujesz produkt oryginalny to możesz na nim spokojnie polegać.
-
Wtyczki balansera nie da się podłączyć odwrotnie. Ma wycięcia, które to uniemożliwiają. Jedynie możesz pomylić gniazda i wtyczkę od 2S podłączyć do 3S ale to też raczej wątpliwe jeśli patrzysz gdzie co wtykasz.
-
Mój leżał również ok 1.5 roku bez ładowania czy rozładowywania (zapomniałem o nim mając niezawodne lipolki) no i wczoraj go z ciekawości rozładowałem i naładowałem na nowo. Weszło 600mah z oryginalnych 1200mah, jakoś działa ale słabo.
-
Najkrótsze działające i używane w boju chyba były XM177 / GAU-5, używały ich załogi pojazdów jako subkarabinka czy nawet pistoletu maszynowego i to przez długi czas.
-
Jakie najczęstsze błedy na polu bitwy popełniają nowicjusze?
Fedajkin replied to zarejtowski's topic in Jak zacząć?
To tak dla waszego spokoju już sobie pistolet zakupiłem ;) a z karabinu pozwólcie, że dalej nie będę strzelał do nikogo ze zbyt bliska. A co do ludzi przesadzających, to ja się nie rzucam na nich z pięściami, tu w ogóle nie o to chodzi w moim narzekaniu na ten proceder. Ja tylko staram się zwracać takim osobom uwagę po wszystkim jak już się otrzepię z kulek, że to było zupełnie niepotrzebne. Nie jestem ani propagatorem pluszairsoftu ani jego zagorzałym przeciwnikiem. Po prostu nie chcę nikomu zrobić krzywdy ani sam jej przypadkiem doznać, a w emocjach można tego dokonać. Wolę jak ludzie są opanowani. To wszystko. Mam wrażenie, że nadmierne walenie z auto bierze się z tego, że ponieważ ktoś się kiedyś nie przyznał im do trafienia i terminatorzył, to oni tak na wszelki wypadek strzelają na auto 20 razy do wszystkich bo wtedy muszą się przyznać. Nie ważne czy z bliska czy z daleka. Tylko, że nie każdy jest terminatorem. Za to każdy inaczej traktuje rozgrywki airsoftowe. -
Nie no ja się jak najbardziej zgadzam z tym, że klasa odporności F nijak nam nie gwarantuje absolutnego bezpieczeństwa. Tego nic nie gwarantuje ale zgodnie z wytycznymi EN166, żadne okulary ochronne nie mogą mieć klasy odporności B czy A. Warto więc doszukiwać się innych atestów i oznaczeń balistycznych, Peltory je mają, 3My jako artykuły typowo dedykowane do BHP ich nie mają ale obie firmy ze sobą ściśle współpracują i okulary 3M 2700 są jak najbardziej wystarczająco mocne do ASG, pomimo, że oficjalnie mają tylko klasę F. Ja ich używam na własną odpowiedzialność i nie nakłaniam by mnie naśladować. Nie mniej jednak nigdy żadne z nich mnie nie zawiodły a poddawałem je też testom różnych replik. Chociaż swoje stare 3Mki wymieniam na Peltory i używam ich już tylko w garażu czy przy innej lekkiej pracy ale z braku laku, bez budżetu na coś droższego, okulary 3Ma są dobre na początek. Na pewno lepsze niż coś mniej znanego i renomowanego. A i googli 3M w ogóle bym nie używał do airsoftu. Szybki mają za miękkie.
-
Repliki historyczne raczej polecałbym tylko jeśli masz w przyszłości nakierowanie na ASH. Wtedy łączysz zamiłowanie do klasyków i masz już jedną istotną rzecz do późniejszego działania pod stylizację historyczną. A do tego replika historyczna czy też nie, nadaje się jak najbardziej do normalnych gier. Niektóre tylko mają nietypowe gearboxy, mogą być problemy z częściami. Co do gaziaków szturmowych, są fajne, realistyczne dosyć i również drogie tak w zakupie jak i utrzymaniu. Elektryki są najlepszą opcją, bardzo wydajną, oszczędną i prostą w obsłudze. Podpinasz baterię i możesz działać. Jedyne o czym musisz pamiętać to kulki i ładowanie baterii. Gaziakom trzeba poświęcić nieco więcej uwagi. Na pewno replika historyczna - gaziak to coś miłego do posiadania ale dla kogoś kto zaczyna to lekka przesada, no chyba, że masz na to pieniądze wtedy rób jak uważasz :icon_smile: Dla przeciętnego airsoftowca elektryki to najlepszy wybór. Sprężynówkę musisz przerobić by wyróżniała się na tyle mocno na tle AEGów by być w stanie celniej i dalej strzelać. Stąd powszechnie się przyjęło mówić, że nie ma snajperki za 500zł a wiele osób początkujących się tak do tego nastawiało. Kupię wella snajperke i będzie kozacko. Co do samych marek na jakie ja bym zwracał obecnie uwagę to KWA, Evolution Airsoft i Ares. Wszystkie mają jakieś ciekawe konstrukcje, nieco bardziej się wyróżniające wśród innych. Mają też na tyle dobre podzespoły, żeby nie było konieczności w nich dłubać. Dokupujesz baterię i tyle. Nie szczególnie polecałbym czegoś typowo chińskiego bo tam jest więcej dłubania niż strzelania na początku. Chyba, że masz ambicje zostać serwisantem :icon_wink: wtedy bierz chińczyka, JG, P&J, A&K, Cyma, Boyi/DBoys wszystkie ten sam poziom. Są tańsze ale na dłuższą metę bez przeróbek się nie obędzie, bo można być mniej lub bardziej zawiedzionym ich kulturą działania.
-
Dobry wybór jak na początek przygody z tuningiem, zdecydowanie mądrzejszy niż rozpoczynanie od wymiany sprężyny na M160. Ja bym nazwał poprawę po zamontowaniu mosfetu i okablowania lepszej klasy swoistym zmartwychwstaniem repliki. Zwłaszcza w warunkach jesienno zimowych gdzie częstym odgłosem repliki było "uuoooeeeee" zwalniającego i w końcu zatrzymującego się silnika, a zwłaszcza przy używaniu baterii Nimh. Owszem warto wydać na to 50 złotych ale raczej nie za pośrednictwem serwisu. Niestety partaczą i robią to zdecydowanie za drogo oraz poniżej swoich możliwości. Lepiej oddać komuś kto to zrobi chałupniczo bo wie jak co polutować i samodzielnie złoży odpowiedni mosfet, wtedy części to ok 20-25 zł i mniej więcej tyle samo dla kogoś kto to zrobi. Przy okazji możesz przy nim siedzieć i patrzeć jak się co robi po kolei, o ile tylko znajdziesz serwisanta w swojej okolicy.
-
Ja również jestem zwolennikiem robienia dystanserów samodzielnie. Problem tylko taki, że musi być odpowiednio gruby i obszerny. Bo nie chcemy mieć większego wybrzuszenia z jednej strony lufy, a równomierne na całej długości otworu. U siebie też próbowałem już wszystkiego włącznie z kawałkami drewna korkowego. Skończyłem chyba również na izolacji silikonowej przylepionej do ramienia dociskowego silikonem uszczelniającym. Przy czym używam zwykłej gumy zielonej G&G w jednym, a w drugim Ultimate RH50.