Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Fedajkin

Użytkownik
  • Posts

    427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fedajkin

  1. Za mocno rozładowałeś jedno z ogniw. Nie używałeś balancera przy ładowaniu? Ani nie sprawdzałeś miernikiem czy pakiet nie jest bliski rozładowania? W tej chwili już raczej nic nie zrobisz jeśli napięcie zbyt spadło, co najwyżej batka spuchnie i przestanie się nadawać do czegokolwiek.
  2. Oto co potrafi odpowiednio mocna bateria LiPo, taka ciekawostka -
  3. Ja osobiście bym się nie szczypał. Wymienić kable na wielkie głośnikowe, mosfet, shimming i lipo 11v 25C/50C. Rof będzie wykurwisty. Im większa pojemność i C tym więcej da prądu. Takie np. modelarskie pakiety turnigy nano-tech 2Ah+ wtyki XT60 kosztują ok 100 złotych w zależności od sklepu. Silnik i tak pobiera tyle ile mu potrzebne, kable odpowiednie i mosfet zapobiegną zjaranu czegokolwiek a o części w środku nie ma się co martwić (właściwie w A&K/P&J tylko może o tłok, daje rade reszta) Ładowara turnigy accucel szeroko rozpowszechniona. Lipolki asg są kupowate, a większości nimh itp nie ma nawet co do modelarskich porównywać. Za troche ponad 200 zeta można mieć lipo 11v 35c 5Ah, a to daje 175 amper stałego, jak masz do tego kable to można nią samochód odpalić.
  4. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Ktoś się może orientuje w specyfikacjach silnika lrki? Standardowy czarny A&K/P&J jaki wszyscy w replice mamy. 10,8 NiMH nie zrobi mu krzywdy ani kablom ani zębatkom?
  5. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Polecam zakleić sobie otworki po obu stronach regulacji małymi kawałkami czarnej taśmy izolacyjnej. U mnie to zdaje egzamin, a zrobiłem tak w momencie gdy właśnie ten mały bolec zabezpieczający wypadł mi na stół dawno temu.
  6. A, czyli to normalna cecha rip-stopa, dobrze wiedzieć. Recenzje na rus.milu też już czytałem, zależy mi tylko jeszcze na zdaniu kogoś kto używa/używał przez dłuższy czas.
  7. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Z malowania jednak zrezygnowałem do wiosny. W kolbie zamieniłem co się dało na części ze starej. Okleiłem nieco, teraz się nie rozsuwa ale wygląda fajnie i się nie telepie :) A z komorą nic wielkiego ostatnio nie robiłem po wymianie gumki na sylikona systemy. Dystanser mam z mad bula. Jest on dosyć miękki i lepiej byłoby w jego miejsce wstawić kawałeczek wkładu od długopisu odpowiednio przycięty (takie moje zdanie). Wiele osób we wcześniejszych postach też tak robiło i sam również próbowałem tylko, że ze starą gumką - wydaje mi się, że była poprawa. A ponieważ dystanser taki jest twardszy, nie ugina się i lepiej dociska się do wypustki na gumce a dalej to już wiadomo. Hop up to zdradliwa bestia i z tym zawsze są problemy. Pomaga rozłożenie i złożenie, wymycie wszystkiego w wodzie z mydłem. Trzeba tylko zakręcić hopa i uważać żeby się gumka nie zsuneła z lufy. Jedną sobie tak uszkodziłem i się nadawała do wyrzucenia już tylko - urwała się ta wypustka podkręcająca. A był to biały sylikon mad bula, one są chyba po prostu dość delikatne. Systema dużo masywniejsza się wydaje w dotyku.
  8. Witam. Mój pierwszy post w tym dziale i pierwsze przebłyski głębszego zainteresowania rosyjskim szpejem. Dotąd wszystko sobie układałem w głowie ale teraz znalazłem coś co mi się spodobało i proszę o opinię. Krój Bekas, kamuflaż Flecktarn-D, czyli trójkolorowy, zielono-czarno-jakiś (jasny), producent SPLAV. http://www.redzone.com.pl/sklep/index.php?...rt&Itemid=4 Czy za takie pieniądze warto? Czy można znaleźć ten akurat kamuflaż w jakimś innym kroju munduru, gdzie i w jakiej cenie? Najlepiej niech odpowie ktoś kto używa/używał albo miał do czynienia z czymś podobnym. Jeszcze jedno, czy na tym mundurze są takie dziwne krateczki czy ja tylko źle widzę? A jeśli są to czy je widać z kilku metrów? Bo się zastanawiam czy nie będzie to głupio wyglądać. :uśmiech:
  9. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Taaa, też właśnie zamieniłem przednią część tego mechanizmu składającego ze starą, jest lepiej i można dokręcić pierścien. Więc podziałało dłubanie.
  10. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Kupiłem w efekcie systeme sylikona, trudno było ją dostać, w spec shopie znalazłem, nigdzie indziej jakoś nie było. Teraz sprawuje się wszystko dobrze, mam jednak to samo co przedmówca - lufa z gumką dosyć luźno leżą w komorze i może to owocować się jej przekręcaniem. Być może warto byłoby komore wymienić bo wydaje się być nietypowa ale jeszcze nie wiem na jaką, z reszą to może poczekać. Mam też dystanser trapezowy mad bulla ale wydaje się być taki sobie. Gumka mało co wychodzi do lufy nawet na dokręconym na maxa hopku więc chyba dystanser zrobie sobie sam z czegoś twardszego. Za tydzień będe malował karabin to pokaże co mi wyszło :???: mam nadzieję, że nic nie sknocę. A mam jeszcze pytanie do osób, które kupiły sobie tą kolbę składaną/regulowaną taką jak w oryginalnej wersji LR300. Produkcji DBOY, bo chyba nikt inny jej nie robi. Niedroga, ciężka fajna i w ogóle. Jedyne mankamenty to to, że nie ma dziurki na wkręcenie zawieszenia i strasznie się ta kolba telepie :???: Ktoś próbował ją rozebrać, poprawić albo np pozamieniać częściami z oryginalną? Bo to telepanie jest denerwujące, oprócz tego pierścień dokręcający taki jak w stokowej kolbie nie chce się ni cholery ruszyć tak jakby był tam na stałe więc w efekcie cała kolba trzyma się tylko na jednym centralym pinie przymocowanym do karabinu.
  11. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Dystanser jest na swoim miejscu, zawsze uważam, żeby go nie zgubić. Ta gumka standardowa musi mieć jakieś inne wymiary po prostu.
  12. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Witajcie. Mam problem otóż, zakupiłem sobie w speshopie tę oto lufę: http://www.specshop.pl/product_info.php?cP...roducts_id=3547 Ogólnie nie jest zła, oprócz tego, że nie jest ze stali jak pisano w sklepie bo sprawdzałem magnesem. (ale to mały szczegół przecież :wink: ) Poprawiła się celność, kulki nie latają tak na boki ale stockowa gumka hop-up kompletnie nie nadaje się do tej lufy. Gdy ją dokręcam do końca kulka przy 23-25 metrze jest już na ziemi a celuje na wysokość oka przed siebie. Gdy w ogóle nie jest dokręcony wtedy leci w miarę normalnie ale jak mierzyłem to na 35 może 40 metrze już mocno opada i daleko nie poleci. Hop-up służy by zwiększać zasięg a tutaj działając koszmarnie go zmniejsza. Wiem, że wiele osób miało problem z dopasowaniem i prawidłowym współdziałaniem lufy i gumki. Zauważyłem, że wycięcie na gumke w lufie A&K jest inne niż to w G&G, zrobiłem dwa małe zdjęcia niestety słabej jakości ale widać różnice między jednym a drugim. http://www.freeimagehosting.net/uploads/41ea5882a9.jpg http://www.freeimagehosting.net/uploads/20c336c1dd.jpg Pierwsza lufa to stockowa A&K druga to precyzyjna G&G. Wsadziłem w nie taki mały kawałek gumowej zatyczki by lepiej było widać wycięcia. (na wypadek gdyby ktoś się zastanawiał co to jest) Teraz mam prośbę, jaką gumę hop-up do tej lufy dobrać by działała jak należy? Narazie odnoszę wrażenie, że zakup nie był do końca udany jak powinien przez te właśnie problemy ze starą, nie pasującą :poddanie: Mam zamiar też zacząć stosować powszechnie znane i chwalone białe kulki G&G 0.25g - mam nadzieję, że to będzie koniec tego typu problemów po tych dwóch zmianach. Pzdr.
  13. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    No już mi się udało chwile po tym jak napisałem posta :P typowe dosyć jeśli chodzi o jakieś problemy i pytanie o to na forum.. no ale do tego ono służy. ;) A no i oczywiście poszło na chama.
  14. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Witajta ludzie ponownie :P Mam pytanie. Jak wyjąć pierścień mocujący znajdujący się na samym końcu komory hop up i przytrzymujący gumkę? (bo tak się to miedziane coś chyba nazywa) Bez jego wyciągnięcia nie jest zbytnio możliwe wsunięcie z powrotem gumki razem z lufą a na siłę nie chce nic wciskać. Ps. No i sam pierścień też po dobroci nie chce wyjść jakby był przyklejony mocno albo coś. :|
  15. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    A ja mam takie pytanie. Po dłuższym strzelaniu, a czasami nawet 2-3 wystrzałach z silniczka zaczyna ulatniać się charakterystyczny swąd. Teraz tylko nie wiem czym jest to spowodowane. Czy winne są nadpalające się styki (mosfet zainstaluje niebawem, bo jeszcze go nie mam) czy też może to przez za mocne dokręcenie śrubki u dołu silniczka? Działa poprawnie, ale ten zapaszek mnie trochę niepokoi. Na początku o ile pamiętam - nie działo się tak.
  16. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Już znalazłem pare stron wstecz. Niby 0, więc 420 mm lufę na pewno dobrze będzie obsługiwać :uśmiech: Tylko nie wiem jednego. Czy wszystkie lufy ze średnicą wewnętrzną ok. tych 6 mm, pasują do każdej lufy zewnętrznej, każdej możliwej repliki? Chodzi mi o to, czy nie wystąpi mi nagle problem ze zbytnią ciasnotą albo luzem po zakupie preclufy.
  17. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Chwyt przedni się kolebie dosyć dosyć. Ale jak się go mocno złapie leży pewnie w dłoni ze względu na jego powierzchnię. Najlepszym wyjściem na przykład w wypadku gdy odstaje bateria albo chwyt się gdzieniegdzie odgina/odkształca - jest poprawienie ułożenia akumulatora i przykręcenie chwytu czterema zwykłymi śrubkami. Wtedy co prawda nie można go zsunąć ale też się nic już nie ruszy, więc jest to do zastosowania już przed samą bitwą gdy mamy wszystko przygotowane. Co do granatnika - nie znam się no ale... Dziwna jak dla mnie konstrukcja i średnio by mi pasowała z wyglądu do LR - pomijając już wyważenie całej broni w takiej konfiguracji. Na stronie pisze, że jest to pod montaż do 20 milimetrowej szyny RIS. Chwyt LR u spodu ma pięć otworów do przykręcenia szyny. Nie wiem jakiej dokładnie średnicy śrub tutaj potrzeba. U mnie blaszka jakiegoś tworzywa, które miałoby trzymać taką szynę po wielokrotnym wyciąganiu całego chwytu - zwyczajnie odpadła i musiałem ją przykleić ale już wszystko gra choć kto wie co by było z takim ciężarem u spodu. W dodatku ogólnie wydaje mi się, że może być problem z zamontowaniem akurat tego granatnika. Potrzeba tutaj chyba wysokiej szyny bo inaczej sam jego montaż może chaczyć o chwyt. PYT --> Ktoś się może orientuje jaki jest ten typ Tłoka/Cylindra w LR od A&K? Nie wiem dokładnie czy tu chodzi o tłok czy cylinder i czy jest to typ 0 czy 1 :poddanie: - wybaczcie za niewiedzę. No i tym samym chciałem się dowiedzieć jaką najdłuższą lufę ktoś z Was zamontował do karabinu i jak wszystko chodziło.
  18. Fedajkin

    LR 300 [A&K]

    Witam wszystkich fanów LRKi. Niedawno się zarejestrowałem ale LR300 produkcji [A&K] mam od bodajże marca. Wybór na ten karabin (a jest to pierwszy mój w ASG) padł dzięki zafascynowaniu grą i klimatem Stalkera. Odkąd tylko miałem dostęp do tych gier, głębiej interesowałem się też tym co się wydarzyło w elektrowni Czarnobylskiej na Ukrainie. Zdarzyło mi się utrafić kilka odcinków "Bitwy o Czarnobyl" na discovery, no i rzecz jasna kilka lat przed Stalkerami królował legendarny Fallout oraz klimat postapokaliptyczny. Wszystko chyba jednak zaczęło się od MadMaxa :) a może i czegoś jeszcze wcześniej - nie wiem. Fascynacja opustoszałym miastem Prypeć i tym zamglonym niebem w tamtych okolicach na wschodzie, nie ulatnia się ze mnie ani trochę. Tak więc gdy w grze napotkałem Sniper TRs301 zakochałem się momentalnie, lubię też Siga 550 bo obie te konstrukcje w Stalkerach są bardzo dobre i popularne. Niestety Sig jest z reguły dwa razy droższy na rynku replik, więc poprzez kompromis, zdrowy rozsądek ale też i głos serca (!) doszedłem do LR300. Z charakteru najbardziej podpasowali mi kamraci z frakcji Freedom, czyli wolności i niewzruszonego luzu połączonego z dozgonną przyjaźnią i pomocą choćby do ostatniej kropli krwi. Oni też LRKi używają więc wszystko ładnie się zgrywa. Munduy mają w podobie flecktarnu ze swoimi dodatkami i całkiem dobrze w nich wyglądają. Jak więc nie trudno się zorientować, będe dążył właśnie do takiej konfiguracji :uśmiech: A i wybaczcie, jeśli część mojego posta nie jest do końca związana z tematem, choć jednak jest.. raczej. Co do samej repliki, mojej opinii o niej i planach do modyfikacji. Na pewno wymienię lufę ne precyzyjną i na tyle długą na ile to możliwe, bo mam wersje LRKi długą. Dokupiłem sobie już tłumik, rodzimej produkcji Silesi. Bez wyskoków, 30 na 150 mm (średnica x długość) czarny, matowy kolor, tłumik wykonany z aluminium i nie kosztował mnie dużo. Dokupię też kolbę rozsuwaną, taką jaką już tutaj nie raz polecaliście, czyli tą jedyną pasującą. :) Wygląda.. chyba nadal ładnie, później wstawię jakieś zdjęcie. Teraz broń jest długa jak cholera ale i tak idealnie moim zdaniem wyważona. Można ją spokojnie postawić na magazynku i nie będzie się przewracać. Nie jest też ciężka ani jej wymiary mi nie przeszkadzają bo jestem dosyć wysoki. Jak narazie nie mam pieniędzy by od tak wszystko w niej wymienić ale też gdybym miał, to zbyt szybko bym się znudził. A tak.. to się czeka na kolejne części i nadal się człowiek podnieca i zachwyca a o to przecież chodzi, by mieć jakiegoś bzika. Jak to moja mama określiła - "lepiej żebyś się podniecał tym karabinem niż stał przy budce z piwem" Pozdrawiam. :uśmiech:
×
×
  • Create New...