Ja am na moim rrv płaską ładownicę na na 3 magi (tmc) i na nim jeszcze dodatkowo po jednej płaskiej kieszeni na magaznek (centralna część kamizelki) do tego z lewej duże poziome cargo miwo praszki i pod nim zrzutówkę, po prawej dwie podwójne kieszenie na magazynki, na klacie do tego często serpa+1911/klips a'la cryee z glociem+thermobak na plery (trytytkami do dringów i palsów przymocowany). Łącznie "dźwigam" 9 magów do zmiany (plus jeden w replice czyli 10), cały śmietnik niezbędnych rzeczy w cargo (kule, ładowarka, multitool, zapasowa bateryjka batony)+3 litry h20 na plecach. Na całodzienne sianie kulasami dla mnie jak znalazł. Nie jest to układ idealny, ale nie chce mi się już tego przestawiać, bo niedługo i tak przesiadka na 6094. Czy jest ciężko się czołgać? Z początku było, ale z czasem przywykłem. Mła po prawej https://fbcdn-sphoto...563094464_o.jpg
Edytka Errhie skąd Ty wygrzebujesz takie cuda :). Gienialne normalnie! Jak do cqb sobie będę szpeja układał to chyba sobie każę takie cuś uszyć :D.