-
Posts
1,657 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shamoth
-
@Zambezi Myślicie coś w kierunku wypuszczenia kilku sztuk krótszych adapterów pod 8g n2o lub większych pod 16g co2? Te na 8g n2o mogły by mieć wzięcie nawet większe niż klasyczne 12g co2 choćby ze względu na mniejsze wymiary czy sprawność na mrozie, reszta praktycznie bez zmian bo mniej ładunku ale pod większym ciśnieniem...
-
Zambezi, Właśnie chyba się bujam z igiełką w moim egzemplarzu, na priv dostałeś opis sytuacji ;] Ścięte nie będą powodować wtórnego czopowania się kapsuły? Leniwy jestem to dam to co na FB napisałem... Czesi dali sam stożek z kanałem 1mm przez środek, ale także lipne rozwiązanie jeśli materiał nie jest dość twardy. Nie myśleliście o zrobieniu czegoś w rodzaju igły do piłek? Trzpień ostro zakończony, pod stożkiem jednostronny lub na przestrzał przewiert poprzecznie do osi trzpienia a w osi trzpienia kanał dochodzące do tego poprzecznego. Ewentualnie podobne rozwiązanie ale kanał z osi przesunięty na ściankę trzpienia, po prostu frez wzdłuż trzpienia poniżej stożka, żeby ten był pełny. Lub po prostu zrobić jedno lub dwustronny "grzybek", płaski frez poniżej stożka wzdłuż trzpienia. Igła musiała by być dłuższa ale pełny stożek gwarantuje przebicie a kanał zaczynający się pod nim powinien zapobiegać ponownemu zaczopowaniu kapsuły, no i nie trzeba będzie cofać kapsuły po przebiciu.
-
Też bym szedł w tą stronę, zawór w magu sztywny bo złapał syf i wysokie ciśnienie gazu lub sprężyna zbijaka za słaba lub źle siedzi i nie ma mocy. Miałem taki myk w jakiejś klamce, nie dość że sprężyna zmęczona była to jeszcze otwory w szkielecie i zbijaku rozglifione były. Nowa sprężyna i wklejone na "płynny metal" tuleje z brązu pomogły, na jak długo nie wiem bo nie moja klamka ale od 3 lat brak info zwrotnego w tej kwestii.
-
[Oficjalny] SWD Dragunow [A&K]
shamoth replied to Piotro's topic in Karabiny wyborowe - opisy i tuning
Fajne rozwiązanie, szczególnie jeśli jest to przewód hydrauliczny z chłodnicy czy inna fajna miękka i grubościenna rura a nie cienki szlauch... ale raczej dla takich grzebiących się w sprzęcie krasnali o małych zręcznych paluszkach ;] Z tego co Gloom pisał to dłonie ma raczej wielkości wyrośniętego ogra i jego palec wskazujący i środkowy są wielkości dłoni przeciętnego użyszkodnika a że ogry lubią się pocić to i nie jest w stanie uchwycić tego nypla tak żeby się nie wyślizgnął, rękawiczek w tych rozmiarach nie widziałem ;] Jeśli trafi Mu się dobra sztuka to będzie zadowolony ale i tak będzie musiał popracować nad krawędzią, chociaż ogry jak cebula mają kilka warstw skóry i nic nie poczuje a dodatkowy zadzior na którym będzie mógł zaczepić palec będzie w sam raz ;] -
[Oficjalny] SWD Dragunow [A&K]
shamoth replied to Piotro's topic in Karabiny wyborowe - opisy i tuning
@KampWaffel Nie ty jeden szukasz tej dźwigni blokującej przednie okucie przedniego chwytu... pozostaje wsadzić większą śrubę, skręcić z obu stron i dokręcić od spodu gwint ustalający... @Gloomer Trzeba było powiedzieć że chcesz zamówić to bym się z tobą umówił gdzieś na mieście po robocie i Ci ją podrzucił na test. Nie wiem jakie jest teraz jej wykonanie ale te pierwsze... bez specjalnie przesadnej siły udało mi się przekręcić 2 gwinty a same śrubki miękkie i po kilku ruchach wkrętaka łby były rozglifione. Poza tym nastaw się na szlifowanie/fazowanie/zaoblenie krawędzi dolnej "blachy" bo bez tego fajnie się wcina w paluszki ;] No i te doznania kiedy taki kawał metalu wbija Ci się w plecy czy inną cześć ciała jak się replika obróci tym czopem do ciebie a Ty akurat ją do czegoś docisnąłeś ;] Chyba jednak kawałek twardej, ale na tyle elastycznej rury żeby ją naciągnąć, rury jest najlepszym rozwiązaniem ;] -
[Oficjalny] SWD Dragunow [A&K]
shamoth replied to Piotro's topic in Karabiny wyborowe - opisy i tuning
1. Niebieski Loctite Medium na sam początek jest obowiązkowy dla każdego grzebiącego ;] 2. Jakiekolwiek luzy/majtanie się od komory hu po sam koniec lufy mają wpływ na powtarzalność, kłania się trójkąt pitagorasa. 3. Trochę krótka i należało by zmniejszyć ilość gazu w lufie, co przełoży się na prędkość. Z drugiej strony w krótkich klamkach TM można uzyskać całkiem fajne skupienie nawet na 40m... tylko leci i leci i leci ;] Jeśli nie zamierzasz prędko wymieniać lufy pozostaje dociąć brakujący kawałek z czegoś co ciasno będzie wchodzić w lufę zew, żeby się nie majtało, o średnicy wew 6.12 czy nawet większej, nie zaszkodzi też nawiercić kilku otworów w lufie zew przez które śrubami ustalającymi zafixujesz to w lufie zew... i tu zaczyna się bajka żeby zrobić kompensacje gazów ;] Robisz na tej protezie na zewnątrz 3 wzdłużne rowki co 120stopni 2 na dole i centralnie na górze lub 4 co 90 stopni w układzie X czy 6 co 60 w układzie hex, wzdłuż rowków robisz otwory co 1-1,5cm wiertłem 4-5. No i najważniejsze, na połączeniu lufy i protezy zrobić śliczną fazę rozszerzającą się od średnicy wew lufy do średnicy wew protezy. Nie wykluczone że dla każdego rowka trzeba będzie nawiercić przynajmniej po 1 otworze wentylującym w lufie zew, inaczej gazy nadal będą uciekać przodem ale nieco bardziej uporządkowane. Jak to zrobisz prawidłowo i schludnie będziesz miał coś na kształt luf EDGI i nadmiar gazów nie powinien już tak rzutować. Jak się kiedyś dorwę do precyzyjnych maszyn to z chęcią tak przetoczę i podziurawię ostatnie 5-6cm promyka żeby sprawdzić teorię w praktyce ;] -
Dzięki za cynk, zamówienie złożone z odpowiednią adnotacją.
-
@Fresh No to zapowiada się że obecnie będą to najlepsze 0.4... szkoda że już nigdzie niedostępne bo zniechęcony poprzednimi podejściami guardera do kulek przespałem "premierę" ;]
-
Nie tylko ty miałeś takie omamy ;]
-
KA 0.4 doszły dzisiaj do Cytadeli ASG, nie miałem styczności z szarymi Guarderami, MB czy WE ale KA są miększe i bardziej kruche niż DS 0.36 czy 0.43. W środku brak pęcherzy i błyszczy się metaliczne domieszkowanie. Powierzchnia gładka, szara młotkowa, ulega pod mocnym naciskiem paznokcia ale nie jest to plastelina i raczej nie powinno być problemów z odkształcaniem przez dyszę. Kulki magnetyczne więc można zacząć budować Gauss Gun ;] @bbs595 Wybacz moje nastawienie ale sporo słyszałem obietnic, niemało widziałem i dopóki nie pomacam/rozgryzę/rozgniotę to nie uwierzę. Co nie znaczy że kciuków nie trzymam ;] PS. Mam nadzieję że będziecie sprawdzać każdą przychodzącą serię, żeby nagle się nie okazało że pierwsza była cacy na pokaz a kolejne klejone z białego G jak to bywało w przeszłości u różnych marek.
-
@Mikadorus Są miękkie bo przesadzili z gęstością domieszkowania i wyrównali to gęstością osnowy, swoją drogą mogli by zostawić takie domieszkowanie jakie jest, chociaż prosi się o wymianę na niemagnetyczne, i dać standardową twardszą/gęstszą osnowę. Raczej nikt by nie pogardził kulkami 0.5 ;] @Mendi Znając życie to BB Warz, GFC, 5,95 i bóg wie kto jeszcze kto obiecywał ciężkie białe precyzyjne kulasy, ciągnie je z jednego faba, który coś zrobił na pokaz a masówka wyszła jak wyszła... Masz może te nowe plastelinowe kulki? Zastanawia mnie czy są dużo bardziej plastyczne od DS...
-
Akurat nic nowego, Digicon także stosował domieszkowanie metalami niemagnetycznymi. Między innymi podobno dlatego musieli się zwinąć, utarczki z "zielonymi" Z takim domieszkowaniem wiąże się nowy/stary problem, o którym już kiedyś wspominałem. Pomimo wizualnego braku pęcherzy będą występować kulki z środkiem ciężkości niepokrywającym się z ze środkiem bryły, źle wymieszana masa, niedostatecznie rozdrobnione domieszkowanie metaliczne. Co gorsza, domieszkowanie metalami magnetycznymi będzie potęgować ten efekt bo domieszkowanie będzie "spływać" w kierunku pola magnetycznego w procesie produkcji... No i tylko patrzeć jak zaraz znowu zacznie się jojczenie że strzelamy 3mm kulkami stalowymi w plastikowym płaszczu... które mogły by nie być takie złe ;]
-
Chyba grubsza sprawa niż tylko nieodpolerowane kulki... względnie dostali to co zamówiło gfc ;]
-
Tranzystor FET w obwodzie AEG
shamoth replied to buba's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
Dokładnie sylikon, są odmiany wysokotemperaturowe które wytrzymują ponad 250 stopni, glut jak sama nazwa wskazuj jest bueee ;] Jak przesiądziesz się na wysokoprądowe LiPo czy LiFe odczujesz jeszcze większą różnicę w RoF i reakcji spustu. Pamiętaj tylko, że im mniejsza pojemność aku tym większy parametr C jest potrzebny, 20C przy 2000mAh pozwoli pociągnąć 40A prądu ale osobiście celował bym w pakiety 30-35C, mniejsza szansa że pakiet spuchnie przy większym obciążeniu. -
Tranzystor FET w obwodzie AEG
shamoth replied to buba's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
Układ sam w sobie jest praktycznie "transparentny". Jego zastosowanie przede wszystkim eliminuje bolączki związane ze stratą energii na kostce stykowej spustu. Jak zastosujesz dobre przewody, o niskiej oporności, to i wydajność silnika skoczy i batka na dłużej będzie starczać... same plusy ;] -
Tranzystor FET w obwodzie AEG
shamoth replied to buba's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
Ten układ w parze z 2 opornikami, najprostszy schemat do wykonania na pająka i przy tym schludnie wyglądający, jest wstanie chyba znieść apetyt każdej repliki na prąd. Przewód sygnałowy może być zrobiony nawet z włosa, byle by tylko przewodził prąd a zasilające, cóż to już kwestia tego jak mocna jest replika. Dobre kable z miedzi beztlenowej z dobrą izolacją sylikonową potrafią przenieść spore natężenia, ze względu na minimalną ilość zanieczyszczeń mają mniejszą oporność i lepiej odprowadzają ciepło. Porządny 1 mm^2 da radę i 25A, czyli prawie 2x więcej niż powinien, będzie się grzał ale izolacja powinna wytrzymać o ile damy mu co jakiś czas odsapnąć bo nawet sylikon lubi sobie spłynąć jak się go odpowiednio podgrzeje. Można ten efekt trochę zminimalizować przez naciągnięcie koszulek termokurczliwych przez cały przewód, zapobiegnie to wgrzewaniu się przewodów w inne przewody czy elementy repliki co z czasem mogło by skutkować zwarciem. -
Nawiercenie 3 dodatkowych otworów w głowicy i zrobienie w nich fazowania powoduje lepsze doszczelnienie oringa. Sporo powietrza ucieka na styku gumka dysza, kołnierz gumki przyjmuje tam kształt łezki. Warto wtedy od spodu pod kołnierz gumki dać cienką, najlepiej wyprofilowaną, "podkładkę" z jakiegoś tworzywa. Należy ją wepchnąć na tyle głęboko aby nie zatrzymywała kulek z magazynka. Jak ktoś potrzebuje mocniejszej sprężyny można ją dociąć ze sprężyny m125 elementa do vsr10 lub mocniejszej. Replika jest "plastyczna" i ten czarny dekielek mocowany na 3 śruby jest tam nie bez powodu, usztywnia ją i zmniejsza nieszczelności. W sporej ilości egzemplarzy moduł dyszy, prowadnicy i sprężyny jest źle złożony, rozpada się a powinien stanowić jedną całość, trzeba trochę pogłówkować jak to złożyć ;]
-
@Sanex, nie wiem jak reszta ale rzadko kogo gnoje, chyba że ewidentnie przejawia głupotę czy lenistwo, moje wypowiedzi mają raczej charakter konstruktywnej krytyki, która ma na celu zmusić odbiorcę do zastanowienia co się rzadko zdarza i są odbierane jako forma ataku. Niezmiernie cieszę się że masz taki ciekawy kierunek studiów i że stanowią krzyżowe połączenie różnych dziedzin bo nic tak nie uwstecznia jak coraz węższa specjalizacja i zatracanie umiejętności spojrzenia na pewne sprawy z różnych perspektyw czy połączenia/wykorzystania obserwacji/wyników z innymi dziedzinami nauk. Także z niecierpliwością czekam na twoje testy. Mam nadzieję że będą zawierać modelowanie komputerowe, które zapewne pokryje się z tym materiałem czy tym co oczywiście będzie totalną głupotą bo oba "materiały" w teście kulek powinny ulec odkształceniu w różnych proporcjach w zależności od ich gęstości/struktury/sprężystości itp. itd.Pragnę Ci tylko przypomnieć, to co napomknąłem wcześniej, że absolutna wiedza o budowie cząsteczki wody nie gwarantuje także wiedzy o jej dynamice czy falowaniu oceanów. Podobnie jak nie każdy spec od skrawania posiada wiedzę, i tym bardziej potrafi wykorzystać ją w praktyce, jakie zmiany zachodzą w podgrzewanym/odkształcanym materiale. Nawet żel balistyczny, mimo że ma podobną gęstość i sprężystość, nie jest idealny do testów ponieważ jest jednolity. Nie stanowi złożonych struktur wypełnionych innymi "pierdołami", co często jest błędnie przyjmowane jako pomijalne i nie rzutujące. Większość współczesnej fizyki/dynamiki bazuje na testach/założeniach z przed lat/wieków gdzie testy zderzeń przeprowadzało się na 2 jednolitych obiektach. Współcześnie dzieją się "cuda" kiedy zderza się nie obiekty a całe układy/struktury a energię z takiego zderzenia przejmuje 3 układ/struktura, która nie brała bezpośrednio udziału w zderzeniu... Kilka lat temu, na początku kiedy wciągnąłem się w repliki asg zżerany ciekawością jak to boli, kilka razy postrzeliłem się w udo z odległości ~10cm z AEP ~190fps, przy użyciu różnych kulek. Podobnie jak Laokoon zaobserwowałem że kulki twardsze dają wizualnie mniejsze ślady a ból może i jest głębszy i bardziej przenikliwy ale na dłuższą metę punktowy i mniej upierdliwy... i więcej nie chcę tego powtarzać. Może też między innymi dlatego nie bawię się aktywnie w asg, za mało zaufania do ludzi i siebie samego... Załóż osobny wątek poświęcony testowaniu kulek na 4 literach i skończmy dyskusję w tym wątku o śmiercionośnych kulkach... po raz kolejny i mam nadzieję ostatni. PS. Jeśli kiedyś na poważnie będziesz podchodził do testów to daj znać, wyślę Ci trochę próbek włącznie z legendarnymi i plastycznymi straightami...
-
@Sanex, zapytaj pierwszej lepszej kobiety czym jest cellulit wodny ;] Tkanka tłuszczowa to nie tylko tłuszcz, a woda występuje już w skórze właściwej na poziomie komórkowym w różnych ilościach w zależności od stanu, kondycji, rozruszania itp. itd. organizmu. Ustawienie HU na 0 nie gwarantuje że kulka nie nabierze spinu w lufie od tarcia o nią. @SirHawk, chodzi Ci o efekt Magnusa? Czasem dociśnięcie HU powoduje wzrost FPS, w moim glocku aep bez HU mam 30fps a jak dokręce to i do 260 rośnie ;] Mendi ma pewną rękę i przynajmniej jedno dobre oko a do tego dobrze złożoną gazówkę i zapewne z chęcią by postrzelał do kogoś kulkami zrobionymi od masy drażowej po zubożony uran ;]
-
@ up and upper up Ten temat był poruszany wielokrotnie i w tym temacie nie ma na to miejsca. Prawda jest taka że tyle ile jest dup tyle odczuć w tej kwesti. Najlepszym miejscem do testowania są plecy. Tolerancja odczuwania wynosi mniej więcej 10-15cm więc można tłuc w promieniu 10cm a i tak będziemy odczuwać jak by ktoś bił w to samo miejsce. Pozwoli to ocenić wizualnie szkody o ile będziemy za każdym razem celować w żebra lub między nie. Występuje efekt zmęczenia sensorycznego więc test po teście nie ma sensu a już na pewno zdawanie się na "odczucie", trzeba by użyć eeg żeby określić poziom odczuwania bólu przez mózg i dodatkowo siłę impulsu wychodzącego z zakończeń nerwowych. Poza tym czynnik świadomości że się będzie postrzelonym lub nie także wpływa na odczuwanie. Wielu ze "znawców" tematu zapomina o tym że skóra ma kilka warstw i jest też coś pod nią, a także o tym że składamy się w dużej mierze z wody i testy na nawodnionym i odwodnionym osobniku będą inne ze względu na napięcie skóry czy też mięśni, tak samo jak na sucharze i spaślaku wyjdą zupełnie inne pomiary "absorpcji". Ludzki organizm a właściwie układ nerwowy cechuje pewna "bezwładność" i ograniczenie sensoryczne ze względu na to że nie jesteśmy w stanie zarejestrować wszystkiego. Drgania z niską częstotliwością, jazda po wybojach samochodem 20k/mh są mniej komfortowe dla ludzi niż drgania z wysoką częstotliwością, ta sama trasa pokonana 40-60km/h. Gdzie z punktu mechaniki drugi przejazd jest dewastujący. Także proszę abyście swoje przemyślenia zachowali dla siebie i sprawdzili na własnej skórze które kulki preferujecie... Osobiście nie ma dla mnie znaczenia z czego jest kulka jeśli waga, rozmiar i prędkość są takie same. I tak boli i tak, czy krócej i mocniej i zostaje mniejszy strupek czy słabiej ale bardziej upierdliwie i powstaje rozlany siniak to wolę pierwszą opcję żeby móc się szybciej pokazać wśród ludzi i mieć szybciej to za sobą. Wybić oko, uszkodzić ząb, spowodować odprysk na paliczkach, uszkodzić okulary/gogle/szpej na upartego można każdą kulką niezależnie od materiału jej wykonania. PS. jak ktoś ma możliwość niech sobie postrzela przy dużych prędkościach do sklejki lub własnych pleców z... pomidorów, takich miękkich ładnych dojrzałych, które tak łatwo uszkodzić. Myślę że efekt może was zaskoczyć jeśli porównacie wyniki z innymi twardszymi artykułami spożywczymi ;]
-
Alu bym nie polecał ze względu czyszczenie luf i trend na aluminiowe precki(niby z powłoką ale ta często ma taką samą jakość jak sama lufka), o ile mocno zasyfiona lufa nalotem z kompozytu pluje płatkami lub w trakcie czyszczenia odchodzą płatki to doczyszczenie/wyrównanie aluminiowej lufki (z zdartą powłoką) po aluminiowych kulkach jest bliskie zeru. Dodatkowo Alu nie są frezowane CNC z bloku alu tylko stanowią obrobione odlewy bądź wtryski co także nie gwarantuje braku pęcherzy... kryształowa kula zawsze prawdę Ci powie ;] :DEL @Mendi Oj tam, po prostu naturalny podział na drażofili, na drażofobów i tych co draże mają w d... ;]
-
I nie rozpuszczają się w dłoni... ani ustach ;]
-
Mendi, tak nie reklamuj bo ja już więcej ich do pozbycia się nie mam ;]
-
Ouuu Gloom, to żeś wykopał ;] MB czy KA w takim kolorze jeszcze nie widziałem więc jest szansa na coś porządnego, ciekawe kiedy w Polszy?
-
O ile pamięć mnie nie myli to jakość wykonania rośnie od G200 do G3 gdzie odchyłki mierzy się w setnych pikometra, na nasze potrzeby wystarczyło by G20 lub G28 więc G5 jest na wyrost. 5.953mm powinno przejść bez problemu przez PDI 6,01 natomiast 6mm już z bólami jeśli w ogóle... za mało dokładne wykonanie lufy ?;] Jest tylko jedno teoretyczne ale... te kulki są twardsze od stali i mimo gładkości pupki niemowlaka będą szlifować lufę w miejscach gdzie się wewnątrz odbijają, więc za jakiś czas będziesz miał ją w środku rozglifioną w każdą możliwą stronę i nie będzie trzymać średnicy 6.01 nigdzie, ale to nastąpi pewnie po kilku tysiącach przelotów ;] Poza tym z tego co czytałem to snajperzy używający ciężkiej amunicji ceramicznej preferują lufy precyzyjne 6.05 lub nawet 6.08 niż precyzyjne tightbore 6.01... mogę się tylko domyślać że chodzi o wytworzenie równomiernej poduszki powietrznej wokół kulki w lufie i zminimalizowanie kontaktu kulki z lufą... Daj znać jak latają te ceramiki ;]