-
Posts
792 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wish
-
Aktualizacja kalendarza. Przed nami: 2022 1. "Ucieczka z fiordów" - Strońsko, k. Zduńskiej Woli, 12/13 lutego (sobota/niedziela); 2. "Budapeszt 1945" - Piątek-Piekary (Battle Arena), 4-5 marca (piątek-sobota); 3. WNP: "Incydent na moście Marco Polo - Pekin 1937" - Piątek-Piekary (Battle Arena), 10 kwietnia (niedziela); 4. "Podnóża Monte Cassino" - Poznań, ul. Chemiczna, 28 maja (sobota); (UWAGA ZMIANA TERMINU) 5. BDW: "Dieppe 1942" - Piątek-Piekary (Battle Arena), 7 maja (sobota)/TBC; 6. BPW: "Bzura 1939" - TBC, 10 września (sobota); 7. "Ardeny vol.2" - Niedźwiedziny k. Skoków, 30 września - 2 października (piątek-niedziela).
-
Czołem wszystkim. Z nieukrywaną przyjemnością zapraszamy, na kolejną grę do Poznania. Tym razem gramy niemalże w centrum miasta, na starej pruskiej strzelnicy, przy ulicy Chemicznej. Na terenie gry znajduje się kilka bunkrów, strzelnica, resztki zabudowań. Dla poznaniaków teren znany z licznych gier które się na nim odbywały, dla reszty na pewno okaże się ciekawy, bo mimo iż stosunkowo płaski, jest kilka nasypów, wąwozów i miejsc o które można powalczyć. Tym razem przeniesiemy się do słonecznej Italii na podnóża Monte Cassino. O którego zdobycie walczyć będą Alianci- PSZ, Brytyjczycy, piechota US OŚ: Niemcy i Włosi Odnośnie samej rozgrywki Teren jest mocno zakrzewiony, mogą zdarzyć się walki na bliskim dystansie dlatego chcielibyśmy ograniczyć ilości KM-ów i snajperek. Wprowadzamy więc limity graczy z danego rodzaju bronią. Decyduje kolejność zgłoszeń. Ponadto chcemy zrobić chronowanie przed rozgrywką, celem uniknięcia późniejszych problemów jeśli chodzi o moc replik. Podstawowe zasady raczej standardowe. Zgłoszenia tylko i wyłącznie na maila jakub-z@wp.pl Zgłoszenie powinno zawierać Nick Stronę konfliktu+ ewentualnie formację Funkcję- Dowódca, saper, medyk, radio, RKM, KM, snajper, strzelec W 24h w zwrotce przyjdzie nr konta do wpłat. Wpisowe: 30zł do końca kwietnia/ 45zł do 15 maja/ 60zł po tym terminie. Decyduje data wpłynięcia kasy na konto. Wiek: 16+ Limity fps: Pistolet: 380fps (15kul w magu, 4strzały strzykawką) max 30 kulek przy wyjściu do gry PM (Thompson, Sten, MP40) 400fps (60 kul w magu, 15strzałów strzykawką) max 300kulek przy wejściu do gry Karabiny samopowtarzalne (Garand) 450fps (40 kul w magu, 10strzałów strzykawką) max 200 kulek przy wejściu do gry Karabiny powtarzalne (kar, enfieledy) 520fps (40 kul w magu, 10strzałów strzykawką) max 100 kulek przy wejściu do gry Karabiny maszynowe (BAR, STG)450fps (100 kul w magu 1 pełna strzykawka) max 300 kulek przy wejściu do gry (max 2/15 na każdą stronę proszę napisać w zgłoszeniu RKM) Karabiny wsparcia (MG42, Browning 1919) max 500 fps, (500kul) STRZELAMY TYLKO Z POZYCJI PODPARTEJ, NIE MOŻNA STRZELAĆ Z BIODRA/RAMIENIA max 1000 kulek przy wejściu do gry. (max 1/15 na każdą stronę proszę napisać w zgłoszeniu KM) Snajperki (4-takt z lunetą) max 600fps (20kul w magu 5strzałów strzykawką) max 100kulek przy wejściu do gry. Obowiązkowo broń boczna. (max 1/15 na każdą stronę proszę napisać w zgłoszeniu) Ponadto będą obowiązywały limity jeśli chodzi o doładowania na respie. Zakaz ładowania magazynków w terenie, wyjątek snajperzy z magazynkiem lub dwoma na max 20 kulek. Taki gracz może zabrać ze sobą 1 szybkoładowarkę zasypaną na full. PRZED GRĄ KONIECZNIE ZGŁOSIĆ TO NA WSPÓLNEJ ODPRAWIE. Gracz ładujący magazynki w polu, może zostać odesłany na respa jako trup przez każdego innego gracza. ZWŁASZCZA chwycony na tym przez swojego kolegę z drużyny. UWAGA!!! Zakaz magazynków HC, jeśli ktoś nie posiada innych magazynków niż takie proszę o info na priv lub najchętniej mail. Jeśli ktoś nie posiada repliki innej niż zasilanej inaczej niż z HC (STG, PPSH, BAR) proszę o info, coś zaradzimy. Piro: na pewno nie. Podczas gry będziemy potrzebować następujących funkcyjnych: Dowódca + dowódca oddziału Medyk 1 na każdych 15 graczy- zasady z kostką, i odpowiednim czasem „leczenia” Czasy podam przed grą również w tym wątku. Chętni mogą pisać w zgłoszeniu. Medyk może walczyć, dodatkowo leczyć. Saper: walczy jak każdy, będą dodatkowe zadania w trakcie gry. Po dwóch stronach po minimum dwóch graczy. Radiooperatorzy: na pewno będą, myślę, że 2/3 na stronę, potrzebne 4/6 radia PMR i stylizowane torby do noszenia ich. Można się zgłaszać w razie co dobierzemy na miejscu. Kto ma i może użyczyć radio bardzo proszę o info na maila. Ja będę mógł użyczyć jednego. Plan imprezy O 9.00 odprawa dla wszystkich, omówienie zasad, chronowanie, na odprawie wszyscy z replikami, z podpiętymi bateriami do chronowania. Magi do testów i kulki będziemy mieli, żeby szło szybciej. 9.30 tu już wszyscy wyszpejowani. odprawa broniących, 15 min później atakujących. Początek gry planowany na godzinę 10. Gramy do 17/18. Nie wiem czy będzie czas na dłuższą przerwę, ale z pewnością zrobimy kilka pomniejszych na przegrupowanie i złapanie oddechu. Na godzinę 17-17.30 zostanie zamówiony catering ;) czyli pożywna zupa dla wszystkich. Jednym z założeń jest zwiększenie roli medyków- skrócić czas leczenia, a wydłużenie respa. Czasy leczenia zostaną określone i podane później w tym wątku Doładowanie na respie możliwe wg określonych limitów. Będą skrzynki z amunicją i jak w latach poprzednich magazynki będzie można ładować jeśli będzie z czego. Prośba do graczy, aby każdy zaopatrzył się w bandaż najlepiej elastyczny, łatwiej takim pracować. Szybciej się zakłada, łatwiej się zdejmuje. Więcej informacji będzie pojawiać się w tym wątku, przed grą zrobię oczywiście krótkie podsumowanie wszystkich zasad. Gra odbędzie się gdy zbierzemy minimum 15 graczy na stronę. Górny limit na ten moment ok 30 graczy na stronę, może ulec zwiększeniu. Minimum graczy musimy zebrać do 14.05, a;e mam nadzieję, że uda się to zrobić znacznie wcześniej. Do zobaczenia we Włoszech
-
Kurna, pierwsza gra a ja już wiem , że na 90% odpadam. A poza tym, gdzie miejsce dla wesołych wojaków wujka Sama? ;) jak zwykle niemce uprzywilejowani.
-
Aktualizacja kalendarza. 2021 Za nami: 1. Operacja "Schwarzer Strom" - Luźna strzelanka ASH - Czarna Struga k. Warszawy, 27 lutego (sobota) 2. "Linia Arpada" - Warszawa, 12-13 marca (piątek-sobota) 3. "Powrót na Wyspę Ośmiornicy" - Chojne k. Sieradza, 29-30 maja (sobota-niedziela); 4. BDW: "Kreta 1941" - Chojne k. Sieradza, 19 czerwca (sobota); 5. "Neuve Chapelle 1915: Posiłki" - Rogów k. Końskich, 3 lipca (sobota); 6. "Igelschnauzen" - Luźna strzelanka ASH - Warszawa, 1 sierpnia (niedziela); 7. BPW: "Pogranicze w ogniu" - Góra k. Nowego Dworu Mazowieckiego, 17-18 września (piątek-sobota); 8. "Ardeny '44" - Niedźwiedziny k. Skoków 8-9 października (piątek- sobota); 9. "Modlin 1915" - Błogosławie k. Modlina - 6 listopada (sobota). Przed nami: 2021 1. ... 2022 1. BPW: "Bzura 1939" - TBC, TBC; 2. TBC - Poznań, ul. Chemiczna, 23 kwietnia (sobota); 3. BDW: "Dieppe 1942" - Piątek-Piekary (Battle Arena), 7 maja (sobota)/TBC; 4. "Ardeny vol.2" - Niedźwiedziny k. Skoków, 30 września - 2 października (piątek-niedziela).
-
No największe wrażenie robi to z nocki. Nie wiem gdzie łaziłeś, ale ja jakoś nie kojarzę tego miejsca ;) Swoją drogą fajny sposób na "budowanie" ściany :)
-
No to dołóżmy jeszcze tomki, steny, mp40, colty i lugery bo i one mogą zrobić krzywdę. Podstawowa zasada jak dla mnie to przed strzałem pomyśleć chwilę czy sam bym chciał dostać ze swojej zabawki z tej odległości z której do kogoś strzelam. Pamiętajmy zawsze, że gramy z kolegami. Nasze gry to nie masówki na 200 i więcej osób tylko kameralne spotkania gdzie prawie wszyscy się znamy. Z widzenia to na pewno, a z imienia/ksywy raczej większością (oczywiście zależy to od stażu graczy). Ja tylko jeszcze mogę powiedzieć to na co zwróciłem uwagę podczas szturmu niemców na wzgórze. Po otrzymaniu trafienia pojedynczego czy też serii, ZAWSZE należy się odwrócić plecami do miejsca z którego kulki lecą. Często widziałem, że gracz po trafieniu prostował się jak generał na defiladzie i zaczynał szukać szmaty obrywając kolejne serie. Moim zdaniem po otrzymaniu trafienia w takiej sytuacji, lepiej jest zwinąć się w kulkę i udawać, że nas nie ma. Najlepiej z jedną łapą w górze, żeby dodatkowo pokazać puste ręce. Kończmy offtop. Psujecie mi wątek. Tu miało być bez krytyki.
-
No to chyba ostatnia wiadomość od organizatora, puściłem przelewy nieobecnym, którzy się do mnie odezwali, ponieważ była nadwyżka w budżecie. Ci do których poszła kasa zostali o tym poinformowani. W razie wątpliwości proszę o info na priv. Jeszcze raz prośba o info odnośnie stoperów. Na pewno ktoś je ma, prośba do tych osób o wyciągnięcie z nich baterii i zwrotu przy najbliższej okazji.
-
Pisałem już na FB, ale napiszę też tu. Bardzo proszę osoby z frakcji niemieckiej, które nie dojechały na grę aby się do mnie zgłosiły. PM, mail, lub messenger. Czekam na kontakt do soboty. Dwie osoby już mam, pisały przed grą co zostało już zanotowane.
-
Aktualizacja kalendarza. 2021 Za nami: 1. Operacja "Schwarzer Strom" - Luźna strzelanka ASH - Czarna Struga k. Warszawy, 27 lutego (sobota) 2. "Linia Arpada" - Warszawa, 12-13 marca (piątek-sobota) 3. "Powrót na Wyspę Ośmiornicy" - Chojne k. Sieradza, 29-30 maja (sobota-niedziela); 4. BDW: "Kreta 1941" - Chojne k. Sieradza, 19 czerwca (sobota); 5. "Neuve Chapelle 1915: Posiłki" - Rogów k. Końskich, 3 lipca (sobota); 6. "Igelschnauzen" Luźne ASH - Warszawa, 1 sierpnia (niedziela); 7. (GRA ODWOŁANA) "Operacja Balatońska" - Czarna Struga k. Warszawy, 28 sierpnia (sobota); 8. BPW: "Pogranicze w ogniu" - Góra k. Nowego Dworu Mazowieckiego, 17-18 września (piątek-sobota); 9. "Ardeny '44" - Niedźwiedziny k. Skoków 8-9 października (piątek- sobota); Przed nami: 1. "Modlin 1915" - Błogosławie k. Modlina - 6 listopada (sobota) 2. "Ucieczka z fiordów" - Strońsko k. Zduńskiej Woli - 20-21 listopada (sobota - niedziela)
-
Zapomniałem wspomnieć, po grze w obozie zostały - rękawiczki - karimata składana Jeśli ktoś zgubił proszę o kontakt, proszę podać kolor zguby i jakąś cechę szczególną. Fanty mogę zabrać na kolejne gry lub wysłać za zwrot kosztów paczki.
-
No i kolejna gra za nami. Ja się bawiłem dobrze, mam nadzieję, że Wy również. Czas podsumować zmagania, zarówno pod względem organizacyjnym jak i samej gry. To moje drugie może trzecie wypracowanie po zakończeniu liceum więc wybaczcie błędy stylistyczne gramatyczne i inne. Pisane ciągiem. Mam nadzieję że jakiś sens to ma. Swoje fotki wyślę do Pita gdzieś je umieści i da znać. Czekamy na fotki od Pani medyk/fotograf/frontowy killer. Na grę zapisało się 56 osób, graczy było na odprawie 48osób więc wychodzi na to, że 8 nie dojechało. Część nocna gry rozpoczęła się prawie o czasie czyli ok 2200 i trwała do 0130. Część dzienna rozpoczęła się 1030 i trwała do 1600. Zakończenie gry wyniknęło głównie ze zmęczenia materiału czyli graczy. Krótko o zadaniach i ich realizacji. Nocna część działań. Niemcy mieli za zadanie pilnować mostu i patrolować rzekę nad którą leżał most. Wyraźnym rozkazem było patrolowanie rzeki. Strona aliancka dostała zadanie wybudowania dwóch mostów przez rzekę, aby umożliwić dalsze natarcie lekkim pojazdom. Alianci ruszali z północy i południa sam most znajdował się mniej więcej na środku terenu na którym nastąpił zrzut. Od samego początku pojawił się problem z łącznością, mimo, że obie strony dzieliło zaledwie ok 1,5km nie działały krótkofalówki, więc alianci mieli problem z komunikacją, jednak bez względu na napotkane trudności natychmiast ruszyli wykonywać zadanie bazując na wcześniejszych ustaleniach. W tym czasie garnizon niemiecki umacniał pozycje na moście i wysyłając kolejne patrole, kontrolowali rzekę. Niemcy nie byli świadomi zadań alianckich, jedynym rozkazem który mieli było pilnowanie mostu. Dopiero po pewnym czasie zwiadowcy donieśli dowódcy obrony mostu o tym, że widzieli przenośne mosty niesione przez Brytyjczyków. Niemcy zwiększyli więc ilość patroli wzdłuż rzeki, jednak nie udało im się powstrzymać rozłożenia mostu przez amerykanów nacierających od południa. Od tej pozy alianci mieli możliwość przekraczania rzeki i w końcu mieli ze sobą kontakt. Mniej więcej w tym samym czasie gdy amerykanie rozstawili most, dowództwo wojsk sprzymierzonych przekazało informację o tym, że udało się przedrzeć dywizjom pancernym w głąb terenu i konieczne będzie przerzucenie ich przez rzekę. W związku z czym mosty pontonowe okazały się niewystarczające. Nastąpiła więc niespodziewana zmiana rozkazu, od tej chwili głównym celem stał się silnie broniony most. Niestety, silne obwarowanie na moście, ogromna determinacja Niemców a także brak czasu i zasobów ludzkich spowodował, że misja ta okazała się być niewykonalna. I mimo ogromnego poświęcenia zarówno amerykanów i jak i wojsk brytyjskich most pozostał niezdobyty. W związku z czym następnego dnia alianci nie mogli liczyć na pomoc jednostek pancernych. Sobota 9 października. Piękny słoneczny dzień, nic nie zapowiadało nadchodzącego piekła. Do w miarę spokojnego odcinka, zbliżał się front aliancki. Niemcy obsadzeni na wzgórzach mogli spodziewać się natarcia, ale nie czegoś takiego co przyszło im przeżyć. Niestety dla większości z nich było to ostatni tak piękny poranek. Wzgórze 107 i jego okolice okazały się miejscem ich wiecznego spoczynku. Pierwsze natarcie zaczęło się już ok 1030 i dość szybko zostało odparte, jednakże kolejne ataki powodowały, że linie obrony zaczynały się załamywać. Po jednej i drugiej stronie trup ścielił się gęsto im zacieklej alianci atakowali tym zacieklej Niemcy stawiali opór. Sprzymierzeni przerzucili ogromne siły aby zdobyć to cholerne wzgórze. Kolejne fale nowy żołnierzy zdawały się nie mieć końca. A Niemcy cały czas się wykrwawiali, tuż przed godziną 12 padł pierwszy bunkier na wzgórzu do tego nagle rozpoczął się silny ostrzał artyleryjski który znacznie opóźniał uzupełnianie strat wśród obrońców. Drugi bunkier i całe wzgórze padł o 1230. Widok na wzgórzu był przerażający, pośród stosów połamanych drzew leżały dziesiątki ciał poległych. Ale to nie był koniec dnia. Zdeterminowani alianci ponownie postanowili zdobyć most. Pozostała na nim już tylko garstka najbardziej zaciekle broniących było ich ledwo dwudziestu kilku, ale bardzo zdeterminowanych by obronić ten most, wiedzieli czym groziła jego strata. Przez ponad godzinę stawiali ciężki opór, Brytyjczycy i Amerykanie skierowali na most wszystkie swoje siły. Nie było możliwości utrzymać go. Ta dzielna grupka, zdziesiątkowana nocą, tym razem uległa przed potężnymi siłami z którymi musiała się mierzyć. Wszyscy polegli, nie przeżył dosłownie nikt, ciała spłynęły w dół rzeki. Ofensywa przesuwała się na wschód. Niemcy tego dnia podjęli jeszcze jedną, ostatnią już próbę odwrócenia losów tej wielkiej bitwy. Jednak zadanie którego się podjęli z góry skazane było na porażkę. Chcąc ponownie odbić wzgórze zaatakowali od jego zachodniej strony starając się zaskoczyć aliantów. Kto o zdrowych zmysłach odważyłby się atakować po niemal pionowym stoku, w grząskim piasku pod karabinami wroga. Zadanie nie do wykonania. Niemcy zebrali wszystkie siły, by odbić to wzgórze byli zdeterminowani, rządni krwi i zemsty za poległych kolegów. Z pierwszej fali ataku nie powrócił nikt, nie spowodowała ona też jakichkolwiek strat po stronie broniących. Morale lekko podupadło, ale tylko trochę. Ruszyły kolejne fale, wydawało się, że im więcej ich ginęło tym więcej nowych wojsk przybywało. Kolejne uderzenia wywoływały osłabienie u Brytyjczyków i Amerykanów. W pewnym momencie na lewej flance wydawało się, że nastąpi przełom jednak w ostatniej chwili nadciągające nowe posiłki uratowały wzgórze przed zdobyciem. Była już 1530, obie strony zmęczone walką miały dość, jednak dowódca niemiecki zabronił wycofywać się z pozycji. Udało się zdobyć wsparcie artylerii co trochę przerzedziło obrońców a co ważniejsze spowodowało, że nowe siły przestały przybywać. Niemcy idąc po trupach kolegów, powoli przedostawali się na już prawie opuszczone wzgórze. Garstka obrońców zaciekle się broniła. Sztandar padł o 16.01 o 16.02 powiewała już flaga niemiecka. I stało się coś czego nikt się nie spodziewał…. Przyszedł Wish powiedział, że gra była do 16 i ogłosił remis. Więc chłopaki zbili piątki posprzątali respy i ruszyli na żarcie. W końcu od początku była mowa że o 1630 będzie micha, no i była. Był też browar, nawet dla nieletnich i kierowców. Posiedzieliśmy jeszcze przy ognisku, chłopaki porobili fotki, wyjaśnili wszelkie kwasy, wspólnie podziękowaliśmy gospodarzom i ekipa powoli zaczęła się rozjeżdżać do domów. Przed niektórymi było ponad 600km do pokonania. Bilans strat - jeden w szpitalu (będzie żył, kibicował już od 12 w sobotę) - kilku z ranami na twarzy - zapewne kilku z naruszonym ego, ale to przejściowe Zyski - ze 40 kilku chłopa raczej zadowolonych z rozgrywki - dla niektórych zapewne nowe kontakty na całe życie - no i jak dla mnie kolejny wpis w CV jako organizator 4 gry w życiu A tak ciut bardziej serio, mam nadzieję, że się podobało. Wiem, że było trochę kwasów, gdzie mogłem starałem się interweniować od razu. Jeśli nie było mediatora mam nadzieję, że po prostu się dogadaliście i po zbiciu piątek każdy poszedł w swoją stronę. Jeśli ktoś ma jakieś uwagi do moderacji bardzo proszę o konstruktywną krytykę. Czyli mówcie co było źle, ale też piszcie jak to zmienić. Uczmy się na moich błędach niech kolejne gry będą tylko lepsze. P.S wiem że zupa była za słona, następnym razem możecie przywieść swoją. No i weźcie swoje menażki i łyżki to nie restauracja. P.S 2 teściowe wyrazili zgodę na kolejną grę, nie zostanie wpuszczony tylko ten co pyszczył, że parking był płatny. Więc do zobaczenia za mniej więcej rok. Jest jeszcze kilka wąwozów do zdobycia.
-
Do gry zostało co raz mniej czasu, w związku z czym pojawia się co raz więcej informacji o stratach przedbitewnych. W tym miejscu informacja dla dowódców obu stron. Ze względu na ciągłe zmiany składu, póki co nie będę podawał mapek z lokalizacją startu drużyn ani na nocną ani na dzienną grę, finalnie wiedząc ile jest osób zaznaczę czy po prostu zaprowadzę grupy na ich miejsce startu. Jedyną pewną lokalizację i główny cel zna dowódca niemiecki, dowódcy alianccy też mają już pewną wiedzę na temat ich głównego celu. Proszę o nie zadawać pytań o celach misji, one zostaną przedstawione tylko dowództwu podczas odprawy. Jeśli dowódcy mają pytania zapraszam na priv/messenger czy tel. Prognozowana temperatura na noc 7-5 stopni więc weźcie kaloryfery do namiotów, lub kogoś do kogo będziecie się mogli przytulić ;) Jeszcze raz przypominam - NA NOC TRACER I LAMKA TRUPA - NA DZIEŃ TRUPSZMATA - BANDAŻ No i warto mieć ze sobą zegarek. Dla odliczania czasu, będą oczywiście stopery dla medyków. Kontakt na wmasgu jutro do max 11-12 godziny. Potem ewentualnie messenger lub telefon. Na miejscu zasięg jest jeśli wiatr wieje w dobrą stronę. Czasem nie można się dodzwonić.
-
Mamy straty przedbitewne, po jednej jak i po drugiej stronie. Lekko zmieniam scenariusz na noc, dowódcy zostaną poinformowani o zmianach. Dla wszystkich najważniejsza informacja jest taka, że być może dopuszczę możliwość ładowania się strony atakującej podczas nocnej rozgrywki. W związku z czym proszę aliantów o przygotowanie sobie zapasu kulek w ilości jeszcze raz tego z czym zaczynają grę. Przykładowo gram z PM, więc na start ma magazynkach mam 300 kulek. Więc dodatkowo przy sobie jeszcze 300. Miejcie to przy sobie, BYĆ MOŻE zostanie dopuszczona możliwość ładowania, ale tylko i wyłącznie na mój wyraźny sygnał. Oczywiście w trakcie gry dowolnie możecie wymieniać się kulkami. Użytkownik thompsona może odstąpić swoje kulki użytkownikowi garanda, oczywiście w ramach limitów. Niemcy w nocy doładowania bez limitu. No i sprostowanie do wcześniejszego posta. KAŻDY gracz z 1 lub 2 małym magiem na 20-30 kulek może mieć przy sobie szybkoładowarkę zasypaną na full i doładować się w polu. Taki fakt zgłasza się przed grą na wspólnej odprawie. TYLKO i wyłącznie Ci gracze mogę doładować się w trakcie gry nie tylko w respie. No i jeszcze jedna uwaga, nie mam żadnych wpłat od osób które zgłosiły się w ostatnim tygodniu. Bardzo proszę o dopełnienie formalności. Jeśli ktoś nie jest w stanie dotrzeć na grę bardzo proszę o wcześniejszą informację. To naprawdę pomaga mi jako organizatorowi.
-
Do gry został już nie cały tydzień, więc zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, kilka słów przypomnienia i ponowienie najważniejszych informacji. Odnośnie samej gry: Wiek: 16+ Limity fps: Pistolet: 380fps (15kul w magu, 4strzały strzykawką) max 30 kulek przy wyjściu do gry PM (Thompson, Sten, MP40) 400fps (60 kul w magu, 15strzałów strzykawką) max 300kulek przy wejściu do gry Karabiny samopowtarzalne (Garand) 450fps (40 kul w magu, 10strzałów strzykawką) max 200 kulek przy wejściu do gry Karabiny powtarzalne (kar, enfieledy) 500fps (40 kul w magu, 10strzałów strzykawką) max 200 kulek przy wejściu do gry Karabiny maszynowe (BAR, STG) (100 kul w magu 1 pełna strzykawka) max 300 kulek przy wejściu do gry Karabiny wsparcia (MG42, Browning 1919) max 550 fps, (1000kul) STRZELAMY TYLKO Z POZYCJI PODPARTEJ, NIE MOŻNA STRZELAĆ Z BIODRA/RAMIENIA max 2000 kulek przy wejściu do gry. (max 1/10 na każdą stronę proszę napisać w zgłoszeniu KM) Snajperki (4-takt z lunetą) max 600fps (20kul w magu 5strzałów strzykawką) max 100kulek przy wejściu do gry. Obowiązkowo broń boczna. (max 1/10 na każdą stronę proszę napisać w zgłoszeniu) Ponadto będą obowiązywały limity jeśli chodzi o doładowania na respie. Zakaz ładowania magazynków w terenie, wyjątek gracze z magazynkiem lub dwoma na max 20 kulek. Taki gracz może zabrać ze sobą 1 szybkoładowarkę zasypaną na full. PRZED GRĄ KONIECZNIE ZGŁOSIĆ TO NA WSPÓLNEJ ODPRAWIE. Gracz ładujący magazynki w polu, może zostać odesłany na respa jako trup przez każdego innego gracza. ZWŁASZCZA chwycony na tym przez swojego kolegę z drużyny. UWAGA!!! Na nocną część gry obowiązkowe tracery lub najlepiej latarki, zapalające się w momencie wystrzału. Bardzo proszę o przygotowanie czegoś co będzie dobrze widoczne z odległości 30-40m. Nie mała diodka na końcu lufy czy światełko chemiczne. Poza tym jak zapowiadałem chcę wprowadzić zakaz magazynków HC, jeśli ktoś nie posiada innych magazynków niż takie proszę o info na priv lub najchętniej mail. Jeśli ktoś nie posiada repliki innej niż zasilanej inaczej niż z HC (STG, PPSH, BAR) proszę o info, coś zaradzimy. Piro: na pewno nie. Dowódca: mamy już określonych po dwóch stronach Medycy: 1/10 osób, zasady z kostką, i odpowiednim czasem „leczenia” Czasy podam przed grą również w tym wątku. Chętni mogą pisać w zgłoszeniu, medyk może walczyć, dodatkowo leczyć. Brakuje medyka po stronie niemieckiej, najwyżej dowódca wyznaczy chętnego prze grą. Saperzy: brakuje u hamburgerów, jak ktoś zainteresowany proszę o info. Jeśli nikt się nie zgłosi, dowódca wyznaczy przed grą. Radiooperatorzy: na pewno będą, myślę, że 2/3 na stronę, potrzebne 4/6 radia PMR i stylizowane torby do noszenia ich. Można się zgłaszać w razie co dobierzemy na miejscu. Kto ma i może użyczyć radio bardzo proszę o info na maila. Ja będę mógł użyczyć jednego. Plan imprezy podobnie jak w latach ubiegłych Piątek przyjazd, rozbicie namiotów, ok 21.00 odprawa wojsk osi, 21.15 odprawa wojsk alianckich. Start planowo ok 21.30. WSZYSCY na odprawę przychodzą wyszpejowani, gotowi do wymarszu. Przewidywane zakończenie ok 1-2 w nocy. Osoby które przyjadą po 21 być może wejdą na teren gry, ale nie mogę tego zagwarantować, wszystko zależy od tego jak gra się potoczy. Generalnie proszę się nie spóźnić. Gracze niemieccy mogą rozpocząć grę/przygotowania do gry wcześniej!!! W zasadzie od przyjazdu mogą zacząć przygotowywać sobie stanowiska obrony na nocną część gry. Wasz dowódca na nocną część- Marek (Xray) został już poinformowany o podstawowych założeniach nocnej części. W razie pytań do mnie proszę pisać priv lub mail, ewentualnie messanger. Alianci po krótkiej odprawie ruszają na pozycje i po prostu zaczynamy grę. Gra potrwa do 1:30 max 2:00, ok 3,5h gry. Zasady gry w nocy. Niemcy będą mieli dwa respy oznaczone pomarańczowym światłem. Po wyjściu z respa (5 min lub 3 osoby) zgłaszają się do dowódcy w określonym wcześniej miejscu i wracają do gry. Niemcy mogą się doładowywać w czasie pobytu w raspie do wyznaczonych limitów. Alianci, trupy poruszają się za oddziałem w odległości 70-100m oznaczeni czerwonym światłem. Po 10 min mogą wrócić do oddziału, gaszą lampy i idą dalej z oddziałem. W przypadku walki o cele główne (wiadomo kiedy to będzie nie bójcie nic) trup cofa się o ok 100m od linii frontu i czeka 10min lub 4 trupy wracają razem do gry. Alianci bez możliwości doładowania się w czasie gry. W zależności od rozwoju sytuacji mogę dopuścić możliwość ładowania się aliantów o czym obie strony zostaną poinformowane w trakcie gry. Sobota O 9.00 odprawa dla wszystkich, omówienie zasad być może chronowanie. 9.30 tu już wszyscy wyszpejowani. odprawa broniących, 15 min później atakujących. Początek gry planowany na godzinę 10. Jak pisałem wcześniej gramy do 17/18. Nie wiem czy będzie czas na dłuższą przerwę, ale z pewnością zrobimy kilka pomniejszych na przegrupowanie i złapanie oddechu. Na godzinę 17.30 zostanie zamówiony catering ;) czyli pożywna zupa dla wszystkich. Oczywiście na miejscu cały czas będzie ognisko i grill. Zasady na dzień, będą respy dla obu stron, w respie 10 min lub po 4 osoby. Doładowanie na respie możliwe wg określonych limitów. Będą skrzynki z amunicją i jak w latach poprzednich magazynki będzie można ładować jeśli będzie z czego. Medycy, jak w latach ubiegłych system z kostkami, przed grą dostaną kość i kartkę z rozpiską określającą czas leczenia. Na medyka czekamy max 5min. Po tym czasie ranny umiera. Ranny ma możliwość podczołgania się (niech to faktycznie będzie czołganie a nie spacer) do najbliższej zasłony. Ranny najpierw wyciąga szmatę oznaczającą otrzymanie trafienia, odczołguje się (ok 5m) z widoczną trupszmatą i dopiero zaczyna odliczać. Ranny może zostać odciągnięty przez innych graczy na dowolną odległość. Medyk na starcie ma tylko swój bandaż, bandaże max 5 szt pobiera na respie. Każdy gracz powinien posiadać własny opatrunek, najlepiej bandaż elastyczny, najłatwiej się go zakłada i zdejmuje. JESZCZE RAZ NAJWAŻNIEJSZE TEMATY, sprawdzimy na odprawie - czerwone światło dla trupa na noc dla każdego - wyraźny tracer dla każdego na noc - czerwona szmata dla każdego na dzień - bandaż najlepiej elastyczny Prośba do wszystkich o zachowanie porządku na terenie gdzie będziemy biwakować, to jest prywatny teren. Na pewno uszykuję worki na śmieci, i przygotuję miejsce do ogarnięcia grubszych potrzeb. Nie stawiajmy papierzaków gdzie popadnie, będzie wykopany dołek i wapno do zasypywania. Ponadto zaznaczę granicę działek z sąsiadami, których proszę nie przekraczać. Jestem pewny, że teren który będzie do naszej dyspozycji jest wystarczająco duży. O grze jest poinformowane nadleśnictwo, mamy zgodę na grę. Także jeśli osoby postronne pojawią się na terenie gry, możemy prosić ich o oddalenie się z terenu rozgrywki. Być może na odprawie pojawi się ktoś z nadleśnictwa, ale to raczej z ciekawości czym jest ta zabawa. Liczę na dalszą współpracę z lasami bo tereny dookoła są podobno ciekawe. Na ten moment stany osobowe zapłacone. I brak tylko jednej wpłaty Noc Niemcy: 18 Alianci: 21 Dzień: Niemcy: 25 Alianci: 28 Będzie możliwość noclegu do niedzieli. Pytania i wątpliwości można zgłaszać w wątku. Przypominam, gramy jak zwykle o dobrą zabawę, a nie o trofea czy inne puchary. Jak w poprzednich latach najlepszym wynikiem będzie zadowolenie wszystkich graczy, niezależnie od tego czy wszystkie punkty strategiczne zostaną zdobyte czy nie i ile fragów się zdobędzie. Do zobaczenia w Ardenach
-
Na miejscu nie ma możliwości ładowania baterii. Jadziemy do lasu.
-
W ranczu często są wesela, więc lepiej dzwońcie za wczasu. Swoją drogą w 2013 może 14 byłem tam na strzelaniu. Mieli pole paintobolwe i poznańska drużyna dzikusy robiła tam grę/gry. Ja byłem raz. Na pojedynczy nocleg powinno być ok.
-
Baza noclegowa to własne namioty, zadaszenia czy co kto lubi. Budynki na terenie to domy w których mieszkają nasi gospodarze a prywatnie moi teściowie i ich sąsiedzi. Ja organizuję miejsce na ognisko (opał ogarniemy w lesie) i osobno grill, ten no na husky był. Węgiel załatwiam ja. W lesie wykopimy dołek i ogrnę wapno, żeby nie trzeba było papierzaków stawiać. Po grze, ładnie się to zakopie i nawóz będzie dla lasu.
-
Kolejny tydzień minął więc pora uzupełnić informacje. Na noc mamy 21 - 17 dla wojsk alianckich i na ten moment zapewne oni będą stroną "atakującą". Na dzień podobnie 25-21. Tylko jedna osoba ze zgłoszonych jeszcze nie wpłaciła, zgłoszenie weszło w ostatnim tygodniu. Naniosłem drobne korekty w scenariuszu ze względu na ilość graczy. Myślę, że wpłyną one pozytywnie na jakość rozgrywki. Na tydzień przed grą gdy już raczej na pewno będę wiedział która ze stron będzie atakować w nocy, skontaktuję się z dowództwem strony broniącej tak, żeby po trochu naświetlić im cel gry nocnej. Odnośnie lokalizacji gry, możecie sobie wpisać w googlach adres Niedźwiedziny 17B, tam będzie nasza baza noclegowa, namioty rozstawiamy na północnej części działki, samochody zostawiamy wzdłuż drogi. Na miejscu będzie to oznaczone. Całość zasad jak pisałem wcześniej umieszczę na tydzień przed grą. Nie będzie raczej żadnych niespodzianek, będzie to raczej przypomnienie. Jeśli ktoś ma jakieś pytania proszę pisać w wątku lub jak się wstydzi na priv;)
-
Generalnie od początku nocnych zabaw jak pamiętam czerwona lampka stała była oznaczeniem trupa, używaliśmy lightsticków do oznaczania. Część osób dalej z tego korzysta, lampek lub lightsicków. Wołałbym nie robić nagle rewolucji w tym choć fakt, zakup migającej lamki rowerowej za 10zł nie wydaje się być złym pomysłem. Na ten moment nie będę nakazywał wszystkim kupowania lampek, ale temat zostanie poruszony na odprawie przed grą, oczywiście bardziej z myślą o kolejnych grach. Myślę, że tutaj patrole będą chodziły raczej ze zwykłymi latarkami.
-
Kolejna garść informacji. Odnośnie ilości zapisanych graczy mamy 21-24 więc łącznie 45 osób. Jest fajnie. Na noc troszkę mniej, ale mimo wszystko nie widzę problemów z rozegraniem nocnej części. Cały czas brak funkcyjnych. Tu w zasadzie lista się nie zmieniła. Niemcy mamy 2 dowódców 2 KM 1 snajper 1 medyk 1 radiowiec Cały czas czekamy na zgłoszenie medyk - 1 radio - 1 U aliantów też jak było doszło tylko radio mamy 2 dowódców 1 saper 1 medyk 1 radio czekamy na zgłoszenie radio - 1 US saper - 1 US medyk - 1 Bryt Dalej brakuje nam radiostacji. Kto ma niech weźmie. Łączność zwłaszcza w nocy może się przydać. Jeśli ktoś posiada i może pożyczyć czerwone migające światełko będę wdzięczny. Piszę zawczasu, żeby każdy miał czas ogarnąć. NA NOC OBOWIĄZKOWA CZERWONA LAMPKA- może być rowerowa, światło stałe. Pomarańczowym światłem chemicznym oznaczę respy obrońców Białe światło latarek lub chemiczne będzie oznaczać koniec terenu gry (tylko w dwóch miejscach) Niebieskie światło latarki/chemiczne rezerwuję dla organizatora. Chodząc po terenie będę używał latarki z takim kolorem. Na grze Reverbate niemcy mieli 1 szperacz. Jeśli ktoś posiada fajnie by było gdyby mógł zabrać. Co do lokalizacji...wieś Niedźwiedziny nie jest duża. Z "centrum" na teren obozu są ze 2km. Miejsce rozgrywki nocnej, niemcy ok 700m, większy oddział aliantów jakieś 1km mniejszy oddział aliantów ok 500m.
-
Tydzień minął, więc mały update. Na ten moment mamy zapusanych 20 graczy, po każdej ze stron. Póki co ani jednego cywila. Na noc lekka przewaga niemców, aż o jedną osobę. Cały czas brakuje funkcyjnych, bardzo proszę o zgłaszanie się chętnych, chyba nie chcemy wybierać ochotników na miejscu. Brakuje jeszcze trochę wpłat, kto się zgłosił i nie zapłacił, proszę o dopełnienie formalności. Przypominam, że od 10.09 stawka idzie w górę do 40zł, więc niższa cena jeszcze tylko 3 dni.
-
No i mamy pierwsze straty przedbitewne. Wypadł medyk po stronie US. Ale są kolejne zgłoszenia i wpłaty. Tym razem ponownie strona aliancka się wzmacnia. Stan u Niemców bez zmian 17 osób mamy 2 dowódców 2 KM 1 snajper 1 medyk 1 radiowiec Cały czas czekamy na zgłoszenie medyk - 1 radio - 1 U aliantów sytuacja się poprawiła i też jest już 18 osób mamy 2 dowódców 1 saper 1 medyk czekamy na zgłoszenie radio - 2 saper - 1 medyk - 1 Czekamy na kolejnych chętnych. Dziękuję za deklaracje w sprawie radia. Strona aliancka będzie raczej zabezpieczona jeśli chodzi o łączność, czekamy na niemców.
-
Minęło kolejnych kilka dni więc czas coś napisać. Stan u Niemców bez zmian 17 osób mamy 2 dowódców 2 KM 1 snajper 1 medyk 1 radiowiec Cały czas czekamy na zgłoszenie medyk - 1 radio - 1 U aliantów sytuacja się poprawiła i też jest już 17 osób mamy 2 dowódców 1 saper 2 medyk czekamy na zgłoszenie radio - 2 saper - 1 Przypominam, że radio, saper, medyk mogą strzelać po prostu pełnią dodatkowe funkcje w polu. Proszę też o zgłaszanie się osób, które mogą wypożyczyć radia, najlepiej stylizowane na czas gry. Póki co mamy niestety tylko 1 radio. Moim zdaniem przynajmniej po 2 na stronę by się przydały. Na nocną część gry zbliżony podział sił. Wg deklaracji Niemcy 15 alianci 14. Scenariusz części nocnej i dziennej już w zasadzie pewny. Lokalizacje ustalone. Pozostaje czekać na rozkazy :)
-
Modlin 1915 - 6 listopada 2021 r., Błogosławie k. Modlina (ASH)
wish replied to XrayPl's topic in Imprezy ASH
Pas, grobbing.