Gerard Heime
Użytkownik-
Posts
345 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gerard Heime
-
Faktycznie, zapomniałem o cordurze. Cordura lepsza. Ale widziałem już też i plecak z nomexu :)
-
Nomex? :) Z nomexu mozan uszyć wszystko :]
-
Nie oszukujmy się, tak naprawdę pozwolenia na broń (w naszym kraju przynajmniej) nie wydaje się po to, by ktoś mógł czuć się zabezpieczony na wypadek spotkania 4 dresów domagajacych się komóry. Z kosami czy bez. Nie sądzę, by jakakolwiek z trzeźwo myślacych osób sięgnęła po broń w przypadku, gdu ktoś chciałby ja skroić. Może się mylę, ale podstawowa zasada o jakiej słyszałem brzmi "Jeśli wyciągasz broń to po to, by zneutralizować przeciwnika". Nie ma mowy o zastraszaniu. Natomiast konsekwencje takiego czynu są jasne i określane mianem przekorczenia obrony koniecznej, za co w naszym kraju sądy lubią skazywać dość chętnie. Zresztą, z tego co się orientuję wydaje się pozwolenia głównie tym osobom, które są np. zagrożone ze strony grup przestępczych (haracze, porwania dla okupu, wymuszenia - te sprawy), które jak wiadomo mogą dysponować równą lub większą siłą ognia. Tak więc nikt giwery na dresów nie dostanie.
-
Hmmm, ja kupiłem mój celownik wraz z shotgunem z allegro. Jego montaż pasował idealnie do żłobień na montaż na moim USP (takich samych jak na Glocku 17 zdaje się). Niestety ten typ montażu z linka zdaje się być inny.
-
Bawiłem się tym ustrojstwem. Laser w nocy ma naprawdę fenomenalny zasięg. Plamkę obserwowałem przez lunetę jakieś 200-250m od mojego okna, z którego świeciłem laserem (na większe odległosci nie mogłem zestroić celownika z lunetą). W dzień oczywiście nie spełnia swojej roli, choc na upartego przez lunetę dałoby się pewnie dostrzec plamkę na klkunastu, może kilkudziesięciu metrach.
-
Marui Hi-Capa 5.1
Gerard Heime replied to Gerard Heime's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Pisałem właśnie pod kątem sprowadzania tego gnata. Dziwię się, dlaczego taki np. Machinegun nie zainteresował się nim - jeśli naprawdę jest taki dobry, a ceną nie różni się (wiele) od zwykłego gaziaka, to stanowiłby niemałą gratkę dla polskich airsoftowców. Chocby ściągnąć jeden egzemplarz i wypróbować. Inwestycja rzędu 500-600zł przy najbliższym zamówieniu (dla sklepu niewiele) a może się zwrócić. -
Nazwa broni jak w tytule. Recenzja na RR poniżej. http://renegaderecon.com/article_details.php?id=61 Na WGC tylko 117.50$ (373.53 PLN, wraz z kosztami sprowadzenia rzecz jasna drożej). http://www.wgcshop.com/pcart/shopper.php?i...C51BK_cat_Marui Cóż, gnat według recenzenta jest bardzo fajny. Dlatego dziwie się, ze jeszcze nikt się nim nie zainteresował. A może ktoś już miał styczność z tą klamką i nie spełniła jego oczekiwań?
-
Po prostu nie nalerzy tego przeliczać. Amerykanie (czy tam wogóle anglosasi) mierzą to trochę inaczej, sam zresztą nie wnikam w to, jak. Po prostu trzeba wiedzieć co jest co, a nie bawić się w przeliczanie, bo głupoty wyjdą. Nie tyczy się to zresztą tylko przeliczania cali na milimetry. Weźmy na przykład mauzerowski nabój 7,63 stosowany w pepeszach na nabój 7,62. Niby inne oznaczenia a jednak to samo.
-
A mi przypomina H&K G33. Ciekawe czemu? :)
-
Drogi Wicie, temu Panu chyba chodziło o to, że jego syn notorycznie ingoruje pytania typu "na czym dokładnie polega ta zabawa?", "z kim się w to bawisz?", czy "gdzie się spotykacie?" etc etc. domagając się jedynie pozwolenia na kontunuowanie nowego hobby. Jakkolwiek zgadzam się z Tobą w kwestii wysnutych wniosków. Choc wydaje mi się, że sytuacjia być moze nie jest tylko i wyłącznie wynikiem wychowania rodziców. Wiek siedemnastu lat wskazuje na okres buntu (kiedy już myśli się, że jest się dorosłym, a wciaż wszyscy traktuję cię jak dziecko), a wtedy wiele z wpajanych latorośli od lat wartości idzie do kosza. Niemniej jednak nie rozumiem dlaczego ktoś miałby mailować w tej sprawie akurat do Ciebie. Sprawa mogła równie dobrze dotyczyć tenisa stołowego albo szachów (no dobrze, trochę ironizuję..) ale nie oznacza to, ze należy od razu pisać maile do trenera czy lokalnego koła szachowego. Może zamiast zawracania głowy Witowi wystarczyłoby porozmawiać z synem jak równy z równym i skłonić go do refleksji na temat jego zachowania? Ależ nie, łatwiej obarczać trudnymi pytaniami innych... Cóż, pozostaje mi cieszyć się, że rodzicie byli mnie w stanie wychować tak a nie inaczej (sam mam ledwie 18 lat i dorosłym się jakoś specjalnie nie czuję, ale patrząc na innych, aż skóra cierpnie...). I pogratulować Witowi, że ma tyle cierplwości by napisać tak konstruktywny i rzeczowy list.
-
Jak w takim razie według Ciebie, Remov, zachowałby się Round Lead Nose albo coś w tym stylu?
-
Siatki zamiast szyb miałyby klimat :) IMHO po pierwsze pojazd, orpócz przedziału dla kierowcy i może jakiegoś pilota (czyli dwa miejsca z przodu) powinien posiadać przedział transportowy na możliwie jak największą ilość żołnierzy,umożliwiający jak najszybsze opuszczenie pojaxzdu, najlpeiej do tyłu. Oczywiście osłonięty, jeśli miałby być skuteczną ochroną przeciwko ASG. To tego otwierany właz na dachu, obrotowy montaż do AEG wraz z osłoną (ewentualnie sama osłona, ale to nie trzyma klimatu). I mamy bardzo skuteczny pojazd, który można rozwalić już tylko bronią specjalną (czyli w sensie - nie BB) a który potrafi stanowić ogromne zagrożenie dla nieprzygotowanej na atak piechoty. Jeśli ktoś naprawdę podejmie się zrobienie czegoś takiego to ja mu gratuluję samozaparcia. Jeśli zrealizuje projekt do końca, to jak go spotkam z przyjemnością podam mu dłoń :)
-
Remov, jaką broń trzyma żołnierz na zdjęciu z indexu twojej strony?
-
Jak zbudować prosty granatnik na kulki :)
Gerard Heime replied to Razielos's topic in Ogólne techniczne
Z tym, że cholerne Moskity są drogie. Ja obecnie cały czas mam na celowniku projekt aircannona (a.k.a. spudguna). Byłem swego czasu w OBI i oglądałem takie śliczne stalowe rury idealne na zbiornik. Mam już koncept i gdy tylko uzbieram trochę wiecej forsy, czas ruszać na zakupy. Według kalkulatora on-line moje maleństwo przy zbiorniku 3.81x30cm i lufie 3.81x80cm oraz ciśnieniu 18atm (taki mam kompresor), załadowane 250 BB (50g) miało by V0 równą 168.87 m/s i Ek równą 712.922J. Nie wiem, czy to możliwe, podejrzewam, ze kalkulator może być jakis walnięty... ale mimo wszystko, jeśli to prawda, to.... ał! Wogóle polecam ten sajt: http://mylab.pwii.pl/ -
To ja mam jeszcze jedno pytanko. Do jakiego typu broni używa się amunicji Saboted Light Armor Penetrator tudzież Armor Piercing (Fin Stablilised) Discarding Sabot? Spotkałem się z opinią, ze pierwszy typ stosuje się tylko w karabinach przeciwsprzętowych do 20mm, a drugi w działkach powyżej 20mm, aczkolwiek nie zweryfikowałem tej informacji. Poza tym, czy SLAP lub APFSDS nie jest przypadkiem czymś w stylu amunicji flachette w sabocie z tworzywa sztucznego? Czy wariant tego typu amunicji (tj. strzałka typu flachette w sabocie) jest stosowany w broni mniejszego kalibru i mniejszej mocy (karabinach lub karabinkach?).
-
M-14, klasyfikacja broni, nasze OHP i ogolny smietnik OT
Gerard Heime replied to Moses's topic in Broń palna
Nie, nie jest. Czytać ze zrozumieniem potrafię. Niemniej jednak mam chyba prawo zapytać się, jak jest ona zaklasyfikowana nie zważając na to, ze wcześniej mówiło się tylko o klasyfikacji broni automatycznej? Skoro juz o tym wspomniałeś (RAK jako machine pistol) to mam pytanie- jakie są wyznaczniki odróżniajace MP od SMG? Określone wymiary, masa (jeśli tak, to jakie konkretnie?) ? Czy umieszczenie magazynka (np. w chwycie) ma jakieś znaczenie? -
M-14, klasyfikacja broni, nasze OHP i ogolny smietnik OT
Gerard Heime replied to Moses's topic in Broń palna
Remov, jesli chodzi o klasyfikację, mam pytanie - jak w takim razie określić Mausera Gew. 98 i K98 i K98k? Co do PDW - czy nie należałoby użyć okreśłenia małokalibrowy pistolet maszynowy? Co do klasyfikacji pistoletów maszynowych w ogóle - czy terminologia polska rozróżnia jakoś pistoelty z trybem ognia ciągłego i konstrukcje będącymi typowymi pistoletami maszynowymi? Bo zdaje się, że w klasyfikacjni amerykańskiej występuje odpowiednio "machine pistol" oraz "submachine gun". Co do M14, to mówiło się, że karabin ten został odmłodzony (choć nie wiem, czy to najlpesze określenie) pod postacią Rugera Mini-14, gdy został przekalibrowany na 5.56 NATO. Słyszałem opinie, że "tak własnie powinien był wyglądać M14". Natomiast ten subkarabin wygląda conajmniej dziwnie - pytanie, jaka miała być jego funkcja? Nie miał to chyba być karabin wyborowy? -
Tak swoją drogą, znacie jakieś dobre, internetowe źródło z podanymi popularniejszymi typami amunicji - po polsku? Bo ja nie, i w rezultacie opieram się o terminologię angielską, co nie jest mi w smak.
-
Jedyny problem, występujacy w środowisku RPG polega na tym, że nie każdy ma broń ASG. Warto wspomnieć tu IMHO o zastosowaniu broni energetycznej lub obezwładniającej (pistolety na wodę), miotaczy ognia (karabiny lub armatki wodne) róznego rodzaju obszarowej broni rzucanej (n. koktaile mołotowa). Niestety czasami brakuje pomysłów, jak wprowadzić np. granaty czy mołotowy do gry. Poa tym warto przewidzieć specjalne zastosowanie dla broni, która jest w pewien sposób "ułomna" - np. jednostrzałowe pistolety na przyssawki lub innego typu ustrojstwo (5zł - kazdy rpgowiec moze się na to szarpnąć) mozna uczynić wolno strzelającą bronią laserową. Taka bron ignorowała by pancerz (jeśli wprowadzony w zasadach) albo miała inne profity. Poza tym, pojaił się gdzieś i kiedyś pomysł na oznaczenie w jakiś sposób broni sprężynowej która jest normalnie samopowtarzalna (np. czerwonymi paskami), która mogła by dzięki temu udawać wyciszoną broń specjalną strzelającą amunicją flachette (albo czymś w tym stylu) - strzałkami paraliżującymi. Bardzo pożyteczna broń, bo unieruchamia a nie zabija, i działa bez wzgledu na miejsce trafienia. Zalety takiego rozwiązania o danie równych szans posiadaczom sprężyn. Wady, to mogące sie pojawić trudności w identyfikacji, z czego oberwał dany gracz. Wiem, że z perspektywy ASG te rozwiązania są może głupie, ale z perspektywy zwykłch RPGowców którzy nie chcą inwestować w ASG a chcą się pobawić na takim lLARPie małym kosztem jest to niezbędne. Poza tym muszę pogratulować Kretowi dobrego (wie immer :)) tekstu.
-
Gdyby było tańsze, to byłby to bardzo poważny atut reklamowy (bo to był był naprawdę przełom), poza tym trafiłby zapewne do innych systemów uzbrojenia. Nie jest to chyba nic tajnego. Poza tym ja rozumiem, programy tego typu nie były intensywnie rozwijane, jako nieopłacalne (mam na uwadze przykrą porażkę H&K) i dopiero teraz są kontunowane w bardzej intensywny sposób.
-
A dlaczego przyjąłeś sobie takie założenie? Masz jakieś ku temu podstawy? Podstaw nie mam. Przyznaję, wróżką nie jestem i nie wiem, co przyniesie przyszłość, a wiedzę techniczną czerpie tylko na podstawie skąpych doniesień na ten temat. Ale wszystko wskazuje na to, że na razie jest to chyba droższe w produkcji.
-
To ja mam parę pytan... najpierw apropos tego cytatu: Dotyczącego zalet amunicji bezłuskowej. Pierwszego wyrażenia nijak nie rozumiem (bo znaczy to dosłownie chyba "mnożnik siły") i byłbym wdzięczny, gdyby ktoś mi je wytłumaczył. Czyżby chodziło o fakt, że im lżejsza amunicja, tym więcej można jej zabrać ze sobą, a im więcej amunicji, tym większa siła ognia? Co do drugiego - rozumiem to jako "zmniejszony ciężar logistyczny". Czyżby autorzy prezentacji mieli namyśli fakt, że lżejszej amunicji można przetransportować na pole walki więcej? Cóż, w przypadku rkmu wydaje mi się, że takie rozwiązanie ma sens, gdyż siła ognia pojedyńczego egzaemplarza może być dzięki temu o wiele większa. Martwi mnie jednak co innego. Z tego, co się orientuję podczas opracowywania amunicji do G11 wyszło na jaw, że w produkcji jest ona dość skomplikowana i droga. Oczywiście zakładam, że w trakcie tylu lat można było rozwinąć tą technologię (i że jeszcze jest czas, by to zrobić - zresztą, produkcja masowa będzie pewnie tańsza) i koszt się zmniejszył. Jednak nadal jest chyba prawdopodobne, że będzie on najwyżej porównywalny niż w przypadku produkcji normalnej amunicji, co w połączeniu z większym zużyciem amunicji może okazać się nie do zaakceptowania przez wojskowych. Oczywiście specyfika współczesnych konfliktów zbrojna jest nieco inna niż dawniej, i raczej cena przy takiej a nie innej ilości zaangażowanych żołnierzy i troski o ich bezpieczeństwo/skuteczność pełni tu funkcję drugorzędną. Poza tym, jest tam mowa o zredukowaniu wagi samego rkmu. Czy po takim zabiegu broń nie będzie mniej stabilna podczas ognia ciągłego?
-
Nie. W naszym kraju SWD nie był nigdy produkowany. Err... Remov... śledzę sobie waszą rozmowę i mam pytanie - gdzie tu logika w tym przytoczonym fragmencie? Gdzie Mateo sugerował, ze SWD jest produkowany u nas w kraju?
-
Kosztowna - niewątpliwie :) A to, że eksperymentalna (czyli jak mniemam, jeszcze dość zawodna) i dosyć delikatna - tego nie słyszałem. Najwidoczniej komentarze, które słyszałem (krytykujące mechaniczne przyrządy celownicze i chwalące celownik z dalmierzem laserowym) powstały na skutek silnej reklamy swego pdouktu przez FN :) Będe wdzieczny za zdjęcia, Catch.
-
Hmmm. Zastanawiałem się, czego mi moze brakować w XM8 i już wymyśliłem co. Otóż XM320 korzysta z mechanicznego celownika drabinkowego takiego jak np. M203. Zastanawiam się, czy Amerykanie nie mogliby zastosować rozwiązania z FN2000. Podobno ten belgijski system jest o wiele praktyczniejszy i spradza się lepiej np. w nocy. A stary celownik mechaniczny moze być zawsze doczepiany jako "back up", gdy padnie elektronika. Remov, nie bij ;)