Gerard Heime
Użytkownik-
Posts
345 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gerard Heime
-
Cóż, ruscy mają wytłumione granatniki to może i na haubice przyszła kolej? :) Ale sama idea wytłumienia haubicy wydaje się nieglupim pomysłem... (nawet wna polu walki) nie ze względu na ukrycie miejsca oddania strzału tylko właśnie ze względu na zmniejszenie hałasu. Bo nie chciał bym być blisko tej 155 gdy oddaje strzał...
-
Cóż, byłem w MRU jako dziecko, ale wbiły mi się w pamięć opowieści przewodnika, o ludziach wpadających do szybów itd... pozatym niech się tam ktos zgubi... kilkadziesiąt kilometrów podziemi, dziękuję bardzo... więc jeśli macie na myśli jakiś kompleks nadziemny, to proszę bardzo, ale włazić do środka... hmrph... no i pozostaje kwestia legalnego wstępu.
-
Faktycznie, mundur AT ma pewne właściwości odstraszajace :)
-
Nurtuje mnie od jakiegoś czasu jak się do diabła ładowało Mauzera k98? Nabój po naboju, czy może wkładało się całą łódkę? No i jak w z wiązku z tym noszono amunicję na polu walki? Kolejna sprawa, jakie są wady a jakie zalety zamka dwutaktowego (np. Mannlicher) w porównaniu do czterotaktowego (np. Mauzer). Ten pierwszy typ był w wojsku jakoś mało popularny, natomiast drugi jest popularny do dziś, i to nie tylko w broni powtarzalnej (mój znajomy twierdzi, że czterotaktowy mechanizm jest np. w kbk AK, nie miałem okazji potwierdzić tej informacji). Pytałem sie o to nie dawno wujka-militarystę, i nie potrafił jednak udzielić odpowiedzi, lecz wspomniał, że zamki 2-taktowe popularne są w strzelectwie sportowym. Więc jak to w końcu jest? I ostatnie pytanie - jaką przewagę mają współczesne powtarzalne karabiny wyborowe nad samopowtarzalnymi?
-
Hmm no własnie w takim razie czemu pistolety gazowe są gorsze? Powinny mnieć większo zasięg i jednocześnie stanowić mniejsze ryzyko dla używajacego. Co prawda podejżewam, że moze trudniej nim trafić czy cuś, więc słabo się spisuje w zwarciu... ale moze wy mi to wyjaśnicie.
-
RMG? Możesz wytłumaczyć skrót? I moze nie mówimy o tej samej broni... chodzi mi o pistolety strzelajace gazem obezwładniającym - tym da się kogoś zabić?
-
No nie wiem Lukzari, słyszałem o kilku przypadkach napaści, akurat nieudanych, właśnie na osoby o misiowatej, "pakernej" posturze, m.in. trener kaskaderki i członek bractwa rycerskiego. Ale też zależy, na kogo się trafi - ja raz po prostu powiedziałem "nie", odwróciłem się i poszedłem. Ale ja mam po prostu farta :) Foka - dlaczego nie polecasz batonów sprężynowych? Aha, i co myślicie o broni palnej gazowej, jak ktoś to niedawno ujął? CD genialnych pomysłów na broń do samoobrony - może flashbang? :) Odkręcamy się i rzucamy za siebie, jednocześnie ubiegnąc co sił :)
-
Nie przepadam za pracami ogrodniczymi - skoro mówimy o dosłownym sensie wypowiedzi. Natomiast jeśli chodzi o eliminację celów żywych - skoro służy dla dobra ogółu, i jest jak najbardziej uzasadniona (patrz Skowroński czy... Hajduk bodajże) nie widzę przeciwwskazań. A ty?
-
Zacznę od końca twojej wypowiedzi, jeśli pozwolisz. Muszę przyznać, masz doskonały talent pedagogiczny i świetnie potrafisz tłumaczyć różne zagadnienia, za co ci bardzo dziękuję. Co do szkodliwości społecznej twoich wypowiedzi - cóż, twój mentorski ton wypowiedzi doskonale podkreśla powagę sprawy i każe na chłodno podejść do problemu. Wiesz, cieszę się, że usłyszałem to wszystko od ciebie, a nie od kumpla spod bloku lub co gorsza, nie zdobyłem tej wiedzy w praktyce. Mogę ci już teraz powiedzieć, że walczyć na noże nie zamierzam, to po prostu bez sensu. Podsumowując, póki czuwasz nad tym tematem, nic nam nie grozi. Gdyby było inaczej, Ripek i ja moglibyśmy źle skończyć :) Ostatnia rzecz - skąd ty to wszystko wiesz?
-
Brak emoticonek sugeruje w Twoim poście poważny ton wypowiedzi, lecz nijak się to godzi z treścią. Powiedz mi proszę, co wspólnego ma moja wypowiedź, mająca na celu poznanie nieco tajników samoobrony, z targnięciem się na życie niewinnych ludzi? Myślisz, że wiedzę jak skutecznie walczyć nożem wypróbuję na jakimś ośmioletnim dzieciaku (przywołuję tu przypadek z Fromborka)? Szczerze mówiąc post Remova przemówił mi do rozsądku, gdyż dotychczasowe wypowiedzi moich kolegów stawiały taką walkę w o wiele bardziej optymistycznym świetle. A być może kupił bym sobie nóż szturmowy itp i stało by się jakieś nieszczęście, ze mną w roli ofiary. Chodzi o to "wyrwanie chwasta"? A moze wypowiedź nie była skierowana do mnie? Piszcie ludzie dokładnie o co wam chodzi... a czy zdobędę takie pozwolenie - czas pokaże. Starać się będę na pewno i o ile za te kilka lat nadal będę siedział na tym forum - poinformuję o rezultatach.
-
Przykro mi Kmieciu, ale ty żyjesz na tym samym świecie, tylko tego może nie dostrzegasz. I póki ludzie tacy jak Grzegorz Skowroński będą chodzić na tym świecie, nie będzie on bezpieczny. I szczerze mówiąc, należe do osób, które gdyby mogły - wyrwały by chwasta. PS. onkel to wujek, nie dziadek.
-
o to mam jeszcze jedno pytanie do Remova. Jaka jest przewaga cięcia nożem nad pchnięciem? Bo z tego co wiem (jest to wiedza raczej powierzchowna) większość walk ulicznych toczy się zazwyczaj na ciecia, które trafiają przeważnie w ramiona, natomiast większość zabójstw dokonanych przy pomocy noży to pchnięcie między żebra/pod żebra. Oczywiście inaczej wgląda sytuacja, gdy walczy dwóch nożowników a inaczej, gdy bandyta wyskoczy z nienacka i zada cios w klatkę... ale mimo wszystko, pchnięcie powinno mieć większą skuteczność, zarówno pod względem obrażeń, jak i większej trudności w zablokowaniu. Ale moze mi się tylko tak wydaje... A co do najskuteczniejszego "zabezpieczenia" przed skrojeniem - proponuję obudowę komórki wypełnioną semtexem + zdalny detonator. Detonujemy oczywiście już po kradzieży :) Inne zabezpieczenie, które ostatnio wymyśliłem to mały miotacz ognia :) IMHO najskuteczniejsze zabezpieczenie, gorzej, jak napastnik ma broń palną :/
-
Będąc policjantem zawsze można "wyrwać chwasta" - nieliczni policjanci którzy zastrzelili na służbie groźnego gangstera dostają czasem broń do samoobrony. Pozatym, trzeba mieć kasę, kasę i jeszcze raz kasę. Na łapówki oczywiście :) Ja sam mam możliwość załatwienia sobie pozwolenia na broń sportową... ale z tym jeszcze poczekamy, zobaczymy - może wybiorę jasną stronę mocy, szczególnie, że post Foki mie zachęcił :) (pozatym, jeszcze 4 lata przede mną do namysłu). A co do broni do samoobrony - mój wujek, niekarany, stopień oficerski w LWP, wysoko postawiony pracownik bankowy, wszystkie testy zdane pomyślnie, starał się starał... i nie dostał. Jego żona też nie. Uzasadnienie - brak zagrożenia dla żaycia lub mienia czy jakoś tak. Jednym słowem - proponuję, by koledzy dzwonili do was z pogrużkami, podpalili wam sklep, podłożyli bombę pod samochód - a szanse wzrosną drastycznie. Ostatnia opcja, z serii - the dark side of the force - po co komu pozwolenie? :twisted: Mój onkel miał już kilka sztuk broni palnej, w tym długiej, oczywiście nielegalnie. Nie ma to jak znajomości wśród handlarzy:) . Oczywiscie strzelał z tego, rekreacyjnie co prawda. Nigdy nie nosił broni w celu samoobrony, i według mnie noszenie takiej broni w wymienionym celu to rzecz głupia, znając polskie prawo napastnikowi by się upiekło (o ile by przeżył) a osoba broniąca się trafiła by na parę lat za kratki... I może nieco inny temat - a jaką inną broń (nie palną) proponowali byście do obrony? Waham się między nożem szturmowym wz 98 (lub 96, zawsze mi się myli :)) pałką teleskopową a gazem obezwładniajacym (byle nie pieprzowym, jego jedyne skuteczne działanie to udrożninie dróg oddechowych :)). Oczywiscie wolał bym jakieś oryginalne wakizashi lub coś w tym stylu, ale cena odstrasza :) PS. Nie śmiać się, ale znajomy napastników przepędził... toporem dwuręcznym. Niestety, ani to poręczne ani dyskretne...
-
Biała flaga Remov, biała flaga. Poddaję się... do następnego razu :) PS. Jak widać przechodzę na lakoniczny sposób odpowiedzi :)
-
Będzie krótko bo kończę na dziś a jutro wyjeżdżam :) Źródło rewelacji co do Kennedyego - niestety nie pamiętam tytułu książki. Nie potrafię też mniej więcej przytoczyć słów autora. Lecz mimo wszystko stwierdzał on, że to jemu zawdzieczamy ten projekt. G11 - ale gdyby nie koniec Zimnej Wojny, podejżewam, że na G11 znalazły by się pieniądze. Pozatym, kto, jak nie politycy pompują pieniądze w różne projekty? :) EM-2 - pierwszy bull-pup na świecie, do tego na amunicję pośrednią. Co, jeszcze mało? wyprzedzał swoich następców o kilkadziesiąt lat! Praca speców od broni - tak, ale nie zawsze oczekiwania spotykaja się z możliwościami technicznymi. I na odwrót - czasem są możliwosci, ale najpierw trzeba chcieć... (i znowu - konserwatyzm wojskowych...). Przełomowość OICW - kwestia sporna, jak dla mnie SKO i programowane granaty to będzie spory przełom... ale, jak juz pisałem, musimy poczekać żeby zobaczyć. Język techniczny - jak dla mnie, nie jest to rzecz absolutnie niezbędna by prowadzić tą konwersację. Wiesz, dla mnie liczy się to, by przekazać, to co myślę. Liczę na to, że moje nieprofesjonalne wypowiedzi zostaną zrozumiane przez człowieka posiadającego wiedzę techniczną i ze sporą dozą tolerancji podejdzie on do nich. Nie rozumiem, skąd taka niechęć do tych laickich określeń, skoro wszyscy je doskonale rozumieją? Może jestem dzieckiem kultury zgniłego kapitalizmu i stąd "karabin snajperski" ("sniper rifle"). Technika wojskowa - wybacz, ale to ty wykazałeś swoja wiedzę o technice wojskowej, ja zaś tylko uciekałem się do laickich analogi do technologii, którą zna każdy z nas. Więc nie staralem się wykazać wiedzy stricte technicznej. Pozatym przykro mi, że masz mnie za ignoranta w tej dziedzinie, ja za takiego się nie uważam. Po prostu nie interesuje mnie ona, nie jestem pasjonatem, i jak już napisałem - nie mam wogóle zacięcia technicznego, więc raczej trudno by mi było zgłębiać te dziedziny wiedzy. Jednak liczę na to, że osoba, mająca takie zaciecie oraz odpowiedni zasób wiedzy może udzielić przystępnej odpowiedzi laikowi. Z tym, że wyciagnąć taką informację od ciebie jest dość trudno, gdyż trzeba się przekopać przez tony zbędnych, często nieco agresywnych komentaży :)
-
Errr... łącznie z tym przejechaniem przez czołg? :-) Po pierwsze, to nie zarzut, tylko moja prywatna opinia. I nie po to ja napisałem, byś z nią polemizował tylko po to, byś ją poznał i nie musiał dalejnpolemizować na ten temat. Nie mogę podać przykladów, gdyż nie posiadam wystarczajacych źródeł, a moja pamięć jest niestety zawodna. Ale skoro nalegasz, to napisze to, co pamiętam... Już za chwilkę... Na przykład projekt SPIW który powstał tylko na skutek nacisków Kennedyego. I wszelkie jego następstwa (np. zakończenie produkcji M14). G11 także upadło na skutek polityki (z tego prozaicznego powodu że nikt tej broni nie potrzebował, gdyż skończyła się zimna wojna) nie wspominając już o tym, że broń była dobra lecz nie spełniała wymogu dot. celności pierwszego strzału, choć jej głównym atutem była 3-strzałowa seria - tak więc biurokracja pomogła w klęsce tej broni. Tak samo zasługą konserwatywnych wojskowych i standartyzacji amunicji dla NATO jest pogrzebanie brytyjskiego projektu w układzie Bull-pup, czyli EM-2. Ad 1) Bo to nie jest ich działka? Bo od tego są specjaliści, którzy pracują w koncernach zbrojeniowych? Ad 2) Moze to złe sformuowanie - nie produkcji ale konstrukcji... Eee a nie? Powstaje cały nowy system uzbrojenia... a to nie jest właśnie zbrojenie się? Nie napisałem, ze tamte projekty były przełomowe, tylko że proekt OICW i mu pokrewne jest przełomowy. Tamte określiłem mianem ambitnych. Zresztą, one byłby by za pewne przełomowe, gdyby doszły do skutku (nie wszystkie, ale np. EM-2 czy G11). Cóż, zależy z jakich kryteriów korzystać - są źródła (była chyba nawet o tym dyskucja na forum) które traktują nazwę "karabin snajperski" jako poprawną, pochodzącą z angielskiego. A, że według terminologii stosowanej przez WP poprawną forma jest "karabin wyborowy" - cóż, nigdy nie lubiłem naszej armii :P To była jasna ( jak dla mnie) sugestia, że nie mam zacięcia technicznego i nie jestem zainteresowany szczegółami technicznymi, które zresztą niewiele mi mówią.
-
Domowe przeróbki długich sprężyn na inny model
Gerard Heime replied to Arthur Currie's topic in Upgrade i tuning
A wogóle mógłbyś podać jakąś fotkę, lub chociaż rysunek jak ten karabin Weibao wygląda? Bo to ułatwiło by ewentualne podpowiedzi co do konstrukcji i wzorowaniu się na jakimś konkretnym modelu... BTW sam myślałem nad zabawą w takie rzeczy, a dokładniej na kupieniem drewna od Mauzera i być może części mechanizmu(rekonstrukcji, nie oryginału) i wmonowaniem mechanizmu z jakiegoś taniego gnata ASG, dobrej lufy od SG/1 i paru przeróbek... ale na razie kasy szkoda a i talentu do takich zabaw nie mam za dużego :) -
Prosze tylko wytłumaczyć znaczenie skrótów, i będę zadowolony :) Eee a kto pisze o broni uniwersalnej? ale... mi chodziło raczej o broń niepsującą się, działającą w nawet najgorszych warunkach... Phi... czy ktos powiedział, że boję się? Zawsze przyklaskiwałem wszystkim ambitnym projektom zbrojeniowym. A że ten jakoś niespecjalnie mi się podoba... cóż, prawdopodobnie doczekamy czasów, kiedy OICW będzie w powszechnym użytku, i jeśli interwencje zbrojne USA będą nadal równie częste, będziemy mieli możliwość przekonania się, ile warte jest XM29. Bo się z nim zgadzam :) Polityka kształtuje rynek zbrojeniowy, wiele projektów powstawało lub padało na skutek ingerencji polityków i wysoko postawionych wojskowych, niekoniecznie mających wystarczającą wiedzę techniczną na temat produkcji uzbrojenia. Nie no, tego to już nwet nie chciałbym komentować :) Ten tekst po prostu dobrze oddaje to co myślę, a że mam zapisany link do recenzji (bardzo ciekawej zresztą) ośmieliłem się zacytować ów fragment. Jako, ze cały czas mowa o projekcie OICW, który jest przełomowym projektem w dziedzinie zbrojeń, wspomniałem o innych ambitnych pomysłach na broń tego pokroju. W zwiazku z faktem, że większość projektów zakładała wprowadzenie nowego typu amunicji, podałem za miast nazw właśnie typy amunicji. Kwestia terminologii. Słowem - czepiasz się :roll: Zauważ, że posiadalem niewłaściwe dane - w oparciu o nie moje wywody były logiczne. Więc ten fragment twojej wypowiedzi wydaje mi się zbędny, gdyż gdybym znał prawidłową wartość zasięgu XM29, moja wypowiedź nigdy by nie powstała. Natomiast zasięg karabinów wyborowych znam, nie ma potrzeby pisania takich rzeczy. Dziękuję, nie skorzystam, jestem humanistą :) To miło :)
-
No własnie! Wiedziałem, że zrozumiesz! :D ;) (uwaga - ostatni smiley wskazuje, że to zdanie to żart i tak należy go traktować). Zoom optyczny to zależnie od modelu 10x-12x, niestety palnąłem głupstwo przy podawaniu zoomu cyfrowego - jest to ok. 120x dla lepszych modeli. Moja kamera (DV, czyli 'nieco' większa) ma 700x zoom optyczny, gorsze modele DV właśnie w okolicach 400x. Tyle, że te 700 razy to już rozmyte piksele. Zresztą, zoom cyfrowy to kiepska sprawa. Nie o to mi chodziło - myślałem, że to cewka jest ustawiana na określony program i to ona w momencie strzału programuje pocisk... czyli w przypadku uszkodzenia nie dało by się zmienić ustawienia cewki... ka pe wu?
-
Domowe przeróbki długich sprężyn na inny model
Gerard Heime replied to Arthur Currie's topic in Upgrade i tuning
Niestety, nie pomogę ci w tej kwestii, ale jedno musze przyznać - masz gust :) Oczywiście zdjecia owej przeróbki trafią do galerii WMASG? Aha i co to za firma Weibao? Jakieś ASG klasy ekonomicznej made in Taiwan (czyt. zabawki za 5-10 zeta)? -
Nie jestem pewien, czy porównywanie kontrolerów przemysłowych o mocy 486 z komputerem OICW ma sens... bo wydaje mi się, że osprzęt OICW musi wykonywać więcej obliczeń niż "tylko a, b i c". Ale to tylko takie moje prywatne zdanie :). (pozatym mój ideal broni to coś w stylu mitu kbk AK - coś, co strzela raźnie po zapiaszczeniu, pod wodą, w kosmosie i po przejechaniu po nim czołgiem :P A do tych wszystkich pomysłów w stylu OICW podchodzę z pewnym sceptycyzmem). A moje wszystkie obawy są związane z pewną tendencją w amerykańskich siłach zbrojnych... oto cytat z recenzji M1014: czyli natrętne mieszanie się polityków i biurokratów do tego, o czym nie mają pojęcia. No i to był by chyba pierwszy taki projekt, (biorac pod uwagę różne eksperymenty np. z amunicją bezłuskową, rakietową, strzałkową...) który nie upadł :) Słyszałem różne wersje... większość wahała się ok 2000m (mówię o granatniku, który ma być bronią główną zestawu). I mowa o zasięgu skutecznym, własnie dzięki zastosowaniu SKO. A to nawet więcej niż karabiny snajperskie... zresztą, oto wykaz róznych lunet stosowanych obecnie: http://www.snipercentral.com/scopes.htm
-
Co sie stanie, gdy po kbk AK przejedzie czolg ;o)
Gerard Heime replied to REMOV's topic in Broń palna
Cóż, trochę drewna szkoda, ale można je wymienić... pozatym, myślę, że nie stało się mechanizmom nic, czego nie można by było wyklepać :) PS. Jaki to był czołg? :wink: -
Oj Remov, Remov... Jak to co? Jak się uszkodzi, to nie będzie można programować granatów, nie? :) Jedna rzecz mnie dziwi... ten celownik wygląda na dość duży... natomiast parametry które podałeś (biorę pod uwagę że pisałeś z pamięci i mogłeś się pomylić) - zoom optyczny 2x i cyfrowy 4x to jest dość mało. Małe kamery cyfrowe (mini DV) mają przecietnie odpowiednio 10x i 400x. Oczywiście zoom cyfrowy w tym przypadku to badziew, powyżej pewnej granicy praktycznie nic nie widać, ale to i tak lepiej od celownika OICW. To z lataniem zygzakiem, to był (pewnie nie zauważyłeś) żart. Słuchaj Remov, może ja jestem jakiś dziwny, ale do diabła - dowolne uszkodzenie hardware'u (przerwanie dosłownie jednego obwodu...) to w większosci przypadków czapa dla całego komputera, działać nie będzie. Tyle wystarczyło. Mój błąd, podałem zły przykład. Ech... to miało się odnosić do ogółu zagadnienia, nie tylko do zapalników... I ostatnia rzecz. Do diaska, gubię się w tych oznaczeniach, wyjaśnij mi więc, gdzie się pogubiłem: XM-8 to jest rodzina konstrukcji strzeleckich, zbliżona do G36 XM-29 to jest granatnik-karabinek, czyli zestaw granatnika 20mm i karabinka 5,56 XM-25 (według rysunku który zamieściłeś) to jest sam granatnik 20mm, w wersji bez karabinka Więc jak to w końcu jest? Jak nazywa się karabinek wchodzący w skład XM29, a jak granatnik?
-
Dobra, jak zwykle (który to już raz?) nie zrozumieliśmy się. Muszę jednak dłużej popracować nad wypowiedziami :) Chociażby ta cewka do programowania granatów :) Wiesz, w tą nieomylność wojskowych jakoś wątpię. W historii wojskowości było już tyle broni, która nie spełniła pokładanych w niej nadziei, że ech... Nie wspominając już o pomysłach polityków :) Choc przyznam się, pytanie było dość głupie :) Tak słyszałem :) Niekoniecznie o stosowaniu ich w Iraku, ale o próbach z nimi podczas operacji sił specjalnych (zrzucamy takie cuś z helikoptera, odlatujemy, i paff! przeciwnik nie ma zasilania). Oprócz tego o różnych wariacjach - głównie w ramach sił policji, przy zatrzymywaniu samochodów (większość wozów ma elektoniczny wtrysk paliwa)... ale to tak jako ciekawostka :) A źródło informacji nie jest broń Boże rzetelne, bo to Discovery Channel :) Niewątpliwie masz rację. Cóż, nieporozumienie to raczej wina tego, jak wyobrażałem sobie ten SKO (nie smiej się :P) - jako analogię do kamery cyfrowej - słowem, jakas część elektroniki nawali, to nie masz przez co celować - masz tylko czarny ekranik i nic więcej. Ale nadal nie potrafię sobie tego wyobrazić - jeśli np. zoom w takiej optyce będzie sterowny elektroniczne, to byle uszkodzenie - i co, przybliżać/oddalać nie można? Nie wiem, moze ja czegoś nie rozumiem, ale tak to brzmi. Podobnie z amunicją 20mm - jeśli komputer programujący padnie, to jak mają latać pociski - zygzakiem? :P ;) Tak na serio - gdy będa zaprogramowane na opóźnienie 3s to będzie tak do wizyty w najbliższym serwisie? Wiem, brzmi śmiesznie... ale biore pod uwagę moje doświadczenia z komputerami :P Mówię o całym zestawie M29/M8. Bo chyba od XM29 można odczepić XM25 i używać jako zwykłego karabinka, prawda? EDIT: Ach, kolejna wpadka. Jakoś nie przeczytałem uważnie twoich poprzednich postów :) Masz rację, myliłem XM8 z XM25.
-
"Prawo ASG"
Gerard Heime replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Mam głupie pytanie (bo to moja specjalność jest :)). Czy do ucięcia gałązek w celu kamuflarzowym można użyć nożyc ogrodniczych tudzież nożyc do cięcia drutu do tejże czynności? Czy to nie jest bron biała i czy za to nie grozi rozstrzelanie lub zrobienie z **** hicapa? :) BTW - świetna robota... kimkololwiek autorzy by nie byli :D