Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

żylet

Użytkownik
  • Posts

    278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by żylet

  1. Czasem tak się działo jednak odkąd rozkręciłem wszystko i poskładałem dokładnie problem zniknął. Ot nieróbstwo i niedokładność małych ludzików podczas montażu :P
  2. Jak kogoś interesuje co świszczy w GB i jakie są możliwości dla stockowych częsci zapraszam do lektury: http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=49452 Pozdrawiam żylet
  3. Witam Nie wiem ilu z was widziało wnętrze tego chińczyka dlatego pozwoliłem sobie założyć temat :wink: Mówiąc szczerze cudów się nie spodziewałem ale... do rzeczy. Jak wiadomo samo rozbieranie sig'a i jego GB tym bardziej do najmilszych nie należy, ponieważ pozostajecie z masą mikroczęści w rękach jeszcze przed jego otwarciem także jak zdjęcia nie wystarczą i chcecie sami pooglądać u siebie to możecie mnieć "ubaw" przy składaniu. Przy jakimkolwiek braku doświadczenia katastrofa gwarantowana :mrgreen: 1) Po zdjęciu przedniej cześci body wraz z lufą i komorą hu odkręcamy klapkę dociskającą silnik w chwycie pistoletowym: http://img217.imageshack.us/img217/3842/dsc00001eb6.jpg Silnik jest typu średniego. Cały czarny. Bez oznaczeń ale wygląda solidnie. 2)Do momentu na kolejnym zdjęciu wszystko idzie gładko i nikt nie będzie miał problemów. Widać GB w dolnej części body z odkręconym selektorem ognia. Normalnie kable są dłuższe i z pudełkiem bezpiecznika (ja swoje modyfikowałem bo mam zasilanie na kolbie): http://img213.imageshack.us/img213/8265/dsc00006aj2.jpg 3)Np to możecie zgubić. Mikroskopijna sprężynka i pin wypadające spod podstawy selektora ognia z lewej strony. To one odpowiadają za skokowe działanie selektora i wyczuwalne położenie różnych trybów ognia. Jak zgubicie będzie ciekawie: http://img299.imageshack.us/img299/1556/dsc00007fv3.jpg 4)A to już GB wraz z zębatkami selektora po wyjęciu z prawej i lewej strony. Sporo części jest tam niczym nie przymocowanych i najnormalniej wszystko wam się rozpadnie jeżeli nie będziecie uważali przy wyjmowaniu z body. Na zębach są na szczęście znaczniki pokazujące właściwie położenie: http://img299.imageshack.us/img299/7074/dsc00008zg5.jpg http://img299.imageshack.us/img299/1733/dsc00012qz6.jpg 5)Nagi GB na chwilę przed otwarciem: http://img217.imageshack.us/img217/4200/dsc00016om5.jpg Sprawdzając niestety zauważyłem znaczne luzy zębatki silnikowej pomimo tego że wewnątrz pod każdą było kilka podkładek. 6)Otwarty GB... a więc co w środku... http://img299.imageshack.us/img299/173/dsc00020fs6.jpg ...Sam szkielet GB wygląda dość solidnie i jest nieźle wykonany. Na pewno usunięcia wymagają niedokładnie wyszlifowane ślady po odlewie które mogą przeszkadzać w pracy zębatkom w razie wymiany. ...Jakość części pozostawia niestety wiele do życzenia i większość z nich nie nadaje się do pozostawienia w razie jakiegokolwiek tuningu. Przy tym stock marui to rarytas. ...Poniżej na zdjęciu widać spory ubytek powierzchni wewnętrznej głowicy cylindra: http://img217.imageshack.us/img217/5871/dsc00021ld5.jpg Jest wykonana z kiepskiej jakości polimeru i nic sobą nie przedstawia poza żałosną jakością wykonania. ... Tłok jego głowica tak jak w stocku marui stawią jedną całość. Na szczęście można je łatwo rozdzielić. Na środku głowicy tłoka z przodu w środku widać wkręt typu philips który wszystko łączy: http://img217.imageshack.us/img217/6882/dsc00022id4.jpg Z całego pokazanego zestawu jedynie tłok może jeszcze do czegoś się nada... Po Ostatni ząb ma z metalu. Głowica tłoka prosi o pomstę do nieba i pomimo że jest niby kierunkowa i ma otwory na swojej powierzchni to cała jest wykonana z podobnie lichego plastiku jak głowica cylindra i długo nie pożyje. .... A tu ciekawostka ;-) Porównanie części z siga 552 z moich zapasów. U góry stock marui a na dole JG. Zębatek z 552 marui niestety już nie mam ale wiecie że były aluminiowe i ogólnie do niczego jeżeli chodzi o tuning: http://img213.imageshack.us/img213/7403/dsc00023zp6.jpg Mimo wszystko widać różnice. Cylinder JG ma większe otwory ale jakość jego wykonania jest znacznie gorsza. Oba komplety poruszają się na plastikowych łożyskach i pomimo tego że z JG wyjąłem masę podkładek to zęby nie były za dobrze spasowane w obudowie GB. Głowica tłoka TM na zdjęciu wygląda na bardziej tandetną ale uwierzcie mi że to tylko pozory ;-) ... Na koniec trochę miodu... 8-) a mianowicie ZĘBY Zębatki JG wyglądają na wykonane ze stali i wyglądają naprawdę dobrze. Zębatka silnikowa ma 4 zęby współpracujące z zatrzaskiem antireversala. Brak na nich niedoróbek czy wybrakowań a zębatka tłokowa ma fabrycznie zamontowany opóźniacz popychacza :!: podobny do tego : http://www.specshop.pl/product_info.php?cP...roducts_id=3068 co powinno zapewnić bezproblemowe podawanie kulek. A oto zdjęcie pokazujące zbiżenie zębatek: http://img217.imageshack.us/img217/8129/dsc00026te0.jpg ... A co więcej? Sam popychacz wygląda nie najgorzej chociaż plastik z jakiego jest zrobiony wygląda na bardziej kruchy niż stocki np CA Styk standardowy więc może zostać na jakiś czas. Za to trzeba się raczej liczyć z wymianą okablowania GB przy mocniejszych tuningach bo są kiepskiej jakości ale na szczęście i tak jest lepiej niż w innych chinkach. PODSUMOWANIE: Tak więc biorąc pod uwagę tuning mocowy trzeba się liczyć z wymianą: - cylinra - tłoka ? - sprężyny - głowic tłoka i cylindra - łożysk - prowadnicy sprężyny Zostać mogą raczej zęby i silnik oraz pozostałe podzespoły łącznie ze szkieletem GB, ale czy są na tyle dobre i wytrzymałe, jak wyglądają, pokaże czas. Mam nadzieję że wstępnie wyczerpałem temat. W razie czego chętnie odpowiem na pytania. Pozdrawiam żylet
  4. Jest na to rada. Rozbierz hu i delikatnie nanieś mikroskopijną kroplę kleju dwuskładnikowego (na żywicy) na tę część która w chodzi w rowek ślimaka. Poczekaj aż przeschnie (ew delikatnie przyszlifuj warstwę kleju jakby było za dużo) i przypasuj. Powinno dać dobry efekt na długi czas. Takie kleje tworzą odporne na ścieranie powłoki a szorstkość po delikatnym doszlifowaniu dodatkowo zwiększy opór w rowku. Pozdrawiam żylet
  5. U mnie chodzi jak powinien z lekkim oporem ale czy twój się będzie rozregulowywał czy nie najlepiej sprawdz w boju. Może wyskoczył z prowadnicy i wogóle lata nic nie zmieniając ?
  6. Magazynki do G36 nie pasują do siga... Tłumik to PBS by G&G. Pasowac będą wszystkie tłumiki z gwintem 14 mm lewoskrętnym. Pozdrawiam żylet
  7. Moja jeszcze działa 8-) A oto mój sig po lekkim tuningu (można się ślinić ;-) :mrgreen: ) http://img339.imageshack.us/img339/9556/dsc00004rr1.jpg Ze zmian wnętrza: - gumka hu CA - lufa chromowana CA 6,04 mm dedykowana do MC51 (wystaje centymetr ponad obrys gwintu także trzeba rowiercać oryginalny tłumik płomienia albo założyć tłumik dźwięku...) Na zewnątrz: - tak ten tłumik to PBS od kałacha ale zarąbiście mi się spodobał na tej giwerce - składana rączka AK type guarder - magazynki z atrapami naboi (low capy TM ) - kolimator Aimpoint CompC3 wersja 2 moa - powiększalnik aimpoint mag 3X na szybkim montażu umożliwiającym wypięcie w sekundę (kopia by UFC ) Teraz pozostaje podkręcić bebechy znowu pobawić się z zasilaniem i będzie kolejny potworek w kolekcji :twisted: pozdrawiam żylet Edit - literówki
  8. Komora jest identyczna jak w sigu 552 marui jeżeli chciałeś to wiedzieć ... i nie da się jej niestety zastąpić podobną (na pierwszy rzut oka) komorą z gietki. Wolo co do Twojej wypowiedzi... Miałem siga 552 marui dobry szmat czasu i zasilanie w nim zawsze było problematyczne. Jako że to klon problem pozostaje. Nawet po wyjęciu podkładki baterii 9,6V o rozsądnej pojemności nie upchniesz. Z tego co pamiętam był problem z tym napięciem nawet przy ogniwach intellect :???: Sam kiedyś w sigu marui przerbiłem przedni chwyt i upchnąłem tam pakiet LiPo 11,1V o pojemności 1800 mAh. Tu masz link do moich eksperymentów z 2006 roku. W temacie jest opis przeróbki właśnie dla siga 552 z dokładnymi zdjęciami: http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=19780&hl=Li-Po To była pierwsza repla w Polsce śmigająca na tych ogniwach i sprawowała się się znakomicie. Od tego czasu użyam wyłącznie tych pakietów we wszystkich swoich replikach. Jakiś tydzień temu też zakupiłem siga 552 JG ze względu na sentyment do tej giwerki i jestem baardzo mile zaskoczony jakością. Jedna rada dla posiadaczy. W sigu 552 marui po odkręceniu tłumika płomienia na wgłębieniu za gwintem znajdował się gumowy oring, który powodował że ten trzymał się pewnie i nie luzował jak i nie pozostawał po dokręceniu w jakiejś śmiesznej pozycji. W kopi JG go nie ma ale miejsce na niego jest. Jak ktoś chce mieć problem z głowy to kupcie sobie za grosze komplet ( 5 szt.) Oring gumowy baterii 6,3x2,3 i naciągnijcie w to miejsce i po bólu. Dostaniecie w obi czy casto na stoiskach saniternych. Te które ja kupiłem są akurat wyrabiane przez firmę: www.tycner.com.pl Jak macie jakies pytania co do możliwych przeróbek to chętnie pomogę Pozdrawiam żylet
  9. Bidnie jak bidnie ;-) Żadnego bore'a tam nie ma. Ja już tam wole te "bidne" +530 i przebieg np 100 000 kulek łącznie z jazdą na full auto niż 590-600fps i 10 000 na singlu... a potem wiertarka :mrgreen: Pozdro żylet
  10. Hmm nie wiem czy ja mam tyle szczęścia czy inni pecha bo jak czytam o wzmacnianych gearach strzelaniu tylko na single itp to jakoś tak dziwnie... Mam slr CA na sprężynie M160. Fakt że wszystkie bebechy wewnątrz wymienione na części ftk prometheusa oprócz: -sprężyny bo ta to guarder -standartowy gearbox CA V3 - taki jak był od początku w modelu -zębatki ultra /infinity -silnik systema magnum -tłok tytanowy deepfire (ten z zestawu ftk prometheusa na próbie M170 na singlu pokruszył się jak herbatnik ;-) tak węc zejście na M160 i zmiana tłoka ) -baterie 11,1V LiPo (firmy dualsky obecnie) o pojemnościach 2200 i 2800mAh mieszczące się w kolbie i prądzie rozładowania do 25C :twisted: Wyjściowo przeszło 530fps Katuje ten zestaw często na full auto... chociaż zazwyczaj strzelam na singlu Efekty? Wystrzelone 40 000 kulek i wszystko dalej smiga jak marzenie. Najmniejszego zgrzytu. Tutaj duuży ukłon w stronę serwisantów z ASG Shopu bo to oni dopieszczali to maleństo. Niech mi ktoś jeszcze powie że V3 nie wytrzymuje więcej niż V2 8) No chyba że ja mam takie szczęście (wcześniej sig552 podkręcony na ftk hurricane do 440fps i morderczym rofie dzięki ogniwom LiPo wykręcił (pprawie wyłacznie na full auto; stockowy GB marui V3;) 60 000 kulek bez awarii (do momentu sprzedaży) Tak samo na początku problem z tłokiem (chyba lipo daja za dużo prądu :mrgreen: ) Pozdrawiam żylet
  11. Czytałem i nawet się ubawiłem ale nie wytrzymam ;-) "Wiercenie" piłek panowie nijak nie ma się do wartości ich podkręcenia a tylko do zmiejszenia oporów. Każda, nie tylko uderzona z rotacją piłka podczas lotu porywa sąsiadujące z nią cząsteczki powietrza w ten sposób, w jaki opływają one poruszające się ciało. Kiedy piłka jest całkiem gładka, warstwa przyścienna powietrza odrywa się od niej stosunkowo wcześnie, nie wnikając w obszar znajdujący się bezpośrednio za nią. Prowadzi to do wytworzenia się różnicy ciśnień między obszarami przed i za piłką, a tym samym do powstawania dodatkowego oporu. Występujące na powierzchni wgłębienia opóźniają powstawanie warstwy przyściennej, która ślizgając się dłużej po powierzchni wnika również w obszar za piłką. Różnica ciśnień ulega w ten sposób znacznemu zmniejszeniu, a wraz z nią hamujący opór powietrza. Golfiarze czy baseboliści podkręcają piłki podczas uderzenia kijem tak jak u nas robi to hu. Siła nośna opisana przez fizyka Magnusa (efekt Magnusa) to istota naszego hobby. 8) Pozdrawiam żylet
  12. No i właśnie o osoby Twojego pokroju MaxXxi47 mi chodziło. Niech ci się proszę skończy "wydawać" , "wyobrażać" czy też "myśleć" bo takie biadolenie nie na temat nic nie wnosi, przypomina reakcje starych bab ze straganu :???: Jak narazie NIKT : a)nie sprawdził użyteczności tego rozwiązania b)do ciebie z "tego nieistniejącego" urządzenia nie celował c)itp więc po co te wywody ???? :roll: :wink: Twoja krytyka wywodzi się wyłącznie z tego że wszystko opierasz na domysłach i fantazji a nie na czymś czego możesz dowieść ;-) Pozdrawiam żylet
  13. Myślę że to forum widziało już wystarczająco dużo fantazji podobnego typu. Nie ma co się dawać ponosić wizjom bez względu na to czy są one optymistyczne czy czarne. Ustaliliśmy w zasadzie legalność jak i problemy jakie można napotkać. Jak ktoś ma ochotę pomajsterkować to mnie to nie przeszkadza, tylko mówcie o efektach tych prac, a nie o marzeniach, bo to nigdzie nie prowadzi ;-) Pozdrawiam żylet
  14. Tylko żeby jakiś geniusz nie wpadł na pomysł testowania ślepaków(kapiszonów) long do rewolwerów hukowych - defakto też dostępne bez zezwolenia ale w wypadku podobnego zastosowania energia przekracza 30J i tu macie policje na głowie i sprawe. Co zaś się tyczy kapiszonów short to testowane były te z umarexa na pudełku których dziwnym trafem istnieje napis FLOBERT ;-) Tak czy inaczej pomijając ewentualny problem rozgrzanej kulki który da się rozwiązać pozostają jeszcze dwie kwestie: Po pierwsze 6J to stanowczo za dużo na co rozwiązanie podczas testów też znalazłem.... Bardziej martwi mnie to że 100 strzałów kosztuje 20 zeta licząc same kapiszony :???: Tak więc czy warto ? ;-) Pozdrawiam żylet
  15. Foka trafiłeś kulą w płot z definicją ślepaka bo najwyraźniej ktoś uznał twój "ślepak" za kapiszon tak jak wnioskowałem 8-) Ty również poczytaj trochę zanim coś napiszesz ;-) "Oświadczenie importera Na podstawie certyfikatów producenta oraz badań wykonanych przez Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia oświadczamy, że importowane przez naszą firmę urządzenia Magnum Defender K-10 oraz K-56 stosowane zgodnie z oryginalną instrukcją obsługi wysatawioną przez importera - firmę KOLTER z siedzibą w Częstochowie, ul. Kopernika 2 nie spełniają definicji broni palnej ani także broni pneumatycznej wymagającej rejestracji w myśl Ustawy o broni i amunicji z dnia 21.05.1999, Ustawą z zmianie ustawy z dnia 14 lutego 2003r oraz Normy obronnej - Materiały wybuchowe - Terminologia - NO-13-A007. Urządzenia te przeznaczone są wyłącznie do używania kapiszonów hukowych 6mm short prod. niemieckiej firmy Umarex oraz śrutu ołowianego lub kulki gumowej. W dwóch wymienionych modelach urządzeń, stosowanych zgodnie z załączoną, oryginalną, instrukcją obsługi energia kinetyczna pocisku opuszczającego lufę nie przekracza 17J. Dodatkowo model K-10 posiada lufę gładką - bez zaryzu gwintu. Oryginały certyfikatów i badań - do wglądu w siedzibie importera - firmy "KOLTER" w Częstochowie, ul. Kopernika 2 tel. 034/366-43-66, www.bron.pl" Doczytaj trochę przed następnym wykładem dla policji :???: Pozdrawiam żylet
  16. A żródło tych rewelacji tutaj: http://www.bron.pl/bron_pl/sport/produkty/...m_defender_k_45 Z tym czarnoprochowcem to był żart ale wiedziałem że będziesz się musiał pochwalić że wiesz 8-) Foka wybacz ale nieomylny nie jesteś i dopóki nie dowiem się z oficjalnych źródeł że "urządzenia" takie są nielegalne to są one dla mnie legalne bez względu na to jaki referat tu wyskrobiesz i kropka. Zresztą to o czym mówimy w kwesti ścisłości nawet przez producenta nie jest nazwane nabojem ślepym - tylko wkładem hukowym ( no chyba że platzpatron oznacza w naszej ojczystej mowie "nabój ślepy 6mm" a nie wkład hukowy tudzież potocznie kapiszon :roll: ) Pozdrawiam i kończę tę bezkonstruktywną konwersację Pozdrawiam żylet
  17. To wyjaśnij mi dlaczego bez problemu można mieć czarnoprochowca? :roll: Przy okazji czarnego prochu natknąłem się gdzieś na to o naboju scalonym. Zresztą nie to jest najważniejsze. Ślepaków jest wiele odmian i typów. Zaś my mówimy o nabojach hukowych 6mm short które materiału miotającego nie zawierają. Powtórzę : Istotą sprawy jest to że pocisk wystrzeliwany przy pomocy naboju hukowego 6mm short nie jest wystrzeliwany materiałem miotającym bo takiego on nie zawiera jak i nie przekracza wylatując 17Juli więc czepiaj się tego kto wydał taką opinię. Wybacz ale sądze że organ taki ma w tym względzie trochę więcej wiedzy czy kompetencji ode mnie czy ciebie ;-) "Śrut wystrzeliwany jest dzięki ciśnieniu wytworzonemu przez wkład hukowy 6mm short. Wkład ten nie zawiera materiału miotającego dzięki czemu urządzenie w/g Ustawy o broni i amunicji z dnia 21.05.1999r wraz z Ustawą o zmianie ustawy z dnia 14.02.2003 nie spełnia definicji broni palnej. Energia kinetyczna wystrzelonego z tego urządzenia śrutu nie przekracza 17 Jouli, dzięki czemu urządzenie to nie spełnia definicji broni pneumatycznej a co za tym idzie, posiadanie tego urządzenia nie podlega rejestracji." Pozdrawiam żylet
  18. Skoro jesteś nowy i niedoświadczony to myślę że nie powinieneś zadawać takiego pytania? Dlaczego? Ponieważ właśnie jesteś niedoświadczony a skoro tu na forum to pewnie w airsofcie też. Tego czego nam najbardziej potrzeba w naszym środowisku to nowych latającach z samopałami po 500 albo i więcej fps :???: Zacznij grać normalnie a jak nabierzesz sporo doświadczenia i umiejętności to powinno ci to z głowy wyparować. Co zaś się tyczy twojej wypowiedzi Foka to nie całkiem się zgodzę. Taki wynalazek bardziej mógłby podpadać pod paragraf o naboju scalonym gdyby takowego używał, jednak wiatrówki Keseru ładuje się osobno kapiszonem a osobno do magazynka ładuje się śrut, tak więc przepis traci prawo bytu. Pomimo powyższego nie należy zapominać że jakikolwiek samopał jest w zasadzie uznawany za broń do momentu, w którym nie dowiedziemy, że bronią nie jest. Firma sprzedająca wiatrówki Keseru postarała się o opinie stwierdzające że nie są one bronią w świetle naszego prawa. Testy i wydanie opini zabierają nerwy, czas i pieniądze, a w razie opini negatywnej możemy mieć problemy. ... Czy więc gra jest warta świeczki? ;-) Pozdrawiam żylet
  19. No i pierwsze próby mam za sobą. Zauważyłem ciekawą rzecz, mianowicie kiedy mam zainstalowany separator potrzeba mniejszego podkręcenia HU niż w wypadku, kiedy go nie ma, przy zachowaniu takiego samego toru lotu kulki. Narazie są to wstępne obserwacje i potrzebuję rzeczowych testów, żeby to potwierdzić, ale wyglada na to że w jakimś stopniu pomaga. Gdyby działał tak jak zauważyłem, zalety byłyby oczywiste: slabiej ustawiony hu przy takiej samej trajektorii = większa prędkość wylotowa kulki (ponieważ hu mniej ją hamuje) testów celności z i bez nie przeprowadziłem ale na oko są zbliżone( 50 metrów drzewo) Co do twojego pytania o5am to teoretycznie powinien tak działać. Jako że model który testuję jest jak wspomniałem prototypem, wykonałem wewnętrzne układy z polimetów, jako że są łatwiejsze w obróbce i narazie huk nieznacznie się zwiększył 8) a nie zmniejszył . Teraz pozostsały dokładne testy wspomnianego zjawiska i celności. Jeżeli będę zachęcające wykonam docelowy model w pełni precyzyjnie wg projektu z metali i wtedy ostatecznie wyjdzie co ma wyjść. Tyle na teraz z mojej strony pozdrawiam żylet
  20. Witam Jakiś czas temu zakupiłem sobie PBS'a do AK: http://www.asgshop.pl/produkt.php?id=1273 Na początku planowałem, że będzie tylko służył jako ozdoba ewntualnie krył przedłużoną lufę w moim SLR'ku ,bo jak dobrze wiemy przy tuningu aega np głowica tak hałasuje, że tłumik jako tłumik traci rację bytu. Ma jednak swoje zalety - a mianowicie można go zdemontować kilkoma ruchami na części pierwsze i wtedy wpadłem na pomysł, że może jednak da się z niego zrobić coś co poprawi osiągi. Nie wiem czy słyszeliście o separatorach. Nie wiem także czy w airsofcie cokolwiek takowy da. Jeżeli chodzi o wiatrówki to ich przydatność w najlepszym razie jest wątpliwa. Jednak, jeżeli chodzi o wiatrówki to peletka jest dość dokładnie dopasowana do lufy i sprawę zawirowań powinna rozwiązać prawidłowo wykonana korona. Co zaś się tyczy AS to sprawa wygląda nieco inaczej. W zasadzie zawirowania powietrza za wylatującą z lufy kulką są znacznie większe.Stąd pomysł na przerobienie nic niedającego tłumika na separator zakamuflowany w jego obudowie. Zasada działania jest prosta. Po wylocie z lufy kulka dostaje się do obudowy tłumika a razem z nią zawirowania ulegające częściowemu rozprężeniu. Następnie kulka przelatuje przez otwór w stożku (ośrednicy minimalnie większej od niej samej) a wraz z nią część gazu o spokojnym przepływie.W pierwszej części o najmniejszej średnicy następuje stabilizacja toru lotu pocisku po odcięciu go od zawirowań. Reszta gazu zostaje odprowadzona po powierzchni stożka do zewnętrznej komory i otworami wyprowadzona poza powierzchnię ustrojstwa. W wewnątrznej komorze kulka dostaje się do komór o coraz większej średnicy tak że w momencie wylotu z separatora ciśnienia są zbliżone. Projekt mam gotowy. Wszelkie obliczenia też. Jestem w fazie budowania prototypu, ale zanim go skończę i zaprezentuję jestem ciekaw, co o tym myślicie :wink: Pozdrawiam żylet
  21. Co do baterii: Panowie jak to u mnie w woju mówili "masz głowę i .... to kombinuj" Sprawdzałem : Do kolby wchodzą batki 11,1 V 1800 mAh i nawet 2500 mAh. Pierwsza daje 36A ciągłego i 54A do 30 sekund w seriach . Druga odpowiednio 54 stałego i 75A w seri do 30 sek a to już jest spawarka !! Miałem pierwszą na tuningowanym 552 TM i przy ok 430 fps pluła ponad 3,5 k kulek zanim padała. Nadczym biadolicie ??? Oczywiście mówię o moich cudownych pakietach LiPo 8) Maszynka naprawdę jest piękna... a ci co piszą że nie podobny do orginału to takowego pewnie nigdzie poza zdjęciami nie widzieli bo porównywać SLR'ka do ostrego AK47 to jak syrenkę do merca. Magazynek paskudny - naprawdę, ale dokupic inny to nie problem a pierwsze oryginały takie miały i tyle Ogółem cud , miód ... Pozdro żylet
  22. Witam Krótko i na temat. http://www.safarasoftair.com/ Ceny jak dla mnie niezłe... W sklepiku wszystko co potrzeba-stronka też po angielsku. Wiem, że jacyś maniacy kupowali tam na miejscu, ale czy ktoś zamawiał u nich netem ? Nie mam teraz czasu, żeby jechać na krótkie wakacje :| Pozdrawiam żylet
  23. Ehh - mam zamiar sprowadzić sobie ten model. Najwięcej części do m700 znalazłem na safarze tylko pytanie czy te do m700 pasują też do A.I.C.S ??? Chodzi mi dokładnie o te części : http://www.safarasoftair.com/product_info....products_id=695 http://www.safarasoftair.com/product_info....products_id=696 Jeżeli ktoś wie coś na ten temat to proszę o odpowiedz Pozdrawiam żylet
  24. żylet

    SIG 552 SEAL TM

    Wygląd to rzecz względna więc nie będę się wypowiadał. Mam takiego maga od około pół roku. Jak do każdego mida potrzebne są do niego dobre kulki. Byłem zdenerwowany na początku bo ciągle się ciął i leżał w szufladzie.Nie pomagał silikon i inne cuda, ale od kiedy przeszedłem na kulki extreme chodzi jak miodzio i wypluwa do guna do ostatniej kulki. Jak dla mnie maszynka też wygląda kozacko z takim przerośniętym magiem 8) Jest półprzeźroczysty więc możesz kontrolować ilość kulek jaka ci została, budowa wytrzymała - raczej nie ma się jak rozpaść od samego użytkowania :wink: Pozdrawiam żylet
  25. Hmm model bardzo ciekawy jak dla mnie tylko trochę mnie niepokoi stały HU. W stocku jest on dostosowany do kulek 0.29g, ...a to po tuningu zaczynają się schody? Podobno ciężko wtedy dobrać jakieś sensowne. Fakt , jest do dokupienia regulowany hu ale trzeba sprowadzać a to znowu powiększa koszty, a właśnie z powodu tego że są one w miarę niewielkie, replika ta jest atrakcyjna. Druga strona medalu to w tym wypadku lekka "fantazja" panów ze Specshopu - 710fps z zespołem cylindra CA?? wolne żarty ;) Pozdrawiam żylet
×
×
  • Create New...