Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

żylet

Użytkownik
  • Posts

    278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by żylet

  1. Ja mam tę ksiazkę ale hmm nie wiem gdzie ją jeszcze można dostać. W formie e-booka raczej napewno nigdzie jej nie dostaniesz. Więc pozostaje ci poszukać po atykwariatach w necie albo liczyć na to ze ktoś ją wystawi na alegro albo innych aukcjach.
  2. Mnie generalnie najbardziej zainteresowały próby z bronią ifradzwiękową. Impulsy infradzwiękowe były wytwarzane poprzez wzajemne zwmacnianie się fal na specjalnych "lustrach" parabolicznych.Same fale były wytwarzane poprzez detonację mieszaniny metanu z tlenem. Infradzwięki to naprawdę makabryczne cudo. :? Przy odpowiedniej częstotliwości wprowadzają organy wewnętrzne człowieka w drgania powodując rozpad naczyń krwionośnych inp śmierć której towarzyszy wylew krwi do mózgu i obfite krwawienie ze wszystkich otworów w ciele (przypomina to swoiście końcowe stadium choroby wywoływanej przez wirus Ebola) Do dzisiaj są prowadzone prace nad tego typu wynalazkami. Jakaś firma z GB ma prototyp urządzenia do tłumienia zamieszek. Posiada on dwa emitery mikrofal czy ultradzwięków które wytwarzają po nałożeniu na siebie wiązek ściśle kierunkową falę infradzwiękową. Po trafieniu delikwenta takim cudem traci on ochotę do jakiejkolwiek rozruby bo wszystko z tygodnia przeszło mu przez przełyk i znalazło się na chodniku. Ma to być niby metoda na wyłanianie wyjątkowo agresywnych jednostek pośród demonstrantów. Czyżby koniec "klasycznych" armatek wodnych i granatów z gazem łzawiącym ? 8O
  3. Tak Grabi to dokładnie ten. Teraz już wiem skąd się wziął z tym że do mnie trafił w formie książkowej. Widać już ktoś wcześniej wpadł na to żeby go przekształcić na pdf-a. Naprawdę wszystkim gorąco polecam te materiały. Zasysajcie z linka, który podał Grabi.....rewelacja :) (a swoją drogą Grabi to też go mam już od dawna - kilka latek :wink:ale to moje "ostatnio" to mylące :lol: )
  4. Zaraz wszystko chcecie mieć na talerzu a gdzie się podziali potomkowie Leonarda którzy mają szerokie zainteresowania :lol: Lutownica w dlon i jazda - gwarancja powodzenia albo kupa śmieci :wink: http://www.conrad.pl/index.php?gr=1&deep=1
  5. Jeżeli chodzi o ciekawe materiały. Wpadł mi ostatnio w ręce wręcz rewelacyjny a zwie się tak 8) : FIELD MANUAL No. 23-10 HEADQUARTERS DEPARTAMENT OF THE ARMY Washington, DC, August 1994 Jest to autentyczny wojskowy program szkoleniowy amerykańskich snajperów. Nie pytajcie skąd mam :wink: Ma kilkaset stron i obejmuje cały zakres sztuki snajperskiej. Oczywiście w języku angielskim. Jak komuś bardzo zależy to mogę zrobić kopię ( pokrycie kosztów ksero papieru i bindowania + zgrzewki piwa 8) ) A jak bardzo będzie mi sie chciało i znajde czas to może przerzucę go do PDF- u i dam linka tylko że to MAAASA roboty :(
  6. Hmmmm Edo .....Jeżeli to ma wisieć gdzieś w pudełku to cały pomysł bierze w łeb. Bo po co płacić tyle (napewno spooro) kasy za taką wiszącą pierdołe z telefonem skoro za znacznie mniejsze pieniądze można kupić kolorowe mikrokamery CCD z zestawem do przesyłania obrazu (nawet drogą radiową) :?:
  7. Jeżeli chodzi o kusze to prym w tym względzie wiedli chińczycy którzy zreszta prawdopodobnie ją wynaleźli. W czasach kiedy wam się jeszcze nie marzyło bo na przełomie XI/XII wieku powstały w chinach pierwsze kusze szybkostrzelne posiadające magazynek na kilkanaście strzał i naciąg przy pomocy specjalnej dzwigni. A teraz mały cytacik z fachowego źródła :wink: :" Próby ze współczesnymi kopiami wykazały, że oddział stu ludzi wyposażonych w tę śmiercionośną broń mógł wystrzelić 2000 strzał w ciągu zaledwie 15 sekund na odległość ponad 70 m . W tamtych czasach duże kusze donosiły do 1 km , a zwykłe kusze ręczne - 450 m" Zreszta niedawno na Discovery leciał świetny cykl programów pod tytułem "Starożytne Chińskie wynalazki" w którym miedzy innymi było sporo o kuszach a także pokazana dokładnie zasada działania tej kuszy szybkostrzelnej o której wspomniałem. :D
  8. Idąc za postem Sonnego 8O ... słuchaj a może zrobimy full profesjonalnie? Damy zdjęcia przekrojów , charakterysytykę płomieniową , obciążenia mechaniczne itd? Tylko pytanie kto będzie mógł w skepie łamać , piłować czy przypalać replikę żeby sprawdzić z czym ma do czynienia :? Wybacz za zgryźliwość ale ten pomysł ze zdjęciami tworzyw to mnie trochę podłamał . Ładnie przedstawiłeś definicję kompozytu ale nie wiem czy masz świadomość tego że czasami nawet bazowe badania fizykochemiczne nie dają dokładnego obrazu składu mieszanki. Jak dla mnie pomysł utopia :D Wybacz Medium lekką powtórkę twojego postu ale aż mnie zaswędziało 8)
  9. Ok w takim razie biorę się do roboty ! Wstępny projekt już mam więc sądze że nie powinno mi to zająć więcej niż miesiąc czasu. Gotowy model przedstawię w dziale /Ogólne techniczne/ Narazie & Pozdro
  10. Ritter takie "Maleństwo" mogę wyprodukować dla was bez problemu, jeżeli jesteście zainteresowani. :wink: Może na początek nie claymora a bardziej standartowy ładunek montowany na drzewie odpalany np potykaczem. Już pracuję nad formą bo mnie Zamrok zachęcił. Żadnego gazu więc koszty użytkowania minimalne. Cena końcowa jednej sztuki napewno nie przekroczy 100 PLN. Napiszcie czy jesteście zainteresowani i czy wogóle ma sens żebym się w tym babrał 8)
×
×
  • Create New...