Nie bluzgaj, to raz.
Dwa - CIEBIE pytam o przyczyny, a nie autora artykułu. Masz może jakieś doświadczenia z bronią obu typów? I nie chodzi o ASG.
Spytam jeszcze raz - miałeś doświadczenie z jednym i drugim karabinem?
Jakoś wiele armii i producentów broni ma inne - jak widać spaczone - podejście do zasad ergonomii, bo pierwsi masowo używają broni serii "M", a drudzy - w mniejszym czy większym stopniu - kopiują jej rozwiązania.
Co zaś do akcesoriów - jeżeli uważasz, że bagnet jest jedynym sprzętem, który można przyłączać do karabinka, to gratuluję.
Odnoszę wrażenie, że Twoje doświadczenia z bronią palną sprowadzają się do strzelania z jej replik. Kompozytem.
Jesteś pewny, że "cały syf"? Nic nie wylatuje znacznie większej średnicy przewodem lufy?
Rozbierałeś kiedyś M-16, ale nie TM, z gearboxem, takie "prawdziwe"?
A tak na marginesie, o czym wspominali moi poprzednicy - nowe klony M4 mają tłok gazowy, a nie rurkę z kluczem. I co, dalej AK lepszy?