Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Królik

Zasłużony
  • Posts

    1,494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Królik

  1. Aż spytam przy okazji Jarka, czy masz rację. Być może nawet będzie to jutro. Fakt jest taki, że nikt tej nazwy nie stosuje i stosować raczej nie będzie, a przyczyny są czysto marketingowe - dotąd pisano i mówiono MSBS, więc pojawienie się nic niemówiącej nazwy to strzał w kolano. Kwestia nazewnictwa wojskowego to jeszcze inna sprawa, ale zanim do niej dojdzie, to trochę czasu upłynie.
  2. Tych "niektórych" jest raczej niewielu i ich zdanie - z całym szacunkiem - średnio się liczy...
  3. No to miej świadomość tego, że poza pomysłodawcą konkursu nikt inny tej nazwy nie używa i raczej używać nie będzie. To była inicjatywa własna tytułu, którą nikt się raczej nie przejął, bo z nikim nie była uzgadniania, o ile wiem.
  4. Jaki konkurs? Organizowany przez WAT? FB Łucznik-Radom? Siły Zbrojne RP?Ktoś odniósł sie oficjalnie do wyników tego konkursu, który ogłosiło czasopismo z gatunku niszowych (i nie, nie mam tu nic do tego konkretnego tytułu, ale zarówno on, jak i dwa pozostałe o podobnej tematyce, są czasopismami niszowymi)?
  5. Co to jest "Radon"?
  6. I otóż nie. NSN oznacza jedynie, że dany przedmiot dopuszczono do użytku w wojsku, co nie jest równoznaczne z tym, że jest ona zamawiany przez wojsko (kontraktowy).O "kontraktowości" świadczy numer kontraktu, a nie NSN.
  7. Widziałeś, ale chyba na zdjęciach. Do wydania opinii - subiektywnej czy obiektywnej - trzeba mieć podstawy. A Ty właśnie, używając przykładu z dziedziny kinematografii, oceniasz film na podstawie plakatu.
  8. Gdzie? Może tutaj? Jeśli nie, to znaczy, że mamy zupełnie inną definicję słowa "rzeczowy". Gratulacje. Teraz tylko trzeba wykonać kalkulację, ile bedzie kosztować wykonanie jednej np. komory spustowej i już będziesz wiedział mniej-więcej na czym stoisz. Ale oryginał i tak będzie z wtryskarek. Sęk w tym, że to nie ploty. W sumie, to nawet mógłbym poprosić R. Woźniaka czy K. Kozieła o takie dane, ale sa mi one po prostu zbędne. Jak poszukasz, np. w UP, to sam znajdziesz. Super. Twój problem polega na tym, że zarzucasz innym braki w umiejętności czytania ze zrozumieniem, a u Ciebie samego z nią krucho. I to bardzo.Uprzejmie proszę o wskazanie mi, gdzie ja pisałem cokolwiek o tym, czy MSBS jest rżnięty czy też nie. MOżesz to zrobić? Najlepiej palcem, bo ja widzę tylko mój wpis o tym, że Twój "żarcik" też nic do dyskusji nie wniósł, a co zarzucałeś moim postom. Cała reszta (to o tym, że ja rzekomo odnoszę się d tego czy rżnięte czy nie) to jakaś twoja nadinterpretacja i próba polemiki z tym, co Ci się w głowie ulęgło. Nie będę zatem przeszkadzał - jeśli Cię to bawi, to sam ze sobą dalej polemizuj. Zalecam jedynie na przyszłość więcej pokory w zarzucaniu komuś tego czy potrafi czytać ze zrozumieniem czy też nie. No i zdecydowanie nie czytaj nic trudniejszego, niż Plastusiowy Pamiętnik, bo możesz nie ogarnąć. Szczerze? Mało mnie to interesuje czy zaczniesz czy nie. Serio. PS. Teksty o rodzicach zachowaj dla siebie i swoich rówieśników. Zakładając, że podałeś prawdziwy wiek, to raczej ja mógłbym Ci wyjaśnić, że Mikołaja nie ma. I radzę powstrzymać się od dalszej przepychani i wycieczek osobistych, bo po prostu taki post wywalę, niezależnie od tego, co w nim jeszcze będzie.
  9. Bo pisze - łagodnie mówiąc - nic niewnoszące ogólniki? Jeśli uważasz to za pomocne, to nie wróżę Twojemu projektowi zbyt dobrze... Chcesz fachowej rady? Proszę - jeśli ma to być wierna replika, a nie jakiś bzdet, to musisz mieć dostęp do dokumentacji technicznej (nierealne) lub egzemplarza broni w celu dokonania pomiarów i wykonania solidnej dokumentacji fotograficznej (również cienko to widzę). To po pierwsze. Po drugie - nie wiem, czy w tym "bogatym parku maszynowym" masz wtryskarkę, ale raczej wątpię. Jak nawet masz, to zainteresuj się, ile kosztuje wykonanie formy do niej, ale obawiam się, że Cię po prostu na to nie stać. Bo jeśli to ma być REPLIKA, to musi być wykonana podobnie, jak oryginał. A ten docelowo będzie w sporej części z tworzyw sztucznych. Oczywiście, możesz sobie też frezować to z bloku tworzywa, jak prototypy MSBS, ale to wymaga obrabiarek CNC. Po trzecie - na taką replikę musiałbyś uzyskać zgodę FB Łucznik-Radom i WAT, bo - o ile wiem - to wiele z rozwiązań zastosowanych w MSBS, w tym dotyczących wyglądu, jest zastrzeżonych. Stąd, między innymi, tak długi czas pomiędzy podaniem informacji o prototypie a jego prezentacją. No i w końcu oni sami przymierzają się do repliki, więc nie sądzę, by przychylnym okiem spojrzeli na domorosłą konkurencję. Teraz jesteś zadowolony, użytkowniku? Jaki temat, takie komentarze.O, przepraszam, pewnie ten: Wnosił do tematu znacznie więcej, niż mój. Zapomniałem. Obawiam się, że w ogóle nie będzie. Ale to tylko moje prywatne zdanie...
  10. Dobra rada - zacznij ich używać.
  11. Kurna, jakie to wszystko proste... Gratuluję wiedzy o technologii produkcji czegokolwiek, Wiśnia, urzekłeś mnie. I tak na marginesie - wcięło Ci polskie znaki czy masz uszkodzoną klawiaturę?
  12. Z prostej przyczyny - aby wprowadzić nowy wzór MUNDURU należy przejść całą, dość skomplikowaną ścieżkę (zapotrzebowanie, projekt, faza testowa, przetarg na wykonanie, etc.) i zmienić rozporządzenie. A w przypadku kombinezonu nie trzeba. I dlatego nazywa się to "kombinezonem ćwiczebnym", a nie mundurem.
  13. Gratuluję. Ale to jest tylko mała część tego, co ja w MON spędziłem (no, nie tyle, ile pisze HellMaker, ale też i nie 5 lat), więc - wybacz - wrażenia to na mnie nie robi żadnego. PONOĆ - słowo klucz. Bo tak się dziwnie składa, że tych mundurów wyprodukowano w serii testowej raczej nie za wiele (raptem cos koło 200 kompletów) i trafiły one przede wszystkim do Afganistanu. Do DWS nie miały po co trafiać, bo DWS ma własny wzór munduru. A raczej kombinezonu ćwiczebnego. Jasne. Ta, te kieszenie najbardziej przydają się, kiedy nosisz kamizelkę oporządzeniową albo balistyczną. Ciekawe, co i w jakim celu wówczas w nich upchniesz oraz jak to wyjmiesz. No i nie do przecenienia jest kolejna warstwa materiału na klatce piersiowej - zwłaszcza latem. Bardzo funkcjonalne są również kieszenie na rękawach - te prawie poziome, naprawdę, super sprawa w tym mundurze MIWO. Taśmy do "trzymania pierdół" - cóż, ja w tych kieszeniach "pierdół" po prostu nie noszę, więc nie muszę mieć niczego, co by je trzymało. To zaś, co zdarza mi się nosić w tego typu kieszeniach, jest na tyle duże, że nie potrzebuje niczego do trzymania. Ale de gustibus non disputandum est. Niestety, widzę, że z wz.2010 nie miałeś wiele do czynienia (by nie rzec - nic), a wydajesz o nim opinię. Trochę to dziwaczne, nie uważasz?
  14. Ależ ja o tym wiem. Po prostu odpowiadam na zadane pytanie i przy okazji staram się uświadomić pytającego, jak sprawa wygląda. ;)
  15. KLIK - a weź se poczytaj. :P
  16. Potocznie na spust mówi się "cyngiel", M16 jest "karabinem maszynowym", a motocykl to "motor". Świadczy to o czymś, poza ignorancją osób używających okresleń podanych w cudzysłowie?
  17. Nie. Suez nie jest nazwą kamuflażu, a tkaniny. Kamuflaż ma oznaczenie cyfrowo-literowe lub jest okreslany jako "wzór typu Multicam".
  18. Od kiedy DWS używa mundurów wz.2010? Odezwał się... ekspert. Serio? A mógłbyś napisać DLACZEGO tak uważasz?
  19. Pomijając już fakt, że obudziłeś się po dziesięciu miesiącach, to co jest "nieźle"? ALICE do postaci z Wietnamu?
  20. E tam, zaraz "podniecił". Po prostu fajnie się strzelało. ;)
  21. Jasne, już lecę. :)
  22. DSzK ...a nawet, jak zrobią, to i tak efekty będą słabsze... ;)
  23. Ale to TY uzyłeś tego jako argumentu w dyskusji, nie Ogdowski, prawda?Znam zarówno ten blog, jak i jego autora, więc skoro już to wklejasz, to może słowo własnego komentarza? A, czekaj, jest: Brawo, nie wiem, ale bezkrytycznie sobie przytoczę. Uwielbiam takie argumenty. A to ja przytaczam wypowiedzi, w których mówi się o tym filmie czy Ty? Ależ wiem, bo ty nic nie wiesz. Tak tylko bezkrytycznie przytaczasz czyjeś wypowiedzi, nawet nie zadając sobie trudu sprawdzenia, o czym dana osoba mówi. A po co? Możesz mi wyjaśnić, w jakim celu miałbym kontaktować się z Mielcem?Nie wiem, jak mi się nie spodoba wypowiedź Kaczyńskiego, to mam dzwonić do Hofmana, a jak Tuska - do Grasia?
  24. Ale, mam nadzieję, zrozumiałeś to zdanie, prawda?Pomijając już nawet fakt, że maszyna z Mielca nie jest w konfiguracji Medevac, to może wiesz, czy na planie wspomnianego wcześniej pełnometrażowego filmu latała, czy nie? Teraz to pan Rzecznik może sobie gadać dowolne rzeczy, że mu szkoda, że mają - nic to nie kosztuje. W przeciwieństwie do godziny lotu takiej maszyny, jej ubezpieczenia, wynagrodzenia pilotów, etc.
  25. Nie no, jasna sprawa. - Hej, chłopaki, potrzebujemy śmigło do serialu. - Jakie? - Ano, UH-60 Medevac. - A, nie ma sprawy, jutro podstawimy, jak przestanie być potrzebny, to oddacie. Zejdź na ziemię - czy Ty myślisz, że każdy producent dowolnego sprzętu z radością go udostepni za darmochę, bo ktoś kręci sobie jakiś tam serial?
×
×
  • Create New...