Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Errhile

Użytkownik
  • Posts

    1,860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Errhile

  1. @ KicpA - o ile pamiętam, Mer w swoim poradniku dla Brytofilów wspominała, że w armii brytyjskiej cokolwiek w DPM założysz, to przełożeni uznają za koszerne. Czyli - jeśli chcesz się doposażać na własny koszt - droga wolna (AFAIK, u Niemców i Amerykanów jest tak samo). Choć, jak Mer pisze, zwykły szwej woli tę kasę wydac w pubie. @ Mer - co znaczy okreslenie walt, poza tym, że jest wyraźnie derogatory? Uświadom mnie proszę, celem podniesienia mojej znajomości mowy imć Szekspira :) @ mp1982 - moi znajomi anglojęzyczni używają raczej określenia armchair (armchair commando, armchair general etc), choć chairborne też fajnie brzmi. A na marginesie - to, co mam w podpisie to piosenka brytyjskiej piechoty z czasów I Wojny Światowej. IMO dobrze oddaje dystans do poziomu własnej (wybaczcie mój klatchiański) zajebistości (patrz Neal Stephenson "Zamieć" i passus o "pielęgnowaniu w sobie zajebistości"). Z czym, tak na marginesie, niejeden aisoftowiec miewa problemy... :(
  2. Na wypadek, gdyby kogoś interesowało: zasięg na GreenGazie i kulkach 0,2 to 30 metrów. Potem niestety wszytkie kulki idą w glebę. ...mierzyłem dziś z taśmą... :) Oczywiście cel punktowy model puszka po piwie nie do trafienia... ale gentelman na tymże dystansie - bezproblemowo. All in all - do CQB super, w gęztych karzakach muszę ją potestować, w otwarte pole - zbędny bagaż.
  3. Jak to nie są? BJ System Kupiłem u nich jako prezent gwiazdkowy dla siostry, która wcześniej okularów przeciwsłonecznych musiała szukać wśród modeli dla dzieci... Owszem, kosztują. Ale są warte każdego grosika :) Co do odstawania - nie słyszałem, żeby ktos na to przy nich narzekał. Ale oczywiście najlepiej po prostu przymierzyć. Tak, ICE Naro różnią się od zwykłych - mają rozstaw od skroni do skroni mniejszy o (IIRC) 13mm.
  4. Dlatego Arend pisał o użyciu roztworu soli fizjologicznej ("sztuczne łzy") - a nie wody - do sporządzenia takiego kompresu. Pakiet 5 ampułek soli fizjologicznej jest (na oko, bo jako niepalący nie mam doswiadczenia) rozmiarów nieco większych od paczki papierosów, daje się rozdzielić na pojedyncze sztuki, i naprawdę moża to upchnąć w apteczce bez większego trudu. :)
  5. FYI: wyszło. Po prostu kawałek metalu kupiony na szrocie za symboliczną złotówkę (wybrałem taki, żeby grubością pasował). I duużo cierpliwości w machaniu pilnikiem. Wczoraj złożyłem, i działa. ...co prawda w międzyczasie zbiornik się rozszczelnił, że cholera, ale to osobna sprawa...
  6. Podejrzewam (na podstawie moich V-12 i ICE'ów siostry), że ESS'y też się kwalifikują.
  7. A ja jestem w trakcie dorabiania tej części: za radą kol. Tuksiaka wygrzebałem na złomie kawałek metalu, potem piła i pilniki w dłoń - upierdliwe, ale akurat mam na to czas. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
  8. Ja swoje kupiłem 2,5 roku temu, i wywaliłem niedawno - nie miały tych przelotek, co "ver.2009" ze SpecShopu - więc to na pewno jest zmiana (i postęp, zwykłe dziurki były upierdliwe w wiązaniu). @ Shellshock - moje też wyglądały, jakby się miały rozlecieć, już po pół roku użytkowania. Po półtora roku wyglądały, jakby miał je szlag trafić lada moment (więc kupiłem sobie inne buty jako następne). I... słuzyły jeszcze rok. Mam wrażenie, że wytrzymały by jeszcze z 6 miesięcy (albo i dłużej, diabli wiedzą...) - ale miałem ich juz dość. W końcu nie po to kupiłem Haixy Bundeswehry (górskie), żeby je latami trzymać na szafie, nie? ;)
  9. @ Catch - wot, i od razu człowiek mądrzejszy :)
  10. Jaeger, owszem - ale nie każdy potrzebuje super materiałów. W zarządzaniu jakością "dobra jakość" to raczej akceptowany przez klienta stosunek jakości do ceny, niż superwysoka wytrzymałosć / precyzja wykonania (dosł. "stopień spełnienia wyspecyfikowanych przez klienta wymagań"). Np. jeśli ja przez rok użytkowania Miwowskiego oporządzenia z poliestru nie spowodowąłem na nim większych śladów zużycia, to jaki jest sens, żebym kupował szpej, który zniesie przez 10 lat codzienne pranie w ścierniwie i prasowanie czołgiem ;) ? Owszem, zapewne są profesjonaliści, którzy takich parametrów potrzebują. Ale kupując oporządzenie dobieram je nie dla zawodowca z Delty czy GROM'u, który będzie je miesiącami katował w warunkach rzeczywistego pola walki, a dla niedzielnego partyzanta z Wyciętego Lasu, który może np. wyjrzeć za okno i powiedzieć "p... taką pogodę - zostaję dziś w domu" - bo nie czarujmy się, nikim więcej nie jestem. Kwestia, czego komu potrzeba :)
  11. Myślę, że "funkcjonalność" to jest pojęcie-worek, należało by po prostu wypisywać, co pod nim rozumiemy :) 1. Funkcjonalność (wygoda noszenia i użytkowania, pojemność, zastosowanie do przewidywanego przeze mnie użytkowania, współpraca z innymi elementami oporzadzenia - zwłaszcza plecakiem. Prostota regulacji / doasowania do użytkowanika to też istotna cecha). 2. Cena. 3. Jakość (solidność wykonania). Żeby nie ująć tego wręcz w kategoriach zarządzania jakością ;).
  12. Errhile

    Currahee

    Poprawcie mnie, jeśli się mylę (serio), ale zawsze wydawało mi się, że shingle mają mocowania na wierzchu dla następnych elementów oporządzenia? Czy ja się nadal gubię w terminologii, czy te ładownice to nie do końca shingle?
  13. A przypadkiem nie da się przypiąć na PLCE gratów na klipsach od Alicji? Kthulhu, mógłbyś sprawdzić? Bo u nas nikt znajomy chyba w Alice nie biega... :???:
  14. Ja na Allegro wyszperałem je jeszcze taniej :) Generalnie - kosztowne są jak stado lisów. Gogle + wkładka + dorobienie szkieł = duużo ponad te 200zl. W moim przypadku wyszło w końcu ponad 400 :cry: Choć pewnie sporo zależy od kosztu szkieł (a tutaj, jak każdy okularnik wie, od mocy, bajerów, i tego, gdzie ddabiają). Powiem tak: x500 były niezłe, to jest genialne (choć i tak skończy siena tym, że wypruję z nich gąbki... taka ilość wody ze mnie wychodiz, że potrafi ściekać po szybach...). Masz zresztą temat o nich w tym dziale.
  15. Mam UP2007 (Miwowski) z takimi kieszeniami, i zgodnie z sugestią nosiłem w nich opatrunki (po 2 opatrunki "W" w każdej, rozmiarami pasowały idealnie - normalne oczywisćie, tych większych nie próbowałem). Z mojej praktyki - dosłownie idzie zapomniec, że coś Ci się majta na łydkach. W listę pożytecznych, miękkich przedmiotów, które tam można nosić (fajki, chusteczki nawilżane etc) nie wnikam.
  16. Ludzka rzecz :uśmiech: @ Autor - niestety mam wrażenie, że x500 z kapeluszem będą wyglądać mocno średnio. "Skupiacz myśli" ma tu przewagę (ma też wady - np. trudniej go zamaskować... ale w CQB zdecydowanie go doceniam), ale jesli go nie masz i nie zamierzasz w najbliższym czasie kupić, to... Jak stoi Twój budżet? Może warto było by rozważyć ESS V12 (albo inne niskoprofilowe gogle z wkładką na szkła korekcyjne - x500, przy wszystkich swoich zaletach, niskoprofilowe nie są). Na pewno będą wygladać lepiej.
  17. Majkel, tu sie z Toba nie zgodzę - ponoć x800 wchodzą na okulary korekcyjne, ale jakoś na żywo nigdy tego nie widziałem, za to cała kupa ludzi (z niżej podpisanym włącznie) twierdzi, że nie pasują (a twierdzę tak na podstawie własnych przymiarek). Czyli kwestia jest - w najlepszym razie - mocno dyskusyjna. X500 okulary korekcyjne mieszczą bez kłopotu :ok: Latałem tak prawie dwa lata. Aczkolwiek anti-fog na korekcyjne i wyrwanie gąbki z gogli okazały się nieodzowne.
  18. I dlatego - mimo argumentacji Galla - taki worek sobie sprawię. Co do chlebaka - póki co, będzie. Gall_anonim podaje argumenty za jego wyrzuceniem, i na moje oko - nie są one pozbawione sensu. Jednak na razie dopiero szykuję sobie chlebak (przez ostatnie parę godzin odkrywałem frajdę samodzielnego szycia, przerabiając chlebak LWP), i chcę sprawdzić go w praktyce. Przy okazji - nie spodziewałem się wywołać takiej dyskusji. Śledzę ją uważnie i chłonę kolektywna madrośc P.T. Kolektywu ;). ...naprawdę fajne się Was czyta :)
  19. @ Hajdi - wydaje mi się, że magi będą bezpieczne. I tak nosi sie je dnem do góry, a Catch specjalnie zwrócił uwagę, zeby były z klapką, nie z gumką :). Chyba, że chodzi Ci o połamanie magów, jak bede na nich leżął? Myslę, że blaszane lowy do AK nawet ne zauważą takiego traktowania ;) Mini-chesta (usupełniającego pasoszelki) też mam w planach, głównie jako mapnik, ale parę łaodwnic na nim też sie da przyczepić :) @ Catch - popatrzyłem na to jeszcze raz, trzeźwym porannym okiem, i rozdziawiłem japę: ależ to jest prosta konfiguracja. Minimalistyczna. ...ja bym się znów p...ł z nie wiadomo jakimi, kosmicznymi pomysłami... :(
  20. Ano nie jestem, fakt. Z innej beczki - jak (eee.. gdy ;)) wpadnie mi do głowy nabyć P90, w jaki sposób radzisz zaadaptować wówczas to oporządzenie?
  21. Bo 20mm, abstrahując od jego (rzeczywistej, domniemanej, czy też traktowanej z przymrużeniem oka) "cudowności" niestety nie jest standardem, a Molle /PALS jest. Z całym szacunkiem dla Miwo-L, ale uwiązywanie się do oferty w sumie 2 producentów (plus customów robionych na zamówienie, jak apteczka) to niedobry pomysł :/ (m.in. shingle dopiero zaczynają się pojawiać w tym wariancie, a ja dotąd kupowałem sprzęt "z półki"). Standard Molle ma po prostu gigantyczną ofertę gotowego oporządzenia. Aha, nowy beltkit będzie prawdopodobnie oparty o nowe szelki by Kthulhu - Molle + Alice. ... i widzę, że bedę musiał pilnie dokształcić sie z kaburologii stosowanej :uśmiech:
  22. Chapeau bas, Catch :-o Też myślałem o shinglach, aczkolwiek - nie ukrywajmy - brak mi Twojego doświadczenia. Małe cargo modułowe z kieszenią zewnętrzną - nie bardzo widzę, po co (zawartość dotychczasowego cargo spokojnie da sie rozmieścic w buttpacku). Tak, noża też uzywam lewą ręką. Generalnie - chylę czoła :) I bardzo dziękuję za pomoc. @ Mszaan - spokojnie, spokojnie. Chest też jest w planie, acz do innego celu.
  23. Proszę o pomoc merytoryczną :) W poniższej konfiguracji biegam od paru miesięcy, i, o ile ogólnie jest znacznie lepiej niż ongi w kamizelce, to parę rzeczy zdecydowanie wymaga poprawy (w efekcie całe oporządzenie będize szło do wymiany, ale chodzi mi o koncepcje i rozwiązania). Następne oporządzenie to też będą pasoszelki modułowe, tym razem w Molle, a nie w 20mm. Muszę też brać pod uwagę planowane dokupienie drugiej repliki - P90 - co bedzie wymagało instalacji ładownic do niej zamiast do AK. Co jest w tej chwili (od lewego boku): - ładownica na magazynek pistoletowy, - ładownica na granat ręczny (przypięta do ładownicy do AK) - ładownica na 3 magazynki do AK. Wymaga zmian: nie sprawdza się, jest zbyt pudełkowata na moje potrzeby. - worek na odzysk, przypięty na łaodwnicy do AK. Jest kompletnie chybionym pomysłem: majta się na wszystkie strony. Nie jest przewidziana możliwość przywiązania go do uda. Potrzebuję inaczej rozwiazać problem zrzutu, ale naprawdę nie mam idei :( - nóż, przypięty na ładownicy do AK, - kabura. Może być, choć przesunięcie jej o 1 kolumnę do przodu pewnie ułatwiło by wyciąganie pistoletu. - mała kieszeń cargo / ogólnoużytkowa. Zawiera stertę "pierdów" - sprawdza się w tej roli, ale potrzebuję ją zastąpić bardziej pojemnym rozwiązaniem, które zieśic nie tylko te pierdoły, ale przede wszystkim manierkę Pattern58 z kubkami (w tym blaszanym, do gotowania), rację żywnosciową, zapewne jeszcze i poncho. Na razie zaierzam poeksperymentować z chlebakiem WP, igłą i nitką. - apteczka zrywana. Sprawdza się - zostaje, ale zamierzam przesunąć ja na prawe biodro). - pokrowiec na camela. Wymaga zmian: nie sprawdza się, zaczepia o ładownice na pasie i nie współgra dobrze z daypack yoke / Bergan side pouch, który mam jako plecak dzienny. Zamierzam zastąpić go pokrowcem - plecaczkiem z własnymi szelkami. - kieszeń uniwersalna. Kiedyś nosiłem w niej bidon Nalgene, teraz służy za "torbę Być Może". Wypadnie z rozpiski, a jej miejsce zajmie apteczka. - ładownica na 3 magazynki do AK. Podobnie jek ta pierwsza, jest duża i pudlasta. - ładownica na granat ręczny, przypięta na ładownicy do AK. - kieszeń na latarkę taktyczną. De facto potrzebuję nosić w oporządzeniu: - 6 magazynków do głównej repliki, - pistolet - wodę - nóż - apteczkę - nieco pierdół (m.in. szybkoładowarki i flaszka z kulkami - w kształcie magazynka od M16) Rzeczy które miło by było mieć, to: - zapasowy magazynek do pistoletu, - granaty (właściwie z nich nie korzystam) - latarka (przydaje sie rzadko) - radio (w tej chwili PMRka mieszka w kieszeni smocka) - jeszcze ze 2 magazynki do głównej repliki - rację żywnościową i poncho. Jeszcze jeden problem - posługuję się przede wszystkim lewą ręką - tak przy strzelaniu z pistoletu, jak i wymianie magazynków w długiej broni (z której strzelam normalnie - z prawego ramienia i prawego oka), co powoduje, że podstawowy zapas amunicji i pistolet muszą być tą właśnie ręką dostępne. Pomysły? Wnioski? Zalecenia? :uśmiech:
  24. Z praktyki (przez chwilę próbowałem ćwiczyc szermierkę) moge wam powiedzieć, że maska szermiercza (czyli też siatka, tyle, że stalowa) jednak ogranicza widoczność. Bez niej (i bez okularów) koniec klingi przecinika mogłem dostrzec. W niej - ni cholery. Oczywiście, różnica niewielka, i koledzy, którzy mają lepsze oczy, nie mieli tego problemu. Niemniej różnica istnieje.
×
×
  • Create New...