Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Regdorn

Admin
  • Posts

    2,876
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Regdorn

  1. Zapraszamy do dyskusji na temat zapowiadanej na czerwiec imprezy. Strona RSR (w j. ang.): http://www.redstormrising.info/index.html Nasza pierwsza wiadomość o imprezie: http://www.wmasg.pl/aktualnosci/red_storm_...ga_impreza/376/
  2. A od czego są te wszystkie wątki z opiniami o sklepach? Mało tam jest informacji pomagających w wyborze?
  3. Autor tekstu: Princeps Społeczność graczy w Niemczech szacowana jest na około 20000. Liczba ta kursuje po różnych forach, lecz niekoniecznie musi odpowiadać prawdzie. Wielu graczy jest nie zrzeszonych i być może ich liczba jest dużo większa. Sytuacja prawna Air Softu w Niemczech jest pogmatwana i niejasna. W prawdzie nie istnieją przepisy zabraniające uprawiania tego sportu, lecz nie ma też przepisów popierających lub ułatwiających uprawianie tego sport. W tej sytuacji istnieje możliwość manipulacji i zmiennej interpretacji istniejących już przepisów w zależności od potrzeb lub też niewiedzy urzędów lub osób cywilnych. Ogólnie posiadanie ASG, części do tunningu, wyposażenia wojskowego i stopni wojskowych jest w Niemczech dozwolona. Na tym jednak kończy się liberalizm przepisów w tym kraju. Przepisy zabraniają używanie tego wyposażenia w miejscach publicznych, jak i wszelkich zmian dokonywanych na replikach (Waffengesetz). Repliki ASG w statucie prawa niemieckiego są bonią strzelecką tak jak wiatrówka, gdyż: każda „zabawka” posiadająca energię wylotową większą niż 0,08J jest uznawana za broń strzelecką. Również markery paintballowe uznawane są za broń strzelecką. Broń strzelecką „wolno dostępną” można zakupić po ukończeniu 18-go roku życia (dodatki do § 1 u. 2 WaffG a w szczególności §2 Abs. 5 tego przepisu). Nie potrzebne jest do tego pozwolenia na broń tzw. Waffenschein, wystarczy dowód tożsamości przy zakupie. Jedynie z powodu obowiązujących w EU przepisów dokonano zróżnicowania w przepisach na repliki 0,5J muszą posiadać "F" w pięciokącie jako znak, że są one bronią „wolno dostępną”. Repliki, które nie posiadają „CE” lub "F" w pięciokącie muszą posiadać Waffenpass. Wystawia je sprzedawca repliki, która nie została wyprodukowana na rynek niemiecki, lecz spełnia niemieckie przepisy, lub została do nich dostosowana (np. brak vollauto przy >0,5J). Jak już wyżej zostało napisane wszystkie repliki podlegają pod przepisy o broni zabraniających noszenia i przewożenia tych replik w miejscach publicznych (tzw. Fuehren von Waffen). W „Waffengesetz” jest mowa o dozwolonym używaniu „broni strzeleckiej” wyłącznie na strzelnicach i miejscach prywatnych specjalnie do tego dostosowanych. Przepisy prawne „chronią” tutaj obywateli przed nadużyciami lub szkodami, jakie mogłyby być dokonywane przy użyciu tych replik. To samo dotyczy również umundurowania i stopni wojskowych opisanych w przepisie § 132a StGB „Mißbrauch von Titeln, Berufsbezeichnungen und Abzeichen”. Gdzie jest jasno określone, jakiekolwiek publiczne nadużywanie stopni wojskowych jest zabronione. I to nie ma znaczenia czy są to stopnie niemieckie czy ich wojsk sojuszniczych. W praktyce oznaczają te przepisy, że gry AS mogą odbywać się wyłącznie na terenach prywatnych. Wiadomo, przepisy przepisami, a życie jest życiem, jednak Niemcy to Niemcy i „Ordnung muss sein”. W Niemczech jest wielu życzliwych obywateli, którym przeszkadza, że ktoś naciąga prawo i którzy gotowi są w poczuciu obywatelskiego obowiązku poinformować o tym policję. Z drugiej strony tylko nieliczna grupa graczy posiada dostęp do dogodnego terenu prywatnego. Czasami czynni żołnierze lub rezerwiści mają dostęp do poligonów. Oczywiście są właściciele terenów prywatnych, którzy odpłatnie mogliby pozwolić na odbywanie gier na ich terenie. Jednak z wyżej wspomnianych powodów może to przebiegać tylko po przez legalizację takiego terenu i prowadzenia działalności gospodarczej. Nie jest to takie proste, gdyż legalizacja ciągnie za sobą wiele warunków prawnych, począwszy od zapewnienia warunków higienicznych po ubezpieczenia w razie wypadku. To wszystko jest do przeskoczenia, o ile posiada się odpowiednie fundusze. Jednak wszelkie próby legalizacji takiego miejsca kończyły się zawsze interwencją urzędów porządkowych. Urzędy powołują się tu na decyzję Niemieckiego Sądu Najwyższego (Verfassunggsgericht) z 2003 roku w sprawie tzw. „Laserdrom”-ów. Sąd nakazał zamknięcie takiego Laserdromu ze względu na „opinię publiczną”. W oświadczeniu wskazano, że większość Społeczeństwa Niemieckiego nie chce, aby mierzenie i strzelanie do innych osób, nawet dla zabawy, było dozwolone. Ja sobie jednak nie przypominam, aby ktoś przeprowadził w tedy jakieś referendum na ten temat. Ta decyzja Sądu jest jednym największym hamulcem w rozwoju AS w Niemczech. Dodatkowo istniej wśród cywili, a szczególnie tych z zachodniej części kraju, niechęć do wszystkiego, co można byłoby uznać za militaryzm. Zdumiewające jest, że pozwolono w tym kraju na legalizację paintball-u, lecz tylko pod tym warunkiem, że nie będzie się tam używało umundurowania wojskowego i markerów przypominających wyglądem broń. Powoli dochodzimy do sedna sprawy. W wyniku „Narodowego Poczucia Winny” za zbrodnie II Wojny światowej wszelkie „Gry wojenne” lub „Militaryzm” są w Niemczech nie tylko nie mile widziane, lecz prawnie ścigane. Urzędy porządkowe są zobowiązane do przeciwdziałania, jeśli organizowane będą na terenie Niemiec jakiekolwiek gry lub spotkania, które mogą mieć charakter paramilitarny. Wszelkiej próby legalizacji tego sportu jak i terenów do gry, nie mają obecnie szansy na powodzenie. To powoduje, że gracze w Niemczech muszą iść na ryzyko grania na terenach oddalonych od społeczeństwa i kryć się przed każdym przypadkowym przechodniem. Ryzykują przy tym utratę broni (Waffengesetz) i pozwanie do sądu za wkroczenie bez pozwolenia na teren prywatny lub państwowy (Hausfriedensbruch). W Niemczech nie ma terenów, które byłyby porzucone lub opuszczone, zawsze jest jakiś właściciel. Wszelkie decyzje organów porządkowych, ścigania graczy i ograniczenia są wyłącznie szykanami ograniczającymi rozwój tego sportu z uwagi na jego militarny styl. Z tego powodu wielu graczy jeździ do krajów sąsiednich, gdzie AS jest tak samo legalny jak paintball i nikogo nie drażni widok mundurów. Jest tylko jeden poligon byłej NVA (Armia NRD) „Harnekorp” niedaleko Berlina (kontakt poprzez http://www.preussen-rangers.de), na którym można przeprowadzać gry AirSoftowe bez większej przeszkody. Właściciel posiada wszelkie potrzebne pozwolenia. Istnieją, co prawda lokalne wyjątki, gdzie gracze dogadują się z policją, wojskiem lub urzędami porządkowymi, jednak są to wyjątki potwierdzające regułę. Z racji konspiracji, jaka potrzebna jest w takiej sytuacji na terenie Niemiec, mimo dość dużej ilości graczy nie organizuje się zabaw na więcej niż 20-50 ludzi. Często można spotkać sytuacje, że gracze zamykają się w swoim środowisku nie dopuszczając innych do swoich miejsc gry. Starsi gracze też nie ufają i unikają młodych. Czasami ogranicza się podczas gier w Niemczech używania replik, jeśli są one tuningowane, albo posiadają one vollauto. Brak platformy, na której można by było organizować wspólne duże zabawy nie sprzyja, więc rozwojowi tego sportu i powstania towarzyszącej mu szerokiej sceny. Większość gier organizowana jest na zasadzie „znajomy powie znajomemu”. O zlotach Typu „Twierdza Modlin” nikt w Niemczech nawet nie śni. Organizowanie MILSIM–ów jest tylko marzeniem. Organizacja MILSIMów ma w Niemczech też inną przeszkodę. Duża część graczy usiłuje poprzez „demilitaryzacje” AirSoft poprawić jego wizerunek w społeczeństwie i z góry odrzuca uczestnictwo w imprezach tego typu. Gracze ci używają tylko „cywilnych nazw grup” np. AirSoft albo SoftAir Verein, albo też Baden Mosquito, MfG (Mit freundlichen Grussen – Z przyjacielskim pozdrowieniem), Diablo Softair Club itd. Gracze ci nazywają swoje repliki markerami tak jak te od paintball-u. Nie używają militarnych odznaczeń, określeń i taktyk. Piszą na Forach o markowaniu (zaznaczaniu) celu, a nie o jego trafieniu. Odrzekają się od jakichkolwiek militarnych celów, zabraniają na Forum używać zwrotów lub określeń mogących mieć charakter militarny. Grają przeważnie w gry podobne do paintball-u. Mimo to powoli zaczyna się pojawiać nowa fala graczy, którzy nie chcą ograniczać się tylko do niedzielnych spotkań i parogodzinnej wymiany kulek a`la speedball. Niezależnie od opisanego trendu Niemcy wyjeżdżają na spotkania MilSim-owe za granicą, używają nazw wojskowy itd. Niemieccy gracze korzystają z otwartych granic europejskich, aby uprawiać swoją ulubioną formę sportu tam gdzie jest ona dozwolona. Również Polska staje się dla nich interesującym celem. Jak ostatnio się dowiedziałem ludzie z Berlina przybyli na jeden z Otwartych Treningów polskiego Platoon. http://www.softairforum.de/thema7597.html wszystko o AirSoft w Niemczech http://www.bka.de/profil/faq/waffen.....ugwaffen_energie.pdf -przep. dotyczące Replik http://www.airsoft-initiative.de portal jak Niemcy chcą, aby widziano AirSoft w Niemczech Istniejąca w Niemczech Community stara się już od dawna dokonać zmiany status quo. Ze względu na ciągłą złą prasę unika się kontaktów z telewizją, która to już parokrotnie wykorzystała zebrany o AirSoft-cie materiał przekręcając dane i wyolbrzymiając idące z tej gry ryzyko. Ciągłe wpadki młodocianych graczy nie ułatwiają tu zmiany nastawienia mediów do tego sportu. Próbuje się organizować akcje takie jak „Air Sof ab 18”, aby zalegalizować ten sport z jednoczesnym zakazem sprzedaży replik dla graczy poniżej 18 lat. Parokrotnie usiłowano zorganizować Stowarzyszenia Graczy Air Softu. Powstała też inicjatywa „AID” (Airsoft Initiative Deutschland) jako portal informacyjny dla ludzi stykających się z AirSoft po raz pierwszy, kierowana przede wszystkim do polityków, dziennikarzy, urzędników, rodziców. Celem tych wszystkich inicjatyw jest popularyzacja i zmiana negatywnego nastawienia społeczeństwa do tego sportu. Jak dotąd wszystkie inicjatywy nie przyniosły żadnego widocznego odzewu. Przepisy dotyczące transportu replik Aby przewozić replikę w Niemczech trzeba dostosować się do przepisów o przewozie broni, gdzie zwykle stosowana jest zasada pięciu ruchów, jakie konieczne są do przygotowania broni do strzału. Jaśniej, jeśli potrzeba wykonać pięć lub więcej czynności, aby przygotować broń do użycia mówi się o broni, że jest zabezpieczona. Tylko zabezpieczona broń może być przewożona lub przenoszona w futerale. Przewożenie jest dozwolone z miejsca zamieszkania wyłącznie na miejsce przeznaczenia (strzelnicy). Wożenie broni w samochodzie, (czyli nie przejazd z domu na „strzelnicę”) może być potraktowane podczas kontroli jako złamanie przepisów Waffengesetz. Dość często gracze używają specjalnych futerałów i wyciągają magazynki oraz baterie. W ten sposób potrzeba przeważnie więcej niż pięć czynności, aby przygotować replikę do strzału. Przepisy te dotyczą również przewożenia czy tranzytu przez Niemcy prawdziwej broni. http://www.landkreis-heilbronn.de/lra/form.../50/softair.pdf http://www.airsoft-initiative.de/rechtsauf...oftsport.html#7 Popularne zasady gry Popularne są rozrywki Deathmetch, Deathteam, speedball, VIP, lub gry z celami typu zdobądź flagę lub znajdź ukryty przedmiot. Przy większej ilości graczy wprowadza się dodatkowo Respow. Rzadziej stosuje się zasady opatrywania rannych. Spotkałem się również z grami typu znajdź bombę lub zdobądź budynek w ciągu określonego czasu. Po trafieniu zazwyczaj gracz woła „Hit” lub „Treffer” i podnosi rękę bądź replikę do góry na znak trafienia i schodzi w kierunku miejsca startu. Zalicza się w większości trafienia w ciało, rzadziej uznaje się również trafienia w replikę. Graczy dzieli się w razie możliwości według uniformów lub przynależności do grających formacji. Popularnie na pożegnanie gracze mówią do siebie „Mann trefft sich wieder” gdzie słowo „treffen” ma podwójne znaczenie: spotkać się jak i trafić (kogoś). Uniformy Najczęściej używane są łatwo dostępne uniformy amerykańskie w różnych odmianach i uniformy niemieckie. Od pewnego czasu pojawiają się stopniowo również inne uniformy na niemieckim rynku. Część graczy używa mundurów w kolorze oliwkowym, czarnym lub tzw. Teilcamo czyli kurtkę w kamuflażu, spodnie cywilne. Repliki Przeważają wszelkie odmiany M16/15/14/4, G36, MP5, czy też P90 lub AK-47. Pojawiają się również M249 i wiele różnych snajperek. Do niedawna tylko ci więksi producenci mieli dostęp do niemieckiego rynku. Ostatnio wchodzą również mniejsi producenci. Używane są AEG, gaziaki jak i sprężyny. Wśród posiadaczy replik jest podział na Reenactor, którzy kupują repliki broni używanych przez naśladowaną przez nich jednostkę. Pragmatiker, którzy kupują broń wygodną w użyciu podczas gry i o dobrych osiągach. Tunner który kupuje repliki dające wiele możliwości przebudowy i polepszenia osiągów. Do tych zalicza się również tych, co malują swoją broń. Sammler – zbieracz ten kupuje repliki dla samej potrzeby ich posiadania ich osiągi stanowią tylko drugorzędną wartość. Oni kładą przede wszystkim wagę do wyglądu. Tunning Z uwagi stosowania przepisów o broni jakikolwiek tunning jest w Niemczech nielegalny, o ile nie będzie dokonany przez uprawnioną osobę i jest zgodny z przepisem o broni strzeleckiej. Broń strzelecka powyżej 0,5J może być używana wyłącznie jako semiauto. Broń ta nie może przekroczyć 7,5J. Tunning broni u specjalisty jest bardzo drogi i wielu graczy woli wykonać go samemu. W tym wypadku repliki oznaczone "F" w pięciokącie tracą swoje pozwolenie i będą traktowane jak broń prawdziwa. Zdarzały się wypadki konfiskaty replik przez policję i wysłania ich do badań balistycznych. Właściciele tunningowanych replik nie mających zaświadczenia o przeprowadzeniu zmian przez rusznikarza musieli stanąć przed sądem. Dlatego niektórzy gracze kupują kompletne Gearbox-y i dokonują na nich tunningu. Oryginalny Gearbox pozostaje w replice na czas przewozu i dopiero przed grą zastąpiony będzie tym tunningowanym. Popularny, jest tunning pomiędzy 1,2 - 1,4 J; czyli 360-390 fps (przy Kulce 20mg). Taj jak i w Polsce można kupić już tunningowane repliki w sklepach http://www.airsoft-initiative.de/rechtsauf...tsport.html#4-6 dla porównania Grupy MilSim-owe używają następującej tabeli tunningu: Karabiny szturmowe do 400 fps Snajperki do 650 fps Karabiny maszynowe do 450 fps Pistolety do 350 fps Pistolety maszynowe, shot guns 380 fps http://ironrakkasans.ir.funpic.de/txt_en/v...ssetzungen.html Fora/Teamy Najważniejszymi Forami, o jakie się otarłem są Fora: - http://www.blowback.de - http://www.softairforum.de Oprócz tego istnieją tzw. Platformy Informacyjne dla Graczy jak np.: - http://www.softairmag.emgl-europe.net - http://www.700fps.de - http://www.softairboard.de - http://www.gac-portal.de/forum/ - http://www.6milimeter.info Powstaje też pierwszy Magazyn o AirSofcie http://www.airsoft-magazin.de/ który ma ukazywać się od następnego roku. Na stronie http://www.softairteams.de można znaleźć niektóre z teamów, szczególnie te, które zainteresowane są kontaktami z innymi lub powiększeniem swych stanów. Znajdzie się też tam nowych graczy szukających kontaktów ze społecznością. Istnieje wielka ilość małych grup posiadających własne strony internetowe. W Community uważa się za najważniejsze Team-y: „BSV” (Bayrischer Softair Verein) http://www.bsv-airsoft.com/bsv/index.html „CXK“ http://www.cxk-clan.com/cxk2007/redesign/hmd.html „Team ZACK” http://www.team-zack.com/ oficjalnie największy Team Niemiec „Team MfG" http://www.team-mfg.de/index.php/home.html Sklepy Najważniejszymi i polecanymi sklepami w Niemczech są: - http://www.airsoft24.de (można tam dostać również polskie HAG RPG-7) - http://www.stormtec.de - http://www.begadi.de - http://www.x-guns.com - http://www.sniperairguns.de Na stronach Forum można znaleźć linki do innych przeważnie mniejszych sklepów (Handler). Reenactment (rekonstrukcja) Od ostatnich dwóch lat wzrasta liczba graczy idącej w kierunku Rekonstrukcji. Powstają formacje amerykańskie i niemieckie, chociaż spotkałem się też z formacją bawiącą się w brytyjskich ROYAL MARINES i Highlanders. Niektórzy w Niemczech używają zamiast Reenactment nazwy „Battledisplay”: - http://www.ironrakkasans.de - http://www.british-forces-germany.de/cms/index.php - http://www.3rd-id.us/news.htm - http://www.jgbtl1berlin.de/ - http://www.1stinfdiv.com/news.php - http://www.fespaehkdokp.net/
  4. Odkrywcze. Jestem przekonany, że to rozwiąże problem nieodpowiedzialnych zachowań z wykorzystaniem ASG, jak i znajdzie rzeszę zwolenników teorii :F Ludzie po to kupują repliki, żeby wyglądały jak broń i żeby z nich strzelać. Jak się nie ma gdzie strzelać, to jest to problem, ale nie jest to powód, żeby łamać prawo (choćby naruszać porządek publiczny, o bezpieczeństwie nie wspominając). Należy przeciwdziałać temu, proponować rozwiązania alternatywne, ale po to, żeby usunąć tego typu zabawy z miejsc publicznych, a nie szukać sposobu, żeby można się w takich miejscach było bawić :ściana: Po co? Dla poklasku? Poza podzieleniem się z nami odkrywczą teorią gratuluję także odgrzebania tematu sprzed roku. W dodatku nie na temat.
  5. http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=36790 - wątek o tym gdzie na zakupy w Krakowie Polecam sklep "Militaria" na ul. Starowiślnej 8, ale czy jest tam taka kamizelka, nie powiem.
  6. Regdorn

    IGLOO 2008

    Dostałem cynk, że zanosi się jednak na Twierdzę Modlin, choć potwierdzone to jeszcze nie jest. Ostatecznie jednak trzeba będzie poczekać na pewne informacje od organizatora - Tadeusza.
  7. Regdorn

    Gunfire.pl

    Gunfire od jakiegoś czasu ma w prawej kolumnie swojej strony na dole box informujący o możliwości zabrania głosu na naszym forum, ale za raz pod tą informacją jest prośba o ówczesne skontaktowanie się z nimi w razie problemu. Taką drogę też radzę obrać, przed tym, jak się u nas coś napisze. Być może nerwy mogą okazać sie zbędne.
  8. Regdorn

    WACO

    Airsoft też jest elementem milsimów, więc WMASG jest także miejscem na takie ogłoszenia :)
  9. Regdorn

    Customs.pl

    Przypominam, że to forum nie służy do korespondencji ze sklepem, szczególnie w sprawach prywatnych. Od tego jest mail i inna forma kontaktu ze sklepem (abstrahując od tego czy działa poprawnie czy nie ;)).
  10. Bardzo fajny artykuł. Komentarze pod nim gorzej. Nie warto się dawać prowokować, unosić się i łapać wulgaryzmów. Świadectwa nam to nie daje dobrego i jest tylko pożywką dla trolli.
  11. Nie licząc praw autorskich ;) i niewielkiej różnicy w kolorystyce, to trudno tego Multicamem nie nazwać :) Ale o tym dyskusja gdzie indziej.
  12. No i gdzie? Na Boga, pytam GDZIE! Jest link do WMASG ;) :D Żart oczywiście. Strona bardzo fajna, jak i formacja godna uwagi. Się chwali :)
  13. W opisie macie o polskich mundurach, że wyglądają lepiej i nosi się je z dumą. Bo polskie. A jaka jest odpowiedź PJS na MultiCam na GROMowcach? 8) :D
  14. W siatce masz punkty, można rozgromić kolegów, a i tak później ze śmiechem pójść na piwo :) Nie przesadzajmy z tym demonizowaniem punktacji. Wszystko zależy od formy rozgrywki i reguł na jakie przystają uczestnicy. Mi osobiście od jakiegoś czasu znudziły się tak rutynowe cotygodniowe strzelanki, strzelanki jebanki i co? Powinienem stanąć w ich opozycji? Tak, popieram Twoje zdanie Foka, jak i Throra, ale nie neguję rozsądnie i z umiarem wprowadzonych punktów do scenariuszy. W formie urozmaicenia, ale nie jako codzienności. Bo i tak w praktyce dla walczących wartość punktu strategicznego będzie oznaczać tylko priorytet misji :)
  15. To jest tak, jak z mil-simami, LARPami, jebankami. Wszystkie formy rozgrywki mają swoje plusy i minusy, a także swoich zwolenników i przeciwników. Czasem zdrowa, koleżeńska rywalizacja nie psuje zabawy a wręcz ja uatrakcyjnia. Thor_ przywołujesz różne typy scenariuszy. Oczywiście, że wszędzie się nie da wprowadzić tej punktacji. Nie wszędzie ona wpłynie pozytywnie. Pamiętajmy też, że mimo presji części naszego środowiska jest całe gro osób, które nie traktuje AS jako zabawy, tylko szkolenie do B. wie czego. Także ich prawo.
  16. Na organizowanych u nas manewrach o nazwie Leartes została wprowadzona punktacja celów strategicznych. Sprawdziło się to doskonale, bo jako dowódca znałem znaczenie tych celów i koniec końców mogłem planować całą taktykę walki. Gdzie pozorować, gdzie wzmocnić pozycje obronne, gdzie uderzyć. Szkoda, że nie było punktów za dorwanie dowódcy przeciwnej strony :P Koniec końców łatwo było ocenić kto wygrał - podsumować punkty, a zabawa była doskonała dla obu stron. Normalne manewry z punktacją celów. Na tej zasadzie to ma sens. Wkraczanie na jeszcze bardziej szczegółową punktację już nie, tu wchodzą argumenty Foki. Punktacja za amunicję... także mi się nie podoba. Warunki bojowe są bardzo różne i nie można karać kogoś za to, że więcej wystrzelił dając osłonę kumplom, którzy dzięki temu wykonali zadanie. Zwykle liczy się wykonanie zadania. Amunicję można liczyć w takich dziedzinach jak IPSC. Jeśli zasady punktacji będą utrzymane na poziomie nie wpływającym na fairplay graczy, czyli zostaną na poziomie najwyższym dla rozgrywki pozostawiając ją samą sobie zgodnie z już obowiązującymi zasadami, to nie ma strachu i takie coś nie uważam za nic nagannego. Gdy jednak wejdzie punktacja za trafienia (fragi :F), za sposób wykonania manewru itp. detale, to pomysł poroniony, nie do upilnowania. Ciężko jest mi jednak też przewidzieć wpływ marchewki czyli nagród i ew. ligi na uczciwość graczy, bo gdy rośnie presja, wzrasta odsetek terminatorów (świadomych i nieświadomych - adrenalina). Zgadzam się z Fence, że prędzej czy później jakaś "liga" i tak powstanie, towarzystwo za bardzo nam się polaryzuje. Kończąc OT... bo wątek jest o padaniu po trafieniu. Airsoft to środowisko bardzo zróżnicowane i nie jest niczym rażącym w moim pojęciu jeśli ktoś chce sobie paść na ziemię i odegrać rannego. Wszystko zależy od reguł. Czasem, jak to było na Bergecie padanie na plecy i zasłonięcie twarzy było obowiązkowe z powodów praktycznych - nie przeszkadzanie innym walczącym, danie wyraźnego sygnału strzelającym, że jesteś hit i była to szansa na nieoberwanie więcej kulek :) Dużo bardziej niebezpieczne jest niekontrolowanie emocji w trakcie strzelania niż stopień odwzorowania zachowania w trakcie walki. Egzekucji zakładników nie skomentuję :F.
  17. Pozwolę sobie zabrać głos. Moim zdaniem mechanika walki z pojazdami w Modlinie była OK. Nawet, gdy załoga mogła strzelać, a atakowani do momentu odpalenia pocisku PPC nie mogli nic zrobić. To dodawało klimatu. Poza tym bawimy się i nikt nie chce mieć uszkodzonego samochodu z tego powodu. Uszkodzonego, tak jakby był tylko uszkodzony pojazd rzeczywiście, po ostrzale z broni "zwykłej", zachowując zdolność bojową. Rozbicie peryskopu to moim zdaniem przypadek ekstremalny. Zakaz strzelania do pojazdów był pewną niedogodnością, ale dającą się wytłumaczyć. Dla mnie git. Najlepsze rozwiązanie z pojazdami jakie do tej pory widziałem. Brawa dla pomysłodawcy.
  18. gumka - na samym początku zdjęliśmy (chyba ktoś z Kvok) dobrze schowanego, a przynajmniej trudnego do zobaczenia przez poszycie Gorgończyka. To wymusiło na nas ostrożniejszy marsz. Potem doszliśmy do Ciebie... Tamto wzgórze gdzie byłeś to było wielkie nieporozumienie w naszych siłach ;D Ale fajnie było ;)
  19. Khalid, dowodzenie po Pabblo miał przejąć Patryk, ale myśmy wówczas byli kompletnie nie zorientowani w sytuacji. Marsz wzgórzami po Waszej lewej rozpoczęty od bardzo dobrze zamaskowanego Gorgończyka sprawił, że poruszaliśmy się dużo wolniej niż Wy wzdłuż drogi. Później też się załamał, gdy próbując rozpoznać nie widzący nas kontakt (o którym chyba piszecie -> mrówki ;)), który po dopiero chyba 15 minutach naszego kombinowania wreszcie się zorientował i przykrył nas wszystkim co miał w, zakładam, minimi ;) Daro wrzeszczał, że oberwał z 10 razy, ale nic nie powstrzymywało ognia. Udało mi się odstrzelić jednego (jeśli gumka oberwałeś po tej długiej serii na prawo od wzgórza, to ode mnie - sorry, ale to była krótka seria w to co widziałem pomiędzy gałęziami :) wnioskuję, że zęby jednak całe :)), po czym stoczył mi się pod nogi granat :F Ja dziękuję Pabblo, że zgodził się dowodzić II oddziałem, niestety w sobotę przez połowę strzelania miałem spowolnione reakcje :)
  20. Faktycznie trochę dziwne to padanie, ale jeśli ktoś sie tak bawi, to zabronić mu nie można. Materiał w zasadzie trzeba zaklasyfikować jako migawkę, wzmiankę o AS niż jako coś co ma przybliżyć ludziom naszą zabawę. Wygląda jakby dziennikarz chciał zrobić z AS tą wojnę ze swojej wyobraźni i uznał, że to wystarczy. Nie będę aż tak krytyczny jak niektórzy moi poprzednicy, ale w zachwyt też nie wpadam ;)
  21. Zdecydowaliśmy się wyróżnić osoby biorące udział w tym materiale portalowymi naszywkami. Pamiątkowy gadżet dostanie także redaktor, który z Wami realizował ten materiał. Jeszcze raz gratuluję tak dobrze zrealizowanego materiału! :)
  22. Bodaj w Danii parę lat temu doszło do napadu z "repliką" wystruganą z mydła... ;)
  23. Żaden z modów, ani adminów polonistą nie jest. Polskie znaki, jeśli ktoś nie ma możliwości, to są tolerowane i nie to jest tu ścigane. Ty przychodzisz tu po poradę, a są ludzie, którzy muszą to czytać od deski do deski. Aż tyle wysiłku to nie zajmuje, żeby pisać czytelnie, a innym jest łatwiej. Uwaga na poziom naszego języka w Sieci jest co raz częściej zwracana, czego chociażby jest przykładem ostatnie dyktando GG. Pseudo języka, niechlujnie pisanego z błędami po prostu mamy dosyć. Idąc za Twoim tokiem rozumowania czasopisma, jak choćby Broń i Amunicja też mogą sobie darować poprawną polszczyznę, bo to nie zeszyty gramatyczne, a czysta wiedza o broni :F
  24. Airsoft, to nie napady na banki. To, że ktoś uciekał po napadzie na bank samochodem rajdowym, nie znaczy, że ma cokolwiek wspólnego ze środowiskiem kierowców rajdowych. To, że ktoś miał przedmiot przypominający replikę P99, nie znaczy, że to była replika airsoftowa. Nie łączyłbym ASG z napadami. Jakiś gość robi napady z przedmiotem przypominającym broń, raz uciekł... na rowerze, drugi raz rozpłynął się w tłumie hali targowej.
×
×
  • Create New...