Ghandi2
Użytkownik-
Posts
192 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ghandi2
-
Jak wiadomo wreszcie sprawa ruszyła. Może w bardzo małym stopniu, ale przynajmniej będzie jakaś szansa na sprawdzenie urządzenia w codziennym użytkowaniu. rodzynson: W sumie to warto by spytać kogoś obeznanego jak jest u nas z produkcją 5.56x45? Bo wydaje mi się, że nadal dość drogo, tylko lżejsze wersje i bez specjalnego szału jeśli chodzi o jakość. Może ktoś zna temat? W tej sytuacji 7,62x39 jaki jest, taki jest, ale i tak daje lepsze szanse na wykorzystanie niż wdrożenie kolejnego, dość drogiego naboju .300 BLK, którego jakość i cena mogą nie zachwycać przez jeszcze długi czas. Punisher: 1. Modułowość MSBS praktycznie nie polega w tej chwili na niczym, bo i tak po kilkunastu latach udało się doczołgać jedynie wersję w układzie klasycznym. Mamy klasyczny układ tylko do naboju 5.56x45. To mamy. 2. Wersji bullpup nadal praktycznie nie ma. Najpierw i tak trzeba będzie wdrożyć do produkcji wersję klasyczną na nowej linii produkcyjnej, bo na starej produkowali by zamówienie dla WOT w nieskończoność. Nie wiadomo jeszcze co się przy tej okazji "urodzi". Więc na bullpup zaczekamy, na wolę jego wdrożenia, jeśli nie będzie cudu, zapewne jeszcze dłużej. 3. Konieczność wykorzystania broni różnych kalibrów to obecnie oczywistość, u nas przepadła w toku prac, bo priorytetem było wypracowanie możliwości wymiany modułów na konfigurację bullpup / klasyczy. Bardzo ambitne zadanie, ale jak się okazało, wielokalibrowość - ważniejsza. Na razie fakty są takie, że nie mamy ani jednego ani drugiego. Może za 10-20 lat okaże się, że się opłaciło. Zobaczymy 4. Targetem MDR jest rynek cywilny. Przywołałem głównie ze względu na jego zewnętrzne podobieństwo do MSBS bullpup. Trudno ich nie skojarzyć. Ale także jako przykład rozsądnie wybranych: targetu, priorytetów i konsekwentnej, szybkiej pracy zakończonej sukcesem.
-
To doprawdy wyjątkowe ile wysiłku zdolnych, polskich inżynierów marnuje się w naszych warunkach administracyjnych.... USA: MDR: 5 lat badań i mają swoją wersję MSBS bullpup dostosowaną do kilku kalibrów: .223, 308, .300BLK
-
Na razie nie ma nawet zwykłej... Co jeszcze będzie? wersja laserowa? To już przekroczyło granice śmieszności. Przykro to wszystko mówić, bo projekt miał swój potencjał i nadal ma, ale coś tu ewidentnie pachnie jakąś ściemą.... Coś w tym wszystkim mocno nie gra od 10 lat... albo wreszcie zacznie działać i być wdrażane, albo nie zawracajmy sobie tym głowy... (szkoda by było, ale ile można zapowiadać i obiecywać???). Problem nie jest zapewne po stronie konstruktorów, ale bezdyskusyjnie jakiś jest skoro ciągle mamy jedynie kolejne zapowiedzi. I do tego jeszcze koncepcja amerykańskich magazynków do 7.62x39 podczas gdy my mamy tony lokalnych, dedykowanych do AK. Nie pytam nawet jak się to wszystko kalkuluje od strony logistycznej i finansowej.... czas oprzytomnieć
-
Warto odświeżyć temat, zwłaszcza, że program AK-12 z czasem ukazał "nieśmiertelność klasycznego AK". Koncern Kałasznikow miał spore kłopoty z poprawnym funkcjonowaniem poprzedniej wersji AK-12. Niestety utajnione (może ktoś wie coś więcej?). W miarę postępu prac uprościli prawie wszystko co się dało, łącznie z powrotem do klasycznego zwalniacza magazynka (sic!). Na koniec największe wrażenie robi chyba kwestia osadzenia lufy, podobno łatwej do wymiany. Widać pewne zmiany w miejscu jej osadzenia. Klucz na komorze gazowej podobno służy do montażu, nie wspominali o regulatorze gazowym. Strzela pojedynczym, serią po dwa i ciągłym. Czyli "prostsze jest lepsze"... :). Wersja AK 12 2016 wygląda jak typowy "zestaw modernizacyjny z USA", ciekawość budzi co właściwie wykombinowali z tą lufą, poza tym, że jest "swobodna". Zwłaszcza, że korpus jest niemal identyczny z AK-74 (poza tylnym mocowaniem "kryszki"). Z detali nieco dziwi, że nie dodali w selektorze "tylnego skrzydełka" jak w AK przerabianych dla swoich specjalsów, co pozwala na dobrą obsługę także lewą ręką. Do kompletu RPK-16: Andrey Kirisenko twierdzi, że to LKM i broń wyborowa w jednym, podobno już zamówiona: https://www.youtube.com/watch?v=OoRvzgauCJM Przy okazji, ciekawe, że nie zastosowali w AK-12 tej samej komory co w RPK-16.
-
HEllMaker666 powiedział głośno to co przychodzi na myśl wielu ludziom obserwującym, nazwijmy to: "realia". Od dawna mówiło się cicho lub na stronie o tym, że program MSBS poświęcił masę czasu na koncepcję konwersji classic/bullpup, która u nas "nie przejdzie". Między innymi z powodów o których wspomniał Krzywica. Zresztą, jak ma "przejść" koncepcja używania "dwóch karabinków", skoro nawet klasyczna wersja MSBS "przegrywa" z "Berylem", którego nawet nie wyposażono w adaptery standardowych obecnie, amerykańskich magazynków. Mniejsza w tej chwili o uzasadnienia - to osobny temat i nieprosty, ale takie są fakty. Przy okazji: Prędzej "swój MSBS-classic" zrobią w Oberndorfie. Zresztą, w zasadzie, już zrobili. Nazywa się HK 433: http://www.nowastrategia.org.pl/wp-content/uploads/2017/02/Das-Sturmgewehr-HK-433-steht-am-26.jpg multikalibrowa broń (to MSBS niestety przegapił), szybka wymiana lufy i inne, typowe dla obecnego trendu "ficzersy". HK 433: http://www.thefirearmblog.com/blog/2017/02/03/news-heckler-koch-hk433/ http://www.nowastrategia.org.pl/hk433-nowy-karabinek-automatyczny-od-heckler-koch/ Ciekawe czy wejdzie do użytku szybciej niż MSBS ;). No chyba, że nasze WOT jakoś sobie wywalczą MSBS...
-
Chyba nie przypadkiem temat poświęcony MSBS tak często zahacza o problem (dobre słowo) Beryla. Żyjemy w dwóch rzeczywistościach: "wirtualnej" w której ekscytujemy się MSBS oraz tej prawdziwej w której swoją dominację utwierdza Beryl. Nie bardzo widać w tym wszystkim konkretną przyszłość dla MSBS, przed upływem 10-20 lat. Wojsko ma pilniejsze potrzeby, zwłaszcza, że Beryl jaki jest taki jest (osobny temat), ale jest i strzela. Specjaliści i tak używają innych zabawek. Kolejne newsy niewiele niestety zmienią. Bez przeczołgania wersji klasycznej i bull-pup choćby w Policji, Straży Granicznej czy jakiejkolwiek służbie trudno będzie utrzymać zainteresowanie tematem. Rynek cywilny w USA i Kanadzie byłby jeszcze lepszy, a koncepcja "składaka" bull-pup/classic mogła by się bardzo spodobać. Zwłaszcza po sukcesie MDR. Ale to jak wiadomo nie jest proste :). No, pewną nadzieję daje Formoza używająca "bardzo podpadających" G36 ;). Reasumując: mamy sytuację patową. Kompania Reprezentacyjna to absolutne minimum przyzwoitości po blisko dekadzie prac. Miejmy nadzieję, że to dobry punkt wyjścia do wdrożenia obu wersji karabinka w służbie która musi w coś z broni trafić. 5 lat użytkowania w "naturalnych warunkach" można by potraktować jako dobry test dla wprowadzenia obu wersji w armii.
-
Nie da się ukryć, BREN 2 - jest kiepski. Tu nas MSBS - wypada o niebo lepiej. Ale... zaraz... W sumie to szkoda, że go właściwie ciągle nie ma... Historia sprzed 1939 - zaczyna się powtarzać.... Prywatnie: Jeśli miałbym kupić broń w standardzie 5.56 - teraz - biorę MCX Sig Sauer. Oni jakoś zdążyli na konkurs dla francuskiej armii, mimo, że zaczęli o LATA później. Coś nie trybiło w naszym systemie jak dotąd mimo uczciwego wysiłku masy ludzi. I chyba wielu z nas jest tym zmęczonych. Na prawdę paskudnie przypomina się 1939... Przy okazji - podziękowania za odwagę w krytycznym wypowiedzeniu się w trudnym "kontekście powszechnego zachwytu". Obowiązek patrioty - jak mawiają w USA. Szacun.
-
E tam. Post nie był miły (mój błąd, można było lepiej to ująć, sorry - Ijet), ale akurat właśnie sensowny. Przy tym, fakt, niesłusznie zabrzmiało to złośliwie wobec przedmówcy. Ale: Zauważcie, że po 8 latach to faktycznie jedyne co ciągle wiemy na pewno. Temat MSBS powoli się przegrzewa. A 8 lat to już niemało. Coś tu się przeciąga jeśli broń ma wejść do użytku. Nie ma znaczenia czyja to "wina", bo fakt pozostaje faktem i w ogóle nie ma co tu operować tą kategorią pojęć. W tym samym czasie powstają obiekty konkurencyjne, czasem mam wrażenie, inspirowane MSBS (np. nowy Desert Tech MDR) za to po pewnymi aspektami nowocześniejsze (co nieuniknione). P.S. Gulo można być entuzjastą MSBS, czy czyjejś działalności, jednak usuwanie krytycznych wypowiedzi to po prostu cenzura. Czasem niemiłe posty są niestety sensowne i na temat. Nawet jak brzmią niepotrzebnie złośliwie (do czego się przyznaję, powinienem był nieco zadbać o formę wypowiedzi). Ale tekst niestety dobrze oddaje problem jaki powoli narasta z MSBS. Jeśli chodzi o mnie - można usunąć post jeśli komuś przeszkadza, ale do samego problemu bym wrócił.
-
BREAKING NEWS! Po ośmiu latach pracy i wydatków - wiemy jedno - "wygodnie się go trzyma"... "tell us something we do not know"... Please? ;)
-
"Archer" poniósł klęskę w USA, co zresztą wynika wprost z relacji cytowanego (i mojego ulubionego swoją drogą) bloggera. To najdroższy klona AK na świecie. I do tego mało atrakcyjny koncepcyjnie projekt (zestawy KREBS/Definitive Arms wysłały go ostatecznie, nomen-omen, definitywnie na emeryturę). Przestarzały, choć całkiem celny grat, którego nikt nie chce... Przy okazji: autor kanału YT: Military Arms Channel (bo kreślenie "blogger" jest niestosowne wobec jednego z największych gun-celebrites), bardzo grzecznie, ale niestety także celnie i uczciwi e wypunktował wszystkie wady jakie taki produkt ma na rynku w U.S. Jedyne zalety to "celność" i to, że "jeśli chcesz polską konstrukcję do kalibru 5.56 to jedyna opcja". Przy czym ten sam autor, co typowe dla Amerykanów - swego czasu ekscytował się AKMS opartym o części z Radomia, więc na pewno nie chodzi o "polonofobię": Na pociechę: Podoba mi się określenie Beryla mianem: "absurdalnie celny" :icon_smile:. Tak dla poprawy nastroju, można dodać sobie także to: https://www.youtube....?v=QflEPjMRIfg. Tu już bardziej pozytywnie i patetycznie... :icon_wink:. Reasumując, w ramach syntezy: Jeden z najbardziej opiniotwórczych specjalistów, między wierszami powiedział bardzo grzecznie i układnie, że produkt jest do dupy. Czego nikt u nas nie załapał.... a lata sobie płyną...
-
Dzięki, nie mogłem tego jakos namierzyć. No tak długo się przetargu nie przeciągnie... ;). Szkoda. Trochę ta kwestia umknęła w calym procesie.
-
Nie sądzę by ktokolwiek z tu obecnych miał coś przeciwko wprowadzeniu MSBS 5,56x45 :). Rzecz w tym, że nie sposób sobie wyobrazić, że niezależnie od zalet MSBS, przy dyskusji o budżecie, nie padnie pytanie: "po co nowy karabinek wojsku, skoro niedawno ta sama fabryka sprzedała armii nową, drogą broń" (zaś MSBS będzie dla odmiany zapewne bardzo drogi, a budżet niezależnie od zwycięzcy wyborów - bardzo bardzo napięty-nie ma siły, na wszystko nie starczy). Konflikt na Ukrainie nie tylko uczulił nas na dotychczasowe braki w systemie obrony ale pokazał też nowe problemy (wszystko kosztowne). Ot i stąd cała refleksja. Ale może nie ma co kombinować na zapas, czasem sprawy toczą się swoim torem :). Przy okazji - jeśli mowa o broni indywidualnej dla wojska - potrzebujemy także samopowtarzalnej 7,62x51 - tu MSBS 7,62x51-teoretycznie byłby bardzo potrzebny, wręcz idealnie wprowadzający jako element przyszłego systemu. Na jego realne działanie (na razie to chyba tylko teoria?) w ciągu roku da się zapatrywać z optymizmem? W sumie to byłby kawał dość cieżkiej pracy...
-
Bardzo ważna i pokrzepiająca wiadomość. To ma sens, skoro SG korzysta z AKM/AKMS. Trudno byłoby obecnie przekonać do wydania pieniędzy na kolejną wymianę karabinków w wojsku, zwiazaną z nowym szkoleniem, logistyką (przecież nawet magazynki są inne). Nie po tym gdy wydano (i ciagle wydaje się) pieniądze na całkiem nietaniego "Beryla". Następny krok - zapewne - pochylenie się nad problemem konieczności wymiany G36? Atmosfera sprzyja. Może Marynarka Wojenna? MSBS musi mieć szansę pozachwycać w użyciu żeby uzasadnić koszty szerszego wprowadzenia.
-
Tak jak wielu przedmówców chciałbym podkreślić wysoką jakość interakcji z klientem. Dodatkowo - polecam uwadze serwis. Zajmują się tam tylko markowymi replikami, ale na tyle dobrze, że gdy potrzebowałem drugiej, kupiłem używany, uczciwie "zjechany" antyk "klasy snobistycznej" zamiast nowej, "wyższej, chińskiej klasy ekonomicznej z bajerami". Głównie dlatego by móc go serwisować w ASG Shop. Nie twierdzę, że nie ma lepszego i tańszego serwisu. Ale ten jest na tyle dobry a kontakt i konsultacje na tyle dobre i rzetelne, że - dla mnie - nie ma sensu tego sprawdzać :).
-
Skoro juz kolekcjonujemy w jednym miejscu, pozwolę sobie wspomnieć (nieco upraszczając przekaz) o sposobie w jaki uruchamia się mechanizmy przeładowania, czyli o "odprowadzeniu części gazów prochowych przez boczny otwór w lufie": W przypadku rodziny AR15/M16/M4 itp. - mamy do czynienia z bezpośrednim odprowadzeniem gazów (ang. direct impingement - D.I.): Tu przedstawiono to dosć zgrabnie razem z resztą mechaniki i dynamiki (oraz z solidną dawką patosu): http://www.youtube.com/watch?v=dB-4OHsWw54 Przy czym - co ważne bezpośrednie odprowadzenie gazów do zamka wiąże się z pewnymi niedogodnościami w użytkowaniu broni (generalnie - relatywnie łatwo się zanieczyszcza i wymaga dużej dbałości). Stąd pojawiło się wiele klonów M4 lub samych "zestawów tuningowych do M4" wykorzystujących układ tłokowy (gas piston) - np. HK 416. Zasadniczą różnicę w działaniu obu systemów ukazuje bardzo dobrze animacja jednego z producentów rozwiązania "z krótkim skokiem tłoka" - Adams Arms: http://www.youtube.com/watch?v=H3TVsekcFWo Oba systemy mają swoich zwolenników i przeciwników. Wojsko U.S.A. trzyma się D.I. - choć wśród potencjalnych następców M4 zdecydowanie przeważały systemy tłokowe (jedynie Colt pozostawał przy D.I.).
-
Alternatywny Dzień Niepodległości
Ghandi2 replied to historian1970's topic in II Wojna Światowa i wcześniej
Ech, znowu będzie, że "krasnoludy są złośliwe i niemożliwa jest ta..., no... kołoegzystencja", ale: 15 sierpnia to "Święto Wojska Polskiego", które też całkiem nieźle nadaje się do "akcentów patriotycznych". Więc jest już co świętować. W czym problem? -
Coś w tym (słoweńskim) stylu? ;)
-
Jak na razie to Tropic wygląda jakby był projektowany nie na tropiki ale właśnie na strefę umiarkowaną. Ale zobaczymy jak to wygląda w rzeczywistości, bo póki co można mieć wrażenie, że ktoś wsadził zwykły MC do garnka z zieloną farbą do tkanin i... TAA-DAAAM!. Wielka premiera "nowego kamuflażu", w zasadzie dość jednolitego kolorystycznie (podobnie zresztą z wersją czarną). :icon_wink: Arid - tu już niezależnie od zdjęć - po co robić wersję "Arid" kamuflazowi który i tak jest "Arid" z natury a i nieźle się sprawdza na pustyni? Kwestia marketingowa ("inne też tak mają")? Ktoś wie coś na ten temat? Jeśli to wszystko nie jest tylko chwytem marketingowym zmontowanym "na szybko" by podnieść zainteresowanie nieco już spowszedniałym MC, zaś prawdziwe kamuflaże dopiero się szykują, to pozostaje chyba tylko (bez większego napięcia) poczekać na obejrzenie tego w naturze.
-
Poza tym pojawiły się ciuchy we flecktarn w wersji kobiecej (spodnie i bluzy). Allegro: Amerykańskie damskie rozmiarówki także czasem bywają, akurat w woodland nie widziałem, ale ABU, MCCUU - owszem. Męskie BDU Woodland - w rozmiarze XS wchodzą zdaje się na 56-66 / 58-68 w pasie - bywają. Warto dopytać o rozmiar w biodrach. jest szansa, że dadzą się dopasować i nawet będą się nieźle układać. Przymiarka jednak byłaby wskazana (warto zapytać spzedawcy o możliwość i koszta odesłania/wymiany). W razie czego: większy rozmiar i ściągacz w talii jak pisała Allis. Z wojskowopodobnych MilTec lub MFH też czasem zdarza się w tej wersji (damskiej) i stary model w woodlandzie bardzo dobrze się sprawdzał przez kilka lat (BDU), ale jakość nowych wyrobów może być mało satysfakcjonująca. Helikona bardzo trudno dopasować (raczej przegrana sprawa).
-
1. Helikon zawsze stawiał na efektowność bardziej niż na jakość i trwałość. Do tej pory zapeniło im to sukces i od czasu do czasu - udany, tani produkt. Jednak w przypadku A-TACS z zawartością 65% poliestru - wydaje się marketingowo ryzykowne. Wiadomo, że są zwolennicy tego typu tkaniny, ale "rynek" im generalnie nie ufa. Helikon CPU A-TACS ma sporą konkurencję cenową i jakościową u produktów chińskich (tak, są niezłe). Spragnieni efektownych rozwiązań - znajdą je u Proppera 65% bawełny. A wszysko to już dostępne na rynku, więc wydaje się, że propozycja Helikona mimo bardzo dobrego kroju bluz CPU - jest dziwna. 2. CPU PennCott 50/50% - wydaje się ciekawszą propozycją. Materiał nie wbudzi wątpliowści, krój jest atrakcyjny. W tej sytuacji możliwość przymierzenia i łatwy dostęp szybko załatwią sprawę. W dodatku dostępność munduru SpecOps wydaje się - można by rzec - raczej mało przyjazna. W tym wypadku to robi sporą różncę (o ile Helikon sprawi się z dystrybucją). P.S. Najzabawniejsze, że dla spragnionych nowości (jak na nasz rynek to są nowości) przestrzelona cena A-TACSa sprzyjać będzie sprzedaży helikonowego PennCotta (o ile cena tego drugiego się utrzyma a dostępność bedzie łatwa).
-
Bo nie mamy znaczącego finansowo rynku cywilnego... (podziękujmy tu pacyfikacyjno-okupacyjnej ;) polityce państwa które lubi tylko bezbronnych obywateli). Więc to moze być jedynie zgrabne budowanie wizerunku produktu. Chyba, że coś się zamierza zmienić we wspomnianej wcześniej kwestii.
-
Tak przy okazji: coyote to niekoniecznie "pustynny" kolor. CB ładnie się sprawdza w Polsce, o czym już było sporo na tym forum. Co interesujące, w Polsce dość ciekawie wypada coyote brown Flyye (chiński), który jest nieco bardziej "płowy" i wpadający w oliwkowy. Widać na tym zabawnym zdjęciu poniżej (kamizelka to coyote Flyye) jak mocno różni się od kontraktowych, lublinieckich "kojotów" (pas i ładownica). Wszystko na tle soczystej zieleni i w zestawieniu z bladym Europejczykiem wbrew pozorom kończącym jeść kanapkę, nie zaś modlącym sie o niewidzialność.
-
Odnośnie wygody użytkowania i ergonomii - jeszcze jedna mała uwaga - moze ktoś ma podobne potrzeby: Kwestie ergonomii mogą być np. zależne dodatkowo od sposobu obsługi broni. Np.: strzelam z obu ramion, więc każdy pałąk mikrofonu który nie da się odpowiednio ułożyć, będzie przeszkadzał przy składaniu się do strzału ze "słabszego ramienia". Czasem takie kwestie bywają ważniejsze niż różnice w samym funkcjonowaniu technologii urządzenia. Nawiasem mówiąc - obiecujący pod względem oburęczności wydaje się Comtac IV. Ktoś tego używał? (pomijam słuchawki wewnętrzne z laryngofonem dousznym nie wiem czy to nie kwestia na osobny temat)
-
Nie w tym rzecz :). Ktoś w tej rozmowie domagał się bardziej oryginalnej, swojskiej myśli wzornictwa przemyslowego. Przy pomocy przykładu kolby berylastej, przypomnialem jedynie jak to mogło wyglądać. W tym kontekście obecny wygląd MSBS, oparty Wiadomo-Na-Czym to na prawdę wielki sukces.
-
Hm, promocja towaru w światku ASG to chyba jedna z rzeczy które warto by poprawić w ramach "postanowień noworocznych" ;)