Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Procent

Weteran
  • Posts

    1,232
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Procent

  1. Jeśli w cylindrze jest zbyt dużo smaru to samo nie wyleci przez nawet kilka tysięcy kulek.
  2. U mnie wycior zawsze pomagał. Tak więc mam inną teorię- smar jest w cylindrze i przy każdym strzale wpada pewna jego ilośc do komory HU, w AEGa tak jest i wtey po bardzo długim czasie kulki nadal latają jak chcą. Tak więc albo rozbiórka i czyszczenie cylindra oraz głowicy tłoka, albo tylko przeczyścić od wewnątrz dyszę.
  3. Wycior w lufę i tyle.
  4. Ze zdjęcia na aukcji wygląda jak kopia jakaś, ale to nie jest ważne. Na polski hełm lepiej pasuje pokrowiec do FRITZa, a odpowienni montaż tego pokrowca to chyba kwestia fasunku hełmu.
  5. Niech powie co ma na metkach i tyle, a potem niech fotki metek strzeli i będzie jasność.
  6. Ad.1 Zależy od szczęścia. W świetle tego topicu jednak cześciej padają G&G... relatywnie czesciej bo jest ich o wiele mniej niż CA, a przypadki awarii są czeste. Ad.2 w stocku dalej strzela G&G Ad.3 Zalezy od użytych kulek i od konkretnego egzemplarza (spasowania elementów układu pneumatycznego) Ad.4 Ja kupował bym CA, bo taniej a za różnice ceny dostosujesz go lepiej do swoich potrzeb.
  7. Ktoś chciał jakis czas temu kupić okładziny do kbk wz.96 Beryl prosto od producenta, więc może tam spróbuj. Bo inna droga trudno będzie, chyba, że cześci od Beryli tez juz zaczeli wynosic z jednostek...
  8. Tak jak na rysunku nie, gdyż pewnie jest to wersja przeznaczona specjalnie pod chwyt transportowy od M'ek (jak np. Compact ACOG) lub ACOG bez montażu do Picatinny: LINK. Repliki nie posiadaja takiej możliwości i nie wytwarza się ich w powyższych wersjach. Oczywiście da się kupując szyne na rączkę i na to replike ACOG nakładając, ale wtedy gun będzie chyba wyższy niz dłuższy :wink: . Tyle Percent
  9. Leniwcu Ty, przeczytaj tylko tą stronę tego topicu i będziesz wszystko wiedział, że nie G&G a właśnie CA :wink: .
  10. Tutaj też masz Magnumy: RECONDO
  11. No fakt, do lasu wchodziłem głównie w pełnym RACKu, więc był osadzony nieco niżej niz klasyczny chest.
  12. Proponuje w chest rigu poleżec kilkanaście lub tylko kilka minut w trawie. Przy założeniu, ze w ładownicach trzymamy magazynki a nie gazety,to po jakimś czasie (w większości przypadków) zaczniemy odczuwać bolesny ucisk na brzuch. To "w większosci przyadków" nie tyczy się chest rigów o małej grubości (np.tylko jedna "warstwa" magazynków), ale podejżewam, że w dużej liczbie modeli ten problem może wystąpić. Tyle Percent
  13. Są :wink: : LINK 1 LINK 2
  14. Stockowe CA już 1,5 roku temu wytrzymywały takie sprężyny, a teraz dużo rzeczy jeszcze zostało wzmocnionych (nowy tłok, mosiężna prowadnica). Przócz szczęścia liczy się odpowiednia konserwacja i sposób prowadzenia ognia oraz znajomośc "prcedur" w wypadku zacięcia. Zębatki pójdą raczej tylko przy zacięciu bądź używaniu nieodpowiednich kulek, bo ja przez rok leciałem z 210PDI na stockowych zębatkach CA. Pech, takie przypadki w CA są już bardzo rzadkie, a najczęściej zwykłe zacięcie gearboxa rozwiązuje zwolnienie anti-reversala, co da się zrobić bez rozbiórki gear'a. Uszkodzenia mechaniczne nie są tak częste. Z SRC możesz mieć równie dużo problemu; jest to kopia TMa pod względem konstrukcyjnym, ale nie pod względem dokładności spasowania elementów, które są po prostu mniej precyzyjne. Jak dla mnie nie ma sensu kupować SRC a potem pakować w niego 500 zł, bo nadal zostają nam takie problemy jak choćby chwiejna lufa (bo metalbody to już indywidualne upodobania). Do CA dokupujesz spręzynę 170PDI/M120, akumulator 9,6v i masz podobną wytrzymałość. Decyzja należy do Ciebie Tyle Percent
  15. Dopiero teraz jestem wolny więc spisze moje wrażenia i odczucia. Zlot już we wstępie zaliczam do udanych. Swietna organizacja co należy podkreślić. Elementy dyscypliny, które na innych zlotach nie są spotykane, a które pozwoliły sprawnie i szybko zbierać ludzi i przeprowadzać kolejne zaplanowane walki/imprezy. W tej kwestii mała uwaga, by już na wstępie zaznaczać, czy na zbiórkę mamy stawiac się gotowi do wymarszu, czy jedynie by wysłuchać spraw organizacyjnych. Klimacik na obozie też niezły. Tak więc podziękowania dla TD za pomysł, przeprowadzenie i czuwanie nad obozem, zapleczem logistycznym i samopoczuciem uczestników. Szczególne podziekowania dla Dingo, który czuwał nad ekipą Analii. Co do scenariusza i walk, to jak już wyżej napisano nie wykorzystano potencjału ludzkiego przede wszystkim. Po odprawie powiem szczerze spodziewałem się zaciekłych walk, pułapek w terenie i ogólnie trudnego zadania do wykonania, a wyszło na bardziej urozmaiconą strzelankę. Fakt faktem walczyło mi się bardzo dobrze,mój patrol wykonywał poszczególne zadania, był częścią większej struktury, patrolował wyznaczone odcinki, a wkońcu stał się jedną z głównych sił uderzeniowych (mowa o pierwszym scenariuszu). Im dalej tym prościej generalnie. W tym aspekcie zlotu pragnę podziękować Maćkowi za dowodzenie w sobotę, Kubie za dowodzenie w niedzielę, Black Hawkowi za bycie naszym przewodnikiem i Sebie SZOP'owi za wspólną walkę i integrację w obozie. Dodatkowo wielkie dzięki Syriusowi za transport. To chyba tyle Percent
  16. Tylko, że w 416 nie ma SIRa a po prostu szyna na całej długości korpusu i lufy. Jak dokupisz SIRa, to repliką HK 416 raczej tego nie nazwiesz. Na WGC raczej takich szyn nie znajdziesz. Rozwiązaniem może być odkręcenie flat topa i górnej szyny z modułu oraz zastąpienie jej jakąś customową, bo w większości przypadków moduł RIS jest nieco niżej niż flat top (mówimy o replikach oczywiście).
  17. Przecierz napisał' date=' że już kupił :o Pozdrawiam[/quote'] Kupił KJW, a nie KSC. A różnica duża, m.in dwukrotna w cenie 8) . Co do KJW, to spust ułamie Ci się najszybciej jak będzie mógł (rekordem na forum było chyba 7 magów wystrzelonych). Dorobić można, w Polsce kupić trudno, w sieci gdzieś były wzmocnione za 15$ chyba, ale nie na WGC. Poza tym zawsze trzymaj trochę gazu w magu, bo w KJW bardzo szybko zawory lubią puszczać jeśli sie to zaniedba.
  18. Z tego co wiem to ACOGi nie mają wyświetlanego krzyża, a jedynie podświetlany. Poniżej foto poglądowe (Trijicon ACOG a nie replika): Co do sposobów montażu, to praktycznie nie montuje się ACOG na chwycie transportowym (chyba tylko u Izraelczyków widziałem takie rozwiązania, ale oni większość maja i tak na taśmę popodłączane:P). Do chwytu montuje się jedynie Compact ACOG: http://www.trijicon.com/user/parts/parts_n...fm?categoryID=4 Chodziło pewnie o Trijicon Reflex, który wygląda tak: A co do sporu punkt/krzyż, to według mnie punkt zawsze jest praktyczniejszy, a krzyż bierz jeśli chcesz miec lepszy klimat korzystania z ACOG.
  19. Na leśno i na pustynno:
  20. Edycja postu. Zwykle tego nie robię, ale musiałem - zbyt wiele osób nie rozumie, żeby nie pisać tutaj postów. Przykro mi stary, ale twoje zabawne pytanie musiałem usunąć , bo non-stop ktoś na nie odpowiadał./dzikki
  21. Ekipy bez unifikacji, gdy nie chca być rodzielone (bo połowa ma woodlandy a połowa pantery) proponuje, by zdecydowali sie być rebeliantami z odpowiednimi rekwizytami.
  22. Problem w tym, że chyba ani Sayaret ani Ponton MCCUU nie posiadają obecnie. Yurik eny ma na MCCUU dośc wysokie standardowe, a jakieś okazje się zdarzają u niego, ale tylko od czasu do czasu. Tak więc topic powinien zawierać pytanie, gdzie kupic obecnie MCCUU na kontrakcie po cenie niższej niż to 450-500 zł. Tyle Percent
  23. Albo nieco droższa a uniwersalniejsza wersja. Ja nosze conajmniej 5 real-capów i jednego hi-capa do tego. Jeśli podczas walki okaże sie, że wymiana ognia jest zbyt intensywa, lub jesteś sam a atakują Cię duże siły wroga (najprawdopodobniej z hi-capami) to szybka wymiana i masz już kilkaset kulek do wystrzelenia bez wymiany maga. Ja najczęściej nie wykorzytuje tych ~180 kulek w real-capach a hi-capa używam gdy jestem zbyt leniwy na wymiany :P .
  24. Jak pokazywali ACU to napisali, że kieszenie są wzmaciane by zatrzymywać kule. Na początku kampanii w Iraku napisali, że każdy Marine ma ze sobą M249 jako broń główna i M16A2 jako broń boczna... przykłady można mnożyć. Nawet w pozycjach stricte militarnych zdarzają się poważne błędy. Tym bardziej to co przytacza C4RTM4N to najwyraźniej opinie jednego żołnierza, który woli francuskie żarcie. Tak więc mity zostawny dla prasy a sami rozmawiajmy o faktach. MRE jak dla mnie... zjadliwe. Większośc dań mięsnych smakuje podobnie, ale da się to jeść. Bardzo smakują mi natomiast różne desery, ciasteczka i inne. Do tego dają M&Ms'y itp. Generalnie jeśli masz coś zjeść po kilku godzinach marszu i jest to coś ciepłego to na pewno będzie Ci to smakować. C4RTM4N, ile razy spożywałeś MRE wogóle i w jakich warunkach? tyle Percent
  25. Jako, że temat został odkopany to wpisze, co tam noszę w jednej ze swoich wersji oporządzeniowych (do lasu). Podstawą jest RACK, a więc: -9x mag (6xreal-cap i 3 inne w zależności od humoru i potrzeb) -dump bag -kulki+speedloader -CTI -pudełeczko szczęścia/życia zwane też zestawem survivalowym -apteczka -jakiś klasyczny Victorinox -pare lightsticków -farba do malowania mordy -inne badziewia jak multitool czy notatnik z długopisem, ew. magazynki do krótkiej Do tego patrol pack z jedzeniem, piciem, zestawem gore-texowym i innymi pierdołami. To chyba tyle
×
×
  • Create New...