Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Procent

Weteran
  • Posts

    1,232
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Procent

  1. No własnie chodziło mi o to, że na rynku cywilnym są niedostępne. Bo własciwie wszystkie inne, nowe i kontraktowe modele można dostać, a te od jakiegoś czasu bardzo rzadko. A Ty Szaszłyk masz do nich dostęp :wink: ? Procent
  2. Dlaczego na lato nie dają rady? Te z otworami to się chyba zwą "hot weather" i od zawsze równolegle były robione z "membranowymi". Z tego co wiem obecnie niedostępne są 550 z gore, które posiadam. No i hot weather oczywiście membrany nie mają. A co do 550 Gore-tex, to nosiłem je zarówno w zimie jak i w lecie. Na zimę dają radę, odowiednio ciepłe skarety w zupełności wystarczą nawet na większe mrozy. Buty utrzymują temp. wewętrzną w miare dobrze. W lecie oczywiście co by się nie robiło to się noga poci, ale skarpety z coolmaxem "współpracują" z membraną bardzo dobrze i nie czujemy dyskomfortu chodząc w nich nawet kilkanaście godzin. Tyle Procent
  3. http://wmasg.pl/forum/viewtopic.php?t=9779...izelke+wybra%E6 Te same obiekty porównania :D .
  4. Procent

    Cyclop-1

    Mam wrażenie, że koledze chodziło o to, jaki to dokładnie jest model. Pewnie prócz kwestii informacyjnych chodzi równierz o cenę, za jaką produkt można wystawić.
  5. A dokładniej, to tutaj jest wszystko: http://www.summit.pl/katalog.pdf
  6. A jakieś fotki? I skąd wiesz, ze sa z gore-texem?
  7. Nie jestem pewien czy Kurtz do niej wejdzie. MP7A1 czy M11 nie posiadają przedniego chwytu pionowego, co czyni je "mniejszymi" dla tej kabury. Tyle Percent
  8. To ja się dołącze do przedmówców jako uzytkownik SF G2. Za cenę ok 150 zł otrzymujemy najprostszy model, który własciwie nie ma żadnych "bajerów", a daje nam tylko jakość SureFire po niskiej cenie. Dokładnie zogniskowane światło i mocny jego strumień oraz możliwość wymiany standardowego żarnika na mocniejszy (choćby P61) czy nawet cały moduł LED. Też polecam XP, zddecydowanie jeden z najepszych wyborów w tej cenie (ok 170zł). Możliwa regulacja natężenia światła, filtry je rozpraszające, wskaźnik poziomu baterii i tryb "boost", który równie dobrze oślepia przeciwnika co G2 :P . No ale to tak na boku. Tyle Percent
  9. Może był to kaprys gwiazdy :P ?
  10. Z fake wooda szybko się podobno sypie "drewno" czyli farba odchodzi, co nie wygląda najlepiej. A może olive :wink: ?
  11. Nie rozumiem za bardzo co tam chcesz regulować, skoro pas jest na dole. ew. mogłaby być regulacja szelek, a regualacja w takim miejscu? Nie widze celu.
  12. Jedynka to pagon na stopień.
  13. Nie znasz się, przecież to jasne, że M68 na odwróconym montażu ułatwia szybkie poruszanie się, bo zmienjsza opór powietrza :lol: .
  14. Według mnie body inne niż ICSowe nie bedzie pasować. Pamiętajmy, że korpus ICSa jest dłuzszy niż w innych M'kach, poza tym gearbox jest tam nieco inaczej mocowany.
  15. W M14 o tuning trudniej, bo części do jego up-grade'u dopiero się pojawiaja dlatego jest ich mniejszy wybór. Nie mówię tu o takich elementach jak szkielet GB na przykład, bo o to jeszcze trudniej i drożej. Jeśli masz więcej cierpliwości, oraz pewnie kasy to bierz M14- coś oryginalniejszego. Jeśli pozostaje wybór między CA a G&G to bierz CA. W tuningu najtańsze i sprawdzone a G&G najbardziej to lubi się psuć. Tyle Percent
  16. Największa i najbardziej znana chyba: http://www.russiancombatgear.com/
  17. Już zapomniałem, że robiono mi jakieś perwers-foty, no ale czekam z niecierpliwością :D .
  18. To ja tez napisze coś od siebie, jak to wyglądało od mojej strony, gdyz jestem nie mniej zdenerwowany jak częśc z Was. I jako organizator i jako uczestnik. Generalnie MEU pojechalo do Bornego organizować trzy rzeczy: camp MEU, zlot airsoftowy oraz zlot pojazdów militarnych. W praktyce najwięcej czasu zajęło nam to trzecie. Organizator dawał nam róznorakie zadania od drobnych prac fizycznych po wręcz ochronę całego miasta (!) (stąd akcje interwencyjne na mieście). Problem polegał na tym, że mniej więcej połowa MEU nie zrozumiała, że jedziemy tam do pracy a nie na wczasy. Powstał konflikt wewnętrzny grupy, który niestety utrudnił pracę. Od strony formalnej należy tez rozgraniczyć MEU jako organizatorów. Większośc grupy było tylko niejako "oganizatorem wykonawczym", tzn. generalnie mała grupa wszystko organizowała formalnie i oni kontaktowali się bezpośrednio z ludźmi, którzy odpowiadali za miejsce dla airsoftowców, za Kłomino i inne rzeczy, na co reszta ekipy nie miała wpływu (równierz jeśli chodzi o kwestie finansowe). Pisze to, gdyż wstyd mi za to wszystko, co się stało i za to, że zepsulo to opinie o MEU, mimo iż mało kto tak naprawdę odpowiadał za taki a nie inny kształt imprezy. W tej kwestii jestem otwarty na dyskusję, gdyż mocno mnie ona dotyka. Następna kwestia- camp MEU i jego dostępność. Wiadomo było, że mogą tam obozować tylko członkowie ekipy. Było pare osób spoza składu, ale przyjechały one tydzień wcześniej i pomagały budować nam camp w zamian za możliwośc noclegu. Co do cywilnych namiotów to zostały one usunięte z campu w czwartek wieczorem. Pozostały dwa NSy, trzy małe wojskowe namiotyoraz jeden cywilny, ale zamaskowany w miare możliwości. Nie rozumiem do dziś tylko jednej sytuacji i mam za złe organizatorom, że początkowo pozwolono mojemu kumplowi z teamu obozować na campie. Pracował on tam, a następnie kazano mu go opuścić mimo wcześniejszych ustaleń. Za to wydarzenie przepraszam Cię Dude, ale sam nie byłem wstanie dogadać się dlaczego stało się tak a nie inaczej. Dziwią mnie przypadki odmowy wstępu airsoftowcom na teren campu, gdyż przebywało ich u nas wielu, a co więcej liczyłem, że w sobotę po strzelaniu wszyscy będziemy się tam razem integrować i ta impreza nieco zatrze złe wrażenie po strzelaniu. Tymczasem na campie pojawilo się tylko kilkanaście osób. Co więcej szukałem innej wspólnej imprezy, by pogadać z ludźmi i posłuchać jakie mają zdanie na temat zlotu, lecz nic takiego nie znalazłem. Generalnie fort był otwarty. Kwestia jego lokalizacji, a właściwe odrębności od miejsca wyznaczonego dla airsoftowców jest kolejnym denerwującym mnie tematem. Ten zlot był dla mnie zdecydowanie najmniej integrujący, ze wszystkich na jakich byłem. Z tego co wiem takie odrębne umiejscowienie wynikło z ciągłej zmiany lokalizacji miejsca dla MEU, bo organizator zlotu pojazdów doszedł do wniosku, że musi on być w miejscu widocznym dla wszystkich. Co do samego strzelania, to scenariusz wcale nie musiał być dla wybranych, ale burdel w dowodzeniu zrobił swoje. Dla wyglądało to tak, że jako dowódca jednej z grup patrolowałem miasto, odpowiadałem na prośby o wsparcie a zaraz po tym udawałem się do bazy głównej lub przejściowej w celu częściowego przegrupoania oraz pobrania nowych rozkazów, których nie było. Do tego dochodziły sprzeczne informacje o tym do kogo strzelać a do kogo nie. W obliczu tego, że wszystkie strony konfliktu były przeciwko siłom NATO, te ostatnie zebrały wszystkie dostępne siły i ruszyły by odzyskać kontrole nad miastem. Rozgrywka zaczynała się rozkręcać, opanowywaliśmy kolejne sektory i wtedy zdarzył się wypadek, który spowodował przerwę, która zakończyła w praktyce scenariusz. Ludzie zaczeli się rozjeżdżać i tyle. Tak jak w tamtym roku przerwa przedwcześnie przerwała zabawę. To tylko najbardziej drażniące mnie kwestie, które pragnałem poruszyć. Dla mnie nie byłoby problemu, gdyby całe nasze spotkanie zostało inaczej opisane, tzn. "Jest zlot pojazdów militarnych. Airsoftowa ekipa rekonstrukcyjna (24 MEU) jedzie tam budować baze i pomagać w organizacji zlotu. Wiemy, że wielu airsoftowców równierz się tam wybiera. Może by więc spotkac się tam razem, wydzielimy teren, gdzie mozna bedzie rozbić namioty i może urządzimy jakieś luźne strzelanie" Bo taki opis zgadza się z tym co się odbyło. Nikt do nikogo nie miałby pretensji a wszystko byłoby po prostu towarzyskim spotkaniem na atrakcyjnym zlocie. Napisano po prostu za dużo, przeliczyliśmy się z organizacją i pozostał niesmak. Tak więc chciałbym wszystkich przeprosić za to, że niektórzy przejechali całą Polskę tylko po to, by się denerwować, bo pamiętajmy, że 20 zł to niewielka suma, ale koszty transportu i życia na Borneo przez dwa czy trzy dni to już o wiele więcej kasy. Dlatego przepraszam i nie są to puste słowa, bo rozumiem wasze rozgoryczenie. Sam nie czuje się lepiej. Przykro mi, że zawiedliśmy WAs, ale mam nadzieje, że nie odbije się to negatywnie na wszelkich znajomościach w środowisku airsoftowym. Tyle Percent
  19. Marines? Royal Marines! Eeeeeeeeeee, to chyba frendly fire Wam się posypią. Bez przesady, od czasu do czasu moglibyście postrzelać do przeciwnika, a nie tylko zamykac się we własnym gronie :P .
  20. Bedzie pasować. Rozmiar szyny zgadza się z szerokością montażu.
  21. W 150 się nie zmieścisz, ale za ok. 100 zł masz już dobry kolimator. Żaden hit z wyglądu, prosty, ale funkcjonalny, np. http://www.allegro.pl/item114175530_metalo...m_warszawa.html http://www.allegro.pl/item115432035_profes...reg_plamki.html
  22. Na razie na liście ze 140 osób naliczyłem, nieźle :D .
  23. Nie zrozumieliśmy się. ACOG jest lunetą, ale rozmawiamy tu jego replikach, które są kolimatorami. Najtańszy PS 44 Walthera to wydatek 200 zł PS 44 Co do M68, to jest tego więcej niż replik ACOG, jedną z najtańszych propozycji jest NB-13 G&P: NB-13 Uwagę mam taką, że jest to bardzo niski montaż i nie każdemu może pasować. Ja z takiego korzystałem i źle nie było. Mam dobry dzień, to się zlitowalem nad leniwymi ludźmi, jutro bede miał zły :wink: .
  24. A do tego lepiej mieć kolimator będący repliką kolimatora niż kolimator, który w oryginale jest lunetą. Tak przynajmniej mi się zdaje. Ostatecznie jednak najważniejsze jest to, co Tobie się podoba bardziej.
  25. Pytanie czy dla sklepu jest to opłacalne. Większość polskich sklepów ASG nie bawi się w naprawy a od razu na nowy wymienia.
×
×
  • Create New...