dzikki
Zasłużony-
Posts
1,285 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dzikki
-
Mowisz to tak zdecydowanie opierajac sie na czyms ? Bo jesli opierasz sie na danych, ze TM ma 280fps'ow a CA 300 fps'ow to gwarantuje ci, ze nie zauwazysz drastycznej roznicy w uzyciu. Ja lubie CA. Lubie ich ciezar. To jedna strona medalu. Druga stanowi zas to, ze TM jest rownie dobra pozycja jesli chodzi o MP5 jak CA. Strzelalem ze swoich dwoch MP5K, z pozostalych MP5 ze stala i skladana kolba i jest to naprawde porzadne i bezawaryjne strzelanie. Kolbe, jesli bedziesz uzywal to zastanow sie. Skladana w budynkach daje mozliwosc regulacji odleglosci, ktore w walce CQB wcale nie sa takie bez znaczenia. Wersje MP5 ze stala wlasciwe daje ci tylko wieksza baterie ale szczerze mowiac 1000 do 1200 kulek wystrzelonych na 8.4V 600mAh wystarcza. Najwyzej mozna nosic dwie ze soba. MP5 ze skladana kolba jest uniwersalniejsze i stosowana zarowno przez oddzialy policji a takze i wojsko. Jak zwykle - wybor nalezy do ciebie. Aha - skladana nie jest uzywana z zalozenia dla pilotow i kierowcow.
-
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Jak zycie pokazuje nasz "swiatek" airsoft'u podzielony jest na osoby (jesli chodzi o upgread'y) : - mam - nie mam ale mi nie przeszkadzaja - nie mam , chcialbym miec ,ale mnie nie stac i mi przeszkadzaja - nie mam bo uwazam, ze mi nie potrzebne i mi przeszkadzaja - nie mam , chcialbym miec, ale mnie nie stac i mi nie przeszkadzaja Przy czym osob z drugiej i piatej grupy jest zdecydowanie najmniej. -
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Azghar dlatego nalezy naklaniac ludzi do powiedzenia co im na watrobie lezy , zeby potem uniknac stwierdzen "bylo o nas bez nas". Hargin moze dojrzejemy ale i tak jestesmy wciaz w tyle. Ja mam sprezyne 190PDI co umieszcza mnie gdzies tak pomiedzy 400fps'ow a 430fps'ow (chociaz ta druga suma fps'ow przysluguje sprezynie juz 210PDI). Pamietaj, ze nawet jak ustalisz limit dla takiej sprezyny jak ja mam to i tak bedziesz musial wyklarowac jak "lama suce", ze nalezy sie z niej strzelac w scisle okreslonych warunkach. Prawda ? Bo na co ci ograniczenie do 400fps'ow jesli kazdy bedzie prul po ludziach z 2 metrow w budynku, i to nie seriami po 3 kulki ale po pol hi-cap'a. W zwiazku z tym i tak musi byc odwolanie do zdrowego rozsadku uzywajacego. W niedziele dostalem po zebach az mi w majtkach zadzwonilo, bo gosc zdecydowal sie strzelic zza rogu bez patrzenia. Pare centymetrow blizej i kiszka by byla. Musi byc zdrowy rozsadek i tu nie chodzi o liczbe fps'ow ale to co siedzi ludziom w glowie. -
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Pozwole sobie pociac Twoja wypowiedz dla wiekszej jasnosci : No wlasnie. Wiesz albo ja czegos nie rozumiem albo wlasnie potwierdziles moje slowa. Skoro zakladasz, ze jesli ustali sie cos lokalnie i oleje sie PASG to po co w tym Prawie umieszczac paragraf dotyczacy limitow. W kazdym razie jesli zostanie ustalony limit taki jak podalem czyli dla automatow 400fps ja sie temu podporzadkuje zapewne. Wiesz jak na razie to cierpie bardziej przez lekcewazacy stosunek osob ze "stockowymi" niz z upg. Tutaj ciezko powiedziec Hargin. Z jednej strony zgodzilbym sie z Toba ale zapewne, i tu moge cie zapewnic, znajda sie ci co powiedza "Ze sprezynami tez sie mozna dobrze bawic a maksimum to gaziaki". Nie porownywalbym tego w ten sposob. W pewien sposob usprawiedliwia to lekcewazacy stosunek osob pozbawionych upg. Oni nie musza sie hamowac, ty majac upg tak. Dziekuje i sam propaguje takie postepowanie ze wzgledu na glupi wypadek jaki spowodowalem. Przynajmniej moge powiedziec, ze nauczylem sie na wlasnym bledzie. Bylo mi przykro z tego powodu i czulem sie chyba bardziej zszokowany niz Bart. Dlatego jestem za regulacjami ale nie ograniczeniami. W koncu gramy w malych srodowiskach i latwiej nam jest wylowic przyslowiowego "debila" niz na zlocie. Na wiekszych imprezach przydaj sie jednak powyzsza regulacja zaproponowana na Florida Airsoft. Harginie ale nic na to nie poradzisz. Dalej beda dekle i naprawde nie stana sie mniej niebezpieczni przez to. Po prostu moga sie nie przyznac do upg jesli go wykonaja albo zaniza jego wartosc. Prawda ? Jedyne co pozostaje to apelowanie do rozsadku maniakow i stosowanie wszystkiego z wlasciwa ostroznoscia. I jeszcze raz powtarzam, ze dotyczy to tez ludzi ze "stockowa" bronia min gaziakow, elektrykow a takze sprezyn. Nie rozumiem po co komu upg do 400fps'ow jesli dalej mloci na 20 metrow i to seriami. -
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Azghar przypominam ci, ze to co jest spisane nawet to nie jest formalne i ukonstytuowane prawo. Jest to tylko cos, do czego mozna sie odwolac w przypadku gdy ma sie pewne watpliwosci. Pomoc a nie bezwzgledny ogranicznik. Podobnie nasza zabawa rowniez ma charakter nieformalny. -
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Azghar a czy to taka roznica jesli nazwie sie ten zbior Prawem ASG ? Czy sama nazwa az tak bardzo przeszkadza ? Bo podlug mnie jest ona rownie dobra jak zaproponowana przez Ciebie ale chyba nie bedziemy glosowania przeprowadzac ;] ? A teraz serio. Co do zasad to niektore sa elastyczne i mozliwe do dostosowania a niektore nie . Zgodzisz sie z tym prawda ? -
Temat chyba byl kiedys ale nie pamietam juz gdzie. Co do medyka to tak wyszlo w rozwiazaniu w W-wie. - po trafieniu "maniak" jest ranny - medyk ma 2 minuty na dotarcie i zalozenie opatrunku - zalozenie opatrunku moze byc rozwiazana na kilka sposob a) obwiazanie bandazem nogi B) dotkniecie rannego i policzenie normalnie do dwudziestu - liczba razy ile gracz moze byc reanimowany jest ustalana na poczatku rozgrywki - medyk moze dysponowac ograniczona albo nieograniczona liczba pakietow medycznych - jako element rozgrywki mozna rowniez graczom dac pakiety medyczne Jak medyk dostanie w leb to moze go uleczyc : - jedynie inny medyk - inny gracz jesli posiada opatrunki - jestem martwy heheh i wszystkim z jego druzyny zaczyna byc przykro
-
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Co do imprez organizowanych o charakterze krajowym tudziez miedzynarodowym to zgadzam sie z Azgharem, ze to organizator decyduje jakie maja byc zasady na jego zlocie. Co do limitu fps'ow (ze strony FA: Florida Airsoft) : Tylko co to da ? I tak ci, ktorzy strzelaja sie poza zlotami beda regulowali to na wlasny sposob. No i oczywiscie zasada : Ktora i tak jest bardzo czesto lamana przez niektory osoby. Na stronie Florida Airsoft jest to kwestia dotyczaca wszystkich maniakow, tych z upg i tych co go nie maja. Sami wiecie jak jest u nas. Co do klopotliwosci przebrniecia przez obecne zasady PASG to Azghar zwroc uwage, ze jest to jedynie problem dla tych co wszystko chca miec podane na tacy, milo, latwo i przyjemnie. Jesli dobrze pojdzie (mam taka nadzieje) to nowe zasady moze unowoczesnia istniejace zasady. Niech dodane zostana nowe rzeczy tak by kazdy mogl wykorzystac do swoich strzelanek bez potrzeby dodawania oczywistych fragmentow. Wedlug mnie PASG powinien zawierac wszystko to co nowy maniak powinien wiedziec. Oczywiscie i tak kazdy moze powiedziec, ze "ma to gdzies" , ale jesli chociaz czesc osob strzelajacych sie w Polsce wezmie do siebie zdroworozsadkowe ustalenia to i tak bedzie dobrze. -
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Co do rykoszetow to ciezko uznawac je za normalne trafienia. Niektorzy maja w zwyczaju sypac w pomieszczeniach kulkami , ktore wielokrotnie rykoszetuja. W ten sposob mozna by bylo wprowadzic nieciekawy proceder. Czerwone szmaty dzialaja bardzo dobrze i dzieki temu zmniejszyla sie ilosc ponownej egzekucji trupow. Zasady dotyczace trafienia w bron powinny zostac takie jak sa. Dzieki temu rozgrywka nabiera smaczku min. mozna pozyczyc bron, uzyc broni bocznej albo grac jako bezbronny zolnierz. -
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
OT : Dalem sie postrzelic z M1-ki. Spokojnie - nie urywa rak i nog ale wymaga takiego samego zasiegu minimalnego jak M700 Tanaka. A juz zgodnie z tematem pozwole sobie na wklejenie definicji wzorowego maniaka jaka w innym temacie poczynil Vittorio : -
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Zgodze sie z Kozim, ktory twierdzi, ze bedzie mial prawo "w dupie". Ja moze go nie bede mial tam ale domyslam sie, ze spora rzesza ludzi sobie go tam umiesci. Wydaje mi sie, ze nie po to dano rozsadek by wyeliminowac problemy z upg, ktory cos czuje bedzie kolcem w tej calej przepychance. Skoro piszemy prawo dla calego airsoftu to mozna rowniez napisac do niego regulacje dotyczace replik z "tuningiem". Nie mowiac od razu "400 fps'ow zabronione", bo gdy slysze takie slowo usmiecham sie radosnie bo mam dokladnie 430fps'ow i o te 30 na skali ktos sie na mnie zle spojrz (jak wogole zobaczy roznice miedzy 400 a 430). Regulacje dotyczace upgread'u to min. - zakaz uzywania replik posiadajacych powyzej 350fps'ow w budynkach (zakaz jak najbardziej wskazany ze wzgledu na wymuszona szkodliwosc poprzez ograniczenie przestrzeni) - regulacje co do odleglosci strzalu i prosze mi nie mowic, ze kogos poniesie i strzeli. W ostatni weekend oberwalem ze "stockowych AEG'ow" dwa razy. Pierwsza seria zmienila mi gorna warge w babla a w niedziele ktos strzelil zza wegla budynku i kulki rozchylily wargi trzepiac po zebach. Szczescie, ze mialem zamkniete usta bo dzisiaj mysialbym umawiac sie z protetykiem na wizyte. Akceptuje to ryzyko ale uwazam, ze odleglosc strzalu jest wystarczajaca regulacja dla upgread'u. Odnosnie pirotechniki a porownania jej z upgread'em ? A jestescie pewni, ze wpadajaca do bunkra petarda nie wpadnie pod mundur lezacej na podlodze osoby ? Nie poparzy jej ? Czy nieszczesliwe wypadki w przypadku materialow pirotechnicznych nie zdarzaja sie ? -
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Bez urazy dla wszystkich maniakow, ktorzy poczuwaja sie do checi wspoltworzenia PASG, popieram pomysl Reg'a. Jesli Kuba i Wit nie widza problemow i zgodza sie na dostosowanie do chwili obecnej spisanych zasad, to moze dobraliby sobie jedna, moze dwie osoby i zrobili to. Oczywiscie tak jak mowie, jesli zechca. Tu nie chodzi o zadne "wazeliniarstwo" ani "podlizywanie sie" (uprzedzam z gory zarzuty) . Ja nic nie mam do Kuby i Wita, powiem wiecej, nawet sadze, ze poza sporadycznymi zlotami szanse spotkania sie sa znikome a WMASG sluzy mi jako miejsce informacji i dyskusji a nie promocji na "arenie airsoftu". Patrzac jednakze na ich posty oraz wywazone postawy moge sadzic, iz nadaja sie do tej roli. Jesli ktos mysli innaczej to prosze o podanie wlasnych kandydatur. Tylko jeszcze jedna sprawa, kiedy kazdy bedzie chcial wrzucic kandydata ze swojego regionu, miasta czy tez grupy to znowu okaze sie, ze jest za duzo. W kazdym razie nie ma co jeszcze bic piany. Moze warto poczkac na ustosunkowanie sie kandydatow do przedstawionej propozycji. -
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Wit nie ma problemu. Czy pisany mala czy tez duza litera wciaz jestem ta sama osoba. Co do udzialu w pracach nad prawem ASG mam zdanie polaczonych opinii Wit'a i Hargina. Kazdy, jako uczestnik zabaw "airsoft'owych" powinien miec mozliwosc do wypowiedzenia sie w odpowiednio wyznaczonym miejscu, ktorym moze byc i WMASG. Miejsce to nie powinno byc jednak poswiecone dyskusji a jedynie stanowic sposob na przekazanie wlasnej opinii, tudziez pomyslow czy tez sugestii. Tutaj duza rola administratorow, ktorzy beda musieli interweniowac w momencie wystapienia poczatkow dyskusji w stylu: " Ja mam racje a ty nie. Bo to jest zle a to nie. Dlatego, bo tak ja mowie.". Potem zas zebrany sklad osob, ktore oprocz pewnego stazu w "airsofcie", posiadaja rowniez umiejetnosc nadania calosci formy czytelnej dla ogolu zbierze calosc jako nowelizacje do istniejacego PASG. Uzyskamy dzieki temu cos, co sprawi, ze i wilk bedzie syty i owca sobie skubnie. Co zas do wypowiedzi Hargina, iz kandydatow bedzie malo : Polska to taki kraj, ze jak nawet ktos nie ma nic do powiedzenia w danej kwestii to i tak powie. Przy stworzeniu komisji do poszczegolnych aspektow dalej ktos bedzie mogl ci zarzucic, ze w komisji byl" ten a ten" a ich zdanie nie pasowalo z tym, ktore prezentuja on i wszyscy ludzie w jego srodowisku, dajmy na to, Pcimia Dolnego. W zwiazku z zaistniala sytuacja oni w Pcimiu nie akceptuja decyzji komisji. Przy okazji znajdzie sie delegacja niezadowolonych z Pcimia Gornego, ktora powie, ze w takim razie to oni mieliby tez kilka zastrzezen i tak wogole posiadaja same sprezyny i zupelnie, ale to zupelnie, nie akceptuja uzywania "hi-cap'ow". Tak wogole, to komisja nieuchronnie kojarzy mi sie ze zbyt duza grupa ludzi, jacy byliby potrzebni w danej sytuacji. -
"Prawo ASG"
dzikki replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Zgadzam sie Wit'em jesli chodzi o nowelizacje prawa ASG. Juz na pierwszy rzut oka dostosowania do realiow obecnych rozgrywek wymaga przynajmniej dwa punkty. Punkt piaty podstawowych pojec w kwestii amunicji ASG ,ze wzgledu na pojawienie sie w uzyciu kulek o masie przekraczajacej 0.33g miedzy innymi w przypadku kalibru 8mm. Drugim takim punktem jest czesc dotyczaca zasad bezpieczenstwa. Jesli chodzi o ten aspekt to mam na mysli wprowadzenie kilku norm postepowania przy uzyciu replik korzystajacych z dobrodziejstw "upgread'u" 400fps'ow i wiecej. Oczywiscie nie ograniczanie ich wystepowanie poprzez zakazywanie ale uporzadkowanie w formie prawa zwyczajowego dla wszystkich strzelan, ustalenie kilku zasad, ktorymi beda kierowali sie ich uzytkownicy. Nie sadze zeby byl problem z ich okresleniem. Mam jednak pewne watpliwosci czy omawianie tego wszystkiego na forum publicznym ma sens i nie doprowadzi do najzwyklejszej "pyskowki". -
Niestety mylisz sie vittorio bo jak pokazuja statystyki to wybite zeby sa wynikiem strzelenia ze "stockowych" replik a nie upg. Moze dlatego, iz uzytkujacy upg wciaz kieruja sie jakimis zasadami a uzytkownicy "stockowych" nie maja z tym problemow. Dla nich strzal w twarz z bliskiej odleglosci albo strzelanie z "przylozenia" nie jest problemem. Zazwyczaj tez uchodzi lzej i nie jest tak rozdmuchiwane jak obrazenia wyrzadzone z podkreconej broni. Mimo wszystko zasady "bezpieczenstwa i higieny strzelania" obowiazuja obie strony. Po drugie jest to element ryzyka bo zdajesz sobie sprawe, ze wystrzelona kulka posiada pewna sile i ta sila moze wyrzadzic ci krzywde (mniejsza lub wieksza). Po trzecie ty strzelajac tez chcesz wyrzadzic komus krzywde w obliczu prawa (jakby na to nie patrzec). Ciekawe co bys powiedzial w momencie odwolania sie przez ciebie do sadu w sprawnie z powodztwa cywilnego ? " Ja strzelalem do niego ale nie wyrzadzilbym mu krzywdy ?". Po czwarte w boksie i nie tylko niejednokrotnie dochodzilo do zgonow na ringu. Bylo to spowodowane nie uchybieniami w sztuce (brakiem zabezpieczen czy tez nierownomierna waga zawodnikow) ale nieszczesliwym wypadkiem. Bynajmniej proba zabojstwa nie byla tym, czym kierowali sie bokserzy.Oczywiscie zgodze sie z Toba, ze airsoft to nie sport ale podejscie do niego jako do jakiejs dyscypliny jest mozliwe. Mylisz sie jednak, ze obrazenia nie sa wpisane w jego istote - poniewaz strzal nawet ze "sprezyny" moze spowodowac widoczne obrazenia na ciele ( wiem widzialem). Jest to wiadome powszechnie wiec nie mozna sie zaslaniac niewiedza.
-
No to sie nazywam obnizka <opadajaca_szczeka>
-
Ja swoje w Polonusie kupilem z 4mc (albo pozniej - nie pamietam dokladnie) temu za taka sume.
-
Tak to jest. Niesposob nie zgodzic sie z Kuba. Udajac sie na strzelanie swiadomie akceptujemy pewien sposob zagrozenie naszego zycia, tudziez akceptujemy mozliwosc uszczerbku na zdrowiu. Jesli ktos z odleglosci 15 metrow strzeli do nas ze "stockowej" repliki w twarz ( nie umyslnie ale z "hop-up'em" dzieja sie czasem cuda) a my akurat go nie zobaczymy i ziewniemy. To istnieje prawdopodobienstwo, ze kulka moze trafic nas w zab lub w wewnetrzna czesc ust. To moze spowodowac uszczerbek na zdrowiu ? Moze. Pomijajac fakt, iz sam wybor miejsc przez nas jest skazany na ryzyko - opuszczone hale fabryczne do rozbiorki, bunkry powojenne. Tam z latwoscia mozemy zlamac noge albo inna dowolna konczyne, doznac wstrzasu mozgu lub najnormalniej w swiecie zabic sie przez przypadek. Tak jak zaznaczyl Kuba wstepujac na poligon swiadomie decydujemy sie na to, by inni przy uzycie pociskow od 0.6 do 0.8mm strzelali do nas w trakcie rozgrywek. W tym momencie nie mozemy miec pretensje do innych, ktorzy w nieumyslny sposob doprowadzaja do powstania na naszym ciele uszkodzen naskorka, stluczen itp Nie mozemy tez miec pretensje jesli kulka wybije nam zab. Bo jestesmy swiadomi, ze taka ewentualnosc moze sie przydarzyc, i ze istnieja srodki zapobiegawcze. Jesli chcialbys ubiegac sie o zadoscuczynienie to wystarczyloby jedno pytanie "Czy wchodzac na teren tego a tego poligonu zdawal Pan sobie sprawe z mozliwosc zaistnienia powyzszej sytuacji ?" oraz moze jeszcze jedno "Czy dobrowolnie zgodzil sie Pan na uczestnictwo w tej -zabawie- znajac wszystkie zwiazane z tym zagrozenia?". Proba egzekucji prawne rekompensaty za poniesione straty przypominalaby podobna probe w rekach boksera czy innego zawodnika w sztukach walki, ktory chcialby aby przeciwnik zwrocil mu sume przeznaczona na koszty leczenia. Nie wspominajac o tym jak smiesznie to brzmi. Ten przyklad jest mi szczegolnie bliski i chetnie, jesli tylko w toku postepowanie nie wysmianoby mnie, poprosilbym tego i owego o zwrot kosztow na uszczerbek na moim zdrowiu tzn pekniety zab i uszkodzone kolano. Nie moge tez powstrzymac sie od pewnej zlosliwosci. Znajac pewnie roznorakie dziwactwa polskich procesow myslowych zapewne zapis w prawie airsoftu brzmialby tak: "Jesli zeba replika nie zmieniona w swej szlachetnej formie wybiles bedzie ci wybaczone ale jezelis blizniemu takowaz krzywde replika zmieniona w plugawa maszyne uczynil tos z woli szatana to robil i na wszelakie kary wraz odszkodowanie skazany bedziesz."
-
Co do ceny - w Polonusie ich cena to 200 PLN (albo 205). Jesli zas chodzi o cene z BJ System to jest ona zblizona.
-
Powiem ci tak - mialem wiele par gogli. X800 sa najlepszymi z tych, ktore mialem. Slabo paruja ( potrzeba naprawde ciezkich warunkow by to sie stalo a i tak szybko odparowuja), lekkie, problemow ze skladaniem sie nie ma bo nie sa duze. Co do testow wytrzymalosci - byly trafiane z broni o 500fps'ach - pozostal tylko brud z kulki na szybie.
-
Bo do nich sie nie pisze tylko dzwoni. W ten sposob uzyskasz proste i latwe potwierdzenie. Zdecydowanie lepiej sie dzwoni niz pisze - robilem tak z kazdym zamowieniem i nie ma problemu. Inna firma jest podana przez Hargina w innym watku firma Polonus. http://www.polonus.com.pl/ , ktora dysponuje takim asortymentem. Dysponuja takimi goglami ---> http://www.polonus.com.pl/index.php?lng=1&...&sub=goglewojsk Tez zdecydowanie polecam zadzwonic niz wyslac mail i czekac. Wiekszosc firm ma duza liczbe zlecen od zorganizowanych i wiekszych odbiorcow w zwiazku z czym w kolejce na odpowiedz indywidualny odbiorca z jego jedna para gogli zawsze bedzie lekko z tylu.
-
Tak Irwin o tym mowilem majac na mysli manewry ale czasami gra sie w tzw. "strzelanki-je...ki", ktore oprocz wzajemnego wybijania nie maja innych zalozen. Tutaj to najbardziej jest widoczne. Bo nawet jak wyznaczysz czas zadania to widac jak na dloni, ze niektorzy zostaja zywi do konca.
-
Grabarz caly czas nie rozumiesz problemu. Tu nie chodzi o to, ze mam pretensje do obroncow. Ja mam pretensje do atakujacych. Moze musze bardziej obrazowe przyklady podac. 1) Zadanie - jedni zaczynaja z jednej strony korytarza (powiedzmy z jednej wiezy budynku) drudzy z drugiej. Rozpoczyna sie walka. A ty jak za kazdym razem ze swoim zespolem musisz isc do przodu i atakowac bo grupa, ktora miala atakowac z drugiej strony pozajmowala wszelkie mozliwe pokoje i dziury, i czeka na ciebie. Potem oczywiscie jesli nie uda ci sie ich wybic, gdy tak siedza w tych dziuplach oni triumfalnie wejda na twoja strone budynku. 2) Hala w nocy. Jedna grupa ma sie bronic a druga atakowac. Po kilku minutach rozgrywki masz szczerze dosc obrony bo sie okazuje, ze sa dwie grupy broniace. Tamci nie potrafiac zaatakowac siedza pokitrani po wszelakich szparach do wyboru - do koloru. Trzeba w koncu oglosic zmiane i to niestety obroncy musza wyruszyc do ataku by nie zasnac na pozycjach albo pojechac do domu. 3) Las, bunkry. Obie grupy startuja z przeciwnych koncow bunkrow. Cel to atak i obrona bunkra znajdujacego sie na srodku terenu. Po chwili jedna strona dociera do bunkra. Siedzi. Czeka. No dobra a gdzie druga strona. Jak to gdzie ? Po krzakach. Najbardziej takie sleczenie po dziurach meczy mnie w walkach w budynkach. Naprawde jest to jeden z elementow gdzie liczy sie dynamika, szybkosc dzialania lub odwrotnie wykorzystanie nocy, przemieszczanie w ciszy, spryt i przewidywania itp (tutaj uklony w strone Los Ramolos Team za ich mocne i zorganizowane akcje). Grabarz, ogolnie mowiac, mnie irytuje paskudna tendencja do wygrywania indywidualnego za wszelka cene. Nie liczy sie cel, nie liczy sie nic poza wyniesieniem mojej dupy. Widzisz to nie wszystko jest jak to sobie pan Okota sprytnie wykombinowal - nie da rady za kazdym razem byc ta strona co idzie do ataku, co rzuca sie na "przyslowiowe" bagnety, co krazy po tereniu zeby wlezc jakos innaczej na te gore, ktora obsadzili przeciwnicy ( a z ktorej po rozpoczeciu mieli zejsc). Jedynie w tym przypadku ratuja manewry z wytycznymi ale nie za kazdym razem mozna robic manewry.
-
Grabarz nie o tym mowilem. Przesadzasz teraz ty. Ja nie mowie o leceniu na wprost siebie, bez najmniejszego zastanowienia, po najmniejszej linii oporu itp Chodzilo mi o brak checi do ataku - o to, ze po niektorych ciagle trzeba chodzic bo sami nie atakuja. Rozumiesz ? Oczekujesz od przeciwnika, ze wykaze inicjatywe, zrobi cos a nie tylko zalegnie w krzakach i bedzie czekal.