dzikki
Zasłużony-
Posts
1,285 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dzikki
-
Ja moze pojade po calosci. Nie ma znaczenia - sprezyna , gaziak czy elektryk taka sam tendencyjna i denerwujaca sklonnosc do wiecznego ukrywania. Nie ma znaczenia nic, czy to powierzone zadanie, czas trwania rozgrywki, nic. Tlumaczenie takiej postawy jako snajpera co to sciaga wszystkich jest nieco na wyrost przypisywane. Ja wiem, ze zaraz ktos powiedziec moze "to zabawa i kazdy bawi sie jak chce" ale to tez jest na wyrost. Jak tu wykonac zalozenie - wszyscy atakuja wzniesienie widoczne na mapie - kiedy po dobiegnieciu do wzmniankowanego wzniesienia widzi sie tylko 2-3 wrogow. Pozostali pochowali sie po krzakach i czekaja. To wieczne i irytujace czekanie. Wklei sie taki jeden z drugim i czeka. Ewentualnie przejdzie w inne dobrze dopasowane anatomicznie miejsce i tam robi to samo. Zaslanianie sie snajperstwem to naprawde cienka wymowka jak chleb w rekach Rumuna. Nie mozna wiecznie sie kryc. To naprawde nie tyle irytujace co malo smieszne juz potem. Tutaj wychodzi kwestia posiadanej broni. Bo niektorym, ktorzy wydali duzo pieniedzy na swoja bron nie chce sie schodzi w pierwszych minutach starcia. Przeciez wrzucili tyle kasy to takie przykre dostac pierwsza zablakana kulka. Prawda jaki bol. Teraz czas pojechac troche po sprezynach. Tych biednych ludziach co to z elektrykami nie maja szans. W zwiazku z tym - z zalozenia chowaja sie gdzie popadnie. Nie wiem tylko czemu sa goscie ze sprezynami co potrafia sie przemieszczac i atakowac. Tyle z mojej strony. Wciaz odnajduje przyjemnosc w tym, ze czasami podczas szturmu odpadam jako 1 czy 2 albo 3. Bo liczy sie cala otoczka a nie rezultat. Wpadanie przez otwarte drzwi "na swiatlach" do pokoju. Jakbym chcial liczyc trafienia to zostalbym na strzelnicy. Ja rozumiem taktyka, oslona, planowanie itp Wszystko to wazne i bez tego sie nie da. Ale z tym calym ciazeniem jakie niektorzy maja na zylce w odbycie to mozna umrzec w wyniku takiej presji. Czasami po prostu trzeba zginac, isc do "trupiarni" napic sie wody, opowiedziec jak sie dostalo, zapalic co tam sie ma i inne czynnosci.
-
Przykre ale porownanie materialu z VSR-ki i APS'u wypada zdecydowanie korzystniej na rzecz tego drugiego. Trzeba to powiedziec - Marui juz tak ma niestety.
-
Te drugie. A te drugie i trzecie roznia sie opisem - warto czasami przeczytac zamiast tylko obrazek obejrzec.
-
Swistak nie wiem jak on cie trafil, ze ci ABS uszkodzil. Wiem, ze Juziek nie raz trafial w bron, nawet ja raz od niego prosto w SAS'a dostalem i jakos nie uszkodzil nigdy - a jego M700 te 500-pare fps'ow moze wyciagnac. No ale nawet powiedzmy , ze zrobil - (przepraszam ale musze ) KURWA MAC przeciez wszystko rozchodzi sie znowu o zasieg z jakiego strzela sie z podkreconej broni (uhhh...). Co maja poradzic normalni uzytkownicy drog (ze skorzystam z pewnej glupiej metafory), ze jakis penis szaleje po drogach. Maja powiedziec, ze wracaja do Syrenek, zeby nikt nie powiedzial "ci to na pewno sie zabija bo maja taki a taki woz". Opanujmy sie bo to brzmi juz jak zbiorowa paranoia. Sa ludzie glupi i nieodpowiedzialni. No i juz. Oni nie ucza sie na swoich bledach, nie wiedza co to "zabawa" - oni sraja na zasady. Nie mozna przez nich wpadac w zbiorowa histerie z cyklu "mamo oni maja upgread'y jacy z nich killerzy".
-
Wariat o tych goglach juz bylo. Nie - nie paruja bardziej niz inne. Sa napewno lepsze niz SWD. Z polmaska jak ona jest pelna (a nie tak jak ma KaT - bo on hehe sobie smutne resztki zostawil z niej) to niestety wspomaga parowanie (chociaz z tym to juz kwestia indywidualna bo kazdy poci sie innaczej).
-
Ja mam prosbe jak ktos nie ma innych pomyslow poza "jak to ograniczyc" , albo "to nie ma sensu" to moze darowac sobie pisanie ? Oberwalem pare razy z podkreconej broni - zyje i jak mniemam zyc bede. To jest taka zabawa, ze wiaze sie z sincami czasami i otarciami. Dobrze by bylo gdyby temat ten pozostal juz tylko i wylacznie dla wypowiedzi, ktore maja na calu ustalenie zdroworozsadkowych regul uzytkowania (odleglosc strzalu z jakiej powinien byc oddany przy podkreconej sprezynie jest az nadto oczywisty) - tak by kazdy nowy uzytkownik podkreconej repliki wiedzial na co powinien uwazac. To, ze niektorzy maja gdzies zasady - coz oni sa niebezpieczni nawet maja "stock'owe" repliki. Co do przerazajacych ran - to juz bylo ale widac musi zostac powtorzone - strzelilem przeciwnikowi w palec ze Specnaza (275fps'ow) - rozcialem mu skore, krew poleciala, boli. Dostalem w twarz z MPA3 (tez cos kolo 270 fps'ow) - dolna warga i podbrodek, z wargi poleciala krew i troche nabrzmiala. Patrzac na niektore wypowiedzi powinienem isc i najnormalniej w swiecie przestac grac z tym co mi to zrobil. Inna sytuacja - podkrecona M-ka i seria po plecach. Nie jakas lekka ale solidna. Dostalem od dupy, przez nerki az po plecy. Nic przyjemnego ale coz. Tak musi byc. Slady byly - grochy na calej linii. Moj brat dostal z bliskiej odleglosci trzy serie z podkreconych replik (320-330 fps'ow) - w czterech miejscach poleciala krew. Wyjasnilismy sobie nieporozumienie i dalej bedziemy strzelac sie z tymi goscmi. A czemu - bo po prostu respektujemy to, ze w trakcie zabawy moze nas zabolec. Nikt nie strzela specjalnie bolesnie (pomijam kwestie zboczencow itp ), przynajmniej u nas, i mozna z tym przezyc.
-
To co pokazujesz Okota to nie jest "face shield" tylko polmaska a to nie to samo. Po drugie face shield nie paruje a majac te maske niestety wspomaga parowanie gogli a po trzecie i ostatnie klimaaaat - face shield w budynkach wyglada normalnie ale ta maska (gorzej niz paintballowa)
-
Coz - wyszlo tak, ze przy : 450fps'ach i kulce o wadze 0.1 predkosc to 136.8 m/s (ktora pozostanie stala przy pozostalych kulkach niezaleznie od wagi ?? co jest dziwne ?? ) a energia 0.94J. Tyle samo fps'ow przy kulce o wadze 0.25 daje 2.34 J. A przy kulce o wadze 0.3 energia juz 2.81 J. Stad jak najbardziej widoczne jest, ze im ciezsza kulka tym wieksza jest jej sila uderzenia przy tych samych fps'ach. Dzieki wielkie Hornet za wskazanie podstrony.
-
Obecnie strzelam 0.28 wiec nie moge zbyt sie wypowiedziec. Strzelalem jednak na 0.2, co fakt to fakt - poza absolutnym brakiem celnosci na wiekszym dystansie to smigaly jak szalone. Ale tak jak mowie moze wejdzie ktos, kto sie lepiej orientuje.
-
Look Out! nie sadze bys znalazl 0.1 dobrze wykonane (nie tnace sie w prec. lufie) i wystepujace u nas . A po drugie nie wiem jak to wreszcie jest - czy gorzej , bardziej bolesne jest uderzenie kulka 0.3 przy powiedzmy sprezynie 190PDI czy przy tej samej sprezynie kulka 0.1 ?? Moze ktos to przetlumaczy bo jestem w sumie ciekawy ? Jako zdecydowanie nie-fizyczne indywiduum nie moge sobie tego jakos wyobrazic. Kiedys Gunner mowil, ze zdecydowanie zmienia sytuacje ciezsza kulka - ale nie chce nic pokrecic. Pomijajac fakt, ze przy takim podkreceniu lekkie kulki leca gdzie chca.. i jak chca. EDIT : Skorzystam tutaj z paru fragmentow postow Gunnera : Postu Mike'a
-
Mowie, ze to dziwnie wyglada - dla mnie brzmi to tak jakby nagle ktos ze sklepu wzial i przeczytal post Sapera na forum i wyslal do niego jakis specyficzny post. Tudziez zadzwonil. Szczerze mowiac Saper zmieniajac swoj post moglby wyprostowac o co chodzi bo tak to brzmi niedwuznacznie.
-
Co daja upgread'y (wrazenie z ostatniej strzelanki) - koniec lazenia na pale. Zolnierz walczac musi zdawac sobie sprawe, ze jesli stanie na przeciwko przeciwnika w odleglosci 40m to jest martwy. Upgread zalatwia te sprawe. Zolnierz wie, ze jesli schowa sie za pol-przezroczysty krzaczkiem to jest martwy. Upgread zalatawia te sprawe. Zolnierz wie, ze atak na wprost na cel i zasypywanie go pociskami to nie jest dobry pomysl - atak po prostej linii czesto konczy sie olowiem w glowie. Upgread zalatwia ten problem zmuszajac do myslenia. W sytuacji gdy na polu znajduja sie upgread'y zaczyna sie kombinowanie, nareszcie zaczyna dzialac slowo "taktyka". Schowany snajper jest w stanie wystrzelac kilku gosci jesli ci wystawia sie mu. Snajperka sprezynowa AWP - kurde jak dostanie gosc upgread do niej to po prostu bajka. Ide sobie spokojnie w dol wzgorza i nagle, w absolutnej ciszy, "pyk" kulka uderza mnie w reke. Oczywiscie moj blad, przez pewien czas bylem na odkrytej pozycji. Ale wrazenie swietne. Albo mam goscia na wzgorzu, widze go ale przede mna krzaki. Normalnie nie podszedlbym do niego. M249 zasypaloby mnie kulkami zanim bym tak sie zakradl. Teraz skladam sie do strzalu, "raz...raz..raz" - pierwsza kulka wali w galazke, a druga i trzecia w cel. Trzy strzaly bo wiem, ze strzelajac seriami moze nie uslyszec uderzenia. Tak wogole mozna przeciez posluzyc sie zdroworozsadkowymi zasadami uzytkowania "podkreconych" replik : - zadnego strzelania w budynkach z replika powyzej 330fps'ow ( po pierwsze w budynkach zasieg sie tak bardzo nie liczy a po drugie skoro mozna wygrac nawet ze sprezyna to po co uzywac podkreconego "elektryka") - nie strzelac w dystansie ok 10 m do przeciwnika z podkreconej broni ( 450-500fps ?? Z tej odleglosci ?? Chyba nie ma sensu - mozna spokojnie powiedziec "dostales" i walczyc dalej. Tutaj spokojnie dziala ta sama zasada co przy "stock'owych" replikach nie strzelania na odleglosc wyciagniecia reki.) - nie celowac specjalnie w twarz osoby bez maski (ja wiem, wiem zawsze mozna powiedziec czy jestem pewien, ze nie trafie w twarz. Otoz nie , nie jestem pewien. Zawsze moze zawiac wiatr, albo kulka moze odbic sie od galazki. W kazdym razie nie nalezy robic tego umyslnie. Z pewnej odleglosci trafienie bezposrednie w twarz po prostu robi sie nieprzyjemne a nasza zabawa ma byc przyjemna w koncu. Tutaj wszystko zalezy od sytuacji bo z 40 metrow trafienie nawet z upgread'u w glowe nie jest juz takie bolesne jak to samo trafienie z 20 metrow.) To nie sa w koncu jakies takie specjalnie krepujace zalozenia prawda ? A poslugujac sie nimi mozemy bawic sie normalnie i bez szczegolnych zgrzytow.
-
Pachnie mi to troche brzydko ... czemu Saper usunal swoj post ? Czyzby naciski ze strony sklepu ?
-
Kupiles tam okulary w takiej cenie ? Jesli tak to mnie zdziwiles bo jakos dziwnym przypadkiem sa tam chyba przedstawione ceny sa netto - z watem cena np I-VO wynosi 36.47. Czyli juz jakby nie patrzac nieco drozej niz tobie sie wydaje. Uvex sprzedaje oczywiscie dla detalistow + jeszcze trzeba doliczyc do tego koszt przesylki. Polecam uwazniejsza lekture i wypowiadanie sie jesli sie sprawdzilo wszystko. Kontakt z firma Integra Safety S.A (to jej strona wlasnie www.uvex.pl , przedstawicielem na Polske firmy UVEX Arbeitsschutz GMBH jest bardzo dobry. Osoby tam pracujace sa rzetelne i bardzo pomocne.
-
To byl przyklad - wiecej odnajdziesz uzywajac tajemniczego linku www.google.pl .
-
Rok 1963 A co do opisu H BAR'a to mam tu ponizej. http://www.galleryofguns.com/shootingtimes...les.asp?ID=1205
-
Coz "scena" ma to do siebie, ze kazdy kto na niej "wystepuje" stara sie byc lepszy od poprzednika. Heh - niestety - nalezy uwazac na okreslenia jakie sie stosuje do poszczegolnych rzeczy. Repliki stosowane w ASG sa odbiciem realnych broni. Jest to fakt, ktory nie wymaga nawet komentarza. Powiedzmy, ze upgread'owanie np MP5-tki mija sie odrobine z celem jesli chodzi o tuning mocowy, podobnie powiedzmy pistoletow i wszelkiej innej broni z przeznaczeniem do CQB ale co z tymi, ktorzy maja aspiracje wcielic sie w posiadaczy quasi-snajperek albo snajperek ? Jaki jest sens posiadanie PSG-1 w wersji stock ? Lub tez wspominanej wczesniej Tanaki z zalozonym reduktorem do powiedzmy 330fps'ow ? Jaki jest sens by ktos zmontowal sobie SR-16 w tym stylu http://img.redwolfairsoft.com/upload/galle...ST-ASSA-800.jpg i chcial zostac snajperem a zdejmowal go z odleglosci jego maksymalnego strzalu kolega z MP5-tka ? Gdzie tu sens a gdzie logika ? Co ciekawsze moglby go zdjac tez gosc z gaziakiem z WA, ktore bija mocniej niz stockowe AEGi z TM. W koncu po to sobie czlowiek kombinuje jakby tu posnajperzyc aby potem moc z tego korzystac - i to nie na zasadzie wywalaniu hi-cap'a w przeciwnika ale dobrze wymierzonych strzalow na ogniu pojedynczym.
-
Hehe z SO19 to jest taki numer, ze powolano ja do .. ochrony funkcjonariuszy. Dzieki specyfice kraju (gdzie policjant nie powinien byc uzbrojony) okazlo sie, ze potrzebna jest jednostka, ktora bedzie wspierac nie do konca przygotowanych funkcjonariuszy. Od chyba 10 lat (pi razy ksiezyc) SO19 jest wyjatkowo mobilne w patrolach i to oni maja zazwyczaj pierwszy kontakt z zagrozenie. Dopiero potem wzywany jest SAS jesli taka zachodzi potrzeba. Jak kogos interesuje to mozna poszukac np tu http://www.police.uk/
-
Swistaq - no nie moge ci pomoc - sa to szelki Mil Force'a do Kurza - z prawej strony masz zapiecie na karabinczyk do Kurza oraz mocowanie do pasa ( w ten sposob mozesz spokojnie nosic replike pod pacha a jakby co to szarpniecie za sznurek przy karabinczyku i MP5 jest w reku). Z drugiej strony masz miejsce na dwa magazynki dlugie do MP5, zabezpieczone( przed wypadnieciem) od srodka gumka a zamykane na rzep i nape. Kiedys podobne szelki sprowadzali FA.
-
http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=4304...e3e9635ffe354f1 Poza tym - ja mialem MP5K, sprzedalem je .. a teraz znowu kupilem. Jest to b.dobra bron boczna, dobry wybor do CQB. Kupilem razem z szelkami co umozliwia bezproblemowe latanie przy korzystaniu z dlugiej repliki. Jest lekki, chociaz mankamentem jest brak kolby chociaz to kwestia indywidualna (ja po prostu lepiej strzelam majac kolbe). Dodatkowo jest bardzo tani. Minusem moze byc np klopotliwy montaz baterii na gorze ale jest to cena, jaka placi sie za rozmiar - i wlasciwie co to za minus. Hop-up jest schowany pod raczka i trzeba wyjac pin laczacy by dostac sie do niego i to juz jest klopotliwe na "polu walki". Aha co do osiagow i przerabiania - w tym linku powinno byc ale : - zasieg taki jak "stockowe" AEG'i - nieco wiekszy rozrzut (powod - krotsza lufa) - bateria starcza na powiedzmy 1000-1100 kulek tak Pi razy... - mozna kupic rozne szyny (gorna, gorna i boczne) - mozna kupic lufe precyzyjna (tylko po co ;] jak to ma byc wymiatacz i podreczny PM) - mozna dokupic hi-cap na 240BB z imitacja lusek (gustowny IMHO) - mozna wreszcie kupic kolbe PDW No to tyle z mojej strony.
-
O! I ta czesc wypowiedzi postanowilem wykorzystac. Tutaj uzyje przykladu Juzka. Idzie sobie grupa , spokojnie bo jak okiem siegnac wszystkie kryjowki dla strzelcow sa poza zasiegiem - nie kryja sie, nie probuja obejsc, ogolnie mowiac "ida na pale". Strzal z Tanaki. Jedna kulka znikad trafia goscia prosto w karabin. Zamieszanie - kazdy w inna strone, nareszcie zaczyna sie kombinowanie itp W Wawie mamy dobry przyklad denerwujacego miejsca na strzelania a jest nim poligon na Bemowie - duze przestrzenie, miedzy jednym a drugim parkiem maszynowym czy wzgorzem jest o wiele za duzo na dostrzelenie ze "stockowego" elektryka. Najczesciej konczy sie to tym, ze wlazi ktos na gore i drze sie "tam ida, tu ida" i jest bezpieczny. Majac mozliwosc sciagniecia takie delikwenta dodaje sie smaczku zabawie, bo zasieg rozsadnego wystawiania sie zmniejsza sie zdecydowanie. Albo jest duzo bezsensownej lataniny bo mozna uciec zanim kulki spadna w miejsce gdzie stoimy. Po drugie posiadanie upgread'u to naprawde nie patent na przezycie calej rozgrywki. Bo zawsze znajda sie goscie, ktorzy potrafia podkrasc sie, ukryc, zajsc na tyle dobrze, ze nie zostana zauwazeni do chwili az bedzie za pozno.
-
Jakos nie rozumiem przykladu, ktory jakos nie pasuje ani w jedna ani w druga. Wogole w calej tej kwiecistosci wypowiedzi jaka zastosowales sensu ani niczego nowego nie widac. Co upgread'u - drugie strzelanie w lesie, ofiar smiertelnych brak, na blizszym dystansie po prostu mowie do goscia jak nie zdaze broni zmienic "dostales stary" i jakos nie ma z tym problemu. W ten sposob udalo mi sie zabic bez wystrzalu trzy osoby i piec na raz (mam swiadkow .. i to nie jehowy). I wreszcie strzelam dalej, prosciej, celniej .. i kulki nie zatrzymuja sie na krzakach.
-
No i prosze - zdjecia mowia same za siebie. Chyba jak na potrzebe ASG - starczy.
-
A wogole nie zauwazylem, ze pytanie bylo o nowke. Jeszcze raz mowie - sprawdz Kirys - nie bedziesz mial orginalu ale zblizony.
-
Polecam kontakt z ta firma Warszawska : Szyja czarne oraz w kamuflazu metro - cena waha sie od 250-300 pln w zaleznosci od rozmiaru ( metro jest np drozszy od czarnego). Po drugie zawsze sa jeszcze sklepy z demobilem, ktory skupuja od Policji - tez mozna dostac jakis egzemplarz w dobrym stanie co to nagle zniknal z magazynu.