Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Obi-Wan

Użytkownik
  • Posts

    862
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Obi-Wan

  1. Ja nie jestem wyznawcą jednej latarki do wszystkiego, moim zdaniem dobrze mieć zarówno czołówkę, jak i 'ręczną'. Chyba że ktoś baaardzo rzadko używa latarek. Ale jak człowiek ma zainteresowania outdoorowo-militarne to prędzej czy później dochodzi do wniosku, że przydałaby się jeszcze jedna latarka. Czołówka do oświetlania szlaku, dyskretnego patrzenia na mapę i oświetlania sobie rąk podczas prac. Wszystko, do czego nie potrzeba dużo światła. Czołówki z mocnymi diodami po kilkaset lumenów są drogie i niewygodne (zasobnik z tyłu głowy). Latarki ręcznej używam, gdy potrzeba dużo światła i dużo zasięgu. Na rower moim zdaniem czołówki średnio się nadają - chyba że chodzi o samo bycie widocznym dla samochodów. Zwykła latarka ręczna + montaż na kierownicę lepiej robią robotę. Zamiast włącznika taktycznego można używać zwykłego tylnego włącznika typu forward click. Nie jest to szczyt wygody, ale ja tak używam, bo nie ma sensu kupować specjalny włącznik, którego będę używał najwyżej kilka razy do roku. Jeśli miałeś pięć latarek Mactronica i wszystkie gówniane, to cóż, w takim razie rozumiem, skąd twoja opinia. Ja dzisiaj właśnie kupiłem Mactronic Nomad. Niektóre drobne plastikowe elementy (wszelkiego rodzaju zatrzaski) nie budzą mojego zaufania, więc podkleiłem je CTI. Poza tym jestem zadowolony - odpowiednio dużo światła, czerwona dioda z osobnym przyciskiem, bardzo fajny patent z dyfuzorami.
  2. Ryzbor, Odradzasz Petzle, twierdzisz, że Mactronic to kupa, ciekawe rzeczy opowiadasz kolego No ale tak bardziej serio, to dlaczego uważasz, że Mactronic to kupa?
  3. Obi-Wan

    Kulki Dum-Dum

    Panie, to tylko nazwa przecie
  4. Coś z diodą XM-L (najlepiej T6, fajna neutralna barwa światła) Ja mam modowaną Convoy C8, porządnie daje po oczach i ma bardzo duży zasięg. Cena około 100 zł. Aha, no i Solarforce'y od Grega powinny cię zadowolić Zapraszamy na swiatelka.pl
  5. Powiedzcie mi moi drodzy, jaki sprzęt taktyczny/airsoftowy jest tańszy/bardziej opłacalny do kupienia w UK niż w Polsce? Bo bliska mi osoba tam obecnie przebywa, to mogłaby mi coś kupić. Zastanawiałem się nad umundurowaniem (DPM, MTP) - jest taniej niż w Polsce?
  6. Zależy jakiej ironii. No trudno, wychodzi na to, że zacięło mi się poczucie humoru
  7. Och Poldek, jakiś ty wspaniały, napisałeś głupawy tekst dla beki, mój ty mentorze i mistrzu, jakżeś tego dokonał. Cho sie ruchać. Zaraz pół wumazga oświadczy się Poldkowi za głupiego/śmiesznego posta. Tylko zamiast pierścionka zaręczynowego pudełko wazeliny. Normalnie jak stado prawiczków reagujące na pojawienie się dziewczyny w grupie. I tak nie poru... oh wait, znaczy się ten, no, nie dostaniecie darmowego serwisu :D
  8. Nie przywiązywałem nigdy do tego uwagi, ale zwykle jak biegam sprintem to mniej-więcej tak, jak w kolofdiuti - replika poziomo oburącz, macham nią wte i wewte w rytm kroków, utrzymując równowagę. Jak mam (lewą) rękę zajętą przez coś innego niż łoże repliki, albo chcę mieć wolną, to wtedy z lufą w górę w samej prawej ręce. Fajnie mieć lewą rękę wolną w sumie. Wydaje mi się, że taki upadek 'bezpieczniejszy' będzie, bo się wyciągnie ręke do przodu, więc siłą rzeczy taka wywrotka niewiele będzie się różnić od zwyczajnej zmiany pozycji na leżącą Nie noszę broni bocznej, rzadko przerzucam długą na plecy, a jak już, to nie biegam z nią sprintem w takiej pozycji Nie odnotowałem żadnych poważnych wypadków. Owszem, parę razy się wywróciłem, ale żaden z nich mi nie zapadł w pamięć. Bez kontuzji, bez uszkodzenia repliki. Pewnie dlatego, że zachowuję resztki ostrożności podczas biegania. Wiecie, lepiej te kilka kroków po trudnym terenie postawić wolniej i ostrożniej, mimo że narażam się bardziej na ostrzał czy coś. Wolę zaryzykować trafienie kulką niż kontuzję. W cekube to samo, na przykład na klatkach schodowych. Wolę patrzeć pod nogi i dostać szczała niż uniknąć trafienia, ale ze skręconą kostką lub przebitą prętem rzepką :x A całkiem niedawno u nas na jednej lokalnej jebance w lesie ziomek skręcił kostkę. Albo złamał. Nie pamiętam
  9. takie jakby kwadraciki to rip-stop
  10. Zauważył ktoś, że pojawiło się na rynku atacsopodobne umundurowanie renomowanej niemieckiej firmy MFH? :D W sumie nic ciekawego, bo w kroju ACU i tylko wersja AU. Kolejna chińska podróbka A-TACSa http://allegro.pl/bluza-wojskowa-acu-mundur-rip-stop-mfh-a-tacs-xl-i3705784594.html
  11. Chupacabra, to trzeba sposobem. https://picasaweb.google.com/102330757612056762571/2013112502?noredirect=1#5950137302851664850
  12. 1. Podobają ci się emki, kałachy, giety? A może coś innego? Trzeba trochę zawęzić wybór, bo jest szeroki. W tej cenie jest dużo różnych dobrych replik. Wolisz coś małego, poręcznego i lekkiego, czy może wolisz czuć, że masz broń w ręku ;]? Zależy ci na szynach montażowych czy nie? Wolisz z metalu czy tworzywa? 2. Doradziłbym Ci gogle ale nie jestem na bieżąco, więc poczekamy na wypowiedź innych. Kamuflaż? W sumie tu też mógłbyś zdecydować, co ci się podoba. Moim faworytem jest DPM. Świetnie maskuje. Flecktarn też jest dobry, tylko tak bardziej na jesień. Woodland jest dobry ale tylko nowiusieńki, bo lubi blaknąć. Aha, mundurów polowych nie pierzemy w pralce, bo wyblakną. Jak śmierdzą, to wietrzymy. Jak są masakrycznie poplamione to zimna woda z mydłem czy coś. Kask do lasu w zasadzie niepotrzebny, za to nakolanniki się zawsze przydadzą. 3. Nie wiem jak to działa na pomorzu. Czy biorą amatorów to już zależy od ekipy. Generalnie przed przystąpieniem do ekipy trochę się postrzelaj na lokalnych jebankach
  13. AG 004 zdecydowanie odpada (plastikowy gearbox)
  14. Nie sądzę
  15. Nie wiem, być może. Jak już, to po raczej długim
  16. Jak jak robiłem ghillie kapelutek (Tinę?) to użyłem juty ze szpuli. Sznurka jutowego. Wada: to jest zwój dwóch sznurków, więc ma jakby spiralny kształt. Po rozwinięciu oba włókna mają kształt falisty
  17. Bo niektórzy z zasady bezmyślnie odradzają wszystko, co chińskie (oczywiście z wyjątkiem CM.028 i G36C JG)
  18. Co sądzicie o pomyśle zrobienia ghillie na bazie brytyjskiego smocka?
  19. Co rozumiesz przez lepszą? Celność, zasięg, efpeesy?
  20. Słabo widać na tym zdjęciu, ale chyba po prostu wystarczy kupić farbę brązową i piaskową
  21. Jak sklep pisze, że replika jest z metalu, a nie że ze stali, to znaczy że jest ze znalu
  22. Calkiem fajny konfig, tylko łączenie chesta z takimi potężnymi szelkami (a nie takimi typowo pierwszej linii) wydaje mi się dziwne. Ale jeśli działa, to czemu nie
  23. Też o tym słyszałem. Podobno Propper spiera się szybciej, nie pamiętam od czego to zależy, chyba inny materiał (proporcje bawełna/poliester). Bo helikon robi z ceraty 65/35 Jest jeszcze A-TACS od SPECOPS, ale to już luksus dla bogaczy Tylko że mundurów polowych się w ogóle nie pierze w pralce. Cóż, przynajmniej moim zdaniem :D
  24. DPM jest rewelacyjny, moim zdaniem absolutny numer jeden. Flecktarn na drugim miejscu, niemal równie dobry(w zależności od terenu). Woodland jest dobry, ale tylko pod warunkiem że jest nowiutki, niesprany i z odpowiedniego materiału. Kumpel ostatnio sobie kupił rip-stopa nowiutkiego od Proppera i śliczne ma kolorki. Jak chcesz być taktycznym hipsterem :D, zainteresuj się nieco mniej popularnymi kamuflażami - na przykład niedawno wyszły mundury Helikona w A-TACS FG i Pencott Green Zone. Trudno mi ocenić jak dobrze maskują, bo nie miałem z nimi prawie żadnej styczności na żywo, ale wszystko wskazuje na to, że dobrze działają Wspomniany Wz.93 nie zaliczyłbym do najlepszych, choć wciąż maskuje przyzwoicie. Ja na Twoim miejscu wybrałbym DPM i do niego zachęcam. Nie radzę ślepo trwonić kasy na kamizelkę, skoro nawet nie bardzo wiesz, w czym ci będzie wygodnie. To jest bardzo mocno subiektywna sprawa. Pograsz trochę, zorientujesz się co by ci się przydało. Aha, osobiście odradzam montowanie baterii w ładownicy na kolbie. Nie twierdzę, że to rozwiązanie jest piekielnie złe, no ale mnie wybitnie nie odpowiadało Buty? Wielu uważa za najlepsze kultowe Belleville 700. Jak masz duży budżet to się nimi zainteresuj. Aczkolwiek uczciwie przyznaję, że osobiście nie miałem ich na nogach. Haixy 2005 faktycznie są rewelacyjne, ale grube, ciężkie, duże i toporne. Jeśli nie przeszkadza ci -10 do zwinności, okej. No i są za ciepłe na lato, choć z oddychalnością jest u nich ok. Kup se nakolanniki. Nie wiem jaki model jest teraz top uber pro, chyba alta gelmax
  25. Grałem kiedyś w takim scenariuszu, FAJNA zabawa. Szybko, dynamicznie, a pod koniec chaotyczna rozpierducha. Ale przede wszystkim dużo funu
×
×
  • Create New...