Jest postęp.
Odkręciłem w sposób opisany przez Nitro, pokombinowałem. Na obecnym etapie sytuacja wygląda tak, że ta nakrętka z dwoma nawiertami jest lekko odkręcona (nie jest dokręcona na maksa). Wtedy, gdy nacisnę włącznik i jednocześnie docisnę w miejscu zaznaczonym strzałką, latarka świeci. http://i.imgur.com/vdtytnq.jpg
Gdy ta nakrętka jest dokręcona na maksa, nie da się tego miejsca zaznaczonego strzałką wcisnąć, a latarka nie reaguje na przycisk żelowy.
EDIT: Mwahahaha, naprawiłem. Podłożyłem kółko od kluczy do środka tak, żebym nie musiał tego pierdolnika(???) dociskać. Nie chce mi się tłumaczyć. Dzięki za dobre chęci i każde pomocne słowo, zwłaszcza dla pana Nitro, który nauczył mnie rozkręcać włącznik :icon_biggrin:
Jeno tylko okleję czarną izolką z zewnątrz coby uszczelnić, w końcu się nie dokręca