Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Lookit

Użytkownik
  • Posts

    23
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lookit

  1. Jeżeli nie jesteś maniakiem EBB, to i tak odłączysz je szybko, bo będzie Cię irytować. W efekcie przepłacasz za bajerek, którego nie używasz. W 48s rozkładana kolba może szybko złapać luzy, poza tym masz mały wybór akumulatorów, które się zmieszczą. Praktycznie tylko stick, chyba, że będziesz ją mocował na zewnątrz repliki, co, wg. mnie nie jest w kałachach zbyt wygodne. I tak mają ergonomię wiosła i dodatkowe, wystające elementy jej nie poprawią. W pełni się zgodzę. Wg. mnie, dwie najsensowniejsze repliki z serii AK od Cymy. W środku praktycznie to samo, różnią się tylko wyglądem. W pełnej kolbie zmieścisz większą baterię, a po zmianie lufy i gumki obie są bardzo celne. Zastanów się tylko, czy będziesz chciał mocno grzebać w środku, żeby zwiększyć moc. Jeżeli nie, to zastanów się też nad RK w wersji stalowej.
  2. Albo kup zatyczki do uszu, zdania raz przeczytane zostanie w środku na zawsze:)
  3. Do tego koniecznie real foto:)
  4. Czyli tyle, ile, wg. posta wyżej, dołożyłbyś do nowej emki. Poza tym 700 zł za używaka z nieznanego źródła, to dosyć dużo jak. Kupiłbyś coś fajnego i nowego za te pieniądze. Jeszcze na gumkę by starczyło, może lufę też. Tylko że nie byłaby to emka.
  5. Ciekawe, czy wszystkie bezpieczniki będą się w niej kopcić tuż po wymianie.
  6. Cztery strony pięknej, wmasgowej kłótni:)
  7. Rozmiary uniwersalne z "nieograniczoną możliwością regulacji" są zawsze za małe.
  8. Jeżeli chcesz wchodzić do budynków, to maska siatkowa na zęby jest dobrym pomysłem. Jak się ją spasuje z goglami i hełmem, to ma się kształt głowy trochę jak żółwie ninja, ale nie martwisz się o zęby i głowę w starych, rozpadających się bunkrach, czy innych ruinach. Poruszasz się bez ograniczeń. To jest jak z ochraniaczami na kolana, gra się skutecznie bez, ale z nimi jest dużo wygodniej. Dodatkowo przez siatkę oddycha się o wiele łatwiej, niż przez arafatkę, czy szalik. Ja niestety jeszcze nie znalazłem hełmu, który by na mnie pasował i biegam w partolówce, ale wciąż szukam. Co do micha, to jest strasznie ciężki, ale jak bym znalazł odpowiedni na mnie, to też bym kupił. Powała: Może się zdziwisz, ale to forum nie składa się z przeciwników długiej G36 od JG, tylko z przeciwników płacenia za nią 500 zł.
  9. True, ale w przypadku wersji c. Wcześniej wklejone http://zbrojownia.linuxpl.com/product_info.php?products_id=1000 jest cenowo do cymy zbliżony i kupno JG po prostu traci sens. Drogi Powało, opinie o tych gietach mam z pierwszej ręki, a nie powtórzone z testu, czy z forum.
  10. -Dokładnie tak jak JG -Jak wielokrotnie udowodniono, długość lufy ma znikomy wpływ na celność replik karabinów szturmowych w tych zakresach FPS -jest droższa o 50 zł względem Twojej propozycji, argument bez sensu -Tuning Cymy droższy od Tuningu w JG?! Mojżesz Cię opuścił, czy co? Lufa, gumka, M130 i ew. teflon dla uszczelnienia. Reszta spokojnie wytrzyma. Zrób to samo w JG, zobaczymy ile wytrzyma. - Odwrócę kota ogonem:) A Jak by tak kolega chciał rekonstruować np. Polski BOR, bądź jednostki ABW, to długie JG jest bez sensu. Każda replika jest używana przez konkretne służby i świecący polimer w JG nie pasuje do jednostek BW dokładnie tak samo, jak ładny od Cymy. Argument bez sensu, zwłaszcza dla początkującego. Znowu ktoś dostaje przelewy od producenta replik, czy co?
  11. JG za 350 zł, zamiast 028 to jest niezły wybór, ale ~500 zł za tę replikę to gruba przesada.
  12. Są tanie gogle, które wytrzymują wszystko, co w ASG może w nie trafić, ale zwykle mają tę wadę, że strasznie parują. Jeżeli mają być wytrzymałe i nie parować, to są drogie, oczywiście jako nowe. Za to można dostać używane ESS od ZielonejPantery (użytkownik na allegro) mieszcząc się w Twoim limicie cenowym. Generalnie warto jest być na bieżąco z ofertą tego sprzedawcy. Często ma ciekawe aukcje wszelakiego wyposażenia wojsk NATO.
  13. Dokładnie, forum, to nie poligon, wstęp ma każdy. Jeżeli chodzi o strzelanie, to są ekipy dla nieletnich, ale tam 13-latki pokazuję się z rodzicem, bądź opiekunem prawnym. Samemu, bez rodzica, nawet jeżeli obok jest pełnoletni kolega, raczej będziesz miał problemy na wielu strzelaniach. Co do strzelania się w trzech do drzew/siebie nawzajem, to nikt wam tego nie zabroni, o ile nie jest to teren prywatny. To po prostu kiepska zabawa jest. Już lepiej namówić na udział ojca i znaleźć ekipę w swoim wieku. W Krakowie z pewnością takie znajdziesz, popytaj tylko po sklepach i lokalnych maniakach.
  14. Bierz Cymę, najlepszy stosunek jakości do ceny. Generalnie jest to bardzo dobra replika.
  15. My sweet sixteen, czy co? (O.o)
  16. W chinach nie opracowano jeszcze dobrej techniki robienia GB v2. Czasem zdarzy się porządny egzemplarz, ale z chinoli, to poleciłbym brać repliki z v3. Mają dużo większe prawdopodobieństwo trwałości, w świetle chińskiej loterii. GFC to JG, a w JG metal body miały IV i V generacja (opieram się na informacjach podawanych przez Logana w tym poście http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/120122-pierwsza-replika ), które nie mają takiej złej opinii. GFC brałbym tylko w przypadku wersji "ASCU upgraded". Bez tego, to wolę sam wsadzić taką preckę i gumkę, jaka mi się podoba, ponieważ niewiele więcej się w replice zmienia. Ja też preferuję bronie większe, bardziej klasyczne, ale też musisz wiedzieć, że w tym przedziale cenowym, z replik odpowiednio dłuższych, są do polecenia głównie kałachy. Do wklejonego wyżej KWA trzeba dokupić batkę i już wyjdziesz poza limit. Seria RK ma wzmocnienia w GB stosunkowo niewielkie, ale w zupełności wystarczają o ile nie zrobisz dużego tuningu mocowego. Są za to bardzo ładnie wykonane zewnętrznie, oraz wersje S są całkowicie ze stali. Wiosła Cymy faktycznie warto kupić powyżej cm040, a ja doradzałbym 048, albo 048m. Niezłe wykonanie, pancerne bebechy (nawet na tuning), brak BB i pełna kolba, czyli wygoda z bateriami. Sam używam, pomimo tego, że wszystkie AK są wg. mnie paskudne.
  17. No ja nie wiem, czy 0,25 jest dobrym wyborem. Trochę ciężkie. Ja do repliki benelli http://redberet.pl/p/168/1152193500/de-benelli-m3-super-90-m56b--strzelby-repliki-sprezynowe-repliki-asg.html używam 0,2. Inne były za ciężkie i kulki spadały od razu.
  18. 022 to wyrzucenie pieniędzy w błoto! Teraz jest zimno, więc strzelanki są w większości odwołane. Żeby się ganiać w śniegu, to trzeba być do tego przygotowanym sprzętowo. Realnie, to zaczniesz się strzelać w marcu-kwietniu, a to oznacza, że może dozbierasz do 028 http://www.taiwangun.com/karabiny-szturmowe-aeg/cm-028.html z którą już da się normalnie grać. Poza tym pamiętaj, że maski do PB kompletnie się nie nadają do ASG, przynajmniej te tańsze, musisz więc doinwestować w atestowane gogle/okulary. Kolejne informacje wyszukaj już sam. Jest ich od groma na forum. Poza tym, jeżeli masz znajomych, którzy strzelają, to oni powinni Ci doradzić i wybić te 022 z głowy.
  19. Lookit

    Sig 551

    A faktycznie, gwardia szwajcarska to oficjalne siły zbrojne Watykanu, ale myślałem, że to tylko nawa i nie sądziłem, że ma to coś wspólnego z faktyczną narodowością odbywających służbę.
  20. Jeżeli masz 500 zł na replikę, to nie ładuj się w 028, szkoda Twoich nerwów. Skombinuj 50 zł więcej i starczy na gietę cymy. Nie jest to AK, też ich na strzelankach mnóstwo, ale wygląda mniej klasycznie. Poza tym magazynki są łatwo dostępne. Tego AUGA nigdy na swoje oczy nie widziałem, więc się nie wypowiem.
  21. Lookit

    Sig 551

    Będą zupełnie ścisłym, to jestem zarówno inżynierem, jak i księgowym, więc precyzja i dokładność faktycznie się u mnie przewija:) Jeżeli mówimy o średniowieczu, to mieli kozacką piechotę, uzbrojoną głównie w broń drzewcową, potem, ok XVI - XVII wieku także piechotę z wczesną bronią palną i artylerię. O najemnikach nie wiem praktycznie nic. Wiem, że Henio Sienkiewicz wspomina o nich podczas wstępnych działań w "Ogniem i Mieczem", jednak nie traktuję tego, jako źródła historycznego.
  22. Lookit

    Sig 551

    Szwajcaria armię ma faktycznie poborową, ale jest to nieporównywalne z innymi poborowymi. Po prostu inaczej to zorganizowali. Cały kraj leży w wysokich górach i w przypadku wojny konwencjonalnej lwia część mężczyzn w społeczeństwie zakłada na siebie to, co ma obowiązek trzymać w piwnicy i organizuje się w jednostki, na podstawie podziału terytorialnego, konkretniej w oddziały strzelców górskich. To nie żołnierze są "zakapiory", tylko teren działań jest o wiele bardziej wymagający i tylko do tego oni byli szkoleni.
  23. No i masz rację, zostaniesz zjedzony. Z trzech popularnych replik g36, czy może producentów replik G36, polecasz najgorszą. Giety JG są replikami, które działają bez zarzutu i wiele osób używa ich bez żadnych problemów. Jednak przy obecnym rynku i cenach konkurencji, 400 zł za wersję C od JG oznacza, że po prostu przepłacasz. Drogi autorze tematu, 100-150 zł to nie dużo do zebrania, a i tak teraz, poniżej -15C, nie postrzelasz ze stockową batką. Miesiąc powinien wystarczyć na dozbieranie i starczy na cymę, a jest to replika naprawdę warta swojej ceny. http://redberet.pl/p/62/1152191615/cyma-hk-g36-c-cm003-t--g36-repliki-elektryczne-repliki-asg.html
  24. Kolego, w pełni rozumiem Twój problem, ale niestety praktycznie nic nie da się już zrobić. Na wymianę wszystkich podzespołów, które koniecznie musiałbyś wymienić, wydasz więcej, niż na nową replikę. Dodatkowo, nawet wtedy, nie masz pewności, że coś nie padnie. Jeżeli chcesz "bawić się konkretnie", to odsprzedaj to tak szybko, jak się da. Najlepiej komuś, kogo nie znasz. Jeżeli ma gwarancję (przynajmniej na papierze), to powinieneś odzyskać część inwestycji. Wtedy zbieraj pieniądze, przynajmniej do poziomu ceny tego "cacka". Wtedy już jakieś 028 możesz szukać, co pozwoli Ci brać udział w poważnych strzelankach.
  25. Prawdą jest, że cena nie koniecznie oznacza jakość, ale w tym przypadku tak jest. Gieta Cymy względem JG ma -lepszą jakość ABSu body -silnik, który może ciągnąć o wiele silniejsze sprężyny. -Dużo mocniejsze elementy wewnętrzne (zębatki naprawdę potężne, ciężkie do uszkodzenia) -jest lepiej spasowana, nic nie lata, kolba siedzi stabilnie -jest celniejsza i ma lepszy zasięg, czy w stocku, czy przy tożsamym tuningu. Więcej grzechów nie pamiętam, ale zaraz ktoś poda więcej. Cyma i JG to są ZDECYDOWANIE inne giety i nazwanie ich tym samym mianem chińczyka oznacza, że G36 od Cymy widziałeś co najwyżej na zdjęciach. Jedynie cena przemawia za JG. Fakt produkowania G36 Cymy jedynie w wersji krótkiej nie ma znaczenia w przydatności poza budynkami. Po prostu nie musisz nosić ze sobą niepotrzebnie długiej rury (jedynie osoby pokaźnych rozmiarów mają problem z tą repliką, ale mają ją też z każdą inną gietą, niezależnie od producenta) . Strzela równie celnie jak moja 048, która ma lufę wew. 500 mm. Mówię tu o porównaniu zarówno full stocka, jak i wersji z precką. Masz rację FPS to nie wszystko, ale Cyma jest od JG lepsza we wszystkim, poza ceną. FPS jest jedynie wynikiem powyższych. Weź też pod uwagę, że nikt nie wiesza zdechłych psów na replikach JG, ale obiektywnie, jeżeli stać kogoś na Cymę, to kupno JG jest po prostu błędem. No chyba, że koniecznie zależy Ci na wersji długiej. Giety CA to IMHO przestarzała masakra i w życiu nie zapłaciłbym za nią tych pieniędzy. TM nie trzymałem w rękach, ale przy jakości wykonania Cymowej nie widzę sensu przepłacania.
×
×
  • Create New...