Albo łożyska (co nawet nie jest problemem, wystarczy kupić większe), albo serwisant dupa.
Ale skłaniam się ku łożyskom, a więc szkieletu nie trzeba zmieniać.
Żeby nie było że OT, polecam King Armsa 8mm. Cudnie wykonany, wszystko pasuje do siebie jak pan bóg przykazał, żadnych nadlewek, nic nie trzeba szlifować. Bez bebechów waży porównywalnie co kompletny chinol (P&J)