A miał kolega tomek komorę giety kiedykolwiek w rękach?
Wyciąganie lufy jest zbędne i bez sensu. Już nie wspomnę że krok 5 (ustawienie hopa na maksa) jest fizycznie niemożliwy.
Po wyjęciu zespołu lufa-komora ściąga się zacisk lufy, zsuwa pokrętło regulacji, wyjmuje element dociskający dystanser (i uważa żeby go nie zgubić!!!), odwraca komorę do góry nogami i dystanser sam wypada. Wkłada się nowy, montuje docisk, pierścień regulacji i zacisk lufy.
Zielona G&G ma grubszą niż inne wypustkę podkręcającą, można wstawić i dystanser w kształcie litery G i właśnie G to da.
Tak z ciekawości, po co kupowany był dystanser? Przypuszczam że chodzilo o podkręcanie na bok jak czytam 2 punkt wypowiedzi.