Ferie się zaczęły, znudzona młodzież nie ma co robić, więc chce broń projektować.
Drogi autorze.
Mam pomysł. W ramach treningu, zaprojektuj od zera działającą replikę. I wykonaj ją z czegoś innego niż plasteliny.
Desert Eagle TM przy minus 11 stopniach strzelał, nie syfonował, ba wywalił caluśki magazynek, i zablokował zamek po ostatnim strzale. To samo z drugim magiem. Green Gaz GFC. Moje dawne 1911 WE przy plus 10 odmawiało współpracy...
Ja to bym wolał nawet żeby koszyk silnika przechodził na wylot, ale zachować cienką stopkę, bo po złożeniu do ramieia nie będzie koszyka widać, a plecak widoczny będzie nadal.
Hmm, przy tym konkretnym GB to można by zrobić stopkę kolby z otworem, tak by trzymała oryginalne wymiary, co najwyżej delikatnie przechodziłby silnik, co jak dla mnie jest mniejszym złem niż potężny "plecak" przed stopką.
Jak już to bym hi-capę brał z rodziny 1911, bo w dwurzędowym magazynku jest jakaś sensowna ilość gazu. W jednorzędowych strasznie malutki jest ten zbiorniczek.
To delikatnie mówiąć jesteś w dupie. Możesz kombinować z samoróbkami/zamienikami, ale tak to nie dostaniesz. Zrobiona jest w starym standardzie, którego nie produkuje już nikt.