Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

MarekMac

Użytkownik
  • Posts

    2,243
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MarekMac

  1. Bolle Defender. Szerokie, mocno parują, ale balistyczne i zmieszczą normalne okulary. Ps. było o tym już chyba pierdylion tematów (sam odpowiadałem w jakiejś setce) - poszukaj a znajdziesz inne propozycje.
  2. Nie. ASG to takie śmieszne środowisko w którym gość z Kałaszem biega w amerykańskim mundurze, a typ z MP40 może łazić w ruskim maskałacie.
  3. Również najpierw inwestowałbym w batkę i ładowarkę niż pistolet. Wielu airsoftowców obchodzi się bez pistoletu. Warto też pamiętać, że jeżeli kupuje się pistolet do używania, a nie do szpanowania to właściwie konieczne jest posiadanie kabury, zawieszenia do repliki głównej i kulek dopasowanych wagowo do mocy pistoletu. Kabura jest potrzebna bo bez niej będziemy nosili pistolet w jakiejś kieszeni, a to znacznie wydłuży czas jego dobywania (który może być kluczowy). Bez zawieszenie trzeba będzie albo odłożyć replikę w jakieś miejsce (ryzykowna sprawa) albo nosić ją w ręku, a to sprawi, że nie będziemy mieli żadnej wolnej ręki (w drugiej będziemy trzymać pistolet) - otwieranie drzwi, zmiana magazynka w pistolecie itd. staną się mocno utrudnione jeśli nie niemożliwe. Kulki, które stosujesz do Giety (pewnie 0,25g) mogą być za ciężkie dla pistoletu - ograniczą zasięg, który pewnie i tak nie będzie zbyt duży. O gazie nie wspominam.
  4. Jeśli nie masz chrono to musisz sprawdzić organoleptycznie - nadstaw tyłek. Strzel sobie w tyłek przed skręceniem mocy - zapamiętaj jak boli. Po skręceniu mocy strzel drugi raz - jeśli zabolało słabiej to znaczy, że moc została zmniejszona, jeśli mocniej to moc została zwiększona. Możesz też strzelać w karton - jeśli za pierwszym razem kulka przebije karton, a za drugim nie to znaczy, że moc została zmniejszona. Aczkolwiek będą to obserwacje "na oko" (sam bez żadnego zmniejszania czy zwiększania mocy raz przebijałem karton, a po chwili go nie przebijałem z jednej i tej samej, nie zmienionej repliki).
  5. W CM 028 śruby łączące "przednie body" z "tylnim body" wchodzą w nakrętki umiejscowione w plastiku. Nakrętki są tak umiejscowione, że w momencie odkręcania śrub nakrętki się nie obracają. Problem pojawia się gdy plastik się wyrobi - wtedy kręcąc śrubką obracamy też nakrętkę, a więc nie wykręcamy śruby. Wtedy albo trzeba wyrwać śrubę z nakrętki albo rozwiercać. Jeśli w tym systemie jest podobnie rozwiązane to możesz mieć problem.
  6. Bo to taki skrót myślowy - ZnAl to związek cynku (Zn) i aluminium (czyli w pewnym uproszczeniu glinu - Al) więc replika jest aluminiowa (bo ZnAl zawiera aluminium).
  7. Jak zdefiniujesz rozsądną cenę (dla niektórych to znaczy do 50zł, a dla innych do 200 itd.) to może coś się znajdzie. Celność w stockowych replikach tej klasy nie jest aż tak tragiczna - kulki oczywiście nie polecą idealnie "po sznureczku", ale zakup kolimatora nie musi być wyrzucaniem kasy w błoto.
  8. Mam taką za 40zł od Redoxa. Działa, ładuje i narazie nie zauważyłem negatywnych efektów. Sam niedużo jej używałem (może z 10 ładowań mojej batki i ze 3 innych batek), ale została mi ona polecona przez osobę, która już dłuższy czas jej używała i nie narzekała.
  9. Ładowarka (chociażby taka za 40zł od Redoxa) i LiPo jeśli jeszcze nie masz.
  10. Mogłeś przesadzić. Edytuj: Sprzęt ochronny z zasady ma ochronić raz, a potem być do wymiany. Odkształciło się, ale pocisku nie przepuściło więc spełniło swoje zadanie. Producent nie gwarantuje, że wytrzymają drugi raz.
  11. Hop-up regulujesz w ten sposób: strzelasz i obserwujesz jak leci kulka. Następnie przestawiasz hopka i znowu strzelasz. Szukasz takiego ustawienia przy którym kulka leci jak najdalej prosto. Ustawianie przyrządów mechanicznych możesz olać bo celuje się po kulkach. Znaczy się, strzelasz i widzisz jak leci kulka, jeśli leci w cel to walisz, jeśli nie leci w cel to odkładasz poprawkę. Stockowe repliki są zazwyczaj na tyle niecelne, że nie da się dobrze ustawić muszki i szczerbinki (czy przeziernika). Jeden strzał poleci troche w lewo, inny trochę w prawo.
  12. Pewnie dlatego, że nie wstawiłeś przecinka i znaków diakrytycznych. Rozumisz?
  13. Nie umiem pomóc bo Cie totalnie nie rozumiem. Posługujesz się jakimś dziwnym rybnickim narzeczem czy jak?
  14. Jeżeli przy zakupie repliki kupisz jeszcze gumkę i poprosisz o jej zamontowanie to sklep zrobi to za darmo. Nie wiem jak z mośkiem, ale pewnie też da radę się dogadać.
  15. MarekMac

    Które?

    No jak chcesz przekładać warunki działania broni ostrej (inna sprawa ile racji w Twoim rozumowaniu) do zabawek to brawo.
  16. Czas ładowania możesz policzyć ze wzoru (znajdziesz go na forum jak poszukasz) lub zrobi to za Ciebie program ASG Calc. Musisz mu tylko podać pojemność batki i prąd ładowania ładowarki.
  17. Czytasz Ty w ogóle własne tematy?
  18. Jest w necie masa filmików prezentujących jak kogoś potrącił samochód, a ten wstał. Czy to oznacza, że potrącenie przez samochód jest bezpieczne? Nie, ale zdarza się, że kogoś potrąci samochód jadący z prędkością 70km/h i nic mu się nie stanie. Zazwyczaj jednak kończy się to nieprzyjemnie. Podobnie jest z gaziakami (i ogólnie z replikami) - czasem zdarza się (przy ładnie poskładanej replice, dobrym gazie i szczęściu), że nawet przy minus iluśtam będzie strzelać. Filmików jest masa bo i ludzi na świecie masa - czysta statystyka. Powiedzmy, że na świecie żyje 7mld ludzi. Niech jeden na 100 tysięcy ma gaziaka. To daje nam 70 tysięcy gaziaków. Niech 10% z nich ma to szczęście i takiego działającego w ujemnych temperaturach gaziaka - będzie ich 7 tysięcy. Niech 10% z nich wrzuci filmik na Youtube i dostaniemy 700 filmików. Jak na tak niszowe hobby to masa filmików. To jednak tylko taka zabawa statystyką wziętą z tyłka. Natomiast warto zwrócić uwagę na ceny i siłę nabywczą tu i na zachodzie. Tu gazowa replika broni długiej to właściwie wydatek prawie zawsze przynajmniej 1000zł. 1000zł to prawie cała pensja minimalna i około 1/3 średniej krajowej. Dopieszczenie takiej repliki to kolejny wydatek (a części do gaziaków są drogie w przyrodzenie - chociażby magazynki zaczynają się właściwie od 100zł za sztukę - do AEGa za taką cenę kupisz (w większości przypadków) przynajmniej dwa). Na zachodzie repliki gazowe (broni długiej - za Evike.com) kosztują od 200 dolców. W bezpośrednim przełożeniu to dużo bo trzeba przeliczyć dolary na złotówki (czyli pomnożyć razy około 3,5), ale trzeba brać pod uwagę ich pensje. Wg angielskojęzycznej Wiki minimalne wynagrodzenie w USA to 7,25$ za godzinę. Przyjmijmy 7,25$ (płaca za godzinę) * 8 (godzin pracy dziennie) * 5 (dni pracy w tygodniu) * 4 (tygodnie pracy w miesiącu) i dostajemy 1160$ miesięcznie płacy minimalnej. To mniej więcej tyle (pomijając kurs walut) co płaca minimalna na rękę w Polsce. Ok, czyli tam mamy 200 dolców za najtańszego gaziaka przy płacy minimalnej wynoszącej 1160 dolców. Czyli za minimalną kupisz prawie 6 najtańszych długich gaziaków. W praktyce kupisz jednego i go dopieścisz (jeszcze pewnie reszta zostanie). Tu, w Polsce, mamy gaziaki za przynajmniej 800zł (najtańszy dostępny gaziak na GF z kategorii karabiny/karabinki i karabiny wyborowe) przy płacy minimalnej netto wynoszącej trochę niecałe 1300zł. Kupimy za to 1,5 gaziaka, a w praktyce kupisz tego gaziaka i raczej wiele z nim nie zrobisz. Śmiem twierdzić, że na zachodzie Cyma 028 to zabawka dla małych dzieci, którą rodzice kupują swym pociechom do strzelania w ogródku tak jak u nas kupuje się piłkę do nożnej czy tani pistolecik w kiosku. Tutaj jest to już półprofesjonalna replika. Tam więcei osób stać na dopieszczanie swych replik i potem mogą wrzucać filmiki z takimi replikami do sieci. Tutaj to też możliwe, ale piszę to wszystko by uświadomić skąd taka masa filmików w sieci prezentujących działanie gaziaków w niskich temperaturach. Tam dopieszczenie repliki do takiego stanu kosztuje tyle co tu sama replika. Tu dopieszczenie repliki do takiego stanu mogłoby wyczerpać Twój i tak spory budżet. Takie moje zdanie.
  19. Dodałbym, że czasem potrzeba więcej jak 10 czy nawet 15 stopni Celsjusza by móc sobie postrzelać.
  20. To tak jak z częściami do samochodu - możesz kupić tanie klocki hamulcowe, możesz kupić drogie, ale i jedne i drugie w końcu się zużyją.
  21. Jeśli wejdą do ładownicy to na 99% jej nie zamkniesz.
  22. Bo ja wiem czy to aż tak szybko płonie. Np. - ogień pojawia się dopiero po jakiś 1,5-2 minutach od zwarcia. wydaje się, że znacznie szybciej, ale przez zmiane ujęć i cięcia ciężko określić czy ogień rzeczywiście pojawił się szybko czy filmik został skrócony. z kolei w ogóle nie pojawia się ogień, a filmik (trwający minutę) nie zaczyna się w momencie zwarcia tylko po, a to co pozwala podejrzewać (z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością), że całośc trwała dłużej.Dodając do tego fakt, że zwarcie od razu widać w działaniu repliki* myślę, że 10 sekund potrzebne w omawianym przypadku na odłączenie baterii nie jest "tragicznie długie". Co więcej, śmiem twierdzić, że nawet jeśli w ciągu tych 10 sekund odłączymy baterie od repliki (źródła zwarcia), a bateria nadal będzie zachowywać się w sposób podejrzany czy niebezpieczny (puchnięcie, dymienie itd.) to będziemy mieli jeszcze chwile czasu na zminimalizowanie negatywnych skutków ewentualnego pożaru. To oczywiście tylko moje zdanie opartych na pobieżnym przejrzeniu Youtuba, a nie wyniku rzetelnych badań naukowych. Edytuj: zdaje sobie sprawę, że brak ognia nie oznacza braku wysokiej temperatury. * pomijam tu szczególny przypadek gdy zwarcie ma miejsce w baterii lub przed GB (równolegle do GB), a sam mechanizm repliki jest odcięty od baterii (kable odpadły od silnika, bezpiecznik nas uratował itp.). W takim wypadku bateria będzie "zwarta", a replika będzie milczeć.
  23. Szczelność sprawdź. Dysza-komora możesz sprawdzić papierkiem. Kładziesz replikę "do góry nogami", wrzucasz jedną kulkę do komory HU, a na podajnik kulek (ten kominek komory, którym kulki wchodzą do niej) kładziesz kawałek papierka. Wtedy strzelasz. Najlepiej żeby papierek nie podskoczył, a im wyżej podskoczy tym większa nieszczelność.
  24. Krasnoludka, jesteś jedną z niewielu osób, które pytają w tym dziale, a coś wiedzą - plus dla Ciebie. Może ten temat to i fake, ale trudno - pomogę bo liczę na uczciwość ludzką, a i przyjemniej się pomaga osobie ogarniętej. Przede wszystkim, nie słuchaj panów w sklepach. Rzadko kiedy zdarzają się sprzedawcy, którzy się znają i dobrze doradzają. Wszystko zależy. Czy możesz tego Glocka jeszcze zwrócić bez straty pieniędzy (czyli odzyskasz 100% wkładu)? Jeśli go zwrócisz będziesz miała 200zł. Ile do tego mogłabyś dołożyć? Jeśłi udałoby Ci się uzbierać 350-400zł to można już śmiało brać coś w miarę porządnego. I tu można iść trzema drogami: - MP 5 Galaxy (najmniejsza, najleższa, najtańsza, ale i najgorsza z wypisanych przeze mnie - nie jest to zła replika, ale są lepsze), - G36 JG/GFG/Boyi - najlepiej Boyi - tu na promocji, - Kałasz - CM 028/031 lub coś z serii RK Boyi - lepiej wybrać RK, ale Cyma też nie jest zła. Ma gorszą obudowe (brzydką i niezbyt wytrzymałą, ale jeśli się szanuje to wytrzyma pare lat, w strzelaniu nie ustępuje pola dla Boyców). Z tych powyższych osobiście wybrałbym Kałasza bo po prostu lubię ten kształt. Patrząc obiektywnie wachałbym się między RK Boyi a G36 Boyi. Tu przykładowo RK 01. Obie repliki (i Gieta i RK) są względnie lekkie i poręczne (składana kolba). Gieta posiada szyny na które można w przyszłości doczepić akcesoria (np. kolimator - taki rodzaj celownika). Aha, do wymienionych replik warto kupić kulki o masie 0,25g (do Galaxy mniej - 0,2 lub 0,23), nie wiem jakiej jakości są te kulki, które kupiłaś, ale polecałbym G&G - troche kosztują, ale warto. Jeśli nie ma szans na dołożenie do czegoś lepszego to zostaw tego Glocka, a kiedyś w przyszłości kupić coś lepszego (Glocka zostawić na broń boczną). Tu byłaby szansa na dobrą metodę wychowawczą - "synu, damy ci 200zł na replikę, ale resztę musisz zarobić w ferie czy wakacje" - odśnieżanie chodników przed domkami jednorodzinnymi, grabienie liści, koszenie trawy. Mały nauczy sie szacunku do pracy i pieniądza (raz, że pracę nie tak łatwo znaleźć, a i kasa lekka nie jest), a i domowy budżet nie ucierpi mocno. O fpsach słów kilka - Chłopaki pisali, że 350 to za dużo dla dziecka. Wg mnie jeśli ma mózg to nie jest to jakaś za duża wartość. Jeżeli potomek sprawnego mózgu nie ma to i 200 będzie za dużo bo komuś zrobi krzywdę (oczywiście nie taką jak z 350, ale jednak krzywdę). Najlepiej zrobić mu test dupy (tylko niech to zrobi tata albo kolega bo mama może nie znieść widoku) - z 20 metrów strzelić mu w plecy/zadek. Jeśli uzna, że nie boli mocno to zmniejszyć odległość do 15 metrów. I tak zmniejszać odległość aż do momentu w którym mały stwierdzi, że boli za mocno. Zapamięta tą odległość i nie będzie strzelał z takiej do przeciwników z takiej odległośći. Mundur narazie olejcie - szkoda kasy. Mały rozmiar ciężko znaleźć, a syn zaraz pewnie wystrzeli w górę i będziesz kupowała po 2 mundury rocznie (bo co chwila, a to za mały na wzrost, a to w pasie, a to w barach itd.). Dodatkowo kupuj albo produkty renomowanych firm (które są drogie - czasem droższe niż ww. repliki) albo z demobilu - mundury używane przez wojsko są wytrzymałe. Jeśli chcesz tanio, a dobrze to szukaj mundurów w DPM (kamuflaż wojsk brytyjskich i holenderskich) lub we Flecktarnie (kamuflaż niemiecki). Używane mundury w DPMie czy Flecku są wytrzymałe i tanie (komplet - bluza/kurtka + spodnie - za mniej niż 50zł można wyrwać). Polecić mogę z własnego doświadczenia sklep Armyworld.pl, a inni dobrze wypowiadają się też o Art-Foxie.
  25. Jeśli przez skrócenie rozumiesz ucięcie kawałka to z pewnością fizycznie jest to możliwe. Zauważ jednak, że prawdopodobnie lufa zewnętrzna na niemal całej swojej długości zakrywa lufę wewnętrzną - jak skrócisz zewnętrzną to będziesz miał wystającą wewnętrzną. W normalnej sytuacji - bez skracania - miałbyś gwint na który mógłbyś nakręcić tłumik, gdy samodzielnie skrócisz lufę będziesz musiał dorobić gwint. Mógłbyś też wymienić wewnętrzną lufę na krótszą. Kupno krótszej lufy zewnętrznej też samo w sobie nie jest idealnym rozwiązaniem. Prawdopodobnie będziesz miał wystającą lufę wewnętrzną, którą trzeba będzie albo wymienić albo zakryć tłumikiem.
×
×
  • Create New...