Kolega zmieniał praktycznie wszystkie części na dorabiane. Stockowy cylinder był tak krzywy, że dorobiony tłok nie chciał wejść i blokował się w połowie... Nawet lekkie stoczenie nic nie dało. Cylinder zamontował dorobiony, teraz ma problem z za krótką, nie dochodzącą do końca do gumki dyszą. W chwili obecnej replika na lekko obciętej sprężynie M190 Guarder, dorobionymi: tłokiem (z hamulcem), cylindrem, prowadnicy, i zepole spustowym, gumce zielonej Falcona, lufie z M14 TM i stockowej głowicy cylindra strzela jakby miała
Zobaczymy, co będzie po dorobieniu głowicy cylindra z dłuższą, poszerzoną dyszą (i ewentualnie lejkiem w środku), oraz uszczelnieniem tłoka/przerobieniem jego głowicy na kierunkową (jak w AEGach).