Ja zaś mam obawy, że społeczeństwo zdurniało. Potwierdzają to posty napisane teoretycznie w języku polskim, ale niestety niezrozumiałe. Dodatkowo dywagacje kompletnych laików, którzy muszą dodać swoje trzy grosze a jak ich ktoś zgani to płaczą, że tu straszne chamstwo się porobiło - bo przecież chcieli pomóc.