soldat
Użytkownik-
Posts
322 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by soldat
-
Jeżeli zostałeś członkiem danej frakcji to automatycznie poznajesz jej zwyczaje, sposób działania, ludzi, dowódców, miejsce bazy itp. Teraz wyobraźcie sobie proszę sytuację gdzie np. bandyta ginie. Po respawnie stwierdza że bycie bandytą jest do bani, wstępuje więc dla przykładu do Najemników lub innej wrogiej organizacji. I co teraz? Chyba nie muszę tego rozwijać. Przykładów można podać pełno, sam z kilkoma się spotkałem ale zostawmy to. Ten nasz Gieroj po swej śmierci nie zajmował się już niczym konkretnym. Na ostatniej edycji bycie bandytą nie miało większego sensu, stąd takie działanie. Jeszcze odpowiem na pytanie - Czy jest sens ciągnąc to dalej? Owszem! Gieroj był postacią NPC, wyobraź sobie sytuację gdzie większa połowa NPC ginie bezpowrotnie i szlak trafia jej fabułę oraz questy. I co dalej? Gra na tym cierpi i to strasznie. Poza tym na ludzi wpływu nie mamy stąd te reguły aby bynajmniej częściowo wymusić pewne zachowania. Jak już się na coś deklarujesz to do końca. Inną sytuacją jest praca dla frakcji, to nie zobowiązuje cię do niczego. Tyle w tej kwestii.
-
Masz jak najbardziej rację, mamy to wszystko na uwadze. Wszelkie frakcje jakie dołączymy do gry mają/dostaną pewien limit na ilość członków. W grze głównie chodzi o wolnych stalkerów. Poza tym, tak ja napisałeś i ja wcześniej, dla przypomnienia: - Każda grupa większa niż 3-4 osoby i przebywająca w Zonie "nielegalnie" będzie od razu zawijana przez Wojsko, Specnaz czy kto tam jeszcze będzie. Nie ma zmiłuj, jeżeli gra ma mieć klimat i chcemy zrealizować pewne założenia itd. musimy się dostosować. Amen. - Jak też wspomniałem liczba miejsc na frakcje jest ograniczona. Wszyscy, którzy zgłaszali się lub będą zgłaszać do mnie w tej sprawie dostaną ostateczną odpowiedź pod koniec przyszłego tygodnia jak obgadamy z chłopakami parę spraw. Najchętniej przyjmiemy osoby na niezależne postacie NPC z własnym wątkiem fabularnym i questami. Chyba zaczynam się powtarzać :icon_biggrin: Edit: Według dotychczasowego regulaminu używanie pirotechniki przez graczy jest zabronione. I tak pewnie pozostanie, poligon jak i las ze względu na porę roku oraz roślinność jest dość łatwopalny :icon_razz2:
-
Sprawa mutantów, mechanika ich działania itp zostanie nieco zmieniona biorąc pod uwagę opinie graczy, którzy odgrywali ostatnio ich role. Więcej informacji oraz gotową/nową wersję mechaniki przedstawimy za jakiś czas, musimy tylko ustalić parę rzeczy. Heh, jak teraz składam do kupy informacje jakimi dysponuję na tą chwilę to wynika iż stalkerzy mają prze.... No w każdym razie będzie trudniej z kilku powodów, nie spodziewajcie się więc sielanki jak to miało miejsce rok temu. Lecz z drugiej strony staramy się całość rozsądnie wyważyć. Edit: Wszystko na temat rejestracji zawarte jest w pierwszym poście (Siwego). Ja tą kwestią się nie zajmuję. Edit2: Ogłaszam wszem i wobec iż w tym roku opadu nie przewidujemy! (Radocha :D )
-
Nazbierało się kilka pytań i spraw więc odpowiadam. 1. Identyfikatory będą nowe, prawdopodobnie takie jak na 2 edycji. Ostatnio musieliśmy nieco na nich zaoszczędzić na rzecz dużo ważniejszą. 2. Przypominam iż wojsko oraz wszelkie grupy kontrolujące strefę nie tolerują masowych wycieczek po Zonie. Dopuszczalna ilość osób idących razem to 3 max 4. Sprawa nie dotyczy frakcji "legalnie" działających w strefie. 3. Wychodząc z pomysłami na frakcje proszę brać pod uwagę fakt iż Zona to nie strefa wojny, nie chcemy aby gra przeistoczyła się w regularną bitwę między ugrupowaniami. To strefa sama w sobie ma być zagrożeniem a nie ludzie. 4. Ilość możliwych do upchnięcia w realia gry frakcji powoli się wyczerpuje. Najchętniej przyjmiemy niezależne, samotnie działające i mające zapas questów postacie (NPC) - możliwe zwolnienie ze składki. 5. Przypominam iż nadal poszukujemy chętnych (w wieku 18-22lat) do frakcji Najemnicy. Liczba miejsc to 4 (jedno na razie zarezerwowane). 6. Takie rzeczy jak "karty amunicji" oraz "broń biała" znów będą wprowadzone do gry. Proszę się więc odpowiednio nastawić lub przygotować. 7. Członkostwo w danej frakcji jest dożywotnie - do samego końca gry! Proszę o tym pamiętać. 8. Mutantów nigdy za wiele! :) Moja postać je bardzo lubi ale o tym później. Na razie tyle. PS: W sprawach rejestracji proszę pisać do Siwego, Pozdrawiam i do zobaczenia Sławek
-
Uwaga, uwaga! Jeżeli ktoś nie lubi hasać po Zonie sam lub nie potrafi się zdecydować na konkretną stronę gry to mam propozycję. Od jakiegoś czasu tworzy się u mnie mała grupka, frakcja "Najemnicy". Tylko zaznaczam nie mają oni nic wspólnego, poza nazwą z najemnikami z gry. Po prostu robią to co najemnicy robić powinni. Potrzeba nam 3-4 osób w wieku 18-22 lat. Po więcej informacji proszę pisać na PW lub witq@op.pl z dopiskiem Najemnicy. Dodam tyle, że frakcja ma przyjazne stosunki z wojskiem, generalnie ma pełną swobodę działania. Co najważniejsze grupa ta nie interesuje się kompletnie artefaktami, anomaliami itd, Zona to tylko ich miejsce pracy. Czekam na maile i pozdrawiam Sławomir
-
Czołem! Z propozycjami na postacie NPC oraz frakcje proszę zgłaszać się do mnie. Jeżeli ktoś z Was miałby ochotę wykazać się inwencją twórczą to czekam na propozycje artykułu do naszej gazetki - Popromiennik. Może to być artykuł, wywiad, ogłoszenie czy nawet komiks. Do wykorzystania jest cała strona A4, no może jakieś 90% jej. Propozycje lub gotowe prace proszę wysyłać na adres: witq@op.pl z dopiskiem "Popromiennik". Najlepsza praca zostanie oczywiście zamieszczona w gazetce wraz z ksywą autora. Gazetka drukowana jest w odcieniach szarości (czarno-biała), bierzcie to pod uwagę zamieszczając w artykule jakieś grafiki. Poza tym, pod tym linkiem do porania jest powyższy filmik w oryginalnej jakości (800x600p): http://rapidshare.com/files/446135570/Trailer_Zona_Nysa_IV.rar PS: Jak Wam się on w ogóle podoba? Pozdrawiam Soldat
-
Paczka z fotkami w wykonaniu mojego brata (redaktora naczelnego Popromiennika): http://rapidshare.com/files/424058318/Zona_Nysa_III_-_Foto_by_Witul.rar Bart1974 - Mógłbyś jeszcze raz wrzucić te fotki? Link jest nieaktywny. Pozdrawiam
-
A teraz coś ode mnie. Wojsko - Macie zdecydowanie rację Koledzy, wojsko - dowództwo wojska dało dupy po całej linii. Widać że "profesjonaliści" absolutnie nie nadają się do takiej roboty. Przypominam Szanownym Panom że to miał być LARP - http://pl.wikipedia.org/wiki/LARP w klimatach: http://stalker.nysa.pl/klimaty.html oraz http://stalker.nysa.pl/stalker.html Poza tym miałem wrażenie że Panowie czuli się trochę zbyt ważni i przyjechali głównie się lansować. Co mi się jeszcze nie podobało? Każdorazowe przetrzepywanie mnie i innych NPC/Organizatorów/Moderatorów oraz całe te "procedury bezpieczeństwa" itp. W ogóle nie pomagało mi to w wykonywaniu obowiązków organizatora i moderatora gry :wink: Zdaje się że przeszukiwanie i eskortowanie mojej osoby było jedynym Waszym zajęciem w ciągu całego dnia. Ponad to ten przekręt z kasowaniem zdjęć z aparatu mojego brata oraz zakaz fotografowania bazy był mało śmieszny. Nie wiem co to miało znaczyć ale nie miałem ochoty ani czasu na dyskusje. Mam tylko nadzieję że podobała Wam się zawartość przesyłki, którą dostarczyłem. Będąc jeszcze w temacie chciałbym szczerze przeprosić graczy(wojskowych), którzy się zawiedli i nie mieli praktycznie żadnego fanu z gry. Jeśli kolejna edycja się odbędzie solidnie przeorganizujemy mechanikę i obowiązki wojska. Bandyci - No cóż, z braku niemal jakiejkolwiek ingerencji wojska w rozgrywkę przynajmniej oni stanowili jakieś poważne zagrożenie. Uważam, że w takiej sytuacji ich działania były jak najbardziej na miejscu, mimo iż mogły odbiegać od realiów gry komputerowej. Anomalie, znajdki, artefakty, questy - No nie wiem, w tej edycji było wszystkiego jakieś 2-3 razy więcej niż ostatnio. Samych anomalii było dokładnie 30, zostały rozmieszczone w bardzo przemyślany sposób. Ważna była dokładna eksploracja terenu. Dodatkowo było ok 20-30 niezwykle klimatycznych i przydatnych znajdek(rekwizytów). Artefaktów też było dużo, 50 zwykłych umieszczonych w anomaliach i skrytkach oraz ok 30 unikatowych. Questów czy jakiś "zajawek" było bardzo dużo, wystarczyło porozmawiać z jakąś postacią NPC, Barmanem, handlarzami z Azymutu, najemnikami z Gułagu czy dowódcą jakiejkolwiek frakcji (Chimery, Bandyci, Monolit) lub choćby z obstawą/ochroną baru(Duty - Powinność). Ciekawe było to, że mimo ogłoszenia w Barze i Azymucie tylko trzy grupy stalkerów pracowały dla mnie. Wynik wykonanych czy nawet zaczętych questów związanych z moją postacią był słaby, z 10 przygotowanych zadań wykonano dokładnie 3. Co do towaru w Barze, napojów S.T.A.L.K.E.R'a było dwa razy więcej niż poprzednio ale szybko się sprzedały. Poza tym Gułag i Azymut posiadał pewien zapas. Fabuła - Owszem, był główny wątek fabularny związany z odnalezieniem 4 dużych szklanych kul. Kule te były artefaktami wytworzonymi przez Monolit/Anomalię Spełniacza Życzeń. Wystarczyło poczytać Popromiennik, popytać tu i tam by następnie po przerwie zdobyć Bloker Psioniczny. Bloker umożliwiał zbliżenie się do wnętrza terytorium frakcji Monolitu i zdobycie artefaktów spełniacza. Na pewno dwóm stalkerom się to udało. Za dostarczenie kuli do Baru gracz otrzymywał skromne upominki w postaci kulek, magów itp. Oczywiście kulę zabierał na pamiątkę. A teraz z innej beczki. Jako jeden z organizatorów zajmujący się tym i owym prosiłbym o Wasze opinie na temat: - rekwizytów - artykułów z Popromiennika - frakcji występujących w grze - mechaniki gry - pomysłu z limitem amunicji oraz bronią białą I przy okazji pochwalcie się czy znaleźliście coś fajnego. Ktoś trafił na paczkę "Pamiątki z Prypeci" czy butelkę "Nuka-Coli"? Czy ktoś ktoś znalazł też artefakt "Mózg"? I na koniec kilka dobrych słów. Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy mieli jakikolwiek wkład w przygotowanie rekwizytów i organizację imprezy. Przed wszystkim mutanty, mimo że w ograniczonej ilości to "trzodę robiły", oczywiście stylizacja na najwyższym poziomie. Przy okazji pozdro dla Kolegi który na dzień dobry załatwił mnie tym czerwonym hydrantem :wink: Świetny motyw! Oczywiście Shperacze. Kawał dobrej roboty Panowie i Pani. Świetna stylizacja, robiliście o wiele większe wrażenie niż wojsko, bardzo dobre wczucie się w klimat gry oraz ogólna organizacja zasługują na uznanie. Chimery - świetny pomysł z morfiną, mam nadzieję że przy okazji kolejnej edycji znów się spotkamy. Gułag, jak zwykle porządnie przygotowany, ołtarzyk z "Bożkiem Smirnoffem" rządził. Azymut - z roku na rok wygląda coraz lepiej, gracze zawsze sobie chwalą Waszą gościnę, dobra robota. Jeśli o kimś zapomniałem to wybaczcie ale od rana boli mnie łep i czuję się fatalnie. Tak czy owak jeszcze raz dziękuję wszystkim. Resztę dopowie Siwy. PS: Poldeck - Zdaje się że historii oraz pochodzenia tych zdjęć i nakrętek nikt nie potrafi wyjaśnić. Pozdrawiam wszystkich, Sławek
-
Nie sądzę, przynajmniej do 24:00 będziemy siedzieć przy ognisku.
-
Zawsze wszyscy zostawiali swoje rzeczy w murach (tunelach/halach) fortu i nie było żadnego problemu. Nie masz się o co obawiać, chyba jeszcze nie mieliśmy takiego incydentu. No chyba że masz coś naprawdę cennego to możesz zostawić u Barmana. Za ladą Baru jest nieduże pomieszczenie dostępne tylko organizatorom. O ile dobrze kojarzę to kilkaset metrów od fortu jest jakiś mały wielobranżowy sklepik a troszkę dalej Biedronka.
-
Większość długoterminowych prognoz pogody zapowiada poprawę warunków od czwartku-piątku. Osobiście mam nadzieję że obejdzie się bez deszczu, to chyba najgorsze co może być.
-
Wystarczająco, dowiesz się na miejscu. Pragnę zaznaczyć że Wojsko i Bandyci też mają limity, generalnie nie ma lekko, trzeba oszczędzać.
-
Odległość nie jest duża. Na spokojnie jest to ok 30min drogi pieszo, może mniej.
-
Jak obiecałem. Mapka z wyznaczoną trasą spod dworca PKP/PKS na teren Fortu Prusy (Duża Gwiazda): - By Google Maps - Pozdrawiam
-
A więc: 1. Skrytki ulokowane na terenie gry/Zony/poligonu i terenu fortów mogą a nawet muszą być ograbiane. Jeżeli planujecie coś zabrać do domu na pamiątkę to proponuję chować gadżety na Forcie Prusy (Barze) w swoich prywatnych rzeczach. Gwarantuję Wam że jest kilka "znajdek" czy artefaktów wartych uwagi :wink: 2. Prąd będzie jak zwykle, Siwy załatwi 1-2 agregaty prądotwórcze. 3. Frakcje - oczywiście będzie a raczej już jest kilka frakcji i postaci NPC do których można się przyłączyć lub pracować dla nich. Patrz poprzednie strony + kilka nieujawnionych. 4. O ile dobrze kojarzę na stronie imprezy www.stalker.nysa.pl jest gdzieś mapka z pokazanym dojazdem ze stacji PKP na teren fortu. Jeśli nie, postaram się w najbliższym czasie puścić nową mapkę.
-
Co Się Stanie Jak Damy Złą Długość Lufy Do Tłoka?
soldat replied to Zmorak's topic in Archiwum - ogólne techniczne
Eee... Że co? Przeczytaj jeszcze raz Nasze posty a potem to co sam napisałeś. My tu rozważamy tylko i wyłącznie skutki oraz efekty zastosowania krótkiej lufy przy (zbyt) dużym cylindrze. Nie bardzo czuję sens pierwszego zdania, zjadłeś znak zapytania chyba. Poza tym tekst w nawiasie jest sprzeczny z fragmentem: "W przypadku gdy przy cylindrze typu 2 dasz lufę 460". Generalnie motyw jest taki że objętość robocza cylindra musi być przynajmniej równa objętości lufy a najlepiej oczywiście większa. W takim przypadku nie ma mowy o występowaniu podciśnienia za kulką w lufie. -
Co Się Stanie Jak Damy Złą Długość Lufy Do Tłoka?
soldat replied to Zmorak's topic in Archiwum - ogólne techniczne
Na własnym przykładzie powiem tyle. Miałem replikę AKSU z cylindrem typ 2 i lufą coś koło 25cm. Wymieniłem cylinder na pełny, tzn Typ 0 i replika wyraźnie zyskała na mocy i zasięgu (pewnie nowa gumka hop-up i teflon-fix też się przyczynił do tego). Nie zauważyłem żadnego pogorszenia skupienia czy anormalnych zachowań kulek. Osobiście uważam te "teorie" dopasowania cylindra do lufy (mniejszy cylinder do krótszej lufy) za bzdury. Zaznaczam przy tym, że jest to tylko moja subiektywna opinia poparta własnymi doświadczeniami. A w Twoim przypadku zakładam lekki spadek fps - zasięgu co za tym idzie. -
Moja postać: Towarzysz Soldat Podróżnik, poszukiwacz, marzyciel, stalker-weteran, jeden z pierwszych, którzy we wczesnych latach trafili do Zony. Były wojskowy, z wykształcenia inżynier-pirotechnik. W cywilu pracował jako strzałowy w kopalni niklu - stąd smykałka do materiałów wybuchowych. Po latach pracy, obrzydzony i znudzony już monotonnym życiem zaczął szukać ucieczki od szarego świata. Po długiej tułaczce w końcu Zona dała mu to czego pragnął. W strefie zaczynał jak każdy. Lecz dzięki swym liberalnym i anarchistycznym poglądom oraz przyjaznemu nastawieniu zyskał sobie zaufanie członków ?Wolności?. Po kilku latach efektem tego było objęcie stanowiska dowódcy grupy. Niestety po pewnym czasie, z niejasnych jak dotąd powodów został wydalony z frakcji. Obecnie jest wolnym stalkerem szukającym przygód, rzadkich artefaktów i ciekawych opowieści. Chętnie współpracuje z naukowcami co nie przeszkadza mu w odkrywaniu tajemnic Zony na własną rękę. Oraz mój brat i zarazem kompan: Gregorij Redaktor naczelny a zarazem dystrybutor lokalnego periodyku informacyjno-rozrywkowego o wpadającej w ucho nazwie ?Popromiennik?. Z pochodzenia Brytyjczyk, jego dziadek zaś jest rodowitym Ukraińcem. Zagorzały przeciwnik rządów demokratycznych oraz kultury zachodnioeuropejskiej. Z powodu swoich osobistych przekonań politycznych nie mógł się odnaleźć w swoim rodzimym kraju. Wyruszył więc na wschód aby tam szukać spokojnej ziemi dla siebie oraz poznać ludzi, o których sporo już wcześniej słyszał. W Zonie stara się realizować swoje idee i przekonania propagując pismo ?Popromiennik?. Z zasady opanowany i chłodno myślący, jednak przy odpowiedniej namowie skłonny do współuczestnictwa lub prowadzenia spontanicznych akcji. Do życia i ludzi podchodzi z lekkim dystansem.
-
Zakładamy taką możliwość ale wierzymy w Waszą uczciwość i wczucie się w klimat gry :wink: Poza tym jest dość dużo postaci NPC, jeżeli zauważymy taką sytuację będziemy oczywiście interweniować. Ważna sprawa! Już kilka osób pisało do mnie z pytaniami o wolne miejsca i rejestrację. Ja osobiście się tym nie zajmuję a ostatnio Siwy ma utrudniony dostęp do neta więc jak ktoś ma problemy to proszę o info (PW do mnie). Podam Wam bezpośredni kontakt do Siwego (nr. tel). Trochę może spóźnione ale muszę o tym wspomnieć. Przy tworzeniu stylizacji zwracajcie uwagę po której stronie gracie. Ostatnio były czasem problemy z odróżnieniem np. Wojaka od Stalkera. Nie zwróciłem na to uwagi ale Kolega wyżej pytał jeszcze o te noże. Oczywiście, możesz takie wykonać o ile uważasz że będą bezpieczne. I tu ważna uwaga, każdy gracz ma obowiązek podczas rejestracji w barze pokazać przygotowaną replikę broni białej. O tym czy zostanie ona dopuszczona do gry decyduje organizator. Każda taka broń dopuszczona do rozgrywki otrzyma skromną naklejkę z logiem imprezy i potwierdzeniem bezpieczeństwa. Kolejna rzecz. Było już trochę pytań odnośnie mechaniki, rekwizytów itp. Planujemy około godz. 9.00 tuż po rejestracji wojska i mutantów zrobić mały tutorial/pokaz rekwizytów oraz przedstawić ich funkcjonowanie. Przy tej okazji rozwiążemy ostatecznie niektóre nurtujące Was kwestie.
-
Karty amunicji ograniczają ilość strzałów każdej posiadanej broni ASG bez względu na jej rodzaj i ilość. Dla przykładu: masz dwie karty, czyli 2 x 50 strzałów, możesz je oddać wszystkie z broni głównej lub z broni bocznej. Albo 50 z głównej i 50 z bocznej lub jakkolwiek inaczej. To jest trochę oczywiste, karta symbolizuje ilość posiadanej amunicji do wszelkich posiadanych broni. Czytałeś mechanikę?
-
Od takich rzeczy jest lokalnie wydawane czasopismo POPROMIENNIK - do kupienia na terenie całej Zony. Co jak co ale macie rację, "miny poślizgowe" to jedno wielu zagrożeń czyhających w krzakach na nieostrożnych stalkerów :-F
-
Po kolei: 1. Po pierwsze broń biała jest atrybutem frakcji Chimer. Została ona wprowadzona również jako ostateczny środek obrony, głównie przeciw mutantom. Posiadanie broni białej nie jest konieczne. 2. Nadal głównym sposobem walki jest "wymiana kompozytu". Ilość dostępnej amunicji oraz jej cena jest odpowiednio wyważona. Więc każdy bardziej rozgarnięty gracz nie powinien narzekać na braki. 3. Ponad to, każdy gracz (stalker, wojskowy, bandyta itd) w swoim punkcie respawnu otrzyma przed powtórnym wyjściem w teren jedną kartę amunicji. Nie ma więc możliwości aby ktoś przez pół dnia cierpiał na jej brak. 4. Wprowadzony limit strzałów ma skupić większą uwagę graczy na fabule i questach odciągając od bezcelowych walk. Jest to również pewna doza realizmu i urozmaicenie mechaniki gry. Ponad to pamiętajmy że STALKER ZONA NYSA to trochę inny rodzaj imprezy, a przynajmniej z założenia :) PS: Mam nadzieję że rozwiałem przynajmniej część Waszych wątpliwości. PS2: Zawsze po imprezie znajduje się kilku graczy, którzy twierdzą że nie oddali ani jednego strzału a mimo to bawili się świetnie. Czyli jak widać można 8)
-
Procedura trup obejmuje wszelkie przedmioty/rekwizyty gry podlegające prawom wolnego rynku. Czyli wszystko co możecie kupić lub sprzedać (w Barze, Azymucie lub innej postaci) tracicie podczas "śmierci". Jeśli chcecie coś zabrać na pamiątkę, np. puszkę napoju Stalker lub jakiś artefakt, proponuję schować to w swoich rzeczach osobistych na forcie (Bar, główna lokacja gry). Reasumując, fajki też tracicie, jedynie żywność jako taka sprzedawana w Barze nie podlega procedurze trup.
-
No ładnie... No ładnie! Akurat mieszkam w samym centrum tej anomalii, tam gdzie czerwony obszar :-F A żeby było śmieszniej to urodziłem się w 1987 czyli jak był wybuch w 1986 to byłem sami wiecie gdzie ;) Nie ma co, gruuuby motyw! Ale widać że mi się to wszystko udzieliło i padło na mózg. :D
-
Swirekster lol - Tak, całej reszty dowiesz się już na miejscu od swoich "boss'ów". Cieszę się (nie tylko ja) że podobają Wam się nowe pomysły. A jak się to sprawdzi w praktyce dowiemy się już niedługo. PS: Co do pogody, mnisi odprawiają właśnie stosowne modły do bóstwa Zony. Może coś z tego będzie ;)