Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

soldat

Użytkownik
  • Posts

    322
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by soldat

  1. Uuu... Niezły kotlet będzie ;-) Do rzeczy. Widzę iż parę osób nabrało doświadczenia przy tuningu tej repliki. Byłbym więc rad za udzielenie mi wsparcia przy moich planach. Replika to pełny stock bez baterii, używany dosłownie 2-3 razy. Założenia: - replika ma być typową bronią szturmową (las i teren otwarty), do CQB mam MP7 - "moc" w granicach 420-440fps - ...przy zachowaniu dobrej wytrzymałości i niezawodności GB, bez groźby pęknięcia samego szkieletu czy uszkodzenia zębatek - dobre skupienie, a zasięg pewnie sam wyjdzie - porządny lecz nie za duży ROF nie obciążający szkielet - łączny koszt 500-600zł Planowany wkład własny: - kable silikonowe 16AWG + MOSFET PicoSSR ver.2 + wtyk T-Connector - gumka zielona G&G - lufa o oryginalnej długości, Systema a jak starczy to KM-Head - prawdopodobnie neodymowy silnik Cyma/PJ (ale to na końcu) Niewiadome: - Podstawowe pytanie, to co należy wymienić w GB? Sprężyna zapewne w okolicy M120 ale co dalej? Co z pneumatyką i zębatkami? - Jaka bateria? Chciałbym Li-Po lecz czy 7,4V nie będzie za słaba? Z drugiej strony czy wysoki ROF na 11,1V nie rozwali mi GB? - Czy jest sens ładować się w pełny zestaw tuningowy od Guardera (440zł)? Czy nie zawyży to niepotrzebnie kosztów? A tak BTW. Kupiłem wersje z wbudowanym kolimatorem. Jakoś za dużo naoglądałem się "Stargate" i tylko ta wersja mi się podoba :-) Pozdrawiam!
  2. soldat

    P90 [KA]

    Kilka kwestii mnie interesuje: Jak wygląda kultura pracy gearboxa? Nie wyje przy uchu za bardzo? Nie ma jakiś większych problemów z wymianą prowadnicy sprężyny na inną? W którym miejscu objawia się nieszczelność głowicy cylindra - na połączeniu z cylindrem czy dyszą? Jeśli uszkodzenie mocowań tych gwintów (śruby i zaślepka trzymająca GB) nie jest istotne to w jaki sposób GB jest "zakotwiczony" czy stabilizowany w body?
  3. Dzięki wielkie za odpowiedzi. Co do tuningu i grzebania to dla mnie żaden problem, sam serwisuję swój sprzęt a i lubię to robić. Przemyślałem też sprawę G&G i załatanie tej szczeliny w upper reciever nie będzie trudne. Już robiłem takie coś od podstaw w replice Grozy :-) Jednak może się okazać iż jest on rozbieralny gdyż konstrukcja pozostałych elementów tego wymaga (kolimator). Puki co nie będę dalej drążył tematu. Ostateczny wybór i tak będzie zależał od dostępnych funduszy w najbliższym czasie. No a muszę się pozbyć przynajmniej części ruskiego szpeju ;-) W każdym razie po zakupie tej czy innej repliki P90 podzielę się spostrzeżeniami. Pozdrawiam! Jak to się dziwnie czasem dzieje. Ostatecznie zakupiłem używane (dosłownie dwa razy) P90 od Tokyo Marui. Jeszcze raz dzięki za rady w tym i alternatywnym wątku. Co do mojej repliki to zapraszam do wątku o tuningu P90 TM. Żeby nie wyszedł offtop to leci recka na anglojęzycznym forum: http://www.airsoftca...d.php?p=1748404
  4. Dzięki za konkretne odpowiedzi. Mam nadzieję że nie zbaczamy z tematu bo zaczyna robić się porównanie modeli ale najwyżej wydzielą z tego osobny wątek. Do rzeczy. Po pierwsze patrzę na to co jest dostępne, tańszej wersji od KA brak, wisi na gunfire lecz niedostępne. W grę wchodzi więc tylko G&G oraz droższy KA. G&G mnie o tyle pociąga iż mam zaufanie do tej firmy i w sumie nie ma tam co wymieniać, gumka dobra (zawsze takie montuje), w stocku niby jest precka, fps tyle ile uważam za rozsądne (nie ruszam w ogóle tematu powyżej sprężyny SP120 - 440fps). Jedynie elektrykę wymienić i najwyżej silnik na jakiś stock Cyma/PJ na neodymach. King Arms natomiast jest tańszy i zdecydowanie ładniejszy. Jednak bebechy słabe, tłok lubi się sypać na stocku, prowadnica jest kiepska i sumie podliczając dodatkowe koszta (lufa, gumka, tłok, elektryka i pewnie coś jeszcze) może wyjść drożej niż "zrobienie" repliki G&G. BoreUp to chyba zbędne koszta przy takich tuningach. Edit: Jakoś zawsze wolałem tego z wbudowanym koli, a pewnie da się go zdjąć i wstawić szynę. Tak prawdę powiedziawszy przed ostatecznym wyborem hamuje mnie ten kiepski upper reciever w G&G - łączony z dwóch połówek. Nie da się coś z tym wymodzić? Jakiś klej do metalu, szpachla i malowanie? Gdyby nie to, brał bym od razu G&G. Edit#2: No i się zje... Wszędzie replika G&G w czarnym kolorze jest niedostępna.
  5. Dzięki i szacunek za recenzję. Zrobiłem mały research i okazuję iż ostry oryginał również ma spore szczeliny w body, więc nie powinna być to wada. Co mnie jednak zniesmacza to wyraźne łączenie dwóch połówek upper receiver'a. W King Arms i (niektórych) chińczykach tego nie ma. Co do oznaczeń, w replice KA (CyberGun) jest wielkie logo FN Herstal, w oryginale tego nie uświadczysz. Natomiast pozostałe napisy to już inna kwestia. Powiedz/powiedzcie mi: - Jak replika sprawuje po dłuższym czasie? - Wyszły z czasem jakieś dodatkowe babole? - Jak wygląda kultura pracy GB, nie wyje za bardzo przy uchu? Poważnie rozważam kupno P90 lecz waham się między G&G a King Arms. Ten drugi jest tańszy i na zewnątrz lepszy lecz słabo wyposażony oraz posiada kiepskie bebechy.
  6. Dosłownie kilka pozycji niżej jest cały temat o tej replice: http://forum.wmasg.p...a/page__st__120 lub http://forum.wmasg.pl/topic/27186-glock-18c-cyma/page__st__540 Ludzie podobno montowali lufy oraz gumki z AEG lecz po małych modyfikacjach. Tak na dzień dobry będzie pasować lufa z MP7 lub Scorpiona czy innych AEP w takim systemie. Kwestią jest objętość robocza cylindra w stosunku do objętości lufy. PS: Zdaje się że mam wolną lufę z MP7, ma 182mm. Pisz na PW.
  7. Widzę niezłego kotleta odgrzeję, mam tylko nadzieję iż nie nasmrodzi ;-) Ale do rzeczy. Szukając info na temat AEP'ów (w moim przypadku MP7) trafiłem na filmy: http://www.youtube.com/watch?v=w7YWObScclU http://www.youtube.com/watch?v=TAeMMLckSeI Warto obejrzeć, daje do myślenia. Ponad to jest też kilka filmów na YT (czy opisów na forach) gdzie ludzi chwalili się montażem mocniejszej sprężyny, zdaje się właśnie tej Nine-Ball. Na pakiecie Li-Po śmigała im dobrze i dawało nawet do 300fps. Co więcej grzebiąc w chińskim GB z MP7 zauważyłem iż oryginalne uszczelki nie trzymają szczelności. Nie wiem jak w Glocku Cymy ale warto sprawdzić i poszukać ewentualnie nowych - innych o-ringów by poprawić kompresję układu. Da to parę fps. Uszczelki takie dostępne są w sklepach z hydrauliką czy częściami do maszyn. Co do samej wymiany chodzi o uszczelkę tłoka oraz tą z głowicy cylindra. Z tym, że tę drugą ciężko dopasować. W razie nieco grubszej będzie konieczność przeszlifowania tej kryzy wokoło głowicy tak by upchać nową uszczelkę. Reasumując, zrobiłem tak w chińskim GB od MP7 i szczelność jest idealna. GB jest z MP7 Well'a, full stock. Wsadzony do repliki MP7 TM z prec lufą pozwala przestrzelić jedną kulką ściankę puszki co powinno wskazywać na 280-290fps. Również nie wiem jak jest w Glocku ale w MP7 nie ma podkładki-łożyska na prowadnicy sprężyny. Co gorsze końce sprężyny są ostre. Polecam dodanie podkładki-łożyska i/lub zeszlifowanie końcówek sprężyny tak by swobodnie pracowała na prowadnicy i dnie tłoka. Na koniec jeszcze - Jaki cylinder jest w tym Glocku, pełny czy z otworami? Na niektórych forach ludzie pisali iż wymieniali go na pełny. Pojawiały się też fotki cylindrów z otworami, lecz nie pamiętam czy był to TM czy Cyma. Rozważam zakup tej repliki. W razie czego i jakiś własnych obserwacji czy modyfikacji dam znać. Po kupnie MP7 mam zajawkę ostatnio na grzebanie w AEP'ach. PS: Do MP7 wchodzi elegancko Li-Po Turnigy 7,4V 800mAh 20C. Jest krótsze i ogólnie mniejsze od stockowej baterii, może wejdzie też do Glocka. Pozdrawiam!
  8. soldat

    MP7 R4 [WELL]

    No cóż, stock od Tokyo Marui to ideał. Na specshopie mają gumy do AEP'ów lecz jak pisałeś nie koniecznie ma to sens przy cenie 75zł za gumkę. Choć z drugiej strony jeśli ma to poprawić zasięg o 10m to w skali tej repliki to sporo. Nie jestem pewien ale czasem gumki od niektórych gaziaków czy "snajperek" nie są identyczne? W kumplowym M700 widziałem podobną ale nie daje głowy czy pasuje. Z drugiej strony warto pokombinować z lufą i gumą od typowego AEG'a. Jeśli będziesz grzebał w GB to sprawdź koniecznie kompresje układu. W moim (GB od Well'a) była tragiczna. Zakładam, że wymiana uszczelki (pewnie da się dopasować jakiś zwykły o-ring) sporo da. BTW Jakie lipolki tu wejdą? Grzebałem po różnych sklepach i nic nie znalazłem co by pasowało. Po drugie czy pakiety z "dużym C", to jest prądem nie spalą silnika? Choć w sumie silnik bierze tyle "papu" ile potrzebuje, tak bynajmniej wynika z prawa ohma itp. Jeśli bredzę to proszę o sprostowania :icon_smile: Edit: Możliwe iż gumki z Glocka Cymy są takie same. Przy obecnych standardach tej firmy gumka powinna być lepsza niż Wellowska. Zalecam grzebać lub ogłosić się w komisie. Pozdrawiam!
  9. soldat

    MP7 R4 [WELL]

    Czołem! Posiadam MP7 od Tokyo Marui lecz razem z repliką dostałem sporo rupieci po replice Well'a. No... w zasadzie jest to niemal kompletna i sprawna druga MP7. Z tej okazji pozwolę sobie na kilka uwag też jako porównanie do TM: - Well ma całkiem ładny plastik body - występują luzy na przedniej rączce i dość spore na kolbie albo mój egzemplar jest dojechany - elementy z metalu (ZnAl) na tle całkiem ładnego body mają brzydki grafitowy kolor - szkoda że stopka kolby nie jest gumowana jak w TM - stockowa gumka hop-up jest kiepska i twarda, zalecam wymianę - chińskie baterie NiMh wypadają słabo w porównaniu do NiCd od Marujca lecz najlepsze oczywiście Li-Po Mimo tych uwag stwierdzam, że jak na replikę za 200-300zł jest całkiem miło. Świetna zabawka do CQB czy strzelania w domu po pokoju :icon_wink: Ponad to ciekawa kwestia co do samego gearboxa. Well ma stalową zębatkę tłoka, gdzie TM ma ze ZnAl'u. Well ma więcej otworków w głowicy tłoka. W replice Well'a sprężyna jest zdecydowanie twardsza niż w MP7 z TM. To jest ciekawe bo TM na stocku ma ze 30-50fps więcej. Wniosek jest jeden. Well ma tragiczne nieszczelności: - uszczelka tłoka jest za mała, niemal brak kompresji mimo kierunkowej głowicy tłoka - głowica cylindra, to jest połączenie z cylindrem, warto dać taśmę teflonową pod uszczelkę lub ją wymienić - komora hop-up, jak wyżej, uszczelnić teflonem i nawet potem silikonem zalać czy lakierem Powyższe problemy wybadane osobiście na nadal żywym pacjencie. Transplantacja GB z Well'a do TM'a dała ciekawe efekty. Replika jest w stanie przestrzelić pierwszą ściankę puszki co powinno wskazywać na prędkość rzędu 290fps. Fakt, że mam lufę precyzyjną jednak widać iż GB od Well'a stać na dużo. Reasumując. Zwróćcie uwagę na kompresję układu i ogólną szczelność. Jestem pewien iż da się z tej repliki wykrzesać więcej niż te ~200fps. Też po wymianie gumki hop-up replika powinna całkiem ładnie nieść kulki.
  10. Hmm... Bawiłem się kiedyś granatami MB, tymi HighPower pod CO2 i po nabiciu z adaptera dało się spokojnie ręcznie odpalić. A przy tych >100 kulkach odczuwalny był niezły odrzut :icon_biggrin: Zasięg na 0.2g wynosił ~35m. Nie wiem jakie ciśnienie dawał adapter gdyż nie bawiłem się regulacją itp. Resumując, do czego zmierzam. Zastanawia mnie sens zakupu tego cacka od DBoys oraz owego adaptera pod CO2. Stockowy zasięg 20m jakoś mnie nie urządza a sprzęt by się taki przydał przy CQB (zamiast broni bocznej do awaryjnej sytuacji strzału z bliska). Już nie wspomnę o szacunku jaki wzbudza granatnik i punktach lansu :icon_wink:
  11. Dzięki za odpowiedź. To bieda :icon_confused: A co z CO2? Faktycznie te granaty mogą na tym ucierpieć? Pytam ponieważ mogę mieć tanio adapter MadBulla a tam zdaje się jest regulacja ciśnienia.
  12. Jakiego zasięgu można spodziewać się po tych granatach przy "greengazie" i kulkach 0.2g?
  13. Z przykrością muszę poinformować iż projekt oficjalnie zostaje zamknięty. Ze względu na brak czasu (i możliwości) nie jestem w stanie kontynuować prac nad repliką. Jeżeli ktoś jest zainteresowany dalszymi pracami czy generalnie chciałby się zaopiekować projektem to zapraszam na PW.
  14. Zanim sam napiszę coś od siebie to małe sprostowanie do powyższego. W tym roku mój wkład był znikomy. Większość przygotowań spoczęło na barkach Siwego, Memorisa i Rat'a więc to im należą się podziękowania.
  15. Wedle większości prognoz pogody w nocy z piątku na sobotę może być zimno, ~5-7*C. Ponad to zapowiadają możliwe drobne opady. Polecam więc zabrać ciepłe ubranie i coś przeciw deszczowego.
  16. Mały prezent na podkręcenie klimatu: https://rapidshare.com/files/2623181227/Popromiennik.zip Dwa archiwalne numery naszej poczytnej gazetki "Popromiennik" (Zona Nysa III oraz IV).
  17. Dobre pytanie. Chwyt przedni - łoże będzie odlewane z ABS'u. Mam dostęp do dużych ilości czystego, przemysłowego granulatu, kwestią jest wypracowanie odpowiedniej techniki. Co do seryjnych produkcji. Trafiłem na YT na kilka "recenzji" posiadaczy Wintoreza od Zety zdaje się. W każdym razie były to wschodnie produkcje. Ogólnie jest to dziadostwo. Spasowanie części gorsze niż w najgorszym obecnie chinolu. Toporne wykonanie i kilka baboli.
  18. Dokładnie :icon_biggrin: Próbując złożyć "Wintka" na bazie choćby GB V.3 automatycznie wymiary i co ważniejsze proporcje zostają mocno załamane. Chwyt robi się bardzo gruby, komora dłuższa, wyższa. Generalnie replika dość przybiera "na masie". Oryginalna broń jest stosunkowo smukła i wąska. Wszelkie repliki elektryczne zwykle sprawiają (IMO) wrażenie ociężałych od nadmiernych milimetrów w obrębie komory i pokrywy. Poza tym napęd elektryczny nie pozwoli na wyciszenie repliki w stopniu w jakim sobie tego życzę/planuję. Oksyda raczej w specjalnym zakładzie. Mam dostęp do takich usług, to nie problem. Domowa - kładziona na zimno nie daje takich efektów a i jest mniej trwała. Jak pisałem wyżej, część elementów będzie lutowana. Użyję do tego stopów na bazie srebra i cynku. Powinno się "zaczernić", gdyby nie, posiadam specjalny czarny tusz do metalu. Pozdrawiam
  19. Czołem! Nie ma co się czaić już. Ale do rzeczy. Po średnio udanej replice OC-14 Groza planowałem nie odpuszczać tematu oraz klimatu i zdziałać coś więcej - lepiej. Jako fan wszelkich stalkerowych zajawek, klimatów oraz bardziej nietypowych konstrukcji rosyjskiej broni zdecydowałem się na WSS Wintorez'a (jakoś wolę tę pisownię). Z długą przerwą projekt ciągnie się już ponad rok. Ostatnie czasy zwiększyły moje możliwości w pewnych kwestiach więc prace ruszyły z pompą. Dość tego barwnego wprowadzenia. Konkrety. Replika powstaje wedle pewnych założeń: - konstrukcja stalowa, oksydowana - kolba sklejkowa jak oryginalna - możliwie najbliższe oryginałowi wymiary i proporcje, co za tym idzie napęd AEG nie wchodzi w rachubę - maksymalnie solidna, prosta oraz schludnie wykończona konstrukcja - zgodność detali na poziomie (>)85% jest dopuszczalna - funkcjonalny tłumik dźwięku, lufa właściwa dł 280-330mm - napęd sprężynowy lub gazowy (CO2, HPA) - osiągi repliki w kierunku skupienia strzałów (480-500fps) - maksymalne wyciszenie strzału - kompatybilność z magami od serii AK (jeden upodobniony do oryginału) Jak by ktoś nie wiedział w co mierzę: Galeria z dotychczasowych postępów: Elementy tłumika oraz lufy zostały wykonane na tokarkach, frezarkach itp. Kolbę strugałem ręcznie, jest jednak do poprawki. Aktualnie pracuję nad drugą. W kolejce jest wykonanie komory zamkowej, okucia/mocowania kolby oraz podstawy szczerbinki. Komora zamkowa zostanie pospawana. Delikatniejsze części będą lutowane "na twardo". Kolejna aktualizacja za ok 2-4 tygodnie. Czekam rzecz jasna na opinie i pytania. Pozdrawiam
  20. Czołem! Co do wyrobu elementów na CNC, tokarkach, frezarkach itp itd. Na allegro można znaleźć ogłoszenia ludzi robiących na zamówienie takie rzeczy. Wymogiem wcale nie jest pewna minimalna ilość jak w wypadku firm. Liczyć się jednak trzeba z dużymi kosztami. Przy okazji. Z mojej strony powstaje równolegle kolejna replika VSS. Więcej szczegółów oraz postępy prac przedstawię w odpowiednim czasie.
  21. soldat

    Airsoftxtreme.pl

    No pięknie! :angry: Dlaczego już po fakcie trafiam na ten temat!? Kilka dni temu zamówiłem (kurier za pobraniem) Skorpiona z JG oraz kuleczki Guarder 0.20g. Paczka doszła bardzo szybko jednak jej zawartość mnie rozczarowała. Kulki jakie dostałem to GFC Ammo ale to najmniejszy problem. Zamiast Skorpiona JG otrzymałem produkt Well'a - R2. To jeszcze dało by się przeboleć lecz replika ma złamane jedno ramie kolby. Poza tym pluje kulkami gorzej jak zabawka z bazaru. Zasięg max 15m, energia kulki jest tak mała że ledwo robi minimalne wgniecenie w tekturze. :icon_confused: Od razu poszedł email z reklamacją. Jak to się skończy? - Będę informował na bieżąco.
  22. Dobra, dobra... Tylko że ja to tam właśnie mieszkam :teeth: Coś na koniec, dla tych, którym umknęło co nie co lub po prostu ciekawskich. Po pierwsze zaznaczę iż nasza impreza, a bynajmniej ta edycja była odległa fabularnie od motywu z gry. Film z pierwszej strony tematu wprowadzał w fabułę lecz pozostawiał wiele niedomówień. Mam nadzieję że się na mnie ktoś nie pogniewa ale teraz to już chyba mogę: "16 października 1982 roku na Ukrainie, na opuszczonym poligonie niedaleko miasta Limańsk uderza w ziemie obiekt wielkości auta osobowego i wywołuje potężną eksplozję, która pozostawiła krater o średnicy 120m. Obiekt przyniósł niedużą ilość wysoce aktywnej pozaziemskiej materii. Materia po wybuchu została uwolniona ze swego pierwotnego, stabilnego otoczenia. W kontakcie z ziemską atmosferą, grawitacją i polem magnetycznym materia zaczęła deformować swe najbliższe otoczenie. Powstały wszelkie zakrzywienia pola grawitacyjnego, pola psioniczne, skażenie radioaktywne, artefakty (jako efekty działalności anomalii na ziemską materię) czy mutanty. W koło miejsca zdarzenia utworzone strefę zamkniętą o powierzchni kilkunastu kilometrów kwadratowych. Rząd i wojsko w obawie przed rozprzestrzenianiem się strefy i jej efektów zasypało krater, zrzucając piach ze śmigło wców co przyniosło śmierć kilku pilotom. Odnalezione w okolicy fragmenty materii zamknięto w specjalnym pojemniku i ukryto na północy Limańskiej strefy w specjalnym bunkrze. W ziemię uderzył już wcześniej taki obiekt. Miało to miejsce w Tajdze Syberyjskiej w 1908 roku jednakże strefa powstała tylko w okolicy Limańska i Czarnobyla. W roku 1984 na terenie zony z inicjatywy organizacji pozarządowej „Kontakt” powstaje sieć placówek badawczych mających na celu badanie pozaziemskiej materii, która uwolniła się w momencie uderzenia 2 lata wcześniej, oraz jej właściwości. Organizacja „Kontakt” wierzy w możliwość wpływania dzięki właściwościom tajemniczej materii i ludzkiego umysłu nie tylko na dowolnego człowieka na ziemi ale także na inteligentne istoty pozaziemskie. W 1986 w wyniku eksperymentu na materii dochodzi do eksplozji w Czarnobylskiej elektrowni. Powstaje tam druga, bliźniacza strefa. Przez ten czas strefy wydają się być szczelne a na świat zewnętrzny wycieka mało, często sprzecznych informacji. Dopiero w 2005 roku następuje rozluźnienie kordonu co sprzyja napływowi ludzi chętnych do zarabiania w zamkniętych strefach. W 2008 roku, w Zonie jest już tylu stalkerów, plotek i legend, że zaczynają powstawać pewne ruchy i sekty religijne. Jedną z nich, jest grupa nazywająca się Monolitem. Organizacja „Kontakt” postanawia wykorzystać ten fakt aby chronić tajemnicę przed niepowołanymi ludźmi i móc kontynuować badania nie będąc niepokojonym. Fanatyczna wiara członków Monolitu ułatwia znacznie kontrolę nad nimi. Są agresywni i dobrze wypełniają swoje zadania a zdolność kierowania ich poczynaniami jest zaskakująca. Ich siedzibą staje się miejsce katastrofy z 1982 roku. W 2010 roku ilość tzw. stalkerów, przemytników i innych wpływowych ludzi nadal rośnie. Fantazym i agresja Monolitu nie wystarcza. Uruchomiony zostaje projekt tajnych agentów mających za zadanie penetrować środowiska stalkerów, zdobywać informacje i wykonywać inne misje, o których do tej pory nie było mowy. Agentami zostają z reguły inni stalkerzy, którym „wyprano mózgi” dzięki jednej z technologii opracowanych w zonie." Taką odpowiedź dostał gracz, który dotarł do Monolitu, zdobył "obcą materię" i wypowiedział (wylosował) odpowiednie życzenie - Chcę poznać Zonę. Chciałem w ten oto sposób rozwiać wszelkie wątpliwość dotyczące głównego wątku i fabuły. Wspomnieć muszę, że nie wszystko poszło po naszej myśli. Zadanie było kilkuetapowe i powiązane z paroma postaciami lecz nikt nie wykonał go w całości od początku do końca. Większość agentów wybranych przez Monolit zaginęło gdzieś w terenie. Poza tym mieliśmy jeden mały zgrzyt ale to inna sprawa. Pozdrawiam i do zobaczenia na kolejnej edycji.
  23. Oczywiście, proszę bardzo: http://wyslijto.pl/plik/e19k4wl8gd Oraz dla przypomnienia fotki od moich ludzi, tzn panów reporterów: https://rapidshare.com/files/458318148/Zona_Nysa_IV_by_Dawid.rar
  24. Dobra... Czas na małe podsumowanie z mojej strony. Po pierwsze pragnę serdecznie podziękować wszystkim, którzy mieli jakikolwiek wkład w przygotowanie imprezy. Rozpisywać się nie będę bo lista jest długa. Jednakże przede wszystkim chcę podziękować Memoris'owi za odciążenie mnie w wielu kwestiach związanych z rekwizytami, artefaktami, mechaniką itp. oraz Siwemu, za to że znów Ci się chciało. Druga rzecz. Po już czterech edycjach mogę stanowczo stwierdzić iż całym problemem powodującym wszelkie komplikacje jest fakt "nijakiego" charakteru imprezy. Nie jest to ani czysty LARP ani MILSIM ani stylizowana, fabularna strzelanka (większa). Prawdą jest iż z tego powodu część osób nie potrafi się odnaleźć podczas gry, jest to jak najbardziej zrozumiałe. Warto zaznaczyć, że w ponad 90% grę tworzą gracze, my dajemy teren, tło, rekwizyty i fabułę. Cała reszta zależna jest już od Was. Nie chcę tu nikogo obarczać odpowiedzialnością ale wina leży głównie po stronie szeroko pojętej organizacji imprezy. Jako organizator odpowiedzialny za to i owo chcę oficjalnie przyznać się do popełnienia następujących "baboli": - złe wyważenie liczebności i sposobu działania frakcji - odprawa NPC trochę na odwal się - niejasności związane z funkcjonowaniem NPC i dowódców frakcji (mechanika) - drobiazgi związane z mechaniką, liczbą i cenami rekwizytów - niedopracowany główny wątek - hmm... na pewno nie podoba mi się też fakt iż jako organizator od fabuły, frakcji itp nie byłem powiadamiany o wszystkim, późniejszy brak zapisów w mechanice gry dotyczący pewnych zagadnień sprawił graczom małe kłopoty Plusów wypisywać nie będę bo to już Wasza rola, dodam tylko, że szczególnie rad jestem z nowego Popromiennika. Warto też dodać, że zadowalającym jest fakt zrealizowania niemal wszystkich planów dotyczących poprawy błędów wyłapanych na poprzedniej edycji. To zasługuje na uwagę. Powracająca kwestia min w okolicy Azymutu. Powiem tylko tyle, że dowiedziałem się o tym już na miejscu w piątek wieczorem przy okazji rozkładania z Memorisem anomalii. Chcę oficjalnie oznajmić iż zrzucam z siebie obowiązki organizatora (fabularnego i rekwizytowego) kolejnej edycji, pałeczkę przejmuje/przejmie ktoś inny. Może wyjdzie to nam na dobre :happy: W każdym razie na pewno przyjadę jako gracz lub NPC. To chyba tyle. Na koniec szczególne pozdrowienia na moich "fabularnych ziomali" czyli Mutantów i Monolitu. Pozdrawiam również Szczura i ekipę Dresów, zawsze z uśmiechem na twarzy będę Was wspominać. Bywajcie!
  25. No nie, i edycja posta poszła w p... Tak czy owak jak obiecałem: https://rapidshare.com/files/458318148/Zona_Nysa_IV_by_Dawid.rar A także ponownie tegoroczny numer Popromiennika: https://rapidshare.com/files/456640381/Nowy_Popromiennik.rar
×
×
  • Create New...