Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Genierał

Użytkownik
  • Posts

    481
  • Joined

Everything posted by Genierał

  1. ZGŁOSZENIA ZAMKNIĘTE
  2. Uwaga, zmiany ! Niestety mój plan dopuszczenia do gry wyłącznie, jednolicie umundurowanych drużyn tylko częściowo się powiódł. Dlatego, wobec tego faktu i sugestii Uczestników postanowiłem dostosować ten zapis do rzeczywistości. Wymaganie modyfikuje tylko dla strony zachodniej. Dla tych Uczestników dopuszczam tylko i wyłącznie kamuflaże: - wz pantera, - woodland, - marpat, - cce, - pencott, - multicam, - mtp.
  3. Mamy minimum, więc realizacja symulacji nie jest zagrożona.
  4. Start symulacji : 23:30, 19 października br. Koniec: 07:30, 21 października br. Miejsce: Dolnośląskie/ Powiat Oławski Specyfika terenu: górzysty, leśno-bagienny Wiek Uczestników- 18+ Minimalna liczba Uczestników- 40, maksymalna- 60 Zapisy- od 20.08 do 10.10 br. Wszystkie zgłoszenia przed, lub po terminie lecą w kosmos. Zapraszam ! I. WARUNKI ZGŁOSZEŃ I UDZIAŁU Przyjmuję zgłoszenia wyłącznie od Grup/ Ekip stałych, lub sformowanych doraźnie, minimum 4-osobowych, TYLKO tutaj poprzez PW. Wymaganiem kluczowym jest unifikacja mundurowa na szczeblu drużyny. WSZYSCY CZŁONKOWIE GRUPY MUSZĄ POSIADAĆ UMUNDUROWANIE Z TAKIM SAMYM WZOREM KAMUFLAŻU. Od powyższej zasady nie ma odstępstw. Zgłaszający w/w Zespoły są uznawani przeze mnie jako ich Dowódcy i tylko z nimi prowadzę korespondencję w temacie Gry. Potwierdzeniem udziału jest przelew kwoty 30 zł/ osobę, na pokrycie kosztów organizacji gry- w terminie 7 dni od zgłoszenia. W związku z wcześniejszymi problemami dot. płatności przyjmujemy tylko i wyłącznie przelew JEDNĄ operacją, za całą Grupę/ Ekipę, na konto: Piotr Hrynkiewicz 54 1140 2004 0000 3102 3828 0909 Na listę Uczestników wciągam dopiero po zaksięgowaniu wpłaty na koncie. Jeśli komuś coś się nie uda/ wypadnie itd. i nie będzie mógł wziąć udziału w symulacji to oczywiście zwracam wpłaconą kwotę, ale tylko do 05.10 br. Każde zgłoszenie Grupy musi zawierać: - nicki, - kamuflaż Grupy, - liczbę GPS obsługujących siatkę MGRS- warunek obowiązkowy. II. OGRANICZENIA Wymagamy od Was byście w lesie zachowywali się jak ludzie cywilizowani. W szczególności dotyczy to przestrzegania zakazu: - zanieczyszczania gleby i wód- wszystkie, absolutnie wszystkie śmieci zabieracie ze sobą, - rozniecania ognia poza miejscami do tego wyznaczonymi, - wstępu na uprawy leśne do 4 m wysokości- nie wchodzicie do młodników, - wstępu do ostoi zwierząt- są oznaczone tablicami. Mapy oraz przedmioty fabularne zapewnia Organizator. Współrzędne GPS będą podawane w systemie MGRS. Zabronione jest stosowanie wszelkiego rodzaju wskaźników czy oświetlaczy laserowych emitujących wiązkę. Zabronione jest stosowanie wszelkich urządzeń wspomagających widzenie w nocy (nokto- i termowizja). Dopuszczamy wszystkie rodzaje replik ASG za wyjątkiem MC (mancraft), jednakże system ich zasilania musi być zamknięty w jednym korpusie. Wąż podpięty do chwytu i butla w plecaku- w naszej opinii- zaburzają wizualny realizm gry, takiej jak MilSim (mimo oczywistych zalet takich systemów, jak HP) Limity FPS: - repliki snajperskie- 650, - repliki szturmowe- 550, - repliki karabinów wsparcia- 550, - bliski dystans, budynki- 360. III. ORGANIZACYJNE Dowódcy Stron/ Zespołów/ Grup zostaną przeze mnie wyznaczeni na 2 tyg. przed Grą. Podjęta przeze mnie inicjatywa ma za zadanie stworzyć przestrzeń do spotkania ludzi o podobnych zainteresowaniach w celu rekreacyjnej rozgrywki. Wszyscy Uczestnicy przyjeżdżają i biorą udział w grze tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność. Osoby związane z organizacją gry nie biorą pośredniej i bezpośredniej odpowiedzialności za osoby w grze uczestniczące. MilSim jest tylko dla osób pełnoletnich. Rola Organizatora ogranicza się do przygotowania listy chętnych, dystrybucji informacji, przygotowaniu scenariusza i fantów. Tegoroczna Gra będzie miała nieskomplikowany scenariusz skupiający się na realizacji zadań, w bezpośredniej styczności z npl-em. Okazji do kontaktu “ogniowego” nie zabraknie, a “straty” od IV. UZNAWANIE TRAFIEŃ Liczy się każde bezpośrednie trafienie (nie rykoszet) w dowolne miejsce na ciele Postrzał w plecak, wystającą ładownicę, karimatę itp. - jak postrzał w korpus. Serie traktuje się jako jeden strzał. W celu cichej eliminacji można zadawać „ciosy” gumowym nożem, gumową saperką, atrapą paralizatora itp. (lub innym - bezpiecznym, przeznaczonym do treningu) wyprowadzając realistycznie wyglądający cios. Należy przy tym upewnić się czy osoba uderzona w/w narzędziem zrozumiała co się właśnie stało. DOBIJANIE RANNYCH I JEŃCÓW NIE MA ZASTOSOWANIA W GRZE. Postrzał w broń eliminuje broń (można przejąć broń od rannego/zabitego gracza - należy wtedy podejść do takiego gracza poinformować go, że przejmuje się jego broń fikcyjnie, oznacza to że nasza broń jest sprawna, a przeciwnika uszkodzona). Trafiony : Krok 1- sygnalizuje otrzymanie postrzału głośnym „Dostałem !”, Krok 2- pada na ziemię i nie gada, ale może jęczeć, charczeć, wzywać pomoc . Trafiony nie ostrzega, nie przeszkadza, nie nadaje przez radio, Krok 3- OZNACZA SIĘ - kładzie/przewiązuje sobie CZERWONĄ szmatą lub kamizelkę odblaskową miejsce trafienia (w nocy oznacza się CZERWONYM światłem chemicznym , lub elektrycznym ) Gracz którego zgon nastąpił w nocy montuje w widocznym miejscu światło chemiczne w kolorze ŻÓŁTYM lub elektryczne CZERWONE, PULSUJĄCE, Krok 4- może zmienić pozycję, czołgając się do około 3 m, Krok 5- opatrzony (uleczony) może od razu wrócić do Gry. Ranny, którego nie opatrzony w ciągu 30 minut od trafienia umiera i staje się TRUPEM. W grze nie ma Medyków, jednak nikt nie może udzielić sobie sam pierwszej pomocy. Rannego opatruje kolega, sojusznik lub nawet wróg. Opatrujemy DOKŁADNIE miejsce trafienia, używając całego opatrunku lub bandaża. Musi być to zrobione porządnie i realistycznie. Osoby byle jak opatrzone będą proszone o opuszczenie Gry. Ranny opatrzony przez przeciwnika może zostać przez niego: -wzięty do niewoli – patrz punkt JEŃCY -pozostawiony samemu sobie. TRUP może udać się do domu lub bazy i tam pozostawać, będąc cały czas wyraźnie oznaczony. V. AMUNICJA Wszelkie repliki poza karabinami maszynowymi. Można przenosić dowolną ilość magazynków załadowanych do poziomu real-cap (tyle, ile posiada palny odpowiednik danego magazynka, plus 5-6 kulek). Można przenosić amunicję luzem, tylko w ilości potrzebnej do jednokrotnego załadowania wszystkich posiadanych magazynków (czyli w sumie 2 jednostki ognia). Przykład- mam załadowanych 10 magazynków AK, czyli około 350 szt amunicji. Taką samą ilość kulek (350) mogę przenosić luzem. Karabiny maszynowe zasilane z box-ów elektrycznych- (karabinek szturmowy z boxem/drumem nie jest karabinem maszynowym). Można przenosić 2 szt. magazynków typu box zasypanych do poziomu 500 kulek na jeden box. Można przenosić amunicję luzem, tylko w ilości potrzebnej do jednokrotnego załadowania 2 szt. box-ów (czyli w sumie 2 jednostki ognia), Karabiny maszynowe zasilanie z magazynków Można przenosić dowolną ilość magazynków załadowanych do poziomu 1,5 real-cap (plus 5-6 kulek). Można przenosić amunicję luzem, tylko w ilości potrzebnej do jednokrotnego załadowania wszystkich posiadanych magazynków (czyli w sumie 2 jednostki ognia). Przykład- mam załadowanych 6 magazynków RPK, czyli około 390 szt. amunicji. Taką samą ilość kulek (390) mogę przenosić luzem. Stosowanie w grze magazynków typu hi-cap (za wyjątkiem KM) jest ZABRONIONE. Osoba dopuszczająca się takiego procederu zostanie natychmiast uznana za TRUPA. Można posiadać pustą szybkoładowarkę. Aby uzupełnić wystrzeloną amunicję można skorzystać z : a) poprosić o amunicję kolegów z zespołu, (wymagana zgodność kalibrów palnych odpowiedników) b) fizycznie przejąć amunicję z magazynków zabitych i przeszukanych wrogów, (wymagana zgodność kalibrów palnych odpowiedników) c) uzupełnić zapas z zasobów własnych (druga jednostka ognia). VI. JEŃCY Nad jeńcem nie można znęcać się fizycznie. Jeniec po 2 godzinach niewoli u przeciwnika musi odpowiedzieć na pytania zgodnie z prawdą. Jeniec może być skuty, może podejmować próbę ucieczki, wyrwać broń strażnikom, lub zadawać rany nie skonfiskowaną bronią. Wszelkie działania, niezwiązane z obrażeniami fizycznymi, dozwolone. Wypowiedzenie przez Jeńca formułki „BIAŁA FLAGA” oznacza zgodę na stosowanie rozwiązań umownych (umowne skucie, umowne przeszukanie itd.) i zakaz łamania tych umów przez jeńca. VII. PIROTECHNIKA Zakaz używania własnej pirotechniki wybuchowej. Dopuszczam dymy, pod warunkiem, że niczego nie podpalą. VIII. BEZPIECZEŃSTWO Przez cały czas trwania symulacji każdy uczestnik musi mieć założone okulary ochronne. Zasada ta obowiązuje także podczas snu. Zakazuję wykorzystywania statusu osób poza grą (rowerzyści, myśliwi, traktorzyści, żule). Takie są moje warunki i koncepcja symulacji- kto ją akceptuje tego gorąco zapraszam. Moja w tym głowa, żeby dobrze się bawił. Komu nie odpowiada- proszę by pozostał w domu, nie wylewał swoich frustracji na forum, nie testował mojej cierpliwości złośliwymi uwagami.
  5. Brakuje jeszcze kilku raportów do Dowódców, ale może mój opis Panów zdopinguje. Zacznijmy od początku, czyli tego co nie wyszło z mojego organizatorskiego punktu widzenia. Najważniejszym było odpadniecie z Gry bardzo ważnych postaci fabularnych, czyli Wywiadowców, spowodowane względami zdrowotnymi- w znacznej mierze to właśnie Oni mieli moderować działaniami Wszystkich stron. Ponieważ dowiedziałem się o tym na dzień przez milsim-em, to nie mogłem już nic zrobić ze scenariuszem dlatego zdecydowałem, że jakoś postaramy się Wywiadowców „zastąpić”. Na tym etapie symulacja była już dla mnie spalona- ponieważ jestem bardzo krytyczny wobec własnych realizacji to uznaję ją za nieudaną. Tak jak widzieliście w meldunkach, które wysłałem przed Grą, wymieniony Specnaz został wysłany dokładnie po to samo co Wasze Grupy, tylko ciut wcześniej. Znalazł Pluton242 w kilku lokalizacjach i go tam sobie oznaczył, do podjęcia. Przypadkiem jednak RazwiedGrupa weszła w posiadanie informacji o ukrytym, niemieckim złocie (jego cząstki znaleźli niektórzy z Was). Dwóch żołnierzy w/w Grupy odnalazło skrzynię z 7 sztabami złota i ukryło w sobie tylko znanej lokalizacji- reszta pododdziału nic o tym nie wiedziała. Dodatkowo wykradają Grupie cenny sprzęt geologiczny Prawda wyszła jednak na jaw już następnego dnia, bo Dowódca znalazł przy jednym z nich etykietę skrzynki. Obaj Panowie poddani przesłuchaniu w stylu sowieckim wyjawili D-cy miejsce ukrycia sztabek, po czym zostali po cichu zlikwidowani, a ich zwłoki wrzucono do sztolni nr3 na Osówce. Lokalizacji pozostałego sprzętu nie udało się z nich „wydobyć”. Pozostali członkowie RazwiedGrupy postanowili odzyskać złoto, podzielić się nim i ułożyć sobie życie z dala od Rosji, czyli w EwroSojuzie. Te obiecujące plany pokrzyżował jednak fakt pojawienia się Waszych pododdziałów- teraz wyjście z Masywu nie mogło się udać niepostrzeżenie. Poniżej krótki opis tego co zrobiła i miała do zrobienia RazwiedGrupa. 2018-05-18, 22:30- do wyjścia w teren szykuje się OPERATIWNAJA GRUPPA “ZAPAD”. W tym czasie RazwiedGrupa przenosi skrzynię ze sztabami z przepompowni na Włodarzu do lokalizacji w pobliżu Kasyna Osówki, a współrzędne skrytki zapisuje na ścianie jednego z bunkrów. Po wykonaniu powyższego dostaje informację o lokalizacji startowej ZESPOŁU ZADANIOWEGO „PIORUN” i postanawia urządzić na niego zasadzkę przy drodze, którą wymieniony Zespół ma się poruszać. Zasadzka się nie udaje, bo Piorun gubi drogę w ciemnościach. Specnaz-y wracają więc do swojej Bazy na krótki spoczynek, około 01:45. 2018-05-19; 04:52 jeden z żołnierzy Grupy bardzo mocno puchnie co nieźle nas przeraża (jakaś infekcja) i konieczne staje się odstawienie go do domu. Tych właśnie dwóch ludzi spotykają Koledzy z Poznania. Jeśli doszło tam do początkowych nieporozumień i padły niepotrzebne słowa to bardzo za nie przepraszam, ale sytuacja dla nas była wyjątkowo trudna- straciłem dwóch ludzi z Zespołu i bałem się poważnie o zdrowie jednego z nich. 2018-05-19;06:50 Zamiast Wywiadowców to my spotykany się na szczycie Sobonia z pododdziałem rosyjskiej Grupy „ZAPAD”. Panowie są delikatnie skonsternowani naszą pewnością poruszania się po terenie, a ich Dowódca w czasie rozmowy łamie z w rękach-z nerwów-patyki grubości członka. 2018-05-19; 07:45 Natykamy się na żołnierzy Grupy „PIORUN”, który wpuszczają nas w swoją strefę bez broni- D-cę Specnaz-a wraz z Adiutantem celem prowadzenia negocjacji. Przewodniczący rozmowom D-ca Rogi okazuje się mistrzem dyplomacji i marketingu, oferuje poczęstunek i drogocenne dobra w zamian za współpracę i informacje. W tym momencie poważnie zastanawiamy się nad zawarciem sojuszu z Polakami. Rogi potrafi nas przekupić… 2018-05-19; 09:00 Na szczycie Moszny oczekujemy na kontakt z Zespołem „FALCON”, który jednak nie pojawia się. Po chwili słyszymy kilku wybuchów… Nawiązuje kontakt z D-cą pododdziału, który przypadkowo trafiła na nasz, uprowadzony sprzęt geologiczny. Zdrajcy- już nie żyjący- zabezpieczyli go wcześniej odciągiem pirotechnicznym, to właśnie był w/w wybuch. Około godz. 10:00 pojawia się dwóch żołnierzy Falcona, którym przekazuję informację (zamiast Wywiadowców) 2018-05-19; 10:30 RazwiedGrupa zmienia miejsce bazowania na polankę pod Włodarzem 2018-05-19; 11:20 Jesteśmy na szczycie Włodarza i oczekujemy na szczęśliwych znalazców naszego sprzętu, którym w zamian obiecaliśmy podać pewne lokalizacje beczek z Plutonem242 2018-05-19; 12:02 Na podejściu do szczytu pojawia się Dowódca jednej z Grup „FALCONA”, Morf wraz z obstawą. Twierdzi, że ma nasze fanty i oczekuję obiecanych korzyści. Dokładnie jednak to Jego ludzie są w drodze po te dobra, których, niestety tam nie znajdują. Ktoś był szybszy… Życzymy więc Sokołom szerokiej drogi i sprzedajemy fałszywą informacje o krecie w ich szeregach. Amerykanie schodzą niżej i zabezpieczają podejście pod Włodarz. 2018-05-19; 13:30 zabezpieczają nieskutecznie bo po chwili pojawia się PIORUN i sam Rogi, który ponownie raczy nas doskonałą grą fabularną i umiejętnością przekonywania do szalonych występków. Najpierw chce nam oddać fanty, potem chce je kupić i jeszcze próbuje oszukiwać na pieniądzach. Jego człowiek, który trzyma kasę wydaje tylko po jednym banknocie i mam wrażenie, zę nie widzi nominałów :icon_wink: 2018-05-19; godz. trudna do ustalenia. Od drugiej strony podchodzi Zespół z „ZAPADU”, wysyłając na wszelki wypadek jednego „młodego” którego gonimy i każemy przyprowadzić dorosłych. Po chwili pojawia się D-ca Radek z Łukaszem, więc zaczynamy rozmawiać. W tym samym czasie od wschodniej. strony szczytu podchodzi jeden z amerykańskich Dowódców, MJ. Każemy więc chłopakom z „ZAPADA” zejść 100m niżej i się ukryć. Napotykają jednak po drodze zbłąkanego Radzieja i go trafiają. Ponieważ w tamtej konkretnej chwili to Amerykanie byli naszymi bardziej-kolegami, polecam otworzyć ogień do „ruskich” Trzej Panowie z „ZAPAD” giną, a Radziej zostaje opatrzony przez nas. Tutaj chciałem przeprosić Kolegów z Wostok-a za ostrzelanie z tak bliskiej odległości- nie byłem jej świadomy w momencie wydanie rozkazu i jednocześnie prowadziłem rozmowy z Amerykanami. W tym czasie u podnóża góry rozpoczyna się wymiana kompozytu, która trwa około 2 godzin (wg. mojej oceny). Decyduje zejść z moim zespołem na dół. Widzimy taM bezładną niedzielną jebankę, trupy pomieszane z żywymi, ktoś tam pali zioło i jakiś taki ogólny bajzel. Po komunikatach od Dowódców o dużych stratach decyduje przerwać Grę, bo widać, że Materiał Ludzki jest już na wykończeniu. W mojej ocenie niektórzy Dowódcy niewłaściwie dysponowali zasobami ludzkimi- ludzie, którzy byli w ruchu lub na czuwaniu całą noc i nie mieli czasu kimnąć cechuje nikła wartość bojowa już około 12-13:00 w dzień. To miało z pewnością duży wpływ na to „wystrzelanie się” w okolicach skrzyżowania. Ideą milsim-a (nie tylko mojego) jest UNIKANIE starcia, tak by zrealizować ZADANIE. Do lasu wchodzimy zawsze z nastawieniem, że ktoś tam jest i nas nie lubi. Poczucie stałego zagrożenia, dyslokacja w bliskim kontakcie z npl-em, możliwość obcowania z naturą to jest kwintesencja symulacji. Jeśli kogoś to nie bawi, jeśli frustruje, że nie ma przeciwnika, że nie może postrzelać to milsim nie jest dla niego i powinien pozostać w domu. …ale wróćmy do scenario. W skrócie miało być tak: - około 18:00 PIORUN i FALCON dogadują się i podejmują zrzut zaopatrzenia w tej samej lokalizacji, - około 18:00 RazwiedGrupa zawiera układ z ZAPADEM, obiecując podzielenie się złote, - około 05:00 z w niedzielę wszystkie Grupy wiedzą już, na której ścianie są wypisane współrzędne ukrycia skrzynie ze złotem i wszyscy tam ruszają. http://46bah7dkfu-fl...3/ss-8-01-1.jpg Zaczyna się walka o to, kto pierwszy przechwyci sztabki, przy czym RazwiedGrupa (już tradycyjnie) w gorącym momencie zdradza ZAPAD i zaczyna strzelać im w plecy… Moje wnioski końcowe: Z każdego milsim-a wynoszę i zbieram wnioski, które potem wykorzystuje przy kolejnym itd. Tym razem chciałem zrezygnować z kopert, zadań na godzinę, ale to też się nie zagrało. Ludzi chcą wiedzieć co mają robić o konkretnej porze, dokąd się udać i kiedy będzie otwierany kolejny rozkaz. Coraz mniej jest gry fabularnej i działania nieszablonowego, nieregularnego. Bardzo dziękuję Wszystkim przybyłym za udział w Grze i możliwość obcowania z Wami. Jeśli zaś chodzi o MilSim „ZWIEZDA 2018” to postawię sobie w tej realizacji wysokie wymagania. Takich samych będę oczekiwał od Uczestników Dasz Bór !
  6. Trochę zdjęć https://photos.app.goo.gl/Td4VE0KseSxWLtAf2 Podsumowanie z mojej strony wyjaśniające wszystkie niejasności napiszę jak już wszyscy się wypowiedzą
  7. bardzo miły i kulturalny Pan wybaczy szorstkie podejście Pozdrawiam serdecznie
  8. proszę, proszę, z całym szacunkiem o niezabieranie głosu w temacie imprezy, jeśli nie braliśmy w niej udziału i jednocześnie nie reklamowanie własnej, która odbędzie się "już" za rok
  9. Mamy komplet. Wszyscy opłaceni. Wytyczne startowe dla Dowódców prześlę ok. 10 maja br. ...będzie ciężko
  10. BRAK WOLNYCH MIEJSC. Ewentualne dodatkowe zgłoszenia trafią na listę rezerwową- oczywiście bez żadnej gwarancji.
  11. Brak miejsc po stronie RU. Ewentualne dodatkowe zgłoszenia trafią na listę rezerwową- oczywiście bez żadnej gwarancji.
  12. 70% miejsc już zajęte...
  13. Wszyscy- mam nadzieję- mają się dobrze i porządkują szczegóły przez 1 marca ? Zmiana nr 1- dopuszczam do udziału osoby w wieku 18+
  14. Start symulacji : 23:00, 18 maja br. Koniec: 09:00, 20 maja br. Miejsce: Dolnośląskie/ ze względu na wymóg scenariusza dokładna lokalizacja zostanie ujawniona Uczestnikom na 5 dni przed wydarzeniem Specyfika terenu: górzysty, leśny Wiek Uczestników- 21+ (bez wyjątków) Minimalna liczba Uczestników- 32, maksymalna- 60 Zapisy- od 01.03 do 01.05 br. Wszystkie zgłoszenia przed, lub po terminie lecą w kosmos. Kompletne informacje niebawem. Zapraszam ! I. WARUNKI ZGŁOSZEŃ I UDZIAŁU Przyjmuję zgłoszenia wyłącznie od Grup/ Ekip stałych, lub sformowanych doraźnie, minimum 4-osobowych, TYLKO tutaj poprzez PW. Zgłaszający w/w Zespoły są uznawani przeze mnie jako ich Dowódcy i tylko z nimi prowadzę korespondencję w temacie Gry. Potwierdzeniem udziału jest przelew kwoty 40 zł/ osobę, na pokrycie kosztów organizacji gry- w terminie 7 dni od zgłoszenia. W związku z wcześniejszymi problemami dot. płatności przyjmujemy tylko i wyłącznie przelew JEDNĄ operacją, za całą Grupę/ Ekipę, na konto: Jakub Kamiński 70 1870 1045 2078 1017 6554 0001 Na listę Uczestników wciągam dopiero po zaksięgowaniu wpłaty na koncie ! Jeśli komuś coś się nie uda/ wypadnie itd. i nie będzie mógł wziąć udziału w symulacji to oczywiście zwracam wpłaconą kwotę, ale tylko do 01.05 br. Każde zgłoszenie Grupy musi zawierać: - imiona i nazwiska, - kamuflaże, - liczbę GPS obsługujących siatkę MGRS- warunek obowiązkowy. Uwaga: ZABRANIAM mieszania kamuflaży rosyjskich z pozostałymi i odwrotnie. II. OGRANICZENIA Wymagamy od Was byście w lesie zachowywali się jak ludzie cywilizowani. W szczególności dotyczy to przestrzegania zakazu: - zanieczyszczania gleby i wód- wszystkie, absolutnie wszystkie śmieci zabieracie ze sobą, - rozniecania ognia poza miejscami do tego wyznaczonymi, - wstępu na uprawy leśne do 4 m wysokości- nie wchodzicie do młodników, - wstępu do ostoi zwierząt- są oznaczone tablicami. Mapy oraz przedmioty fabularne zapewnia Organizator. Współrzędne GPS będą podawane w systemie MGRS. Zabronione jest stosowanie wszelkiego rodzaju wskaźników czy oświetlaczy laserowych emitujących wiązkę. Zabronione jest stosowanie wszelkich urządzeń wspomagających widzenie w nocy (nokto- i termowizja). Dopuszczamy wszystkie rodzaje replik ASG za wyjątkiem MC (mancraft), jednakże system ich zasilania musi być zamknięty w jednym korpusie. Wąż podpięty do chwytu i butla w plecaku- w naszej opinii- zaburzają wizualny realizm gry, takiej jak MilSim (mimo oczywistych zalet takich systemów, jak HP) Limity FPS: - repliki snajperskie- 650, - repliki szturmowe- 550, - repliki karabinów wsparcia- 500, - bliski dystans, budynki- 360. III. ORGANIZACYJNE Dowódcy Stron/ Zespołów/ Grup zostaną przeze mnie wyznaczeni na 2 tyg. przed Grą- tegoroczna specyfika scenariusza poniekąd wymusza takie rozwiązanie. Podjęta przeze mnie inicjatywa ma za zadanie stworzyć przestrzeń do spotkania ludzi o podobnych zainteresowaniach w celu rekreacyjnej rozgrywki. Wszyscy Uczestnicy przyjeżdżają i biorą udział w grze tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność. Osoby związane z organizacją gry nie biorą pośredniej i bezpośredniej odpowiedzialności za osoby w grze uczestniczące. MilSim jest tylko dla osób pełnoletnich. Rola Organizatora ogranicza się do przygotowania listy chętnych, dystrybucji informacji, przygotowaniu scenariusza i fantów. Tegoroczna Gra będzie miała odmienny charakter, zależny w głównej mierze od woli “walki” i przetrwania Uczestników. Scenariusz zaś, będzie budował klimat niepewności i poczucie stałego zagrożenia. Jeżeli zebrałeś negatywne doświadczenia, na którejś z poprzednich edycji i nie wyciągnąłeś wniosków, to nie przyjeżdżaj. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- UZNAWANIE TRAFIEŃ Liczy się każde bezpośrednie trafienie (nie rykoszet) w dowolne miejsce na ciele Postrzał w plecak, wystającą ładownicę, karimatę itp. - jak postrzał w korpus. Serie traktuje się jako jeden strzał. W celu cichej eliminacji można zadawać „ciosy” gumowym nożem, gumową saperką, atrapą paralizatora itp. (lub innym - bezpiecznym, przeznaczonym do treningu) wyprowadzając realistycznie wyglądający cios. Należy przy tym upewnić się czy osoba uderzona w/w narzędziem zrozumiała co się właśnie stało. DOBIJANIE RANNYCH I JEŃCÓW NIE MA ZASTOSOWANIA W GRZE. Postrzał w broń eliminuje broń (można przejąć broń od rannego/zabitego gracza - należy wtedy podejść do takiego gracza poinformować go, że przejmuje się jego broń fikcyjnie, oznacza to że nasza broń jest sprawna, a przeciwnika uszkodzona). Trafiony : Krok 1- sygnalizuje otrzymanie postrzału głośnym „Dostałem !”, Krok 2- pada na ziemię i nie gada, ale może jęczeć, charczeć, wzywać pomoc . Trafiony nie ostrzega, nie przeszkadza, nie nadaje przez radio, Krok 3- OZNACZA SIĘ - kładzie/przewiązuje sobie CZERWONĄ szmatą lub kamizelkę odblaskową miejsce trafienia (w nocy oznacza się CZERWONYM światłem chemicznym , lub elektrycznym ) Gracz którego zgon nastąpił w nocy montuje w widocznym miejscu światło chemiczne w kolorze ŻÓŁTYM lub elektryczne CZERWONE, PULSUJĄCE, Krok 4- może zmienić pozycję, czołgając się do około 3 m, Krok 5- opatrzony (uleczony) może od razu wrócić do Gry. Ranny, którego nie opatrzony w ciągu 30 minut od trafienia umiera i staje się TRUPEM. W grze nie ma Medyków, jednak nikt nie może udzielić sobie sam pierwszej pomocy. Rannego opatruje kolega, sojusznik lub nawet wróg. Opatrujemy DOKŁADNIE miejsce trafienia, używając całego opatrunku lub bandaża. Musi być to zrobione porządnie i realistycznie. Osoby byle jak opatrzone będą proszone o opuszczenie Gry. Ranny opatrzony przez przeciwnika może zostać przez niego: -wzięty do niewoli – patrz punkt JEŃCY -pozostawiony samemu sobie. TRUP może udać się do domu lub bazy i tam pozostawać, będąc cały czas wyraźnie oznaczony. AMUNICJA Wszelkie repliki poza karabinami maszynowymi. Można przenosić dowolną ilość magazynków załadowanych do poziomu real-cap (tyle, ile posiada palny odpowiednik danego magazynka, plus 5-6 kulek). Można przenosić amunicję luzem, tylko w ilości potrzebnej do jednokrotnego załadowania wszystkich posiadanych magazynków (czyli w sumie 2 jednostki ognia). Przykład- mam załadowanych 10 magazynków AK, czyli około 350 szt amunicji. Taką samą ilość kulek (350) mogę przenosić luzem. Karabiny maszynowe zasilane z box-ów elektrycznych- (karabinek szturmowy z boxem/drumem nie jest karabinem maszynowym). Można przenosić 2 szt. magazynków typu box zasypanych do poziomu 500 kulek na jeden box. Można przenosić amunicję luzem, tylko w ilości potrzebnej do jednokrotnego załadowania 2 szt. box-ów (czyli w sumie 2 jednostki ognia), Karabiny maszynowe zasilanie z magazynków Można przenosić dowolną ilość magazynków załadowanych do poziomu 1,5 real-cap (plus 5-6 kulek). Można przenosić amunicję luzem, tylko w ilości potrzebnej do jednokrotnego załadowania wszystkich posiadanych magazynków (czyli w sumie 2 jednostki ognia). Przykład- mam załadowanych 6 magazynków RPK, czyli około 390 szt. amunicji. Taką samą ilość kulek (390) mogę przenosić luzem. Stosowanie w grze magazynków typu hi-cap (za wyjątkiem KM) jest ZABRONIONE. Osoba dopuszczająca się takiego procederu zostanie natychmiast uznana za TRUPA. Można posiadać pustą szybkoładowarkę. Aby uzupełnić wystrzeloną amunicję można skorzystać z : a) poprosić o amunicję kolegów z zespołu, (wymagana zgodność kalibrów palnych odpowiedników) b) fizycznie przejąć amunicję z magazynków zabitych i przeszukanych wrogów, (wymagana zgodność kalibrów palnych odpowiedników) c) uzupełnić zapas z zasobów własnych (druga jednostka ognia). JEŃCY Nad jeńcem nie można znęcać się fizycznie. Jeniec po 2 godzinach niewoli u przeciwnika musi odpowiedzieć na pytania zgodnie z prawdą. Jeniec może być skuty, może podejmować próbę ucieczki, wyrwać broń strażnikom, lub zadawać rany nie skonfiskowaną bronią. Wszelkie działania, niezwiązane z obrażeniami fizycznymi, dozwolone. Wypowiedzenie przez Jeńca formułki „BIAŁA FLAGA” oznacza zgodę na stosowanie rozwiązań umownych (umowne skucie, umowne przeszukanie itd.) i zakaz łamania tych umów przez jeńca. PIROTECHNIKA Zakaz używania własnej pirotechniki wybuchowej. Dopuszczam dymy, pod warunkiem, że niczego nie podpalą. BEZPIECZEŃSTWO Przez cały czas trwania symulacji każdy uczestnik musi mieć założone okulary ochronne. Zasada ta obowiązuje także podczas snu. Zakazuję wykorzystywania statusu osób poza grą (rowerzyści, myśliwi, traktorzyści, żule). Takie są moje warunki i koncepcja symulacji- kto ją akceptuje tego gorąco zapraszam. Moja w tym głowa, żeby dobrze się bawił. Komu nie odpowiada- zostaje w domu, nie wylewa swoich frustracji na forum, nie testuje mojej cierpliwości złośliwymi uwagami.
  15. Dobry wieczór, Ponieważ „dym już opadł” pora na podsumowanie z mojej strony. MilSim miał być prosty w założeniu- okazał się jednak dla wielu Uczestników… za trudny ( to chyba dobre słowo). Porażki kilku zespołów zapewne wyjdą im na dobre- w każdym razie nie powtórzą błędów. Strona CHUJBYSZEWO wyszła z parkingu w dwóch zespołach: 20 ludzi „Akuła” i 26 „Bars”, z odrębnymi celami marszu i innymi zadaniami. „Akuła” spowodował później strzelaninę na drugi moście, po czym przebijał się wzdłuż torów do swojej, docelowej bazy na zakolu Odry. „Bars” po 2 podjęciach fanów wrócił na parking, a potem zupełnie od drugiej strony, po przebyciu znacznego dystansu wszedł do lasu od parkingu CHUJBYSZEWA. Część trasy tego przemarszu Panowie przeprowadzili przez centrum wsi Kotowice, w środku nocy, z replikami. Wystarczyłby jeden patrol Policji i pozamiatane ! Jak już pisano w raportach, cały „Bars” wcześnie rano padł pod „ogniem” przez własną niefrasobliwość. Dowódcy poszczególnych Zespołów bardzo po męsku dokonali publicznie samokrytyki, ze świadomością tego co zrobili nie tak. Bardzo dojrzała postawa. CHUJBYSZEWO miało od tej chwili tylko 20 ludzi, co zmusiło mnie do moderacji i zmian w co najmniej kilku zadaniach. Od tej chwili już nie mogło wyjść, tak jak zakładałem. W wielkim skrócie… Po markery, a potem skrzynie miały iść jednocześnie obie strony, co na pewno skutkowałoby częstymi kontaktami i dużymi stratami. Bezdomny miał zaprowadzić JEBIDĘBY pod bazę CHUJBYSZEWA, a nocna procedura ze stroboskopami, to była zaplanowana zasadzka. Poranna akcja na polanie ewakuacyjnej była pomyślana jako regularna walka na wyniszczenie, wspólne zdjęcia, brawa, gratulacje, itd. Żadna z baz nie była atakowana przez przeciwnika- zapewniam. Na koniec wypada wspomnieć o pewnej przykrej sprawie. W pierwszym momencie chcieliśmy to zachować dla siebie. Podjąłem jednak decyzję, ze Uczestnicy powinni o tym wiedzieć. Na początku Gry do jednej ze Stron przyłączyło się dwóch „Panów Komandosów- Agentów”. Realizowali podczas symulacji swoją „misję” podłączając się do jednego, czy drugiego Zespołu. Panowie przyjechali BEZ MOJEJ WIEDZY, BEZ ZGŁOSZENIA I OPŁACONEGO WSPISOWEGO. Zrobili mnie „w konia” a potem Wszystkich, którzy uczciwie ponieśli koszty. Na przyszłość trzeba będzie chyba sprawdzać dowody osobiste. Mojej oceny tego występku pewnie się domyślacie, więc nie będę używał epitetów. Wiemy już kto to jest w imienia i nazwiska- jednak nie będziemy ich ujawniać, by nie wywołać „gównoburzy”. Wiemy też, że w/w wymienieni „komandosi” nie wpadli na ten pomysł sami. Ktoś zaszczepił w nich ten idiotyczny pomysł i pokierował. Wiemy kim jest ta Osoba. Ogląda regularnie ten temat podnosząc także jego popularność (blisko 10 tys. wyświetleń, dziś). Osobie X polecamy poniższy specyfik http://komedyja.pl/u...36f06039021.jpg „Agentów” zaś pozdrawiamy i nie chcemy widzieć więcej. Ps. na koniec zagadka… Skąd, jak myślicie, Panowie Nielegalni znali miejsce i czas odprawy ? Ja nie znam odpowiedzi- pomóżcie odgadnąć. Dziękuję za uwagę Dobranoc
  16. Piękny raport, dzięki ! Wciąż czekamy na AAR-y z drugiej strony, Chujbyszewa....
  17. nie potrafię pojąć, dlaczego po znalezieniu worka trupa, zamiast iść dalej, to wyście cofnęli się na parking i zupełnie naokoło weszli pod lufy Przeciwnika. Gdybyście się nie cofnęli to byłoby zupełnie inaczej...
  18. Siema, nie było takiej przerwy- przynajmniej ja jej nie narzuciłem. Respy tez nie były planowane. Dałem szansę powrotu do gry o godz 13:00 27 ludziom ze Strony Chujbyszewa. Decyzję tę podjąłem za zgodą i prośbą Waszego Dowódcy, Morf-a. Co innego, zę ubici Panowie z amnestii nie skorzystali...
  19. Siema w tej skromnej imprezie wzięła udział spora liczba, bo aż 94 Uczestników. Założenie były takie, by troszkę Was zmęczyć, aby do rana zostali tylko Zapaleńcy. Wyszło, jak wyszło, nie sposób wszystkiego przewidzieć i wszystkim dogodzić. Szczególnie przy takiej liczbie różnych potrzeb, charakterów i wrażliwości. Ten który jechał 500km i zginął po nieprzespanej nocy, będzie wkurwiony, zaś inny, który „skosił” jedną serią 6-ciu ludzi, zadowolony. Zadania układały się w logiczną całość, możecie być pewni. Proszę więc o więcej zrozumienia dla Dowódców- oni tez się dużo nauczyli na swoich błędach. W kwestii samej gry- pewnie nie wszyscy wiedza, że od sobotniego poranka strona Chujbyszewa (rus) liczyła tylko 20 ludzi. Panowie z Jebidębów skutecznie wyeliminowali pozostałych 27 ludzi. Z tych pierwszych zaczęli chorobowo odpadać kolejni, więc po południu w sobotę było już tylko 16 chłopa. Ich działania musiały być więc bardzo ostrożne, ale i tak udało się zawinąć 2 skrzynie i tam kilku odstrzelić. Taki system realizacji symulacji, jak zadania kopertowe był przeze mnie zastosowany ostatni raz. Jeśli jeszcze coś zrobi® ( a pewnie tak będzie) to zupełnie inaczej, bardziej wymagająco dla Uczestników. @Kierek Petardy były zasypane mąką i kaszą jęczmienną. Kamień to musiał być jakiś odłamek wtórny. Nawet bym nie śmiał wpaść na tak głupi pomysł, zasypywania niebezpiecznym materiałem. Kilka zdjęć ze strony Chujbyszewa https://photos.app.goo.gl/sh0viPWXuYxjpz2m2 p.s. proszę o kontakt na PW Kolegę z e skręcona kostką, którego wywiozłem z terenu
  20. Wszystko gotowe. Ładna pogoda zapewniona. Widzimy się jutro w nocy.
  21. zarówno Ty jak i ja też nie mieliśmy szansy się przygotować- wielokrotnie
  22. WYSŁAŁEM INFORMACJE STARTOWE DO DOWÓDCÓW jeśli ktoś nie dostał, to proszę o kontakt p.s. 1) na pytania "ile będzie ludzi ?" odpowiadam- bardzo dużo ;) Mam nadzieję, że starczy tego lasku dla Wszystkich, 2) na pytania "kto będzie dowodził ?" odpowiadam- ten kogo wskażę na odprawie. Rzecz jasna będzie to wyróżnienie, więc bez prawa odmowy
  23. Zapisy zamknięte
  24. Bliżej nieokreślona przyszłość… Wschodnia Europa CHABANINA jako samodzielny byt państwowy przestała istnieć. Rozkład nastąpił nie za sprawą ekspansywnej polityki Runii, a samych Chabanińców, którzy nie potrafili osiągnąć politycznego porozumienia. Dawna CHABANINA to teraz 6 republik-państewek, z których 4 nastawione są prorunijsko, i tylko 2 dążą do integracji z UE. Pomiędzy większością z nich panują stosunki oparte na zasadzie wzajemnego tolerowania się, bez zawierania wiążących stosunków. Za wyjątkiem dwóch republik, które stale toczą krwawy konflikt: CHUJBYSZEWO- największe z państw, związane silnym sojuszem z Runią, rządzone przez brutalną bezpiekę i JEBIDĘBY- państwo-miasto, na terenie którego odkryto bogate złoża uranu.Kontakty między wymienionymi przybierają charakter zbrojnych incydentów. Zarówno jedna, jak i druga strona dopuszcza się zakrojonych na szeroką skalę akcji pacyfikacyjnych na ludności cywilnej, porwań transportów czy bydła wypasanego na łąkach. Zaledwie tydzień temu do CHUJBYSZEWA zaczęli zjeżdżać najemnicy z Runii, weterani walk na Chałmazie i Szambasie. Włodarze JEBIDĘBÓW podejrzewają, że jest to związane, z planowaną , dużą akcją zbrojną na leśnym pograniczu obu państw. Odizolowana , samotna republika, bez wsparcia zachodu musi stawić czoło demonowi zła. Jebidębianie zebrali swoich najlepszych żołnierzy- garstka tych śmiałków ma zapobiec katastrofie...
  25. Wiele osób mnie pyta, jak to będzie wyglądało, więc wyjaśniam: Na kilka dni przed imprezą Dowódcy otrzymają ode mnie opis tła gry, czyli kto jest kim, na jaim terenie działa i co złego zrobił mu Przeciwnik. Wcześniejszej informacji o zadaniach nie będzie- taki już mój styl :icon_wink: W/w dostaniecie na odprawie przed grą, a potem pół godziny na stworzenie sobie planu realizacji, do którego ja się nie wtrącam. Służę oczywiście odpowiedziami na wszelkie pytania, pod warunkiem, że nie ujawniają tego co nie może być ujawnione. Zadania będą proste, nie frustrujące w zróżnicowanym terenie. ...a jeszcze uprzedzam, że nie będzie prądu, punktów ładowania baterii, namiotów, grochówki z bułką, kibli i sanitariuszek, będzie zimno i pewnie popada. Piszę to na wypadek, by nikt się rozczarował.
×
×
  • Create New...