-
Posts
4,092 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by thor_
-
Da się zrobić ;)
-
No ten Twój Thewojtz ma o kilka ząbków za mało ;)
-
Różnica między prędkością kulki 0.23 a 0.25g na odległościach rzędu 40-50 metrów jest w zasadzie nieistotna. Wystrzelonych z tej samej repliki oczywiście ;)
-
Czekam na opinie jak to to działać będzie ;) U mnie to wieczna wojna czy drukować czy odlewać bo kompletnie różne materiały i kompletnie różna wytrzymałość i podatność na naprężenia ;) Czasem j druk daje rade tam gdzie dąłbym sobie uciąć rękę, że nie powinien a czasem odwrotnie odlew bierze górę ;)
-
Mam podobne odczucia co do MRE "Chicken with Noodles" ;) Nic tak nie smakuje jak to świństwo po trzydziestu kilku godzinach na nogach w lesie ;)
-
No... ciepła podeszwa po 3 dniach nie jedzenia pewnie też :D :D
-
Potrzebuję popychacz na wzór najlepiej cały ;) Może być sklejony ;) I trochę cierpliwości z Twojej strony ;) Aktualnie nie miałem w planach robienia nowych form i nie wiem czy silikon który mam wystarczy na formę. Jeżeli tak to do zrobienia w kilka dni "jak znajdę czas". Ale w przypadku jak nie będę miał silikonu to kupię go nie wcześniej niż w końcówce czerwca - wtedy planuję kolejne "swoje" formy i wtedy mogę Ci to coś zrobić ;) Nawet za darmo w ramach ciekawostki i treningu ;)
-
Tak z nudów napiszę jeszcze tylko tyle: Zmiana wagi kulki w górę o .02-.03 grama w zasadzie jedyne co widocznie zmieni - poprawi to ustabilizuje lot kulki na praktycznie tym samym dystansie co lżejszych kulek. Różnica "in plus" w zasięgu to kilka metrów może kilkanaście ale nie dlatego, że lżejsze kulki tam nie dolatywały, tylko dlatego, że pod koniec lotu "rozpierzchały się" jak przestraszone stado zajęcy. Po prostu cięższa o taka wartość kulka przesunie punkt w którym siła podkręcenia kulki bierze górę nad prędkością-energią kulki o te ileś metrów dalej. O ile na lżejszej kulce teoretycznie da się skutecznie celować powiedzmy na 35 metrów a dalej kulki latają gdzie chcą, to cięższa o te kilka setek grama kulka, umożliwi skuteczne trafianie na 40 metrach i dopiero potem kulki zaczną spadać, podrywać się w górę, skręcać i co tam sobie tylko wymyślą. (w idealnej replice powinny być podrywane lekko w górę, wyhamowywać prędkość i spadać). Mniej więcej tak to obrazowo zmieni Twoje strzelanie.
-
Czasu mi szkoda ;) I tak za dużo go tracę tutaj ostatnio ;)
-
Jedyny sensowny tłok jaki znalazłem to to: https://www.evike.com/products/30841/ Ale to nie "half teeth" ale pełne zęby. No i musisz monitorować kiedy znów będzie "in stock". Ponoć w 2-3 tygodnie jest szansa.
-
"Jako członek strzelca powinieneś wiedzieć" - You make my day :)
-
Foley Twoja metoda to stosowana powszechnie "podziałka" w lornetkach tzw. artyleryjska. Niestety na odległościach o jakie tu chodzi jest kijowa i obarczona potężnymi błędami z powodu "szacowania" wysokości "celu". Na szablonie musiałbyś zrobić milion kresek a nie dwie bo cel to może być stojący gość, klęczący, lezący, kucający, pochylony itp. Pogubić się idzie, która kreska od czego a jeszcze sama głowa może wystawać... Dziwi mnie, że ktoś dużo strzelający nie jest w stanie na oko ocenić odległości do celu... 35 metrów... nie wiem, ale jak widzę coś na 35 metrach to wiem że jest na około 35 a nie na 50 czy 45... A różnica 2-3 metrów nie robi raczej różnicy. Masz dalmierz: http://allegro.pl/dalmierz-laserowy-sndway-sw-t4s-nowosc-2018-40m-i7169576973.html Ale nie wierzyłbym w podane dane zwłaszcza przy jasnym słonecznym dniu. nawet w lesie...
-
Żadna siatka w żadnej lunecie czy innym celowniku nie ma "nastaw" na tak "śmieszne" odległości. 35 metrów to odległość która jest tak "śmieszna" w strzelaniu z czegokolwiek poza pistoletami, że albo nauczysz się ją "widzieć" albo zapomnij. Dobrze ustawiona replika, dzięki wynalazkowi który zwie się Hop-Up, strzelać powinna na taka odległość generując płaski lot kulki. Tak więc żadne siatki mildoty-sroty nie są w stanie nic zdziałać bo nie da się odłożyć poprawki na parabolę lotu "pocisku" skoro nie leci po paraboli. Zawsze śmieszy mnie "odkładanie poprawek" na siatce lunety w ersofcie przez "snajperów" którzy maja repliki ustawione jak Bozia przykazała - dlaczego? Własnie dlatego, że na całości drogi kulki w dobrze ustawionej replice czy to jest 35 metrów czy 80 kulka lecieć powinna prosto jak po sznurku. Po to własnie ktoś wymyślił Hop-Up'a. W idealnych warunkach, bez wiatru i deszczu, kulka z repliki powinna od pierwszego metra za lufą do końca tzw. "zasięgu skutecznego" "siedzieć w środku celownika. W ersofcie poprawki można co najwyżej odkładać na wiatr, albo na źle ustawione przyrządy celownicze. Tak więc w Twoim przypadku jedyne słuszne rozwiązanie to zmuszenie repliki do strzelania na jakieś 40-50 metrów i nie będziesz miał problemów z pewnym strzałem na 35 czy 37,5 metra.
-
Iiiiiii tam ;)
-
Tak długo jak znajdą się ludzie, którym to sprawia frajdę,tak długo znajdą się dojący.
-
:o No to myślałem że w temacie PNW-57 to już wszystko widziałem ;) Ale jednak nie ;) Wot ciekawostka jak dla mnie, ale pewnie cała reszta to to co w każdym innym PNW-57 więc jestem ciekaw czy będziesz z niego zadowolony ;)
-
Purpul9 do czasu jak nie sprawdzisz nic nie będziesz wiedział. Zasięg może się zmniejszyć o 5-10 metrów a może też o dokładnie te same 5-10 metrów się zwiększyć. Wsyp i sprawdź. Tylko pamiętaj o ustawieniu Hopa. Bo to będzie najistotniejsze przy zmianie wagi kulek.
-
Myślę, że to temat na dział "Jak zacząć".
-
Na początek kwestie techniczne: 1) Rosnące pod liniami drzewa to nie młodnik tylko samo rozsiane drzewa - nie są pod żadną ochroną - właściciel linii nawet będzie wdzięczny za ich podeptanie. 2) "Czy dałoby rade" - Jak sprawi wam przyjemność to da radę. Żeby miało to sens to strona pilnująca "granicy" musi mieć przewagę tak liczebną jak i "sprzętową" minimum 3:1. Idealnie byłoby, gdyby na tych 500 metrach poruszały się minimum 2-3, trzy/cztero osobowe patrole uzbrojone w minimum jeden KM i karabinki. A próbujący przekroczyć granicę powinni być uzbrojeni tylko w "broń" krótką - pistolety i pistolety maszynowe typu MP5/MP7/UZI itp. To typowy "scenariusz" przemytniczy. W przypadku przekraczania granicy państw przez regularne wojska pierwsze zasuwa lotnictwo i artyleria a potem czołgi. Patrole graniczne mają za zadanie tylko powiadomić o "agresji" i spieprzać jak najszybciej. Asa i jeszcze kwestia podkładania ładunków po slupy... Darujcie sobie jak nie chcecie wskoczyć, za sprawą jakiegoś telefonu od "grzybiarza", na wyższy level MILSIMa z udziałem prawdziwej policji i być może antyterrorystów :D
-
Niestety tylko frezarka jeżeli ma to działać.
-
Jeżeli szukasz kolimatora/holo w cenie do 250 PLNów to niestety co byś nie kupił to będzie loteria. Chcesz mieć pewność, kup oryginalnego EoTecha ;) Ale to "trochę" inna półka cenowa niestety :(
-
"W rękach" chcesz to robić? Jeżeli kombinujesz mocować element w imadle i ręcznie "frezować" dremelem to, o ile nie wymagasz żadnej dokładności, jest to wykonalne. Jeżeli chcesz zrobić coś co ma być faktycznie "proste" i trzymać wymiary w zakresie dziesiątych części milimetra to raczej odpuść.
-
Wallop nie chcesz czytać i się czegoś nauczyć to co Ci da, że podam Ci charakterystykę aluminium, współczynniki wytrzymałościowe jego stopów skoro Ty i tak wiesz lepiej że aluminium jest lepsze i trwalsze niż jego stopy... Tu masz podstawowe parametry wytrzymałościowe dla czystego aluminium: Rm = 70 – 120 MPa, A = 30 - 45% A tu dla jednego z najpopularniejszych "znali" - AlZn6Mg2Cu stosowanego w różnych wersjach, różniących się składem poszczególnych składników w każdej chyba na świecie dziedzinie od budownictwa lądowego, morskiego przez konstrukcje lotnicze po produkcje zabawek właśnie: Rm=540MPa, A=7 % Co to Rm, Re, A - sobie poszukaj bo nikt mi tu nie płaci za edukacje. Ale zawsze możesz dalej wciskać, że gearboxy i korpusy replik wykonane ze stopów Al pękają w zimę przy -15 - -20 stopniach wbrew ich charakterystykom wytrzymałościowym. Przede wszystkim w zasadzie nie produkuje się już nic z "czystych" stopów ZnAl, wszystko czego dotykacie a nazywa się ogólnie "znalem" to stopy aluminium, cynku, magnezu i miedzi. Co do temperatur każdy kto choć trochę "dotknął" materiałoznawstwa i wytrzymałości po prostu wie, że stopy aluminium nie zmieniają swoich mechanicznych właściwości w niskich temperaturach za to bardzo szybko zmieniają je w wysokich temperaturach. Zakres temperatur -80 do +120 stopni to zakres w których stopy Al trzymają wszystkie swoje parametry bez zasadniczych zmian. Owszem jak Falloutpl napisał nie wiadomo z czego są konkretnie robione elementy replik, ale jeżeli są robione ze stopów Al to temperatury rzędu -15 - -20 stopni nie są w stanie im zaszkodzić. Jeżeli ktoś jest w stanie udowodnić producentowi, który podaje w swoich reklamach i specyfikacjach informacje o częściach wykonanych ze "znalu", że temperatura -15 stopni "zabiła" jego części to powinien się domagać zwrotu kasy za towar niezgodny ze specyfikacją. Hudy01 każdy kto potrafi czytać może w 5 minut znaleźć sobie charakterystyki stopów metali nieżelaznych w sieci, ich struktury, wpływ poszczególnych składników na zmiany wytrzymałościowe. Ale zawsze lepiej i łatwiej zamiast coś sprawdzić wierzyć w bajki i głosić poglądy nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. 90% padniętych GB w zimę to po prostu padnięte GB z powodów szajs tuningu, nadmiernej eksploatacji, zużycia materiału albo pechowego trafienia na partię szajs odlewów. A jeżeli ktoś na tej podstawie twierdzi, że aluminium i jego stopy "słabną" w temperaturach -15 - -20 stopni Celsjusza to powinien pogadać z NASA, żeby nie używało tych materiałów w kosmosie... tam satelity, stacja kosmiczna i kiedyś promy w których konstrukcjach używa się także "znalu" poddawane są temperaturom od +100 do -180 stopni i o dziwo żaden "GB" im nie pęka... Dla mnie koniec, albo ktoś ma ochotę i sobie poszuka i poczyta, albo niech dalej wierzy w bajki...
-
Wallop wybacz, ale ja mam już edukację z materiałoznawstwa i wytrzymałości materiałowej na tyle dawno za sobą, że nie będę wracał do czegoś co w tej chwili mi nie jest potrzebne. Ale jak widzę Tobie przyda się lektura więc polecam na początek tę pozycję: https://www.fert.krakow.pl/metale-i-ich-stopy-podrecznik-akademicki-do-nauki-metaloznawstwa-i-inzynierii-materialowej.html a potem kolejną: http://www.empik.com/mechanika-techniczna-tom-1-statyka-i-wytrzymalosc-materialow-misiak-jan,327655,ksiazka-p Jak już przyswoisz sobie to jakie stopy w jakich proporcjach jakie mają właściwości i potem to jak na nie działają siły w przypadku obciążeń jakie generują tłoki w GB plus jak zmienia się charakterystyka wytrzymałościowa stopów metali lekkich w trakcie zmiany temperatury ich otoczenia wtedy może wysnujesz właściwe wnioski co do przyczyn "pękania" GB w zimę...