Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

thor_

Weteran
  • Posts

    4,092
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by thor_

  1. Jeżeli tłok jest w stanie obsłużyć z odpiwednią siłą standardową lufę to przy przejściu na precyzyjna jeszcze raz dłuższą raczej nie powinno być większych problemów (zakładam że mowa o GB v.2) To co się przełoży na długośc i dodatkowe cm3 powietrza do wypchnięcia zniweluje się średnicą i lepszym sprężaniem. Więc raczej powinno być ok. Najlepiej zmierz i oblicz pojemność "pracującego" słupa powietrza w cylindrze i porównaj z objętością powietrza w nowej lufie. Jak cylinder będzie miał taką samą ilość powietrza do wypchnięcia ile jest w lufie to OK a jeszcze lepiej jak się okaże że powietrze wypchnięte z cylindra będzie miało większa pojemność niż to w lufie. Pozdrawiam
  2. Są tam też v.3 Ale nie zapominajcie że sam GearBox to tylko opakowanie do tego komplet zębatek, zespół tłok-cylinder z osprzętem, sprężyna, no i nowy silnik i już się robi wszystkiego dobrze ponad 1000 PLN-ów Pozdrawiam
  3. To może opchnij to co masz i kup któregoś z tych "nowych" chińczyków za 360-400 PLN-ów z gearem v.2 z czasem go ewentualnie przebudujesz :) Pozdrawiam
  4. Jak narazie moje STAR-owskie realcapy przerobiły jakieś 700 kulek (jakieś 150 sztuk na jeden mag) i działaja ok. Jedyny feler to to że nie udało mi się załadować więcej jak 27-29 kulków do maga ale nie poddaje się bo są ludzie którym się udało 30 a nawet 32 :) Swoją drogą po pierwszej szczylance na której wreszcie mogłem użyć swojego ICS-a jestem jeszcze bardziej zakochany w tej replice :) Sam zmotałem baterię ze "zwykłych" aku NiMh 8x1.2x2800mAh i o dziwo działa :D Zobaczymy jak długo i na ile "solidnie" Pozdrawiam
  5. Jaki problem ?? Część gaziaków ma opcję "auto fire" A jak chcesz mieć "porządną" giwerę to kup DesertEagla na CO2 i masz porządnego kopa i pojedyńczy i ciągły ogień :) Pozdrawiam
  6. Co do łożyskowania prowadnicy sprężyny. Jest to wynalazek stary jak świat sprężyn i łozysk :) Robi sie to tylko i wyłącznie po to żeby zwiększyć "żywotność" parametrów pracy sprężyny. Jeżeli sprężyna jest "na stałe" lub jej "dno" lub zwój "zerowy" jest podatny w czasie pracy na tarcie które uniemożliwia swobodny obrót w trakcie sprężania/rozprężania wokół osi podłużnej (oczywistym jest zakładam że specyficzny układ zwojów (układ gwintu) wymusza ruch dookoła tej osi w czasie pracy sprężyny) to wpływa to na cykliczne zmiany w strukturze-budowie uzwojenia. A to oczywiście negatywnie wpływa na parametry sprężyny. Stąd pomysł na łożyskowanie/jednostopniowe oswobodzenie końca sprężyny. Oczywiście nie w każdym przypadku jest to wymagane, dokładniej zależy to od długości skoku i stopnia/stosunku skoku do długości samej sprężyny. Stąd sprężyny w samochodach w zawieszeniu nie potrzebują łożysk bo ich praca to znikomy stosunek skoku do długości sprężyny, już w zawieszeniach samochodów terenowych czasem przy wymuszeniu dużego skoku stsuje się albo łozyska albo podkładki umożliwiające "ślizganie" się "stpy" sprężyny. W AEG-ach sprężyna "skraca" się blisko o połowę swej długości w czasie sprężania więc to już wymaga dla "kultury" pracy umożliwienia jej obrotu. Łożyskowanie prowadnicy nie wpływa na siłę repliki tylko na trwałość samej prowadnicy, sprężyny, a w ekstremalnym przypadku na trwałość samego tłoka. To tyle w kwestii łożyskowania prowadnic. :mrgreen: [ Dodano: Sro 08 Lut, 2006 ] Materiał sprężyn gdzie by nie miały pracować zawsze dobiera się na podstawie jednego założenia czy sprężyna ma zapewnić POWTARZALNOŚĆ pracy i zachować swoje parametry. W AEG-u chodzi o to (chyba) żeby każdy kolejny strzał był taki sam więć materiał jaki by nie był użyty musi zapewnić spełnienie takiego warunku. Taka sprężyna musi, MUSI być wykonana ze stali, plasteliny, czego kolwiek w taki sposób żeby za każdym razem pracowała tak samo. Więc czy na zadanym odcinku naciągniesz ją szybko czy wolno nie może w sposób zauważalny zmieniać swoich parametrów. Wysnuł bym teorię że jedynym czynnikiem wewnątrz AEG-a a dokładniej GB który spowodował taki stan rzeczy mogło być uszczelnienie tłoka. Przy wolniejszym napięciu sprężyny być może inaczej się układała któraś z uszczelek. A to by znaczyło że i ten kawałek mógł być "zużyty" na potrzeby takiego porównania. Zresztą jedynym możliwym do przyjęcia testem byłby test na kilku/kilkunastu/kilkudziesięciu AEG-ach. Bo w tym konkretnym przypadku najprawdopodobniej jakiś element w GB poprostu nie działa jak powinien skoro takie dał wyniki pomiar. Generalnie abstrachując od tego konkretnego przypadku zmiana napięcia i pojemności baterii jak i mocy silnika w układzie mechaniki takiego urządzenia jak GearBox nie może mieć wpływu na siłę z jaką jest zwalniany tłok. Jak widać wyjątki potwierdzają regułę :) Kiedyś Polskie Fiaty 125 wygrywały rajdy :mrgreen: Pozdrawiam
  7. Może lepiej jakiegoś "gaziaka" wsadzić do tego body? Np jakiegoś Desert Eagla ?? Odchodzi Ci kwestia przerabiania magów i cąłej reszty poprostu kwestia wsadzenia go w środek i ustawienia tak żeby zgrała się lufa, chwyt i to w zasadzie wszystko :) magazynek robi za atrapę a kulki ładujesz jak w gaziaku w chwyt. Pozdrawiam
  8. Tak się skłąda że siły działające na sprężynę i cięciwę (prawdziwą cięciwę nie zabawkową) sa dokładnie tymi samymi siłami. Cięciwa łuku jest niczym innym jak sprężyną a dokładniej zwiniętymi-skręconymi nićmi "węglowymi" w dzisiejszych łukach, a we wcześniejszch skręconymi taśmami z włokien naturalnych (różnego pochodzenia). Układ rozprężania sprężyny i jej ściskania działa w oparciu o te same prawa co cięciwa. Jedynymi różnicami są kierunki działania sił. Cięciwa w czasie "naciągania" ulega rozprężeniu w kirunku średnicy a naprężeniu w kierunkach osi wzdłużnej cięciwy. Po puszczeniu zachodząodwrotne procesy. Nie pisze o samym łuku bo są łuki które wbrew opinii wcale się nie poddają swoją konstrukcją i te własnie sa "najmocniejsze" To tyle jeśli chodzi o zbiezność zasady działania łuku dokładniej cięciwy ze sprężyną. Jeśli chcesz konkretne wzory ok ale daj mi czas bo ostatni raz siedziałem na wykładzie z fizyki czy mechaniki jakieś dobre 5-7 lat temu więc będe musiał poszukać. To samo tyczy się wzorów które udowodnią Ci że prędkość sciskania sprężyny która ma wymiary i siłę sprężyn w AEG-ach ma się nijak do reakcji sprężyn. Daj mi czas poszukam i podam. Nie tyle sprężyna ściskana z różną prędkością co sprężyna spokojnie i dokładnie ściśnięta. W skali wielkości GB w AEG-u nie ma to najmniejszego znaczenia. No chyba że byłyby tam montowane sprężyny od długopisów. Zakładając sytuację że "mierzymy" tego samego AEG-a z tą samą sprężyną, tą samą prowadnicą, tymi samymi generalnie bebechami GB prędkość z jaką naciągniesz tłok na sprężynie nie ma żadnego wpływu na siłę sprężyny. Gdybyśmy wiedzieli jakiego typu jest chrono na którym były testowane przez marzana AEG-i moglibyśmy wyjasnić kwestię różnic ale na 100% nie sa one wynikiem róznych baterii. Może to kwestia różnych odległości od części chrono odpoiwadających za pomiar, może złe ustawienie chrono. Takich "może" będzi kupa ale mając trochę doczynienia w życiu ze sprężynami między innymi czy na uczelni czy "na warsztacie modelarskim" jak i z innymi podobnymi z fizycznego i mechanicznego punktu widzenia zespołami/mechanizmami jestem pewien że bateria w GB nie może mieć żadnego wpływu na energię strzału. Gdyby tak było to od jakiś 10 lat firmy takie jak TM, CG, CA, ICS wypuszczały by zestawy tuningujące repliki oparte tylko na odpowiednio wzmocnionych i podrasowanych bateriach i silnikach. A jak jest ?? Silnikiem i baterią możesz co najwyżej podnieść szybkostrzelność albo naciągnąć mocniejszą sprężynę na swoje miejsce i tyle. Jeżeli kierunek w jakim idą upgready znanych firm nie jest dla Ciebie wystarczającym dowodem na to że bateria nie może wzmocnić energii strzału to postaram się przygotować jakies "naukowe" wyjaśnienie czegoś co wg mnie 90% populacji "technicznej" rozumie bez tłumaczenia. Pozdrawiam
  9. Stolar wybacz ale własnie te pomiary na chrono są mniej przekonywujące niż FIZYKA i MECHANIKA. Może powinniśmy zacząć od prostego pytania: JAKĄ TOLERANCJĘ BŁĘDU MA URZĄDZENIE NA KTÓRYM TEN POMIAR BYŁ DOKONYWANY ? Bo wiesz każde urządzenie elektroniczne czy mechaniczne służące do jakichkolwiek pomiarów ma założony margines błędu i te różnice o których pisał marzan wg mnie są wynikiem tej własnie dokładności i powtarzalności pomiarów. Jeżeli sprężyna miałaby się źle odkształcać na słabszej baterii to prosze o proste i jasne uzasadnienie co ma bateria do tego słabszego odkształcania ?? co powoduje złe/słabsze odkształcenie ?? Czyżby zębatki się krzywo układały? czyżby tłok był cofany tylko o połowę ? Jakoś nie przemawia do mnie ta teoria i tyle. Rozbierz GB i zobacz w jakim położeniu może nastapić strzał, do którego miejsca jest odciągany tłok, jakie zębatki za to odpowiadają jeżeli udowodnisz że dzięki silniejszej baterii tłok się dalej odciąga albo dzięki słabszej sprężyna się gorzej odkształca to oświadczam że oddaję Ci mojego M4 ICS i 4000 kulek 0.25g Jedno ale Twoja teoria ma się sprawdzić w każdym AEGu a nie tylko w jednym egzemplarzu który ma jakiś defekt czy inny feler. Pozdrawiam [ Dodano: Sro 08 Lut, 2006 ] Najwidoczniej nie miałeś doczynienia z "prawdziwym" łucznictwem :) Aaa i jeszcze mnie naszło że wg mnie jeżeli sprężyna ma jakies zadane z góry właściwości to własnie naciągana powoli powinna najoptymalniej pracować a co za tym idzie powinna oddawać największa i "najczystrzą" energię własnie po spokojnym naciągnięciu. Polecam trochę zagadnień z zakresu mechaniki, wytrzymałości materiałów i fizyki.
  10. Własnie sprężyna w AEGu działa tak jak w tym przykładzie siła grawitacji to dokładnie taki sam przypadek. Sprężyna zawsze pracuje w jakimś zakresie swoich parametrów i żadna bateria czy silnik nie może miec na nią wpływu, tak samo z winda i grawitacją. Może różnice odczytów na chrono wynikały ze zdechłej sprężyny która poprostu nie zawsze dobrze się odkształcała ale na pewno nie od "szybkości" jej naciągnięcia. Gwarantuję Ci że jak naciągniesz łuk powiedzmy 24kg szybko i wypuścisz strzałę to jego zasięg będzie taki sam jak gdybyś go naciągał minutę. I zasięg i siła z jaką się wbije strzała w cel będa takie same. Czy takie prównanie jest lepsze? Pozdrawiam ps Nawet jak z tego samego łuku strzeli Schwarzenegger i jakies "chucherko" ale pod warunkiem że mają oboje takie same "długie" ręce to nie będzie żadnej różnicy poza tym że Arnold strzeli 10 razy na minute a "chucherko" 2 razy na minutę. Jedynymi "błędami" pomiaru będa te wynikające z konstruckji łuku i cięciwy i ich zużycia, czyli może się zdażyć że łuk się odkształci i to da różne wyniki ale to nie jest przypadek kóry jest normą.
  11. Generalnie jakoś śmieszą mnie próby udowodnienia że bateria, silnik, i wszystko inne poza zespołem lufa, hopsiup, cylinder, tłok i sprężyna są w stanie wpłynąć na zasięg/moc strzału. To tak jakby w samochodzie założenie tuningowanych nakłądek na pedał gazu, dołożenie GPS-a albo przyciemnienie szyb miało wpłynąc na przyspieszenie i prędkość maksymalną :mrgreen: Ludzie skoro w "naszych" zabawkach "silnikiem" jest tłok w cylindrze napędzany sprężyną a "paliwem" jest powietrze, skoro sprężyna popycha tłok który sprężając powietrze w cylindrze powoduje wypchnięcie kulki przez lufę a SILNIK I BATERIA SĄ TYLKO I WYŁĄCZNIE DO NACIĄGNIĘCIA SPRĘŻYNY ZAWSZE DO TEJ SAMEJ POZYCJI to gdzie tu miejsce na zwiększanie mocy/zasięgu pod wpływem "lepszych" baterii czy silników ?? Choćby winda wjeżdżała na 10 piętro za każdym razem z różną prędkością, napędzana innym silnikiem pod innym napięciem a na górze byłaby odcinana to jakby nie liczył to zawsze spadnie z tą samą siłą na glebę. Choćbyś podłączał milion elektrowni atomowych pod tą samą żarówke i włączął światło nie ma bata żeby zapaliło się przekraczając prędkość światła :mrgreen: :mrgreen: Ciekawe czy się kiedyś skończą dywagacje na temat większego zasięgu na mocniejszej/pojemniejszej baterii ?? Pozdrawiam
  12. Panowie rurki w castoramie maja wymiar średnicę 6mm plus 2x1mm na ściankę teoretycznie. rurki są o ile dobrze pamiętam produowane metodą "ciągnięcia" i niestety ciągnięte sa na "rdzeniach" o średnicy 6mm nie ma siły po ostygnięciu taka rurka musi zmienić średnicę. Ja sprawdzałem w castoramie i praktikerze w sumie z 50 rurek i żadna nie pozwoliła swobodnie przelecieć kulce. To kwestia temperatury. W marketach temp jaest na poziomie 18-20 stopni a w domach najsczęściej wyższa (nie mówię o ludziach mieszkających w iglo :) ). Metal się rozszerza pod wpływem temperatury i rurka robi się "ciaśniejsza". Wystaw rurkę na mróz zobaczysz ż ezacznąkulki latać ;) Tak czy siak żeby miec problem z głowy przeszlifuj rurkę tak żeby w temp. pokojowej "działała" to postrzelasz w lato i w zimę :) Alu jest bardzo "pracującym" materiałem pod wpływem zmian temperatur. Prec lufa z alu powinna mies w temperaturze około 25 stopni średnicę około 6.05 albo i 6.07 żeby mieć pewność coby strzelała w np 30 stopnich w lecie. Pozdrawiam
  13. Nie dostaniesz takiej rurki jak bedziesz miął szczęście do znajdziesz taką 5.95-6.00 a reszta to Twoja praca :P
  14. thor_

    Mapnik

    Jeżeli mas zproblemy z podejściem do własciwego okna to gwarantuje Ci że mapa nie rozwiąże tego typu problemów :mrgreen: Jak chcesz mapy to wybierz się do Starostwa Powiatowego w mieście powiatowym pod które podlega teren o który Ci chodzi i zapytaj o PODGiK (powiatowy ośrodek dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej) i tam się zapytaj o mapy. Mapy w skalach 1:25000 czy 1:10 000 bez problemu dostaniesz za śmieszne pieniądze (warto się złożyć w kilka osób a potem pokserować dla większej ilości osóB). Co do map które miałyby obejmowac swoja treścią np teren średniej wielkości ośrodka wczasowego czy fabryki to takich map raczej nie dostaniesz od tak i za "śmieszną" kasę. To są mapy "precyzyjne" (choć nie maja średnicy 6.03 mm :mrgreen: ) Używa się ich do celów projektowych. Kwestia rysowania map to dla twoich celów ustalenie umownych "piktogramów" za pomoca których z kumplami bedziecie 'tworzyli" wasze mapy. oczywiście możecie się posłużyć gotowymi które powstały na potrzeby "prawdziwych" map, Ale trzeba rozróżnić mapy topograficzne i mapy do celów projekiowych jakmi sa w zasadzie mapy w skalach <1:2000 Pozdrawiam
  15. najdziwniejsze że w galerii z iraku sa różni goście wymienieni ale tego pana Briana Jones-a nie ma .. hmm czyżby jakis naukowiec się ubrał w mundur w jakimś ośrodku badawczym?? :P
  16. Może takie sa pobożne życzenia :) Jak narazie z tekstów wynika że pierwszy model jest "testowany" w polu Może gdzies w laboratorium pracują nad modelem 2nd generation
  17. Wystarczy poczytać na stronce tego wynalzku żeby się dowiedziec że: 1) te "maski" są z założenia dla "mount personell" czyli nie dla piechociarzy tylko dla załóg (jak wspomniał Foka) wozów, śmigłowców, czy obsługi stanowisk artylerii czy innych wynalazków. 2) aktualnie jak można zrozumieć tekst: >"It is currently being used in Iraq, by select USMC personnel"< są testowane/używane przez WYBRANY personel czyli sa w fazie TESTÓW nikt nie może się na nie zdecydować lub nie, niekt nie może sobie wybrać że je chce bądź nie. Konkluzja: Jak się okaże że "selected personnel" oceni ich przydatność na minimum dobrą i wskazaną to możemy byc pewni że cos takieog zacznie się masowo pokazywać w USMC a może i potem w USArmy. Kwestia myślę czasu jaki jest potrzebny na wdrożenie systemu Land Warrior w 100% będzie odpowiadała czasowi potrzebnemu na wprowadzenie tego typu "masek" Jak wszyscy zapewne wiedza armia US jest jedną z formacji która wyjątkowo dba o "zdrowie" swoich żołnierzy na polu walki więc każdy taki wynalazek po pozytywnym zaopiniowaniu ma szansę wejść do "linii".
  18. Pewnie masz rację ale myślę że odsetek kolesi którzy po ostrzelaniu twarzy po zdjęciu hełmu zmienią kolor włosów z bunatnego na biel cynkową pewnie będzie znaczny :mrgreen: :mrgreen:
  19. Tylko obawiam się że "profli" maski może spowodowac dość częste rykoszety w kierunku oczu :( :( w zasadzie każdy strzał "na głowe" z godziny 10-11 i 1-2 moze się dostac z wielkim prawdopodobieństwem idealnie w oczodół :(
  20. Jak zacząłem się bawić tym laserem od M83 (XM177) DoubleEagle to o mało nie rozwaliłem całego pokoju ................... Mój pies waży >50kg i ma jakies 60-70 cm wzrostu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
  21. I wszystko jasne :) z tym założeniem że oba mają taką samą prędkość a niestety przy tej samej spręzynie ten z dłuższym skokiem a mniejszym przekrojem będzie miął większa prędkość :) I znów od nowa problem: a o ile, a może przy takim a takim ruchu się zrówna w wydajności z tym "większym", a może jednak będzie mniej wydajny bo różnica prędkości bedzie zbyt mała, a może właśnie będzie taka że będzie wydajniejszy ... :mrgreen: :mrgreen: Genearlnie jak nie poda się konkretnych danych: długości, średnicy, "mocy sprężyny", długości skoku każdego z tłoków to nie da rady nic konkretnego przewidzieć :)
  22. Wad w zasadzie naprawić się nie da:) Mozna je ewentualni espróbwac usunąć/poprawić :) A naprawić to dopiero jak te wady przyczynią się do zepsucia czegoś w środku :)
  23. Ciężar przy tak krótkim ruchu i "stałym napędzie" nie ma tu takiego znaczenia. A im coś się bardziej rozpędza tym ma większa EK. przynajmniej tak mysle :)
  24. thor_

    Pytanie o M16 A3

    Ma dłuższą nie pamiętam dokładnie jak długa ale duuuuuużo dłuższą od M4
  25. thor_

    Pytanie o M16 A3

    Zgadza się ale za to jak go przytulam do ramienia i polika to jakoś tak się fajnie czuję :) I ten chłód metalu :) M4A1/M16A3 ICS-rządzi :) Oczywiście po wsadzeiu minimum 130 DPI :mrgreen:
×
×
  • Create New...