Ja się ostatnio poirytowałem, bo ceny wysyłki poszły w górę, i to dość konkretnie - jak normalnie płaciłem ok. 5 funtów od kilograma przy dużych paczkach rzędu 15-20 kilo, tak teraz wychodzi prawie 9 funtów.
Ja do 190'tki (to samo, tylko solidniejsze) używam Green Gasu (litrowa butla w zielone łatki, kupuję w Tanich Militariach, cena chyba 35 czy 40 zł). Jak ci strzelał na tym Ultrairze?
Tak, w Japonii jest limit 0,98 J, w Hong Kongu 2 J. Co do gaziaków, WGC mierzy moc na Top gasie, który jest jakąś wariacją dustera/134a, ale czemu AEGi mają zaniżoną/zmienioną moc - nie wiem.
Cała różnica w okładzinach, braku zaczepu do smyczy, szynie pod lufą i zamku typu Brigadier (zerżniętym zresztą z Beretty Biohazard TM - pierwsza wersja 190'tki miała nawet taki sam kolor, z wyjątkiem okładzin).
Wydali też HK33, klon CA z metalowym body, który podobno jest przyzwoity, choć coś jest nie tak z budową gearboxa, a teraz coś kombinują z Howa Type 89. I z tego Typa mogą być ludzie ponoć.
Ja sprowadzałem sobie i znajomym z Hong Kongu - 40mm osłona weszła na klona Leupolda kolegi i moją podświetlaną 3-9x40 (mam gdzieś fotkę, poszukać?), a kosztowała jakieś śmieszne grosze (25 zeta bez przesyłki?).
Powinno, ale po co? ;)
Na Bella podobno pasuje z oporami, a główną wadą tegoż jest ciulowe body, tak więc jeśli wpasujesz chińskie bebechy do guarderowskiego szkieletu, jesteś trzy stówy w przód. ;)
Łuski można sprowadzać z HK, kosztują jakieś śmieszne grosze i o ile się nie mylę, pasują chyba do wszystkich względnie tanich rewolwerów z łuskami - HFC, UHC, KWC i Bell.
Aha, jeżeli zamek wam nie zostaje w tylnym położeniu po opróżnieniu maga, to HFC ma tak samo - za słaba sprężynka w magazynku albo podobna przyczyna. W KJW zostaje, w HFC od wielkiego dzwonu zaskoczy.
Rozbierz klamkę i zobacz. Przekręcasz ten dinks w kształcie litery "b" o 90 stopni w dół, ściągasz zamek i patrzysz, czy nic się nie starło, nie urwało, czy wszystko pasuje jedno do drugiego...
BTW: co to za shit? Cybergun się na KWC obraził, teraz jakieś badziewie sprzedaje?
Ehhh, a ja mam kompa do kupienia... Też się chciałem na to szarpnąć - podrasowana tajwańska kopia starusieńkiego Hudsona. Dlaczego tak tetetki nie mogli skopiować?
Podobno pracuje nad P90 - przynajmniej taka chodzi plotka na Dalekim Wschodzie, podobno szef Cymy i szef Galaxy to rodzina, możliwe, że jeden drugiemu załatwił g-boxy v6, a Galaxy do tej pory robiło wszelkiego rodzaju PDW.
Warrior robi tyle hałasu, co przeciętny pistolet (pistolet!) sprężynowy - takie niezbyt głośne "trzask". VSR'ka G-Spec jest oczywiście sporo cichsza (słyszałem co prawda tylko chińską kopię, ale i tak byłem zdumiony), ale więcej części musisz wymienić.