Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Promant

Redaktor
  • Posts

    1,776
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Promant

  1. Ok; widzę to w ten sposób: każdy element montowany na kałachu ma swoje zastosowanie i moim zdaniem niektóre zastosowania się wykluczają. Tzn, rozumiem, że można kłaść nacisk na tuning i zastosowania snajperskie i wtedy sens ma dobra optyka. Można rozwijać funkcję podstawową AK czyli zastosowanie szturmowe i wtedy dodatkowo przyda się granatnik. Można nawet używać AK w CQB, choć jest, z powodu gabarytów, ciut mniej poręczny niż dedykowane do tych zastosowań guny. I wtedy przyda sie latarka albo laser zamiast kolimatora. Jeśli jednak ktoś twierdzi że wieszanie tego wszystkiego naraz jest celowe i potrzebne, w dodatku na każdą akcję niezależnie od warunków, no to już jego broszka. Dla mnie to sensu nie ma. Nie mówiąc o ciekawostkach w stylu "wieszania" jednocześnie lasera i kolimatora, co również widziałem. Mówiąc o gadżetach mam na myśli wyposażenie, które wielu montuje na wyrost, np. w zakresie optyki - od razu tłumaczę - chodzi o wszystko co swymi parametrami przekracza osiągi repliki i choć ładnie wygląda to jest w efekcie przesadne. Gdyby Kolega czytał uważniej to może by zauważył, że tłumik płomienia miał tylko poprawić wygląd i ciut wyważenie i że "nie jest konieczny" zatem nie wiem gdzie tu się kryje waga argumentu jako porównania. Nigdzie równiez nie twierdziłem, że nie da sie "stabilnie" zamontować oryginalnej kolby AK; ( body AK47 oczywiście, a nie AK47S). "Może" to wiele rzeczy wynikać z każdej wypowiedzi, więc "może" Kolega sobie odpuści gdybanie. Stabilnie nie oznacza, że coś wytrzyma warunki użytkowania, widziałem pękanie body marui pomimo "stabilnego" montażu kolby. (Tworzywo to nie metal.) Więc tego co piszę nie wyssałem z palca i proszę ostrożniej z zarzucaniem fałszu. Okładziny oryginalne nie pasują do repliki i wiadomo, ze drewno wymaga obróbki - i znowu: nie napisałem że okładziny AK są gorsze czy że nie da sie ich zamontować bez trudności - okładziny AKM wymagają mniej obróbki części dolnej, wchodzą "na wcisk" i są lepiej spasowane od okładzin AK. Przystosowywałem jedne i drugie więc są to wnioski z porównania. Poza tym kilku kolegom nie wyszło bo przy okładzinach AK łatwo popełnić drobny błąd przy obróbce rantu i mamy zbyt duży luz. Okładziny AKM , co Kolega zapewne wie, są dłuższe od AK i nie tak "luźne" co pozwala na spasowanie nawet przy zbyt mocnej obróbce. A "na marginesie": uwagi w stylu "kali kalemu kalego " to może Kolega zachować dla siebie, no chyba, że to Kolegi styl prowadzenia dyskusji, to przepraszam. I jeszcze jedno: wciąż modne jest u niektórych nagminne stosowanie określeń typu "wiedza fachowa". Wprawdzie zajmuję się asg już jakieś 17 lat ale chylę czoło przed Kolegów wiedzą fachową i na tym kończę, gdyż: a/ nikogo nie pouczałem tylko rzuciłem opis dla zainteresowanych b/ nie chciałem zaczynać bezproduktywnej dyskusji bo nie mam ochoty c/ zaraz jadę na strzelankę więc mam ciekawsze rzeczy do roboty Pozdro :twisted:
  2. Dzięki Kosiara za reklamę. :? :wink: Co do "chorej fantazji" - dla mnie chore jest malowanie plastiku żeby wyglądał jak drewno. (Takie numery robiłem, ale w figurach żołnierzy 1:6.) Również za "chore" uważam obwieszanie kałacha gadżetami albo wieszanie granatnika razem z latarką i lunetą, zaś szyna z kolimatorem to żadna zmiana, tylko norma. Odnośnie wierności wyglądowi replik i w ogóle samej kwestii "czy coś jest repliką" to znam gorsze przykłady nieortodoksyjne - żeby daleko nie szukać: AK Beta specnaz - ale w asg sprawdza się świetnie - a widział ktoś coś takiego w realu? Nie. Bo nie istnieje. Więc też nie jest repliką. Natomiast nie mam nic przeciw siermiężnej prostocie jeśli ktoś lubi; moje przeróbki miały na celu efekty praktyczne, choć dały również zysk na wyglądzie. Jeśli kogoś to interesuje to kilka słów na temat mojej Kaśki: 1. Jest to AK47S, nie AK47. 2. Przód (góra) body nie jest metalowa (jeszcze) 3. Dół (tył) jest metalowy CA, po to by zamontować drewnianą (sklejkową kolbę); 4. Kolba PK jest lepsza od zwykłej gdyż, ta jest zbyt toporna, i nie mam na myśli wyglądu nawet lecz wygodę mojej skromnej osoby - kilka razy składałem się w życiu z kałacha to wiem co mi odpowiada. 5. Kolba PK jest sklejkowa, lżejsza niż AK i wygląda też lepiej; ma też rozkładany barczek co daje dodatkową wygodę w niektórych sytuacjach 6. Okładziny przednie są od AKM, z tej prostej przyczyny że lepiej i łatwiej je dopasować niż od AK, broń jest lepiej spasowana, a ich wypukłość daje pewniejszy i wygodniejszy chwyt; po przeróbce osłony ciężarka zamontowana jest cała rura gazowa - górna okładzina to nie atrapa. 7. Poduszka (baka) SWD pozwala na błyskawiczne celowanie, bo nawet nie muszę zgrywać oka z kolimatorem - wystarczy przyłożyć policzek; a strzela się też wygodniej... 8. Tłumik płomienia typu SWD generalnie poprawia wygląd nie jest w końcu niczym koniecznym, ale trochę wpłynął na wyważenie broni. Zmiany generalnie poprawiły wyważenie i dały mi komfort strzelania większy niż w AKS. Ciężar też mi odpowiada i dodaje realizmu, ale nie jest to 5 kg, tylko ok 4kg. A jeśli chodzi o wygląd to mnie odpowiada. I wielu ludziom również się podoba; szczególnie kiedy zamiast długiego magazynka założę krótki od AK Beta. :twisted: Pozdro.
  3. W Tajgunie jest krótki mauser HFC. Kiedy go ostatnio kupowałem pytałem o wersję długą czyli karabinek, bo narazie to go mają tylko na plakacie; otrzymałem odpowiedź, że jeszcze producent nie wprowadził go do oferty.
  4. Tak, potwierdzam, próbowałem włożyć maga od Stypa do AK47 z metal body CA i nie wchodzi. (żeby było zabawnie to do metal body CA nie wchodził tez hi-cap 600BB CA i trzeba było go zeszlifować przy przednim zazębieniu) Ale przy becie ten akm-owski hi-cap wygląda miodzio. Wszystkie długie hi-capy mają problemy z podawaniem, dobrych kulek trzeba i wyczuc ile podkręcać.
  5. Co by nie mówić,to kontakt nie jest zły. Jak strona nawaliła i nie mogłem zamówić - zadzwoniłem i wysyłka tego samego dnia, bo liczył się czas, a jeszcze odradzili kuriera, bo przy natychmiastowej wysyłce priorytetem pocztowym doszło w tym samym terminie, a 40 zł taniej. 8)
  6. Nie wiem jak tam z dostępnością części z TM, gdzie body jest plastikowe, ale na machinegun samo body do aks (metal) to 419 zeta, a jeszcze dochodzi kolba. Ja mam dosyć usterek kolby w moim AKS :evil: i choć działa to zmęczyły mnie ciągłe zacięcia przy rozkładaniu, wypadające śrubki itp itd więc dlatego wymieniam ją niedługo na drewnianą (oczywiście sklejkową), a żeby było ciekawie to mam przystosowaną kolbę stock od PK; ale do tego to założę metalowe body od AK47 z mg...a niech mnie kosztuje... :) (so: jak łatwo wydedukować - za jakiś czas będę miał na zbyciu kolbę z body AKS :D o ile ktoś chce się z tym bawić :twisted: ). Co do usterkowości AK47, to moim zdaniem nie jest większa niż innych replik, a czasem nawet dużo mniejsza :) wiem, bo miałem różne - to solidna replika i wcale nie aż tak "plastikowa" jak wiele produktów TM. Oczywiście zacięcie selektora przy pojedynczym ogniu czasem występuje (u mnie 2 razy na pół roku :D ); a z muszką i luzami śrub mozna sobie poradzić więc nie truję, bo już to ooobszernie opisano. Lubię MP5 (taki sentyment :) ) ale jeśli chodzi o szturmowe, to moim zdaniem nie ma jak kałach) 8) .
  7. Racja, że nieważne. Jak nie mamy nic na temat, to lepiej szanować klawiaturę; bo i tak wszędzie ciut za dużo tych postów OT. Jeśli ktoś znajdzie wreszcie odpowiedni montaż i niedrogo to sam chętnie skorzystam z informacji. Pozdro; over and out. 8)
  8. Nigdzie nie napisałem że taniej. Ale łatwiej znieść kilka zetów więcej w racie niż kupować za gotówkę; bo wtedy na pewno justa bym nie kupił. To miałem na myśli , zgadzając się z przedmówcą, że montaż jest drogi. Sorry za offtopic, ale Błażej nie mógł się powstrzymać.
  9. Jak dotąd same plusy. Przede wszystkim kontakt doskonały i można śledzić każdy etap transakcji. Odpowiedzi na maile szybkie i konkretne. Mogliby tylko lepiej pakować drobne części bo ostatnio, gdy zamawiałem tłumik i montaże, to jedna szyna dojechała lekko zgięta...ale i tak ze wszystkich sklepów, w których kupowałem obsługa i wysyłka na najlepszym poziomie. A ceny? Ceny są zawsze bolesne. Pozdro.
  10. Promant

    Ładowarki

    Mam tę ładowarkę z cyber gun; kupioną w military i dostępną na machinegun; to ta sama. Na zakresie 1000 ładuje większe pojemności tak samo jak mniejsze; tyle że dłużej; a baterie powinno się ładować zgodnie z ilością ogniw. Będzie ok. Tyle że tak szybkie naładowanie 600, jak podają, to można między bajki włożyć...a i nie polecam stosowania krokodylków; głównie dlatego że łatwo się uszkadza wtyczkę, no ale to już każdego własne ryzyko.Pozdro.
  11. Promant

    Military.pl

    Cześć, jestem z Sopotu, więc kupuję u nich w "realu" - ostatnio kałacha i osprzęt; sklepu w Sopocie nikt nie likwiduje, a przynajmniej nikt nic o tym nie wie; a bardzo bym się zdziwił gdyby likwidacja sklepu w B. pociągnęła też likwidację internetowego. Może po prostu ich zyski tam nie wyglądają aż tak różowo. Nawet 1000 blach nic nie da jeśli reszta kuleje,a koszty (choćby najmu lokali) ciągle rosną. Moje doświadczenia z Military są wyłącznie pozytywne i mogę tylko polecić, choć zdarzało się, że czegoś brakowało, gdy na stronie było. Wynika to z faktu, że strona prezentuje ogólny stan magazynowy i stany w sklepach więć coś co na niej wykazano może być choćby w Bydgoszczy, a w Sopocie akurat się skończyło i na odwrót. Na stronie i tak to wykażą bo jeśli ktoś kupi na necie to w końcu i tak nie będzie wiedział skąd przysłano. Dlatego jeśli sprawdzacie stronę, a chcecie coś "pomacać" przed kupnem osobiście - to lepiej najpierw upewnić się telefonicznie zamiast od razu jechać do sklepu. Towar może "zejść" w każdej chwili, zwłaszcza jeśli podana ilość to jedna lub dwie sztuki. Mnie się to też zdarzyło; teraz już zawsze dzwonię kontrolnie. Innym razem zamówiłem nóż Cold Steel, dałem zaliczkę i miał być po miesiącu. Nie był i się wycofałem; nawalił dostawca. Czasem warto brać pod uwagę niedoskonałość "czynnika ludzkiego" i to że nie zawsze sklep zawinił. A jeśli ktoś się obraża bo raz coś nie wyszło - ma prawo. Buble też się trafiają i sklepy mogłyby elastyczniej podchodzić do reklamacji; dlatego jeśli ktoś was olewa, to mam pocieszającą informację: w dobie konkurencji oraz internetu nikt nie musi trzymać się jednego sklepu. W końcu żaden sklep nie musi być wiecznie świetny ani wiecznie do bani. Pozdro.
  12. Ja też nie ryzykowałem montażu PSO na AK marui, choć miałem tę możliwość. Całość celownika moim zdaniem zbyt dociążała replikę, choć wtedy nie myślałem o ewentualnej wytrzymałości. Just nie wygląda pięknie i nie jest w zgodzie z oryginalnym wyglądem ale to w końcu substytut, a jak widać - w tej chwili - chyba jedyny wybór. Co do SWD, to mam info z drugiej ręki i facet, który go oglądał we Włoszech twierdził, że miał metal. Całkiem możliwe, że to było jakieś specjalne body robione pod tę replikę, bo kolba i okładziny były podobno real. Kolesie z Military.pl namawiają mnie na tę konwersję i może się zdecyduję...wtedy się przekonamy. Ale to raczej nie będzie prędko bo jeszcze muszę spłacić raty za ostatniego gun'a...(i dlatego mogłem kupić just'a - wrzuciłem to w kredyt - za kesz to dla mnie też za drogo)...Pozdro.
  13. Cześć, U mnie otwiera www.bron.pl i po wpisaniu "yunker" wyszukuje wiatrówkę i dodatki - w tym wspomniany montaż za 169,-. Nie wiem jak jest przykręcany - ze zdjęcia trudno wykumać; widać jakieś trzy śruby lub zaciski dokręcane od dołu. Co do AK marui to montaż "just" jest robiony specjalnie do niego i mocowany na trzy śruby: dwie od spodu przed gniazdem magazynka i jedną z boku - przechodzącą przez dolną część (zawias) szczerbinki. W modelu marui są już śruby w tych miejscach - wykręcasz i mocujesz montaż za pomocą trzech nieco dłuższych wkrętów, które są w komplecie z montażem. Nic się nie giba; trzyma jak trzeba - mam na tym całkiem solidną lunetkę cyber gun i wszystko gra. A pod montażem jest prześwit i można na bliskie odległości (szczerbinka w położeniu zamkniętym) nadal skutecznie używać mechanicznych przyrządów celowniczych. Co do montaży bocznych typu sowieckiego (jak w PSO) czyli na tzw jaskółczy ogon to być może są trochę zbyt ciężkie do repliki, ale nie sądze żeby nie można było ich zamontować. Produkowana jest tajwańska konwersja do AK47S marui na SWD (Dradunow) i w tej replice snajperki montowana jest oryginalna luneta z bocznym montażem i powiększeniem 4x - replika jakoś to wytrzymuje. Pozdro
  14. "Ładnych parę" lat to mniej więcej 10, więc kulki aluminiowe to nie nowina, nie mam tylko pojęcia kto je wtedy produkował bo nie miały żadnej konkretnej marki. Kumpel przywoził takie z Niemiec. Zgadzam się,że "ciężkie" kulki też nie zawsze się rozpryskują, tyle, że aluminiowe w ogóle się nie rozpadają...a może się mylę? :) I choć nikomu nie zarzucam tu ekstremy (każdy ma taki airsoft jaki sobie stworzy - czytaj: jak sobie pościelisz tak sie wyśpisz), to nie zmienię zdania, że metal pozostaje metalem i w niektórych sytuacjach :(pechowych) może być niebezpieczny. W każdym razie bardziej od tworzywa...a poza tym odkąd mam styczność z asg ( tzn znacznie dłużej niż "ładnych parę lat temu") - zawsze trwała dyskusja na temat tego czym się strzela i pewnie zawsze będzie trwać (przynajmniej tak długo jak sam airsoft). Uwaga na temat kulek wybuchowych była tylko marginalną ciekawostką, a fakt, że się z nimi zetknąłem, albo np, że widziałem ludzi dobierających sobie śrut z brenek (byle lufy nie zatykał i miał koło 6mm) to jeszcze nie znaczy, że zarzucam podobne pomysły komukolwiek spośród szanownych przedmówców... Tyle tytułem wyjaśnień, gdyż nie miałem na celu NIKOMU NICZEGO ZACIEMNIAĆ,..Pozdro
  15. Część. Widzę, że temat odgrzewany ale wciąż powraca. Ja już ładnych parę lat temu "przetestowałem" takie metalowe kulki na własnej skórze i nie polecam. Nieżle boli jak się zaliczy w "nieosłonięte"...a i broni trochę szkoda, choć takie rysy i odpryski mogą sie komuś wydać nader malownicze... Strach tylko pomyśleć co będzie jak ktoś oberwie z bliska; z tuningowanego aeg'a (o ile ktoś zaryzykuje taką amunicję w aeg) - wszystkim chętnym na zabawę tymi kulkami polecam zdjęcie gracza z "podziurawioną" twarzą - tak dla przypomnienia. Taka amunicja nadaje się moim zdaniem wyłącznie do field target, walenia w sylwetki itp; a nie w ludzi...broń bozia nie chce tu robić moralitetu, ale jak komuś tak bardzo brakuje metalu to może się przerzucić do bractwa airgunowców. Zastanawiam się po prostu czy czasem nie zapominamy o istocie asg i nie gubimy się w pogoni za osiągami; w końcu nie kazdy musi być snajperem, a jak chce nim być to jest sporo dostatecznie mocnych gun'ów. Jasne; nie każdego stać na drogą snajperkę czy tuning, ale samo zastosowanie aluminiowych kulek nie uczyni cudu, gdy mamy np tanią sprężynę typu złom cyma albo double eagle... No bo idąc tym torem - co będzie po aluminium? Może te "kulki z rdzeniem uranowym"? hmm; nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta ale swego czasu zanim prawo zabroniło sprzedawane były BB "pirotechniczne" - chińskie kulki, które malowniczo eksplodowały w zetknięciu z twardym celem...Tajgun np je sprzedawał...najciekawsze było to że nie nadawały się do gazowców bo czasem wybuchały sobie w lufie i rozrywały komorę - takie cudo. Obawiam się że i dzisiaj znaleźliby się ludzie na tyle szaleni żeby strzelać tym świństwem. Dawno temu będąc "porywczym młodym człowiekiem" z nudów przywaliłem taką kulką z mojego USP dziewczynie na kalendarzu...efekt? przepaliło wszystkie laski na kolejnych stronach i jeszcze wypaliło niezłą dziurkę w tynku. Był tylko jeden pozytyw: ładniejsze dziewczyny w następnym kalendarzu. Całe szczęście i za to że aluminium przynajmniej nie wybucha!!!... Wniosek: ostrożnie z amunicją Panowie,..Pozdro.
  16. Mam montaż just na moim AK S i szynę potrójną na rurze. Szyna potrójna nie nadaje sie pod optykę ( ze względu na umiejscowienie - odległość od oka), jedynie na laser czy oświetlenie albo pod bipod z przejściówką; jeśli ktoś używa. Nie sadzę żeby optyka przydawała się tylko w tuningowanych asg. Jest chyba podobnie jak przy wiatrówkach...Mój kałach nie jest tuningowany i w zielonej taktyce optyka cyber gun się sprawdza; tyle że nie ma sensu przesadzać - i zakładać nie wiadomo czego. Trzeba być idiotą żeby tracić ciężko zarobioną forsę na gadżety albo dla samego zbajerzonego wyglądu...no chyba że się ma tatusia milionerka. CO DO TAŃSZYCH MONTAŻY: jest na www.broń.pl (umarex?) montaż boczny Picatinny za 169 zeta do wiatrówki Yunker 3. Nie miałem w rękach więc nie wiem jak to pasuje do ak marui albo cyber gun, ale skoro twierdzą, że junker jest "dokładną"(?) kopią kałacha to może warto sprawdzić?...Pozdro
×
×
  • Create New...