Panowie a po co się przekomarzacie co lepsze? Choć by to było najlepsze, to dwóch na fecie i może być krucho. Nie jedno widziałem, złamiesz mu nos, rękę, nogę, a on i tak cię będzie łotał i to czasem z siłą której normalnie by nie miał. Czasy są chore, sterydy, ciężkie drugi, zaczepka z dziesięcioma kumplami za rogiem i tępota społeczeństwa. Systemy walki i sztuki walki są tak samo dobre ale stosowane przez ludzi którzy je znają dobrze i przeciwko osobą bez speed'a.