Ja cioram replikami po ziemi i nie tylko a zacinki miałem 2. Jedną na Tomaszowie 2006 albo 2007, wkładając maga nie zauważyłem cieniutkiej gałązeczki którą wepchnąłem magiem do komory. A pierwszą miałem w 2004 roku niedługo po zakupie pierwszej repliki a winą były słabe kulki. Tak więc nie ma to żadnego sensu robić żadnego zaworka bezpieczeństwa.
Viam ja tam mam jedną lufę 6,02 i nie narzekam na zacinki więc po co mam większą kupować?