cóż plecak przeżył w miniony weekend chrzest bojowy ;) ( wcześniej został spryskany impregnatem do gore, jakis za 20zł z decathlonu :P )
obciązenie plecaka- 34kg, błoto, bagno, oblanie wodą, deszcz,tarzanie po syfie leśnym - zero sladów zuzycia, rzepy całe ( choć dziwi mnie ze sa jasne a nie zielone lub czarne... ? ) nic sie nie urwało, nie odpadło, wygodny, pojemny :)