Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

shamoth

Użytkownik
  • Posts

    1,657
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shamoth

  1. shamoth

    Snajperskie Kulki

    Faktura/wykończenie też ma znaczenie a to sprawdzam akurat językiem ;) W sumie z opisu wynika że te kulki są w zalewie jak śledzie :D
  2. shamoth

    Snajperskie Kulki

    A jak cięższe, poza tym że 0.43 to beton podobny do KA tylko czy tak samo miękki?
  3. shamoth

    Snajperskie Kulki

    @Mikadorus Hehe, też czasem taka myśl przechodzi mi przez głowę ;) @Karol ZrO2 ma wagę ~0.67-68g dla średnicy 15/64" czy też 5.953mm i są sprzedawane za bajońskie sumy typu 8-12$ za 10szt. w różnych sklepach asg. Same opisy i nazwy są dość twórcze, żeby tylko nie wyszło że to ceramika sprzedawana z 300% narzutem ;)
  4. shamoth

    Snajperskie Kulki

    OT Powoli ale tanieją, jeszcze kilka lat i będą w "normalnej" cenie ;) http://www.ebay.pl/itm/221739314566
  5. Link nie działa?? W wolnej chwili chce jeszcze popełnić przewód na bazie PU 8/5, trochę twardszy ale fabrycznie większe ciśnienia wytrzymuje i nieco większa przepływność.
  6. shamoth

    Snajperskie Kulki

    Zależy czym są uwalone, niektóre olejki są olejkami dopiero po podgrzaniu a tak na co dzień są jak wosk i zachowują się jak organiczny teflon, fakt że z kręceniem ich przez HU może być różnie ale jeśli gumka przyjmie trochę tego badziewia na siebie to po jakimś czasie zacznie kręcić. Inne znowu mają wysoką lepkość, ale takich uwalonych sylikonem 50000cps nie chciał bym wkładać do repliki bo bez kąpieli w czymś mocniejszym nie idzie tego usunąć ;)
  7. Jak sprawdzałem szczelność połączeń rega i samej szybkozłaczki to dobiłem do 18bar i zawór zaczął puszczać. Fakt, że pod ciśnieniem przewód nieco się usztywnia i pytanie jeszcze jak wpłynie na niego zmęczenie mechaniczne od ciągłego machania repliką i takich tam innych wygibasów... Kropelkę proszę... https://drive.google...Qnp2STBITTBxY0E Przewód 6/4 czy 8/5. Oplot nylonowy lub stalowy jak ktoś ma dojście do tanich ale koniecznie mniejszy niż przewód żeby nie latał luźno na przewodzie. Złączka skręcana dla przewodu 6/4 8/6 G.W.1/8", w której wybieramy materiał w nakrętce bo inaczej nie wejdzie na przewód z oplotem, fazujemy/zaoblamy w środku żeby nakrętka nie przecięła oplotu. Tanie oploty są mało przyjemne w dotyku więc szukamy bawełnianej wstążki pustej w środku lub oplotu, rozmiarowo także na styk ale tak żeby po skompresowaniu i zluzowaniu wchodziło złącze skręcane. Docinamy pożądaną długość przewodu, na oplot zakładamy obie zmodyfikowane zakrętki złączek i taki oplot naciągamy ruchami robaczkowymi/kompresyjnymi żeby powiększył swoją średnicę i ciasno siedział na przewodzie. Z jednej strony naciągamy przewód na złączkę wraz z oplotem i zakręcamy. Z drugiej strony obcinamy oplot i całość zakańczamy taśmą izolacyjną. Naciągamy oplot bawełniany, przycinamy dłużej zgodnie z zasadą łatwiej przyciąć niż dokleić i zostawiamy sobie go luźno latającego na przewodzie w oplocie nylonowym. Zdejmujemy izolkę i zarabiamy złączkę skręcaną jak z drugiej strony i już mamy trochę wzmocniony przewód zakończony z obu stron g.w. 1/8". Jak już zdecydujemy się co z której strony przewodu wkręcamy, np. szybkozłączkę i złączkę wtykową, wkręcamy na teflon tak żeby zostawić z 2-3mm widocznego gwintu. Teraz naciągamy oplot bawełniany, ma być naprężony, tak żeby końce były poza zostawioną przerwą na gwincie do skręcenia. Bierzemy nić dentystyczną czy inną mocniejszą i przewijamy 1-2 i zawiązujemy oplot na wysokości przerwy na gwincie między końcówką przewodu a tą którą sobie wybraliśmy. Pozostaje jeszcze dokręcić palcami z obu stron końcówki tyle ile można a potem przez szmatę żeby nie pociąć bawełny dociągnąć kluczem i kombinerkami/żabką/francuzem/szwedem. Nadmiar wystającej bawełny obcinamy i zakańczamy izolację termokurczliwą, można przed założeniem termokurczki podlać trochę CA, i wzmocniony przewód PU w oplocie bawełnianym gotowy :icon_wink:
  8. Próbowałem ale niezawodna E-52 robi zdjęcia gorsze od żelazka ;) Coś pokombinuję w przyszłym tygodniu... Jak strzeli ten opleciony PU 6/4 Longlife http://www.pneumatig.eu/przewod-poliuretanowy-longlifetm-6-x-4-szary.html to przesiądę się chyba na trochę grubszego i sztywniejszego PU 8/5 http://www.pneumatig.eu/przewod-poliuretanowy-czarny-85.html O dziwo zwykły PU 6/4 http://www.pneumatig.eu/przewod-poliuretanowy-czarny-64.html jest sztywniejszy od wersji Longlife ale daleko mu jeszcze do PA Longlife Jak przerabiałeś na hi-flow? tylko przez wymianę zaworu ze sklepu?
  9. I tak chyba lepsze obrotowe kolanko niż reg w dwóch częściach po NW ;) Co do wyjścia to we własnym zakresie można bez problemu wkręcić szybkozłączkę http://www.pneumatig.eu/szybkozlaczka-typ21-18-gz.html jak chcesz kątowe, to kolankiem poprzedzić http://www.pneumatig.eu/kolanko-18-wz.html :D Co prawda nie widziałem nigdzie obrotowych kolanek z gwintem 1/8" ale są tuleje obrotowe z dwustronnym 1/8", niestety tylko w hurcie więc pozostałem przy standardowym kolanku na wcisk w który wciskam kawałek przewodu, który jest wkręcony w złączkę skręcaną a ta z drugą przerobioną złączką dzięki czemu można przewód PU 6/4, 8/6, 8/5 wsadzić w oplot nylonowy i razem skręcić. Między obie złączki wsadzony i skręcony jest koniec oplotu bawełnianego który, z drugiej strony analogicznie przerobiona złączka zakręcona z oplotem nylonowym i przewodem PU i skręcona z szybkozłączką z wciśniętym pomiędzy oplotem bawełnianym. Proste, elastyczne, miłe w dotyku rozwiązanie i nie spuchło przy 18bar. Też trochę myślałem o normalnym regu z wyjściem w osi ale stwierdziłem, że temat nie jest taki prosty. Jeśli już uda się coś zrobić to będzie mało precyzyjny bo pełny zakres regulacji musiał by się zawierać w 1/4 obrotu pierścienia... Rozborować go na hiflow to nie problem, problemem będzie jego stabilność. Trzeba by inaczej dobrać równowagę między sprężynami i ogólnie cały układ zaworu musiał by być czulszy albo totalnie przebudować i zastosować membrany a to przy wysokich rps powodowało by szybkie zużycie... Nie jest przypadkiem tak że w dwuczęściowych regach drugi dłuższy element stanowi poniekąd komorę rozprężeniową/wyrównawczą a jej objętość jest prawie taka jak cylindry w markerach/replikach? Jeśli ich magia w odświeżaniu polega na tym że pierwszy zawór odpowiada za przepływność i/lub zbija 800psi z butli a druga większa część po prostu wypełnia się do pożądanego ciśnienia i odcina pierwszy segment to raczej ciężko będzie zrobić jednosegmentowy "rurowy" reg... muszę poszukać schematów tych LPR'ów...
  10. shamoth

    Snajperskie Kulki

    Spoko, tak tylko się upewniam bo to nie pierwsze dobrze latające kulki które o dziwo nie są wykończone na lustro, także teoria powierzchni piłki golfowej w kulkach asg jakby się sprawdza...
  11. shamoth

    Snajperskie Kulki

    Brzuski, czy dobrze zrozumiałem że te 0.4 nie mają wykończenia lustra/perły tylko delikatne wgłębienia?
  12. Ogólnie współczynnik powinien rosnąć wraz z długością(objętością) lufy ale jaki jest optymalny to ciort go wie. Jedni mówią że od 1.5 do 2.5 inni od 1.2 do 2.8 czy nawet do 3.2... Sporo zależy też od siły sprężyny, teoretycznie im mocniejsza tym więcej powietrza ulegnie skompresowaniu w pierwszej fazie więc współczynnik powinien być większy...
  13. shamoth

    Tester kulek

    O boziu, obrabianie nierdzewki to już tylko na maszynach... chociaż w domu też pewnie dało by radę ale odciski gwarantowane i nie wiem czy dało by radę zrobić koronkę...
  14. Zaraaaaa... PDiKs 500fps na 0.4g i dwa magi na jednej kapsule?
  15. No replika teraz jeszcze bardziej apetyczna ale dziołchy lekko za młode i w dodatku nie skorygowałeś blondyny. Przy prawym oku dominującym prawa noga powinna robić za przedłużenie broni ;) Kiedyś może sięgnąć po ostrą a nawyków ciężko się wyzbyć...
  16. http://forum.wmasg.pl/topic/48858-snajperskie-kulki/
  17. Jeśli będzie złożony na promyku równie dobrze jak na systemce to jest szansa na dodatkowe 20-30fps ale to max.
  18. Oj, Andersa to dawno nie tykałem, nawet synowi jeszcze nie czytałem ;) Może jestem starej daty i bazuję na starych doświadczeniach swoich i znajomych. Bullet'a MAC'a w rękach nie miałem i się nim nie bawiłem ale to nie jest jakaś nowa konstrukcja i już wcześniej były autorskie projekty trzpieniowych zaworów. Nie wiem czy ma w sobie kontroler czy może tak jak pozostałe zawory wymaga kontrolera a ten jak jest zrobiony z dupy franc to nie filtruje/zmienia charakterystyki prądu a ogranicza się jedynie do tego do czego został stworzony, reguluje czas i głębokość cofnięcia igły w solenoidzie. Więc jak się skalibruje na starej batce i włoży świeżą to zawór potrafi wychylić się bardziej niż na starej w trakcie kalibracji, a bullet MAC'a raczej nie ma fizycznego ograniczenia otwarcia zaworu jaki posiadają niektóre zawory przez co i czas i głębokość cofnięcia igły jest całkowicie po stronie kontrolera. Konstrukcja Asahi, która była kopiowana lepiej gorzej, miała problem z elektroniką która była podatna na zmiany charakterystyki źródła zasilana i lubiła wariować a sam solenoid tak jak wspomniałeś jarał się czasem w specyficzny sposób blokując przy tym zawór w pozycji otwartej pomimo sprężyny dociskającej igłę. Sorry ale widziałem za wiele popalonych zarówno zaworów jak i kontrolerów żeby temu cholerstwu zaufać. Poza tym napisałem że większość konwersji kładzie nacisk na przepływność a nie na ciśnienie, zapewne z prozaicznego powodu jakim jest precyzja zaworów które ją tracą przy podwyższonym ciśnieniu lub odmawiają posłuszeństwa. Co nie zmienia faktu że podbicie ciśnienia na wejściu, jeśli wcześniej nie było podbite na granicę charakterystyki zaworu, powoduje zmiany w prędkości wylotowej, to w jakim zakresie zależy od konfiguracji repliki o czym wspomniałeś. Więc raczej jesteś świadom możliwości "oszukiwania" na replikach z elektrozaworami. Tylko że z drugiej strony takie kombinacje odbijają się na ogólnej jakości strzałów repliki bo jednak lepiej mieć wykalibrowaną replikę na mniejsze moce i lżejsze kulki niż podbijać moc i pakować na ślepo ciężkie kulasy ratując się regulacją HU. SDiK MC może nie jest idealny ale przy dobrym reduktorze, najlepiej różnicowym, jest stały jak kamień, porcja gazu jest zawsze taka sama w komorze przy zadanym ciśnieniu. Solenoid w trakcie pracy grzeje się a zgrzany solenoid ma większą oporność przez co jego sprawność z czasem ciągłego używania maleje jeśli kontroler nie monitoruje charakterystyki prądu na wyjściu. Znowu jeśli zawór ma sensor cofnięcia igły albo kontroler monitoruje charakterystykę prądową i jest źle wykalibrowany lub sam się zacznie grzać to kwestia czasu żeby cewka lub kontroler się zjarał. Tego problemu, jakim jest zmiana charakterystyki pod wpływem zmiany temperatury, niestety nawet w najnowszych mems'ach nie da się do końca wyeliminować ;/ Po prostu bardziej ufam prostym konstrukcjom w których jak najmniej może się sypnąć, czyli jak w SDiK gdzie ilość pędnika w komorze jest stała przy zadanym ciśnieniu i nie ma bata żeby się zmieniła lub zawór bezwłądnościowy(zbijany) którego charakterystykę w sumie reguluje się sprężyną i ciśnieniem wejściowym. Nawet dość sprytnym konstrukcjom regulatora różnicowego sprzężonego z zaworem odcinającym nie ufam bo te cholery potrafią nie wyłapać momentu minimalnego spadku ciśnienia na wyjściu i np wpakowanie zamkniętego tłumika przy "hermetycznym" spasowaniu lufy wew z zew powoduje że gaz jest dawkowany nadal kiedy kulka już jest w tłumiku...
  19. FPS/J to temat rzeka przy obecnym miksie napędów. Niektóre z nich nie mają regulacji czasu otwarcia zaworu tylko przepływność/ciśnienie i niezależnie od wagi kulki będzie ją rozpędzać do momentu opuszczenia lufy. Zawór po ściągnięciu spustu zamyka się dopiero kiedy na wyjściu pojawi się spadek ciśnienia czyli kiedy kulka opuści lufę. Także jak sobie taką replikę schronujemy na na 0.2 na 450fps to na 0.4 możemy mieć 400fps ;) IMHO repliki powinno chronować się na ciężkich kulkach bo to bardziej wiarygodnie wskazuje potencjał repliki. Także organizator powinien założyć limity energii dla konkretnych rodzajów replik. Obecnie po złości lub z nieświadomości można skonfigurować replikę na 600fps przy 0.2 z dużym naddatkiem pędnika i wstrzelimy się w limit a na kulkach 0.43 ten naddatek pędnika wykorzystamy dużo efektywniej i stąd się biorą historie o zabójczych snajperkach. Niestety ta sama głupota tyczy się też innych replik a nie tylko snajperskich, tylko z jakiegoś niezrozumiałego powodu miej się trąbi o "mazowieckim stock'u" i szturmówkach 450fps@0.2 siejących 0.3. IMHO cały pierdolnik zapoczątkowały gaziaki replik bocznych, bo jak to tak może być że boczniak ma 330 a główna 350 no i zaczęło się ciśnięcie na 450fps stock. Pomijam już mk23 która po dokręceniu tłumika może robić za snajperkę ;) Także obecne jojczenie na zabójcze snajperki jest efektem uwczesnego jojczenia na słabe repliki główne. Szkoda tylko że nadal mało kto myśli przy składaniu replik i nie bierze pod uwagę że wszystko co mamy na rynku to kopie japońskich rozwiązań krojonych na miarę pod ich limity energii. Zwiększanie energii przez podnoszenie mocy/prędkości wylotowej w zależności od kulki w niektórych przypadkach wymagało by przekonstruowania całego układu z HU włącznie... Stare 200fps na aep/spring boczny, 350fps na cqb/szturm, 450fps na ciężkiego świniaka czy inną zaporową i 550-600fps na snajpę semi to był stary dobry układ. Wracając jeszcze do początku wypowiedzi i konstrukcji. PDiK jeszcze w łapkach nie miałem ale SDiK tak i biorąc pod uwagę jego konstrukcję i inne elektronicznie sterowane napędy to śmiem twierdzić że taki mechaniczny MC jest dużo bezpieczniejszy, ma w cylindrze stałą ilość pędnika i jest sterowany ciśnieniem. Pozostałe napędy głównie cisną na przepływność więc wsadzenie po chronowaniu świeżej batki może powodować głębsze cofnięcie się igły w solenoidzie co przełoży się na chwilową wyższą przepływność, pomijam bardzo szczególne przypadki zablokowania się igły w solenoidzie. Także chronowanie nawet klasycznych AEG/spring na lekkich kulkach IMHO jest głupotą ze względu na nadmiar pędnika przy panującym micie dawania wszędzie pełnego cylindra, co zresztą przy krótszych replikach mocno się odbija na celności przez co ludzie cisną dalej w moc bo myślą że przesuną w ten sposób granicę celności...
  20. Pytanie brzmi jak się obchodzisz z repliką. Systemki po zapiaszczeniu lubią wykazywać wewnętrzne żłobienie, w promyku dużo trudniej o takie kwiatki. Poza tym pytanie na jakiej odległości ten sznurek się kończy, jeśli replika mocna to promyk może poprawić skupienie na ostatnim metrze w stosunku do systemki. Także ogólnie nie ma się co szczypać i brać nierdzewkę nawet kosztem odmówienia sobie kilkudziesięciu browarów, do póki jej nie złamiesz będzie służyć tobie i twoim dzieciom/wnukom ;)
  21. Wszystko jest względne ;) 2J u wylotu lufy bolą bardziej niż 4J na 80m :D
  22. shamoth

    Snajperskie Kulki

    Nie wiem ile wypluwasz co imprezę ale na twoim miejscu właśnie tyle bym sobie odsypywał u szwagra i resztę za każdym razem od razu po otwarciu znowu zamykał szczelnie. Jak dłużej poleżą w atmosferze to możliwe, że potem nawet próżniowe pakowanie nic nie da, na co poprzednie przypadki wskazywały.
  23. O ile chwyt pistoletowy da radę zrobić bez problemu nawet na bazie aluminiowego profilu U tak z szyną był by problem i znając znal'owe body ta musiała by być przykręcona do body więc cała optyka leci w lewo. Chociaż jest też inne rozwiązanie ale cholernie pracochłonne i jeszcze nie do końca przemyślane żeby trzymało ale ogólnie w body trzeba by wyciąć na styk otwór pod szynę, wtopić w body kratownicę minimum 2 pręty na 2 pręty i diaksą wyciąć podobny układ rowków w szynie a potem wszystko spasować i zalać. Albo na odwrót, w szynie nagwintować minimum 8 otworów w krawędzi i wkręcić gwinty, potem w body wyciąć obrys samej szyny na styk i wybrać materiał pod gwinty i też zalać. Oczywiście ideałem była by możliwość zespawania znal'u ze stalą ;)
  24. Nom, za tą cenę pewnie można by przerobić SWD na SWU i wsadzić PDiK...
  25. Wiem, dlatego wrzuciłem foteczkę specjalnie 4u zamiast oschłego "na FB" :icon_wink:
×
×
  • Create New...