Na pewno szkielet gearboxa.
I nie myśl o podwójnym łożyskowaniu sprężyny (na prowadnicy sprężyny i głowicy tłoka), bo będziesz miał blow-back "niskim" kosztem.
I tutaj takie pytanie - którą stroną wkładać sprężynę o nieregularnym skoku? Bardziej czy mniej uzwojoną stroną do przodu? I gdzie dać łożyskowanie? Na głowicy tłoka czy na prowadnicy sprężyny?
Silnik - stockowy pewnie nie uciągnie.
Zębatki - też za wiele nie wytrzymają.
Bateria, głowica tłoka i cylindra, prowadnica sprężyny.
Na razie nie podaję konkretnych przykładów, bo zmęczony jestem... :)