Używam magazynka mid-cap bodajże STAR'a (nierozkładalny na połówki, wyjmowana sprężyna). Z początku ciął się jak cholera, ale w pewnym momencie złamał się ten mały 'cycek', co popychał kulki. Żadnego zacięcia nawet na gunfajerach... Nawaliłem do maga dużo sylikonu - wszystko piękne, tłuste, sprężyna wyrobiona. A i tak zawsze stukam magazynkiem o komorę zamkową przed podpięciem. :)