Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Yarlan

Moderator I
  • Posts

    299
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yarlan

  1. Samael - powiem tak, twoje przyrównanie jest tak trafne, jak to gdybym powiedział, że różnica między hokejem a piłka nożną polega na tym, że łyżwy są za kostkę. To są dwie różne klasy sprzętowe, masz w nich zupełnie inną taktykę pokonania toru, zupełnie inną technikę złożenia się do strzału, inne ułożenie sprzętu na pasie, inną ilość kulek w magazynkach, inny zestaw przydasiów montowanych na pistoletach i nawet same pistolety też mogą być zupełnie inne. Cechą wspólną jest, tak jak w przypadku piłki nożnej i hokeja, że trzeba umieścić jakiś przedmiot w bramce - tak tu trzeba umieścić kulkę w tarczy. Proponuję wpaść na zawody i zobaczyć jak się strzela OPEN a jak STANDARD. Co do wyścigu zbrojeń, to co w tym złego ? W ipsiku masz pewien ideał pistoletu - 100% celności (strzeli tam gdzie Ty wycelujesz), 100% niezawodności (strzeli kiedy Ty chcesz) plus 100% ergonomii. Im bliżej się do tego ideału ze swoim sprzętem zbliżysz, tym bardziej o Twoich wynikach będą decydowały umiejętności, a nie łut szczęścia. I o to generalnie chodzi. I do tego większość strzelców dąży dopieszczając, konserwując i ulepszając swój sprzęt. Choćbym nie wiem jak się starał, to nawet za miliard cruzeiros nie zrobię sobie pistoletu, który będzie za mnie sam strzelał (i będzie zgodny z przepisani IPSC) Poza tym - masz do wyboru 4ry klasy sprzętowe. Takie dające większą swobodę w rozbudowaniu zestawu strzeleckiego oraz bardziej ścisłe i konserwatywne, że się tak wyrażę. W takiej klasie fabrycznej czy klasycznej - naprawdę niewiele jest rzeczy które można wymienić na lepsze by pistolet lepiej strzelał. Jeżeli już wkręcisz się w ten sport tak, że będziesz jeździł po całej Polsce przez cały sezon i to od kilku sezonów - to doinwestowanie w sprzęt tak by był Full Wypas Hi-End nie powinno stanowić większego wyzwania - ZWŁASZCZA, że wiem z własnego doświadczenia ile kasy ludzie potrafią władować w sprzęt do airsoftu tzw. leśnego. Biorąc pod uwagę koszty związane z ActionAir i przyrównując je do innych sportów np. snowboardingu, nurkowania, skoków na spadochronie czy nawet zwykłego taniego biegania rekreacyjnego - są to koszty stosunkowo niewielkie. Nie wiem skąd takie przekonanie, że ten sport nie powinien nic kosztować? Temat niby o ekonomicznym pistolecie do IPSC - ale jak to chłopaki już wcześniej stwierdzili, nie da się kupić ekonomicznego pistoletu, który będzie super pod każdym względem. Każdy z wymienionych tu sprzętów jako ekonomiczny - jest fajny na start w tej zabawie, ale w pewnym momencie osiągniesz taki pułap umiejętności, że sprzęt zacznie Cię ograniczać i psuć fun ze strzelania. Gwarantuję Ci że 90% strzelców strzelających z 'ekonomicznego' sprzętu, po ok. roku strzelania z chęcią wymieniło by go na coś z wyższej półki. A FPSy są tu najmniej istotnym czynnikiem decydującym o wyborze. Pzdr.
  2. Semp - weź ty lepeij zostań Ninja!
  3. Od gokartów ;) Samael16 - to co określiłeś jako 'jedyną' różnicę, daje to przepaść w możliwościach strzeleckich :) Z racji że znam osobiście sprzęt - to Ci powiem że miejsce pierwsze w rankingu jest strzelane ze stockowego klocka KWA, nic a nic nie było w nim gmerane :)
  4. No tak - ale temat nie dotyczy hiendowego pistoletu do OPEN, tylko ekonomicznego pistoletu na start ;) STI nie wiem ile chodzą, ale sądzę że 'ołówkowe' magazynki dość mocno ograniczają koszt całego zestawu potrzebnego do zabawy w IPSC (pistolet + 3 magi) - więc jest to bardzo ekonomiczna opcja. G17KWA można kupić za 400zeta plus stówka z hakiem za magazynek - czyli zestawik ok 800pln Dobry pistolet TM bez magazynków to koszt całego zestawu KWA. Za zestaw TM trzeba liczyć grubo ponad 1000PLN. Wiem, że kilka osób z powodzeniem strzela z HC5.1 KJW - co też jest fajnym rozwiązaniem, cenowo zbliżonym do G17KWA
  5. A tego Ci nie powiem która jest z BB a która NBB - bo nie pamiętam :) Myślę, że w przyszłym roku ten ranking sprzętowy będzie bardziej urozmaicony - część osób wyrośnie z KWA czy STI na rzecz bardziej pro sprzętu. A skoro mowa o tym jaki pistolet dobry jest na początek, to popularność G17KWA czy STI niektórym osobom może posłużyć za odpowiedź.
  6. Dex proszę oto ranking top 20 po używanym pistolecie: 1. G17 KWA 2. G17 KWA 3. G17 KWA 4. G17 KWA 5. G17 KWA 6. G17 KWA 7. Colt TM/Surgeon 8. G17 KWA 9. STI 10. G17 KWA 11. STI 12. G17 KWA 13. STI 14. STI 15. G17 KWA 16. STI 17. STI 18. STI 19. STI 20. G17 KWA Jak gdzieś się rypłem, to przepraszam, z pamięci pisałem :icon_smile: Na zakończenie sezonu możemy zrobić bardziej oficjalny ranking, bo w tym jeszcze pewnie trochę przetasowań będzie.
  7. tak strzelają klocki: tak strzelają STI: Jest różnica? Nie ma? Nie wiem. Mi osobiście dobrze się strzla z klocka KWA/KSC. Kwestia upodobania i wyboru.
  8. Wątki może każdy zakładać, mod do tego nie jest potrzebny. Aktualnie żadnych fotek ani opisów nie mam do umieszczenia, więc bez sensu bym zakładał puste wątki. PZdr.
  9. A ja z niecierpliwością czekam kiedy załapię się do Seniora :) - wtedy pokażę wszystkim ;)
  10. irek1981 - bierz HC5.1 TM
  11. Wydaje mi się, że na tej samej zasadzie Tanfoglio 'produkuje' pistolety sygnowane przez Grauffela do AA: http://www.ericgrauffel.com/airsoft/airsoft_tanfoglio.html ...produkuje u Cyber Guna. BTW - Sławek Czauderna (MP w OPEN HandGun) strzela z tego w AA. Gdyby ktoś chciał pomacać, Sławek z pewnością pomoże :) Ogólnie myślę, że najlepszym sposobem na wybór pistoletu jest pojawienie się na zawodach i pomacanie tego i owego. By podróż nie była jałowa, części imprez działa wypożyczalnia sprzętu, gdzie za niewielką kaskę można wypożyczyć na zawody cały niezbędny osprzęt. Ew. wpaść do któregoś z klubów prowadzącego treningi z AA.
  12. W ipsiku masz coś takiego jak system klasyfikacji ICS, wraz z klasami międzynarodowymi - właśnie po to byś mógł (na dużych zawodach) prowadzić rywalizację z innymi zawodnikami o podobnych umiejętnościach do Twoich. Jeżeli powiedzmy na takie Cracow Open przyjeżdża czołówka top ten z mistrzostw świata - to choćbym nie wiem jak się spiął... ja, w zasadzie ktokolwiek z Polski - to i tak nie zbliży się nawet do 80% wyniku takiego typa. Ale 75% na takich zawodach jest już swego rodzaju sukcesem z którego warto się cieszyć, którym warto się chwalić. Natomiast ten typ co wygrał te imprezę, może mieć ją całkowicie w pompie - bo w zasadzie nie miał z kim nawiązać sensownej rywalizacji... Kumasz różnicę? Bo jak nie - widać musisz zacząć strzelać jakieś zawody co by załapać o co w tej rywalizacji chodzi :) Pzdr. y.
  13. To życzę powodzenia w takich wygranych :) Ja osobiście czuję wygraną wtedy gdy pokonam pewien prób, który jest dla mnie wyzwaniem. Są zawody w których czuję się wygranym na 10-ej pozycji, a i są takie w których nawet 1-wsze miejsce nie daje satysfakcji z wygranej. No ale ja truskawki cukrem sypię....
  14. Jeżeli wystartujesz jako jedyny strzelec w konkurencji - znaczy że ją wygrałeś :hahaha: ?
  15. Roger - po pierwsze ja myślę, że należało by się przede wszystkim poważnie zastanowić nad propozycją Wieszaka. Widać dawno nie piłem, skoro matematyka mi nie idzie ;)
  16. sorrka, wydzieliłem OT ale znalazły się tam dwie wypowiedzi, których nie udało mi się pociąć... Rogerx: Kusiol:
  17. Spoko, spoko - posprzątałem ;) Roger, Kusiol - więc mówię jak to wyglądało z mojej strony... Kragal wysłał zgłoszenie na 20 osób w standardzie! (w tym 6 osób opcjonalnie w Open). Juniorzy, Lady z mazowsza przyjechali na zawody w nadzieji, że otworzą się klasyfikacje dodatkowe (Junior, Lady), w którychj bardzo dużo może się jeszcze namieszać, zwłaszcza, że zarówno Kaśka, Sęp jak i Jurek mają teraz szczytową formę. Na miejscu okazuje się, że Kragal przepisuje cały swój skład do OPEN... W standardzie nie otwiera się ani Junior, ani Lady. Nie posiadając wybitnych zdolności matematyczno rachunkowych można łatwo w pamięci przeliczyć, że tym posunięciem Kragal zablokował wskoczenie na drugie miejsce w rankingu GP Kaśce oraz Sępowi, gdzie Sęp by dodatkowo niebezpiecznie dla Jurka zbliżył się do miejsca pierwszego. No i dziwnym trafem potencjalnie wygryzionymi osobami z miejsc drugich byliby Kragalowcy... W powyższych faktach nie mogę odnaleść sesnu waszych 'rozdanych kart'. Zgodzicie się chyba z tym? Naprawdę przy szczerych chęciach musiał bym się mocno zmusić, by nie twierdzić iż była to ucieczka do OPEN przed utratą drugiego miejsca w GrandPrix LAA w ww kategoriach. Najbardziej to uderzyło w juniorów, którzy wyłożyli sporo kasy, przejechali pół Polski by móc ponownie stanąć w szranki z Bytomiem. Ja osobiście się nie obrażam, ja lubię gdy jest duża rywalizacja i trzeba się mocno napocic żeby wygrać zawody, lubię czuć oddcech przeciwników na plecach, lubię gdy strzelcy dobrze się bawią na zawodach. No a tym posunięciem, sorry chłopaki, ale pozbawiliście te zawody większości z powyższych cech. I druga sprawa - bardziej orgazniacyjna, która mi osobiście zepsuła przyjemność z organziacji tych zawodów... Jeżeli we dwóch, trzech, albo nawet te 6 osób, którym nie zależało na klasyfikacji, byście zgodnie ze zgłoszeniem wystartowali w OPEN - wszystko byłoby klar, git, miód malina. Wasze wyniki byłyby wprowadzone do klasyfikacji i nieoficjalnie podane, bo 6 osób to za mało by orgazniator otworzył klasę sprzętową - i na to się przygotowaliśmy. Po to zrobiliśmy wcześniejszą rejestrację na zawdoy, po to była ona zamknięta na dwa dni przed zawodami, żebyśmy my, organizatorzy mogli prawidłowo zaplanować budżet imprezy, przygotować medale, dyplomy itp. Przygotować wszystko jak należy. W momecie gdy cała ekipa uciekła do OPEN, rozwaliliście całe zawody i nie uwierzę (!) by Jacek, doświadczony zawodnik i orgazniator zawodów nie zdawał sobie sprawy z takiego posunięcia... nie uwierzę by nigdy nie planował budżetu podczas organizacji zawodów i nie uwierzę by nie wiedział ile kosztule przygotowanie pełnego zestawu nagród dla całej klasy sprzętowej... Wy chyba też w to nie uwierzycie - nie ? Nie było by probleu z tym startem, jednak naprawdę, dobrze by o takich radykalnych (pierwszy raz w historii otworzona klasa) postanowieniach powiadomić organizatora przed zawodami, a nie celowo wprowadzać go w błąd. I nie są to moje żale, płacze czy inne marudzenia - jest to prośba do wszystkich zawodników, by rejestrowali się na zawodach wcześniej, nie zmieniali tego w dniu zawodów oraz starali się ułatwiać organizatorom prowadzenie imprezy - dzięki czemu będziemy wstanie utrzymać wpisowe nazawody na tak (bardzo!) niskim poziomie.... Dla porównania, zawody palne orgazniowane na tym samym obiekcie, z porównywalną liczbą strzałów, z takim samym zużyciem materiałowym kosztują 200-300 PLN od zawodnika. Nasze zawody utrzymujemy w ryzach 20-30 PLN. Myśle, że jest to gra warta świeczki, która zdecydowanie przyczyni się do rozwoju tego sportu w Polsce... No chyba, że się mylę - to prosiłbym o wyprowadzenie mnie z błędu. Pzdrawiam. D.
  18. Się zobaczy czy będzie komu je zrobić :) Bo mi odeszła ochota na organizowanie zawodów po ostatnich Zielonkach...
  19. Dex - weszli do OPEN z klamkami do standardu. Dwie osoby miały openówki, reszta strzelała z regulaminowych pistoletów do standardu... więc to żadne emocje. Roger tłumaczył, że to chęć spróbowania strzelania zawodów na magazynku ładowanym 20 kulkami... no ale ja (prywatnie, żeby nie było) uważam, że uciekli przed Warką, która złoiła dupska wszystkim w standardzie :icon_razz: Emocje są tam gdzie jest wysoki poziom rywalizacji :icon_smile:
  20. Roger - szkoda, że ucielkiście do OPEN na ostatnich zawodach w Zielonkach nie dając możliwości zmierzenia się z ludzmi, którzy przejechali pół Polski po to by porywalizować z Wami. Junior i Lady z Warki strzelający z klamek z BB zaprezentowali tam naprawdę wysoki poziom.
  21. Pomimo, że nie jestem zwolennikiem pistoletów bez BB - powiem tak, jeżeli już ktoś się nauczy sensownie poruszać na torze, składać do strzału, odpowiednio celować itp - to dodanie do tego pakietu skilsów nawyku przeładowania przy przesiadaniu się na broń z BB lub palną jest kwestią jednego wieczora trenigów na sucho przed telewizorem. Z racji tego, że rozmawiamy o pistoletach ekonomicznych - przy zakupie klamy nie sugerował bym się zbytnio tym czy broń posiada BB czy nie - realizm tu nie ma znaczenia. Natomiast opór języka spustowego - moim zdaniem jest już dość istotną kwestią obniżającą przydatność takich pistoletów w IPSC. Drugą wadą w tych pistoletach są wymiary magazynków - bardzo odległe od tych kulowych. Magazynka o gabarytach ołówka nie da się włożyć do normalnej ładownicy, trzeba kombinować, męczyć się lub tworzyć jakieś samoróbki. Wymianatakiego magazynka trwa zdecydowanie dłużej niż tych pełnowymiarowych i wykonujesię ją zupełnie inaczej od strony technicznej. Przeładowanie zamka w pistolecie jest wymagane na zawodach raz, może dwa razy max (tylko przy startach totalempty), tak zmiana magazynka zdarza się prawie na kazdym torze, a opanowanie manualne by robić to sprawnie i szybko wymaga o wiele więcej czasu treningów niż jeden wieczór przed TV. To też warto wziąć pod uwagę.
  22. Na marginesie podam, że Sęp ze swoim klockiem bezkokurencyjnie wymiótł wszystkich na ostatnich zawodach w Zielonkach TaiwangunCup 2012 ;)
  23. BlowBack nie ma znaczenia. Teoretycznie bez BB szybciej się laduje pistolet przy starcie 'ze stolika' (nie trzeba przeładowywać), jednak posiadają spory minus w postaci ciężkiego spustu napinającego za każdym razem bijnik - co wg. mojej opinii jest sporym minusem. Tak czy inaczej w kazdej klasie sprzętowej można stosować pistoletów zarówno z BB jak i bez. Warunkiem jest to by pistolet posiadał możliwość całkowitego rozładowania przed włożeniem do kabury (czyli usunięcia kulki z komory nabojowej).
  24. na TMkę w dobrym stanie na bank chętny się znajdzie - choćby w samej LAA.
  25. A ja jako uczestnik większości imprez IPSC AA w Polsce - potwierdzę :) Nic nie psuje tak fanu z zawodów jak syfon. Jedziesz przez pół Polski, wydajesz kasę na transport, wpisowe, hotel i inne pierdoły - a skąpisz na klamie... trochę nie te proporcje. Oczywiście mówimy o sytuacji gdzie chcesz się wkręcić w IPSC. Jeżeli zamierzasz strzelić jedną dwie imprezy rangi level1 w roku - to faktycznie nie ma sensu szaleć z kasą i najlepiej kupić coś co pluje kulkami na 10m w kierunku ustalonym mniej więcej przez wylot lufy.
×
×
  • Create New...