Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

LameBoy

Użytkownik
  • Posts

    272
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LameBoy

  1. w ogóle jak zagraniczniaki to takie fircyki ze piro się lekkiego boją?... jak sie ustali jawne zasady trafień itp itd, to jeszcze organizatorzy zrobiliby taki dil na granatach asg ze głowa mała, bo Polacy pewnie sami swoje przygotuja, ale dla wszystkich zagraniczniaków jakby granaty były dozwolone to nic tylko robić je, sklejać, dawać instrukcje ze na własna odpowiedzialność każdy odpala i ze z rozwagą uzywać i kasiora leci, bo koszt takiego granatu zrobienia a sprzedania też pare złotych da... ale jak finalna odpowiedź zabrzmi nie to kakademon :/
  2. hm, jako że zlot jest w zdecydowanej większości organizowany dla osób pełnoletnich które w gruncie rzeczy same biorą odpowiedzialność za swoje działania myślę ze kwestię pirotechniki, a konkretniej granatów asg(konstrukcja max K0206, kubeczek plastikowy, groch/kulki, taśma pakowa) powinna być poddana pod głosowanie, w trakcie walki na poligonie i tak organizatorzy nie ponoszą odpowiedzialności za zaznane krzywdy itp itd a pirotechnika tego sortu stała się na tyle powszechna w rozgrywkach asg że zdecydowana większość wie jak się bezpiecznie nią posługiwać, a ci co nie wiedzą w kilka minut mogą się nauczyć, ustali się przejrzyste i proste zasady (np - krzyczysz "GRANAT!" przed rzutem i rzucasz obok a nie bezpośrednio w przeciwnika)... uważam ze granaty asg urozmaicaja rozrywke, a pozbawianie możliwości korzystania z nich na zlocie takich rozmiarów jak Camo w pewien sposób odbierze kilka smaczków rozgrywce... myślę że ciekawym pomysłem byłoby poddać pod głosowanie kwestii granatów ASG, być moze w odrębnym temacie, być może na stronie zlotu... (także kwestia przygotowania, granaty takie trzeba zrobić, kupić materiały itp) jeśli jednak organizatorzy podtrzymują swoje stanowisko to trudno, ale fakt ze i tak nie biorą odpowiedzialności za to czy coś sie komus tam stanie itp to nie rozumiem jak granaty asg są zakazane, tzn jakie są ku temu podstawy skoro bez zadnych wypadków posługują się nimi od dłuższego czasu ekipy airsoftowe?
  3. łan tu sri for junajted stejts marin kor a więc tak, wesołe pseudokompletowanie oporządzenia ww2 prawie dobiegło końca :) z rzeczy oryginalnych z epoki to szelki M-43, 2 first aid pouche, 3 kieszeniowy grenade pouch z 45 roku, legginsy m1938, repro bluzy p-41 USMC hbt z atthefront(jedna z lepszych firm od repro za łocełanem) z rzeczy starszych ale też nie współczesnych to pas m56(niestety pionowo tkany ale jakoś przeżyję), plecak m45(z 1951 roku - nieobecny na focie bo kupiłem go 3 dni temu) - który niestety nie jest kompatybilny z w/w szelkami ale jako że jest zajebisty i tak go nosze, ładownica do colta z czasów korei o ile sie nie myle, idealna na scyzoryk z otwieraczem do butelek i zapalniczke na granaty :) hełm M1 chyba norweski, ale że kolorek ładny i nówka sztuka nie zdejmowana z trupa jestem z niego bardzo zadowolony :) No a poza tym to ładownica na 2 batony do Thompsona od szycie friko, którą musiałem dodatkowo przerobić bo była za mała na magi (:/) spodnie bojówki z bazaru(ewidentnie bo nosze je od 3ch lat a jak 12szy raz na strzelanke wziełem to mi sie guzik od kieszeni cargo złamał qrcze no, buty z hipermarketu(oficjalny surplus zimowy mojego domostwa na rocznik 2002), okularki uber pr0 taktycznie jak przech00y za 10zł ze sklepu bhp któe nie uległy przed serią z pukawki dzikkiego :D
  4. no fakt, bo mi sie powstaniec ze partyzantem pomieszał ;) tak czy siak, generalnie o tyle doradzam mauserka ze Thompson był bronią, jeśli chodzi o warunki walk AK i partyzantów, raczej egzotyczną, najlepszy byłby sten lub MP40, widziałem spręzynowe repliki mp 40 ale co do ich osiągów/zasięgu to nic nie wiem za bardzo kupuj mausera! ;)
  5. zastanów się moze nad mauserem 98kar, można go kupić w polsce i wali jak snajpa praktycznie, można być wypaśnym powstańcem ze zdecydowanie wiekszym zasiegiem niz sprezynowy thompson (w którym ponoc zdażało się ze ułamywała się dźwignia przeładowania na górze... :/)... wiadomo jest to droższa zabawa ale i tak powstaniec z mauserem lepiej wygląda niz z thompsonem, bo thompsonów było moze z 10 na całą wawę(z głowy walę, moze i było więcej) a mausera to 75% chłopa miało :D
  6. nie no spoko, w kontekscie historycznym na pewno ok bo własnie te były w zrzutach a nie np m1a1 czy navy model. Po prostu myślałem że jakiegoś stena kołujesz deko, albo np MP40 abs'owe które gdzieniegdzie można dostać... tzn jeśli planujesz tylko taki imydz mieć to spox, jeśli planujesz brać udział w strzelankach większych itp to tylko tyle ze sprezynowy thompson nie będzie dobrym wyborem jeśli chodzi o szybkostrzelność/zasięg - sprężynka jeno :/
  7. tzn chcesz powiedzieć thompson military m1928? od cyberguna?
  8. że tak zapytam jakiego guna planujesz do tej rekonstrukcji? ASG czy po prostu jakies deko mausera z papierami?
  9. tia, nie ma to jak sprezyna 210% i kulka 0,45 grama ze stalowym rdzeniem co by lepiej przylegała ;) a jak se je w domu za mocno namagnesujesz to same od siebie sie beda odpychały(za cholere nie załadujesz do maga ;), albo będą parami wychodzić - lub wcale jak sie będa mocno siebie trzymały, albo ci do preclufki sie przyczepią bo ładna i metalowa, albo będą skręcać za uciekającym celem w kamizelce ;) mhaaaa :D nie no, ale pomysł poczciwy ;)
  10. szalokominiarka czy nie generalnie szkoda przepłacać jak mozesz se w domu odwalić taki wypas sprzęt ze starych kalesonów, i co! nie mów ze nie jestes pr0 bo na bank nie dla wszystkich komandosów w boju starcza tych wypass sprzętów za 20$ i każdy tam sam taka robi i chodzi w kalefiksach z jedną nogawką! :) będziesz uberpr0 bo sam wyczajasz własny sprzęt, a jak płacisz za niego 20$ to jestes tylko pr0 ;)
  11. generalnie do zrobienia, bierzesz legginsy mamy/siostry/babci do aerobiku (legginsy a nie bluzke bo rękaw możę być za wąski na głowe a nogawka jes okej!), wycinasz sobie tak ze 30-40 cm nogawki i jesteś ow yeah supa komando foka, a jak chcesz w camo to kupujesz mamie legginsy camo ale mówis ze za długie i ze skrócisz jej nogawki, roxx patent ;) muahahaha :D
  12. bo o ile mi wiadomo w warunkach "zimnych" Green Gaz przy temp 7 stopni C ma jakieśtam dane rozprężania DPI, CPI, PDI??? nieważne, ma tą wartość "74", a gaz hfc 134a ma przy 25 stopniach C tą wartość "79", świadczy to o tym ze na wiosne, zimie itp GG jest nawet wskazany zeby replika ładnie działała, ale latem GG podskakuje ta wartość ze przy 25 stopniach C ma ok "130" tą wartość rozprężania czy czegośtam i to może sprawić ze zamek powie "ungh" i sie pęknie/złamie HGW.... tyle mojej wiedzy praktycznej :) powodzenia dla Neona jak swojego Wilsona odpali na GG w letnim skwarze ;) ciekawe czy zamek odbije mu w zęby czy w oko :P
  13. coś w tym stylu na allegro Kuba Bosski ma na jednej z aukcji, pamietam bo smialismy sie z tego na forum ze ktoś wział rękaw od koszulki i zrobił z tego multi uber kommando szaliko, czapko ch*j wie co ;) :D
  14. o ile moja wiedza mnie nie myli to samą NYLONOWĄ (nie plastikową) wkładkę(zwaną tudzież LINEREM) wkładali żołnierze wartownicy, MP i np jakaś formacja galowa do witania gości, bo linery musiały się świecić jak psu jaja, zazwyczaj były one wtedy innego koloru, np w Niemczech czarne, MP mieli białe linery itp. W sytuacji bojowej raczej wątpię żeby ktoś nosiłsam liner, Stalowy dzwon i balistyczny liner dawały znikomą ochronę przed pociskiem, lepsza przed odłamkami, gruzem itp, sam liner gdzie materiałem balistycznym był nylon bez pierwotnego zablokowania siły przez stalowy dzwon nadawały sie do dupy a nie do osłony głowy ;) może słyszałeś historie o niezapinaniu pasków od hełmu które są prawdziwe bo żołnierze często nie zapinali pasków pod brodą(wierząc ze wybuchający pocisk zrywając im hełm z głowy zerwie go razem z nią) lub po prostu było im niewygodnie. Ale o noszeniu w warunkach bojowych samych linerów to nie słyszałem, choć wiadomo, wszystko mogło mieć miejsce, nawet legendy ze sraniem do dzwonów... :)
  15. ten hełm to JEST M1, tyle ze norweskie tak samo jak hełm od Bosskiego co do oryginalnego US M1 to o tyle go ciężko będzie znaleźć że po pierwsze z USA nie wolno od jakiegoś czasu sprowadzać hełmów(tak mówili mi panowe w wielu demobilach) te co znajdziesz w Polsce mogą kosztować spokojnie od 150zł w górę - i to i tak często w demobilach będą ci wpychać hełmy belgijskie a nie oryginalne US. poza tym, na tym linku co podałeś hełm ma wyraźnie błyszczącą farbę na dzwonie(że o fakcie jak jest porysowany nie wspomnę...) polecam ci ten hełm http://www.allegro.pl/show_item.php?item=46216334 zapłacisz o 15zł więcej ale imho bedziesz bardzo zadowolony zwróć uwagę na fakturę farby która jest matowa i nie błyszczy sietak, hełm jest w papierku, niepoobijany, nieporysowany, naprawde moim zdaniem luxus po maxie jedna uwaga - oryginalne hełmy amerykańskie(belgijki z resztą też) mają liner balistyczny(nylonowy) - wygląda jak z włókna, hełmy które są na allegro, i ten co ty podałes link i ten co ja mają linery plastikowe - fanom i kolekcjonerom na pewno taki mankament by przeszkadzał, mnie osobiście nie, hełm bedzie ci tak samo służył tyle ze będziesz mniej pr0 niż co poniektórzy :) hełm posiada wszystkie paski regulacyjne tzn pas tkany hbt obwodowy i głębokosciowe 3 pętle związane sznurkiem regulacyjnym, sweatband hbt obszyty paskiem skóry, nadkarczek, bawełniany pasek do linera(zakładany często z przodu na dzwonie w charakterystyczny sposóB), dzwon posiada pasek zewnętrzny zamocowany do uszek na metalowych "zawiasach"(któe osobiście polecam zdemontować za pomocą śrubokrętu a paski przeszyć do tych uszek ręcznie - nie będą dzwonić w czasie biegu)... tyle ode mnie właśnie sobie siedzę w swoim hełmie i jest zajebisty :) P.S. jak robisz jakiś reenacting uważaj na zjebkę od "pr0" kolegów za plastikowy liner ;) poza tym ,prawdopodobnie rozważałeś kupno samego linera na allegro (takie aukcje za 25zł) - nie kupuj tego!!! zwracaj zawsze uwagę żeby liner miał wszystko w środku, kompletny sweatband i wszystkie pierduły regulacyjne, bo naprawde bardzo ciężko dokupić te drobnostki a jak już gdzieś są to kosztują tyle ze po uzbieraniu linera okazuje sięze cały hełm razem ze stalowym dzwonem wyszedłby cię taniej... wygląd kompletnego linera masz na fotkach z aukcji którą ci podałem - tam na bank wszystkie elementy linera są.
  16. co do fasunku od M1 to po prostu liner jest mniejszy od hełmu właściwego, co do przyczepienia pasków zewnętrznych to się jakoś da, gorzej z pokrowca zamontowaniem, sam hełm M1 waży ok 2 1/4 funta, czyli trochę ponad kilogram - jak dobrze dopasujesz sweatband to hełm nie będzie ani spadał, ani latał, nawet mimo faktu nie zapięcia go pod brodą... co do samego hełmu to jak masz 10kg sprzętu na plecach i ok 4ech w łapie to ten kilogram z kawałkiem nie robi różnicy na głowie, a jak się boisz ze bedzie za ciężki to po zakupie przed wyjściem na strzelankę połaź po nim w domu, tzn siedz przed kompem, jedz itp, ja tak zrobiłem i jak na strzelance go miałem to prawie tak jakbym skubańca wcale nie czuł... a poza tym M1 wygląda zajebiście i go polecam :) jak myślisz nad kupnem z allegro to polece ci hełmy za 100zł od Bosskiego, te za 83-84zł od innych sprzedawców mają trochę inną fakturę - błyszczą się(mnie to osobiście przeszkadza) + są jakby trochę bardziej porysowane/poobcierane na fotkach, a od Bosskiego wg opisu, w papierku ładnie i luxusowo nówki sztuki, ja jestem bardzo zadowolony
  17. sprawdź na www.rangershop.pl mają dużo sprzętu BW, więc nawet jak nie mają aktualnie w ofercie to zapytaj, sprowadzają towar z niemiec właśnie więc moga mieć możliwość ściągnięcia.
  18. blady, zrób konkretny test w domu, weź kulki, wsyp do maga, nakręć zeby widzieć na górze kulke w podajniku, dosyp do końca kulek, włóż do guna, nakręć dłuuugo i wal ogniem pojedyńczym liczać ;) ja zrobiłem tak w swoim hi capie krótkim do Thompsona - rzekomo mieszczacym 190 kulek, faktycznie(wg podanej wyżej procedury) 180 kulek, rurce podajnika siedzi ok 23 kulek, gun wywala na jednym nakręceniu równo 157 kulek, żeby było ciekawiej u mnie nie ma "klik"u... po prostu kręce, kręci się coraz ciężej i ciężej aż po prostu po ok 50-60 ruchac palcem po spodzie maga się bałem dalej kręcić i tyle :P i wystrzelał wszystko co wystrzelać mógł,tzn podać do lufy...
  19. ja ci tylko powiem jedno, moze nie na temat, ale osobiście odradzam szycie friko pl, poczytaj opinie o tym "sklepie" w dziale "sklepy" i zrozum ze składając zamówienie będzie och ach i cacy a potem będziesz musiał wyrywać w pocie czoła zamówiony towar który nie do końca może spełniać twoje oczekiwania (np moja ładownica która się robiła miesiąc a wysyłała 2 tygodnie i na dodatek nie domykała się z magiem w środku - mimo podania wszystkich wymiarów magazynka...), imho niesolidny sklep.
  20. Okruch, nigdzie nie napisałem ze posiadanie czegoś takiego jest naganne ale np z twoim porównaniem do kolekcji, aut itp, zlotów, tak, wzbudza to pozytywne emocje wśród wielu ale koleś nie jest w tym mundurze na zlocie tylko zrobił sobie fotkę jakby był tym rangerem... i Kapral nie to ze sie czepiam, ze swoim dzieciom, ja nikomu nie mówie co i jak ma robić, ja, osobiście, sam, w moim personalnym odczuciu uważam że zakładanie munduru galowego, i to dosyć elitarnej formacji obcej armii, jest moralnie niewłaściwe. I skoro zrobił to ktoś na forum chyba nie dziwne jest że krytykuje, po to jest forum żebym na nim mówie co myślę, a jak widze mundur galowy US rangers na polskim airsoftowcu to myślę "profanacja" a to że ma hobby, zbiera, kupuje i dużo kasy na to wydaje to jego osobista sprawa, ja bym munduru galowego w takim kontekscie(do foty stylizowanej) w życiu nie założył bo mam takie a nie inne zaszczepione poczucie moralne tego że na te wszystkie medale, baretki itp trzeba sobie zasłużyć, i każdy kto ciężko na nie zapracował może czuć się tym faktem urażony, to moje osobiste odczucie. kolejny raz mówie że mundur jest super, wygląda ładnie ale np o wiele mniej czułbym się "zbulwersowany" gdyby był on zaprezentowany na manekinie, wieszaku, niż na jak to ładne słowo mi podsunęłeś Okruch "wannabe"
  21. nie no, w standardzie wyjde na pieniacza itp ale mam pytanie, mówisz ze jakby sie ubrał w mundur polski z odznaczeniami itp to bys się krzywił, a co, odznaczenia na tym mundurze rangersów każdy kto je prawowicie posiada nie były zapracowane? co tylko w polsce jak ktoś ciężko zparacuje sobie na odznaczenia, belki itp to się liczy? a jak w stanach ranger przechodzi szkolenia, misje, służbę to mamy w dupie fakt że wszystkie te kolorowe i fajnie wygladające "ozdoby" to ciężko zapracowane odznaczenia? "Profanacja jakiegoś Rangersa zwisa mi dlatego, że jest to obcy żołnierz. Jakby był polski to bym się zastanawiał" imho takie wybiórcze podejście jest złe, ale jak wiadomo to tylko moje zdanie. uważam że fotka jest ładna, nie ma co ale fakt ze w tym mundurze jest sobie Hoplita, airsoftowiec ze Szczecina a nie facet który parę ładnych lat się wyzłużył w jednostkach specjalnych we wszystkich zakątkach świata to jest po prostu profanacja... i to naprawde zobaczcie rozgranicznie pomiędzy mundurem do airsoftu gdzie się lata po poligonie, i być może w swoim teamie ktoś jest "sierżantem" itp itd, i team sie stylizuje na SWAT, USMC czy cośtam innego, ale ludzie, to jest mundur galowy... i jako że nie jest założony w celu teatralnym, tylko po prostu bo ktoś chciał mieć zdjęcie w mundurze żeby się pochwalić to imho granica jest przekroczona... co do poczucia humoru to mam, naprawde mam, i to bardzo cięte i w ogóle fajny ze mnie koleś, ale nie jest dla mnie dobrym żartem robienie sobie fotki portretowej w mundurze galowym US Rangera, tym bardziej jakbym do końca po angielsku nie umiał pisać... chociaż patrząc na to z drugiej strony to faktycznie, jest śmieszne i do żartu niezłe to co koleś ma w sygnaturze i to co jest na focie :) muahahahahha :)
  22. a mnie tylko razi pełne(prawie) i ladne(3 łuczki a'la kapral) obszycie munduru wyjściowego a w sygnaturze taki zjeb w kwestii języka angielskiego, że po prostu wymięknąć można :) a i tak, co do noszenia oznaczeń konkretnych jednostek to imho nie powinno być takiego strasznego problemu, wielu airsoftowców w polsce ma na mundurach flagi amerykańskie, brytyjskie, stylizują sie pod kątem sprzętu i umundurowania na amerykańskie jednostki specjalne, elitarne oddziały policji USA czy brytyjskie oddziały komandosów mimo ze nijak im się nie należą prawa do noszenia barw narodowych danych państw(bo sprzęt se każdy może kupić) ile mamy hełmów pasgt które kojarzą się zdecydowanie z wojskami US? całe teamy latające w brytyjskim/holenderskim DPM'ie (czasami jest to kwestia ceny ;))? ja osobiście ściągnęłem sobie repro bluzy USMC i zamierzam w niej chodzić nie bezczeszcząc siebie jako jakiegoś strasznego patałacha ani USMC jako części sił zbrojnych USA wszyscy latając w mundurach nie-polskich(a nawet i polskich jak ktoś w wojsku nie był) naginamy pewne zasady, czasem urażamy innych "hej, ja walczyłem w tej jednostce w karbali a ten placek sobie nasze naszywki przypina jakby mu się nalezały za cokolwiek", czasem kręci się dzięki temu łezka w oku "ach, ci reenactorzy wyglądają identycznie jak nasza jednostka w 44 co nie Timmy?" ale mundur galowy sił specjalnych to w moim osobistym odczuciu właśnie przegięcie tej naginanej granicy... i nie jest to że jakiś zlot aktorów, czy ze film kręcicie albo przedstawienie w teatrze, tutaj centralnie żes stary usiadł do fotki w mundurze(obcego państwa), zapozował jak rasowy weteran z Afganistanu i potem się dziwisz że się ktoś ciebie czepia jak najwięcej akcji i chwały widziałeś broniąc domku na poligonie w okolicy kiedy kulki śmigały ci nad głową i musiałeś wołać medyka żeby ci przyniósł pakiet bo cię "trafili". niestety z przykrością stwierdzam ze posiadać taki fajny mundur to co innego, ale pozować w nim do fotki w takim ujęciu to profanacja...
  23. panowie ale podstawa - GDZIE je można kupić? np GDZIE w warszawie :P
  24. całkowicie się zgadzam i przyznaję rację w kwesti praktycznosci AEP od TM, jednakże w kwestii blow backi pokłócę się o tyle ze to własnie blow back sprawia ze pistolety do ASG są fajne, ze zamek odskakuje przy strzale, dodają one klimatu(który nie dla każdego jest najważniejszy) w broni długiej odrzut zamka nie jest aż tak widoczny i zauważalny jak w pistolecie, gdzie prawie połowa górnego korpusu odskakuje do tyłu co każdy strzał. Generalnie glock od TM jest na pewno pistoletem dobrym ,ale fakt ze naciskasz spust i z zamkiem sie nic nie dzieje a on jak wiertara wypluwa kulki dla mnie osobście psuje klimat i sprawia ze jakby wyszedł AEP colta 1911A1 (mojego ulubionego modelu pistoletu) to bym go nie kupił i tyle... poza tym, jak na razie nie widze opcji zeby wyciagnac 310fps z tego AEP'a, a z gaziaka spokojnie tyle wycisniesz...
  25. mnie głownie mierzwi fakt braku blow backa, bo pistolet bez blowbacka jest jak kobita bez dziury w odpowiednim miejscu, no ale to oczywiście opinia bardzo subiektywna, generalnie jesli chodzi o osiągi to widziałem guna w boju, całkiem przyzwoite, dobre na broń boczną jak np ktoś ma mocnego upgrade'a i wcodzi do pomieszczenia i wiadomo ze z 2ch metrów nie będzie walił ze 190PDI, celność i skupienie w full auto pozostawiam niestety bez komentarza(ale powiem ze krótka lufa + full auto i każdy będzie wiedział o co chodzi) razi mnie magazynek wyglądający jak paczka gum do żucia no i jeszcze raz fakt braku blow back'u. Ale też trzeba oddać honor ze zima tej broni krótkiej nie straszna, i tym choćby gaziaki zostają w tyle, ale szczerze to wolę gaziaczka, po prostu :)
×
×
  • Create New...